• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

bigweb

Skype Vs Gadu-Gadu

Recommended Posts

No wlasnie jaki z tych dwoch komunikatorow wam bardziej odpowiada ? Ja osobiscie mam zainstalowane te dwa komunikatory i musze powiedziec, ze oba bardzo przypadly mi do gostu ale ostatnio chyba bardziej podoba mi sie Skype :) Komunikator fajny a rozmowa glosowa normalnie wymiata. Slychac jak ze zwyklego telefonu. Moja rada: jesli che ktos rozmawiac przez Skype to lepiej kupic sobie sluchawki z mikrofonem (ja mam takie) albo sam mikrofon. Takie zwykle sluchaweczki do uszy nie bardzo sie nadaja bo trzeba sie wydzierac aby druga osoba cos slyszala.

Share this post


Link to post

Znaczy gg do rozmów prywatnych wystarcza w zupełności :D skype używam wyłącznie do konferencji bądź jak z rodziną rozmawiam (ciotki & wujkowie)

:wink:

Share this post


Link to post

Nie można tego za bardzo porównać gdyż oba programy zostały stworzone do spełniania różnych zadań - gg to "zwykły" komunikator internetowy, w którym główną rolę odgrywa komunikacja pisemna natomiast w Skypy'ie chodzi o rozmowę poprzez mikrofon i słuchawki. Wiadomo, że w drodze "jakiejś tam" ewolucji oba programy zyskały nowe opcje itd. ale jednak dziwnie troche jest je porównywać.

Ja zamiast GG używam konnekta, a zamiast skype'a - dużo wygodniejsze Ventrilo :)

Share this post


Link to post

Zgadzam się z przedmówcą nie da się tego porównywać za bardzo :) a poza tym nie wyobrażam sobie korzystania z Skype`a jako komunikatora do rozmów pisemnych. po prostu nie trawię tego. Prawdę powiedziawszy też z żadnego nie korzystam. Używam tylko i wyłącznie AQQ i Team Speak`a :P

Share this post


Link to post

Skype jest spoko ale wqrwiaja mnie głupie dzieciaki które dzwonią do ciebie odrzucasz a potem piszesz do nich na *** dzwonisz a on nie wiem :evil:

Share this post


Link to post

ni to ni to-używam AQQ i jestem zadowolona

a gdybym musiała wybrać to gg-dopiero daaaaaalej dalllllllllllllllllej Skype

Share this post


Link to post
Nie można tego za bardzo porównać gdyż oba programy zostały stworzone do spełniania różnych zadań
dokładnie i nie ma co drążyć tego tematu za bardzo. Wspomnę tylko że można przetestować zamiast Skype - ooVoo.

Share this post


Link to post

Co prawda Skype jest stworzone głównie dla rozmów głosowych, a że za takowymi nie przepadam, to wybieram GG. Tak samo jest z telefonem. Nie lubię rozmawiać inaczej niż SMSowo. ;P Tylko GG, pod warunkiem, że nie chrzani się, jak to ostatnio ma w zwyczaju. ;)

Share this post


Link to post

Nie cierpię Skype'a. Zacina się i przy dłuższym używaniu na dobre wiesza mi kompa. Tak że tylko gg, a Skype jedynie do przesyłania plików, bo szybciej idą.

Share this post


Link to post

Ja stawiam na Gadu-Gadu. Mam zainstalowanego Skype, ale jakoś śmielej tak przez GG, niż przez Skype ;P, no chyba ze z babcią albo z kimś naprawdę bliskim to wybieram Skype.

Share this post


Link to post
Takie zwykle sluchaweczki do uszy nie bardzo sie nadaja bo trzeba sie wydzierac aby druga osoba cos slyszala.

sorry, wystarczy coś przestawić w ustawieniach i wszystko jest ok :)

osobiście nie porównuje tych dwóch komunikatorów, bo oba służą do czego innego, na skype rozmowa, a na gg pisanie. To jak porównać samolot do roweru, kiedy samolot służy do długich podróży, a rower nie :)

