DeZeRteRka

sznyty

Recommended Posts

Może po prostu czegoś się naucz zamiast wymyślać sobie niesamowicie wielkie problemy. Może ortografia? Interpunkcja też się człowiekowi przydaje. I wcale nie "nie możesz się powstrzymać". Tak sobie po prostu wmawiasz i po woli przekonujesz się do tego, że świat jest taki okropny i tyle Cię złego spotkało. Mój kuzyn nie ma ręki. Nie uważasz, że to większy powód do zmartwień, niż Twoje malutkie nastoletnie problemy? Niektórzy mają jeszcze większe kłopoty w życiu. Ale się nie tną. Bo są wdzięczni za to, co mają i żyją chwilą, zamiast się umartwiać. Pomyśl sobie, ile rzeczy mogłabyś zrobić w trakcie tych godzin, podczas których tak myślałaś nad "sensem życia". Chociaż tak po prawdzie, przeczytawszy Twój post zastanawiam się, czy do takich rozmyślań jesteś zdolna.

Share this post


Link to post

Matthew,

Zmień styl życia, może coś pomoże... Widząc twój podpis, stwierdzam, że jesteś człowiekiem, z bloków, często poddającym się aktualnym trendom i starasz się być taka jak twoi znajomi, lubisz się buntować.

no to sie qrwa pomyliłeś! nie tne sie dlatego bo to "trendy" bo sama uwazam, ze to gówno, wiedział byś to gdybys przeczytał pozostałe posty... no ale cóż najwyrazniej nie umiesz xD a swój styl życia lubie, tylko owszem potepiam niektore rzeczy, ktore robie. I nie jestem taka jak moim znajomi... bo ja mam własne życie a oni swoje!

[ Dodano: Pią Lut 16, 2007 16:28 ]

[fquote=Meg] niż Twoje malutkie nastoletnie problemy? Niektórzy mają jeszcze większe kłopoty w życiu.[/fquote]

a co Ty qrwa wiesz o moim zyciu? Może wcale nie mam takich "malutkich problemów" bo chyba mówisz to na swoim przykładzie xD

Share this post


Link to post

[fquote]a co Ty qrwa wiesz o moim zyciu? Może wcale nie mam takich "malutkich problemów" bo chyba mówisz to na swoim przykładzie [/fquote]

Po Twoich postach widać jakei masz problemy ;] Problemym moze nie małym, ale też nie dużym jest cięcie się ;] To poprostu głupota, narkotyk i tego nieda się pzrestać robić ;] Poprostu wyjeb wszystkie żyletki przez okno i niekupuj juzinnych ;]

Share this post


Link to post

Taaa, najlepiej powiedzieć "jesteś głupia, robisz to na pokaz, masz malusie problemy, wyjebaj żyletki bedzie ok"

Nie ma co.

Genialne podejście.

Kurde, dziewczyna ma problem to chyba przydałoby się pomóc, jak sie umie, a nie tylko jechac i potępiać, wiem kurwa co mówie.

Przeczytajcie najpierw swoje posty zanim je wyslecie

Share this post


Link to post

dziiiiika, dzieki... chocby za to ze rozumiesz co czuje... a Ty Meg skoro nie wiesz co masz piac to lepiej w ogole nie pisz!

Bo pieprzysz w tym momencie, nie masz o czyms pojecia to sie nie odzywaj najlepiej.

Share this post


Link to post

A dziiika strasznie ci pomogła. Aż niewiarygodnie. Ale co ja tam wiem... Głupia jestem. Prymitywna. Jak ja mogę zrozumieć tak skomplikowane i inteligentne osoby jak wy? Nawet się porównywać się nie mogę. Chyba zaraz wezmę żyletkę.

Share this post


Link to post

Meg zbastuj troche :evil:

a propos to konkurs w rzucaniu "kurwami"? to lapcie moje: kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa...

a propo tematu.. wiem ze nielatwo jest Ci przestac a nam latwo sie tylko gada... i prawda jest taka ze jak sama sobie nie p-omozesz to nikt inny tego nie zrobi... to wszystko siedzi w Twojej glowie, Twojej psychice... moze zmien troche styl zycia?

Share this post


Link to post

No dobra, dobra. Po prostu dla mnie to jest głupie. Trochę takie na pokaz. Jak ktoś się nie chce ciąć, to przecież może przestać. Moja przyjaciółka potrafiła i nie sprawiło jej to żadnego problemu, dlatego wiem, jak jest. Każdy ma takie życie jakiego chce. I koniec, ok? Nie chciałam się tu kłócić. Mamy inne spojrzenie na świat i widzę, że chyba nikogo tu nie przekonam.

Share this post


Link to post
No dobra, dobra. Po prostu dla mnie to jest głupie. Trochę takie na pokaz. Jak ktoś się nie chce ciąć, to przecież może przestać. Moja przyjaciółka potrafiła i nie sprawiło jej to żadnego problemu, dlatego wiem, jak jest. Każdy ma takie życie jakiego chce. I koniec, ok? Nie chciałam się tu kłócić. Mamy inne spojrzenie na świat i widzę, że chyba nikogo tu nie przekonam.

Tak myślisz? Myslisz że tak łatwo przestać? To powiem Ci jedno- mylisz się i to strasznie...

Share this post


Link to post

No dobra, ok, mogę się mylić, ale chyba każdy podchodzi do tego indywidualnie. To jak z paleniem, czy piciem. Można przestać, jeśli się tego bardzo chce. Dla mnie więc to było głupie, bo ona chyba tak naprawdę nie chce. Ale w końcu nikt nie wie wszystkiego. To forum służy do wyrażania własnych poglądów na dany temat. To tylko moja opinia.

Share this post


Link to post

niom to masz niezły problem.... ,moja kumpela sie kiedyś cieła ale przestała...(Kani nie chodzi o Ciebie)moim zdaniem powinnas pogadac z kims bliskim...NP. Z TWOIM CH

Share this post


Link to post

Meg, no właśnie...po co się pije i pali? Bo to złe, i nie powinno się tego robić...myśle, ze z tym cięciem to też trochę tak było (w moim przypadku). Zakazany owoc w końcu...ale jak wszystko, na początku fajnie, tyle, ze potem, zeby z tego wyjść to już ciut gorzej....

Share this post


Link to post

Szczerze mówiąc jestem w szoku, bo po raz pierwszy w życiu słysze o nałogowym cięciu się.. :oops: Wiem, to jest jak nałóg, ciężko go przezwyciężyć. Też mam taki nawyk, bardzo brzydki zresztą, za każdym razem jak znowu chce to zrobić to myśle sobie, że jak to zrobie to stanie się coś strasznego ( śmierć, wypadek ) i uwierz mi, że jak ręką przechodzi. Nie ma nic gorszego niż myśl, ze ukochanej osobie przez Twoją głupotę może coś się stać. Masz jeszcze tyle życia przed sobą, nie marnuj takiej szansy.

Żyje się tylko raz.

Share this post


Link to post

żyje sie raz, ale szaleć też należy... nie chodzi mi teraz o sznity.... :D wszystko w dzisiajszych czasach potrafi być nałogiem, nawet czekolada... wiec po co krytykować kogoś za sznity? To mój błędny wybór... załuje... bo okłamuje przez to sama siebie... i nie tylko... :wall:

Share this post


Link to post

Czy ktoś mi może wytłumaczyć, w jaki sposób nabiera się chęci na samookaleczanie się? Jakoś nigdy tego nie zrozumiem... mam przyjaciółkę która to robiła.. widziałam u niej nawet blizny... na szczęście juz tego nie robi... ale zawsze przy sobie nosi żyletkę... :( nie umiem tego pojąc... :(

Share this post


Link to post

To trzeba poczuć. W pewnym momencie, jest Ci tak źle, myslisz, ze nie ma żadnego innego wyjścia, tylko coś sobie zrobić, to bierzesz co masz ostrego i jazda. Potem znów i znów i tak dalej. Co ja Ci bede tłumaczyć :)

U mnie było parę innych czynników....w ogóle też lubię strasznie widok krwi ;)

Share this post


Link to post

co daje Ci to cięcie?? masz z tego powodu same problemy. a za pewne jesteś juz tak od tego uzależniona, że nie możesz przestać. Może warto iść do psychologa czy pedagoga, oni na pewno Ci pomogą, uleczą dusze = uleczą ciało. :)

Share this post


Link to post

Nie nie ciąłem się nigdy...Mam takie sposoby na dołka,które nie pozostawiają śladu na mojej psychice. I to nie jest tak,ze nigdy nie było mi bardzo źle i nie wiem o co chodzi...Ale to już zupełnie inna historia nie pasująca do tego tematu.

Share this post


Link to post

Całe to cięcie się to głupota, zwykły masochizm. Nie ciąłem się nawet jak mnie dziewczyna zostawiła, a to był najgorszy dzień w moim życiu. Wolałem posłuchać jakiejś smutnej muzy o nieszczęśliwej miłości. :(

Share this post


Link to post

Właśnie, jeśli się tniesz, i o tym mówisz, to jest chyba troche spaczone. Tu nie chodzi o chwalenie "o, patrz, jestem fajny bo sobie porznąłem ręke!", ale o radzenie z bólem, o jego kontrolowanie, napawanie sie nim, zastapienie fizycznym tego duchowego. I nikt nie powiniem o tym wiedziec. Chyba, że to już problem i potrzebujesz pomocy

Share this post


Link to post

No to mówię. Pewnie Tobie chodzi o to, ze problem jest dośc rozpowszechniony i się na niego nie zwraca uwagi. A mi o fakt, że niektórzy chwalą się sznytami i tną tylko na pokaz. Bo to to już całkiem chore :/

Racja DeZeRteRka, jak potrzebujesz pomocy to mów. Głośno. Ale tylko osobom, którym mozesz zaufac.

Share this post


Link to post

ciełam się różnymi rzeczami, ale może nie będę wymieniać żeby kogoś przypadkiem nie zachęcić. od pół roku się nie tnę. ale mam cały czas ogromną ochotę to zrobić. pomogło mi leczenie i terapia. ciężko jest w to wejść ale strasznie trudno wyjść. to kwestia silnej woli w największym stopniu.

Share this post


Link to post

pare dni temu mój ukochany mi powiedział,że sie tnie......

sama nie wiedziałam jak na to zareagować.......

nigdy tego nie robiłam i postanowiłam spróbować ale jakoś nie miałam siły....... z resztą on powiedział,że mi kiedys pokaze ja sie to robi xD

wiem że ciecie sie jest głupie ale cóż wszystkiego trzeba spróbować ;) może to moje powołanie heheh......

Share this post


Link to post
pare dni temu mój ukochany mi powiedział,że sie tnie......

sama nie wiedziałam jak na to zareagować.......

stanowczo i krytycznie.

nigdy tego nie robiłam i postanowiłam spróbować ale jakoś nie miałam siły.......

i bardzo dobrze. powinnaś się cieszyć z tego powodu.

powiedział,że mi kiedys pokaze ja sie to robi

przepraszam, ale albo jest idiotą albo pozerem.

wiem że ciecie sie jest głupie ale cóż wszystkiego trzeba spróbować

uwierz mi, nie wszystkiego.

Share this post


Link to post

jakby mi chłopak zaproponaował ze potniemy sie razem pożegnałabym sie z nim.... bo ciecie sie dla szpanu, etc... jest CHORE!!!

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Mario9
    • alegoria
    • mw2
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Maggie
      Książka, którą aktualnie czytasz
      Książke miałam na swojej liście "do przeczytania" od kiedy tylko zainteresowałam się tematem osobowości dyssocjalnej. Jest napisana w przystępny sposób - tak, aby zwykły czytelnik, nieposiadający wiedzy z zakresu psychologii czy psychiatrii mógł dobrze zapoznać się z tematem.  Polecam osobom, które podejrzewają, że mogli kiedyś spotkać na swojej drodze psychopatę (lub wciąż z nim obcują). Książka pokazuje na co uważać podczas wchodzenia z nim w relację - bowiem psychopaci to nie tylko morde
    • Shady-Lane90
      Co właśnie wyczynia twój zwierzak?
      Zajmuje większą część mojego łóżka. Chociaż w sumie mam wrażenie, że to bardziej jej labradorowe łoże, niźli moje, ludzkie ;D 
    • Martusiaaaaaa92
      Cześć
      Hej Pozdrawia również matka trójki dzieci również pochodząca z kuj-pom
    • Kerosine
      Spadające gwiazdy
      Będziecie oglądać [a być może nawet fotografować] w tym roku Perseidy?  Maksimum aktywności roju - jak już pisałam wcześniej w sąsiednim temacie - przypada oficjalnie w nocy z 12 na 13 sierpnia*, jednak wyraźnie zwiększona liczba "spadających gwiazd" powinna być widoczna już po 9-10 dniu obecnego miesiąca, a pierwsze meteory można upolować nawet na jego początku.  Wskazówka obserwacyjna: chcąc zobaczyć jak największą liczbę Perseidów paradoksalnie nie należy patrzeć na gwiazdozbiór, od któr
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      Wiesz, że jesteś pracoholikiem, kiedy ze smutkiem wychodzisz z pracy w ostatni dzień przed urlopem. Cała ja. Chyba zwariuję przez te 2 tygodnie ;D