rkuku

Krwawienie z nosa

19 postów w tym temacie

Mam czesto krwotoki nosa.Zdazaja sie wszedzie.W-f ,boisko , lekcja , sprawdzian. Przeszkadza mi to i biore witamine k ale to nie pomaga.Czy to jakas choroba czy co.dzieje sie tak od około 2 lat 2,5

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dzieje się często coś takiego to robi się chyba wypalanie naczynek w nosie. Najlepiej idź do lekarza on ci powie co i jak.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też miałam kiedyś takie krwotoki....aż...moja mama zadzwoniła na pogotowie...okazało się że miałam za słabą żyłke, która pękała mi podczas stresu...wysiłku...najlepiej udaj się do lekarza

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

przed chwila te zmiałem krwotok . Ale zawsze mi leci krew z 1 dziurki.A u lekarza byłem i powiedział ze mam brac witamine k .Był spokój jakis 1miech i pózniej znowu.Byłem 2 miechy temu i to samo dostałem jakies tabletki i wogule nie pomogło .Wiec chyba pójde na pogotowie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mój Misiek miał to samo.

nie wiem..jemu chyba akurat samo przeszło. jak jeden lekarz nie poradził do idz do innego. cos z tym trzeba zrobic

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tez mnie czesto leciała krew z nosa pewnie to cisnienie. czosnek reguluje ciśnienie. Jedz czosnek :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja od 12lat do 17 miałem tak samo, nierobiłem z tym nic ponieważ nic się niedało brałem witamine K, jadłem czosnek nic z tego. Przeszło mi to genetycznie po Ojcu on miał tak samo, przeszkadzało mi to również, ale od 17 roku życia, mi przeszło i ani razu mi teraz nie leci :]

3maj się, puki Ci samo nie przejdzie, jak masz tak jak ja to nic z tym niezrobisz.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

idz z tym do lekarza... mozesz miec słabe naczynka w nosie i mogą poprostu pękac...i robi sie krwotok

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

idz do lekarza ja byłam.. i zrobią Ci taki zabieg.. jak leki nie pomogą i powinno być ok ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mi sie zdarzaly takie tez rzeczy ze lekko sie drapnalem w nos i odrazu mi farba sie lala... :/ Albo Ci pekly naczynka albo musisz isc do lekarza i zrobic sobie badania na krzepniecie krwi bo widocznie musisz miec slaba... ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam

jak bylem maly nie bylo tygodnia zeby nie leciała mi krew z nosa,

mysle ze wizyta u lekarza jest zbedna, po prostu po latach ci to przejdzie.

a tak to zawsze chusteczki nos przy sobie :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moj kolega ma podobny problem. Ale juz dawno go nie widzialam z krwawiacym nosem. Chyba mu przeszlo. Zapytam go jak nie zapomne to dam znac :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja nie wiem, bo raczej z nosa nie krwawię. Może włóż sobie tampona (;

Albo idź do lekarza!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moze masz po prostu skrzywiona przegrode nosowa ?

To powoduje oslabienie naczynek w 1 dziurce i ich czeste pekanie.

krótki 5-10 min zabieg zalatwia sprawe.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jednak się będę upierać, żeby jakiś mod to do działu zdrowie przeniósł ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • aborcja
      Przypuszczam, że niesłusznie zarzucasz komuś błąd logiczny sama popełniając rzeczowy. ;] 
        Rozumiem, że według Ciebie chory na raka płuca jeśli w przeszłości był palaczem (już abstrahując od kwestii przyczynowej) nie powinien mieć prawa do resekcji płuca? Nie bardzo widzę powód dla którego operację/zabieg/leczenie itp. również nie traktować jako możliwych konsekwencji.
      Uprzedzając sama zaproponowałaś takie porównanie.

      Istnienie antykoncepcji, a kwestia jej dostępności, a przede wszystkim świadomości to nieco odmienne kwestie. Tak więc póki nie żyjemy w kraju w którym jest ona powszechnie i łatwo dostępna (proponuje wyjść poza obręb dużych miast), i w którym istnieje porządna edukacja seksualna, to ten argument jest pomijalny. 
        Teraz kwestia fałszu.
      Zacznijmy od tego, że zachowujesz się tu lekko nieuczciwie, bo poprzednio twierdziłaś, że decyzja dotyczy powstania bytu zwanego płodem, a teraz podajesz rozumowanie wiążące decyzje o współżyciu z ryzykiem ciąży. To trochę coś innego. Bo wiesz mogę dodać jeszcze jeden element i z przechodniości implikacji wyjdzie nam, że "decyzja o współżyciu" wiąże się z ryzykiem aborcji. 
      Straszny się robi ten seks co?
      Gdyby jednak wrócić do decyzji o powstaniu bytu, to właśnie kwestia tego co ogólnie nazywamy prawami natury sprawia, że ciężko tu mówić stricte o decyzji. 
    • Problem z plikami .mp4
      Witam, mam problem z plikami .mp4 które zostały nagrane przez program Nvidia GeForce Experience. Moje pliki .mp4 nie pokazywały się na dysku, ale zajmowały miejsce więc użyłem programu total commander, pliki były w miejscu gdzie miały się zapisywać przy próbie uruchomienia wyskakuje błąd: Plik nie mógł zostać odtworzony. Jeśli ktoś chcę mi pomóc to taka informacja wiem gdzię znajdują się pliki tymczasowe, odtwarzałem pliki wieloma programami, przy próbie naprawiania program do tego stworzonym nie widać ich na dysku. Z góry dzięki.
    • Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Wyniki wyborów w Austrii. Oby tak dalej
    • aborcja
      Błąd z niewłaściwą implikacją. Przypuszczam, że był to paralogizm. Sprawa jest dość jasna - jeśli celem ich działania nie jest spłodzenie dziecka, to mogą korzystać z bardzo rozpowszechnionej i rozwiniętej antykoncepcji. Palacz też nie pali, by w przyszłości chorować na raka płuc. Nie widzę tu fałszu. Podejmując decyzję i działanie, należy liczyć się z jego skutkami. Nieświadomość nie zwalnia z obowiązku ponoszenia odpowiedzialności za własne i dobrowolne decyzje. 
        Owszem, sama kwestia połączenie komórek rozrodczych pozostaje kwestią prawa natury, ale znowu - nieświadomość skutków nie zwalnia z odpowiedzialności. Jest to relacja przechodnia. Decyzja o współżyciu (-->A)powoduje podjęcie działania (współżycie--> B), co z kolei przyczynia się do zaistnienia ryzyka zajścia w ciążę (-->C). Jeśli A-->B-->C to mamy do czynienia z relacją przechodnią i można powiedzieć, że A-->C. 

      Na temat biblijnej podstawy rzekomej moralności nie będę się wypowiadać.  
        To inna sytuacja. Raczej miałam na myśli tezy takie jak chociażby utrzymywanie do XX w. poglądu o płaskiej Ziemi, gdzie teoria heliocentryczna (wynaleziona znacznie wcześniej, jeśli uznać za twórcę Kopernika to XVIw.) została już potwierdzona w XVIII w. 
       
    • Odchudzanie raz dwa trzy
      Tak to juz jest - dieta 70%, a cwiczenia reszta Jezeli mam byc szczera to jezeli cwiczysz to chce Ci sie zyc i wypracujesz na wymarzona sylwetke Wystarczy, ze czlowiek sie troche zmotywuje
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86507
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    KonradDob
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      57947
    • Postów
      1409710