Share this post


Link to post
No wlasnie jaki z tych dwoch komunikatorow wam bardziej odpowiada ? Ja osobiscie mam zainstalowane te dwa komunikatory i musze powiedziec, ze oba bardzo przypadly mi do gostu ale ostatnio chyba bardziej podoba mi sie Skype :) Komunikator fajny a rozmowa glosowa normalnie wymiata. Slychac jak ze zwyklego telefonu. Moja rada: jesli che ktos rozmawiac przez Skype to lepiej kupic sobie sluchawki z mikrofonem (ja mam takie) albo sam mikrofon. Takie zwykle sluchaweczki do uszy nie bardzo sie nadaja bo trzeba sie wydzierac aby druga osoba cos slyszala.

gadu gadu do rozmów i wysyłania smsów czasami

a Skype do rozmów ale glosowych i do rzesyłania plików- szybciej chodzi

Share this post


Link to post

Wiadomo że Skype lepszy, nigdy nie siada, ale nie używa go tyle polaków co GG. Dlatego najlepiej jest mieć oba.

Share this post


Link to post

To komunikatory, których na moje nie da się porównywać - gg lepsze w komunikatach tekstowych, skype w głosowych. Używam obu, ale gdybym nie miała przyjaciółki w stanach, to bym nie używała skype. Do rozmów z Polską mam komórkę.

Share this post


Link to post
Wiadomo że Skype lepszy, nigdy nie siada

Hahahahaha.

Lepszego żartu nie słyszałam. <;

Nienawidzę Skype'a. Wiesza mi kompa i co chwilę się zacina. Zdecydowanie gg.

Share this post


Link to post

Tylko GG.

Skype'a, ani Tlena w ogóle nie posiadam.

Raz założyłam Tlena, bo to brat zachwalał, że jest naj, naj, naj. No i praktycznie od razu usunęłam.

Share this post


Link to post

gg, skype to juz zbytni cud techniki jak dla mnie ;) Ja zawsze kilka lat do tylu, za wszelkimi nowinkami, wiec tkwie jeszcze w szalowym wynalazku konca lat 90 (czy tam poczatku 2000) xD

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • yiliyane
      Ciągły obserwator
      Zastanawiam się czego tak naprawdę od niego oczekujesz. Z jednej strony można odnieść wrażenie, że przeszkadza Ci jego wgapianie się w Ciebie i że chciałabyś, żeby zwyczajnie zajął się sobą i dał Ci spokój, a z drugiej strony chcesz zaproponować mu spotkanie... Najpierw zastanów się czego konkretnie byś chciała. Czy żeby, kolokwialnie mówiąc, odczepił się od Ciebie, czy żeby zamiast wpatrywać się w Ciebie jak w sroka w gnat, zaprosił Cię na randkę. Bez tej decyzji nie można wiele Ci doradzić.
    • Kerosine
      Ciągły obserwator
      Ewentualnie po prostu przywiązuje dużą wagę do swojej anonimowości i nie jest zbyt dobry w nawiązywaniu znajomości [tudzież skrajnie selektywny]. Nie zawsze aż tak daleko idące / negatywne wnioski znajdują pokrycie w rzeczywistości. W mojej absolutnie niefachowej i opartej tak naprawdę jedynie na kilku zdaniach ocenie - gość ewidentnie jest Tobą zainteresowany, ale ma zarazem potężne braki na polu kompetencji społecznych. Dlaczego konkretnie ciężko się z nim rozmawia? Co jesteś w stanie pow
    • Nieznajoma940801
      Ciągły obserwator
      Witam. Mam problem z facetem z pracy. Ciągle mnie obserwuje z daleka patrzy się na mnie notorycznie jak idę jak mówię jak coś robię jak siedzę. A z drugiej strony kiedy jestem blisko udaje że mnie olewa nie widzi nie zwraca uwagi. Czasami się uśmiechnie jak przejdzie obok mnie. Ogólnie ciągle czuję jego wzrok na sobie czuje się obserwowana no i staje się to dość męczące, wkurzające. Ogólnie jako facet podoba mi się ale ciężko się z nim rozmawia. W pracy też nie mam jak za bardzo podejsc i zapyta
    • Martusiaaaaaa92
      ostry seks
      Raz w życiu spróbowałam ostry anal bez lubrykantu i facefuck. Było okropnie, nigdy więcej.
    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo