• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

DeZeRteRka

sznyty

Recommended Posts

[fquote=DeZeRteRka]probuje to jakoś przed nim ukryc...[/fquote]

heh skoro on sie ciął to pewnie patrzy ci na ręce i doskonale wie co jest grane! Ukrywanie jest trochę bezsensu. Lepiej mu sie przyznaj bo stresując sie jeszcze bardziej cie ciągnie do żyletek. Powinien zrozumieć bo sam to przechodził...

[fquote=DeZeRteRka]Ale nie krytykujcie skoro nie wiedziecie, co to znaczy...[/fquote]

Z nałogami juz tak jest ze jak ktoś nie jest "w" to nie potrafi zrozumieć. Wątpię żeby uświadamianie ludzi z forum cos tu zdziałało. Lepiej wyrzuć wszystkie ostre przedmioty, jak tylko złapie cie chandra wybywaj z domu do ludzi. Choćby na zakupy, na spacer z psem lub do najbliższego parku i spowrotem.

Share this post


Link to post

Ja się ciełąm...bo to był jedyny ból w zyciu, który mogłam kontrolowac...patrząc na ta krew kapiącą do umywalki, wyobrażałam sobie, ze to moje problemy poooooszły się paść...a i dupa, bo potem stres, ze zauważą w domu, szkole itd.

Dużo by o tym gadać, a wiem, że niefajnie sie czyta eseje na forum ;)

Ale już tego nie robię, bo dostałam ultimatum : albo żyletka albo On.

Wiadomo, co wybrałam, gupia nie jestem...aż tak :P

Share this post


Link to post

Umiem sobie poradzić z jakimiś problemami. Nie będę sobie jakichś sznitów robił na rękach :D no bez przesady :D

Share this post


Link to post

[fquote=dziiiiika]bo to był jedyny ból w zyciu, który mogłam kontrolowac...[/fquote]

Roznie to bywa. kazda osoba podchodzi to ciecia inwidualnie.

hmm bol.... w przypadku ciecia to troche inaczej. Czujesz reakcje organizmu ale mimo wszystko tniesz dalej... bo sprawia Ci to wiecej przyjemnosci niz cierpienia. W zaawansowanych przypadkach to tylko przyjemnosc.

[fquote=dziiiiika]patrząc na ta krew kapiącą do umywalki, wyobrażałam sobie, ze to moje problemy poooooszły się paść...[/fquote]Robienie sobie zludnych nadzieji...

Share this post


Link to post

Zmień styl życia, może coś pomoże... Widząc twój podpis, stwierdzam, że jesteś człowiekiem, z bloków, często poddającym się aktualnym trendom i starasz się być taka jak twoi znajomi, lubisz się buntować.

Share this post


Link to post

Może po prostu czegoś się naucz zamiast wymyślać sobie niesamowicie wielkie problemy. Może ortografia? Interpunkcja też się człowiekowi przydaje. I wcale nie "nie możesz się powstrzymać". Tak sobie po prostu wmawiasz i po woli przekonujesz się do tego, że świat jest taki okropny i tyle Cię złego spotkało. Mój kuzyn nie ma ręki. Nie uważasz, że to większy powód do zmartwień, niż Twoje malutkie nastoletnie problemy? Niektórzy mają jeszcze większe kłopoty w życiu. Ale się nie tną. Bo są wdzięczni za to, co mają i żyją chwilą, zamiast się umartwiać. Pomyśl sobie, ile rzeczy mogłabyś zrobić w trakcie tych godzin, podczas których tak myślałaś nad "sensem życia". Chociaż tak po prawdzie, przeczytawszy Twój post zastanawiam się, czy do takich rozmyślań jesteś zdolna.

Share this post


Link to post

Matthew,

Zmień styl życia, może coś pomoże... Widząc twój podpis, stwierdzam, że jesteś człowiekiem, z bloków, często poddającym się aktualnym trendom i starasz się być taka jak twoi znajomi, lubisz się buntować.

no to sie qrwa pomyliłeś! nie tne sie dlatego bo to "trendy" bo sama uwazam, ze to gówno, wiedział byś to gdybys przeczytał pozostałe posty... no ale cóż najwyrazniej nie umiesz xD a swój styl życia lubie, tylko owszem potepiam niektore rzeczy, ktore robie. I nie jestem taka jak moim znajomi... bo ja mam własne życie a oni swoje!

[ Dodano: Pią Lut 16, 2007 16:28 ]

[fquote=Meg] niż Twoje malutkie nastoletnie problemy? Niektórzy mają jeszcze większe kłopoty w życiu.[/fquote]

a co Ty qrwa wiesz o moim zyciu? Może wcale nie mam takich "malutkich problemów" bo chyba mówisz to na swoim przykładzie xD

Share this post


Link to post

[fquote]a co Ty qrwa wiesz o moim zyciu? Może wcale nie mam takich "malutkich problemów" bo chyba mówisz to na swoim przykładzie [/fquote]

Po Twoich postach widać jakei masz problemy ;] Problemym moze nie małym, ale też nie dużym jest cięcie się ;] To poprostu głupota, narkotyk i tego nieda się pzrestać robić ;] Poprostu wyjeb wszystkie żyletki przez okno i niekupuj juzinnych ;]

Share this post


Link to post

Taaa, najlepiej powiedzieć "jesteś głupia, robisz to na pokaz, masz malusie problemy, wyjebaj żyletki bedzie ok"

Nie ma co.

Genialne podejście.

Kurde, dziewczyna ma problem to chyba przydałoby się pomóc, jak sie umie, a nie tylko jechac i potępiać, wiem kurwa co mówie.

Przeczytajcie najpierw swoje posty zanim je wyslecie

Share this post


Link to post

dziiiiika, dzieki... chocby za to ze rozumiesz co czuje... a Ty Meg skoro nie wiesz co masz piac to lepiej w ogole nie pisz!

Bo pieprzysz w tym momencie, nie masz o czyms pojecia to sie nie odzywaj najlepiej.

Share this post


Link to post

A dziiika strasznie ci pomogła. Aż niewiarygodnie. Ale co ja tam wiem... Głupia jestem. Prymitywna. Jak ja mogę zrozumieć tak skomplikowane i inteligentne osoby jak wy? Nawet się porównywać się nie mogę. Chyba zaraz wezmę żyletkę.

Share this post


Link to post

Meg zbastuj troche :evil:

a propos to konkurs w rzucaniu "kurwami"? to lapcie moje: kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa...

a propo tematu.. wiem ze nielatwo jest Ci przestac a nam latwo sie tylko gada... i prawda jest taka ze jak sama sobie nie p-omozesz to nikt inny tego nie zrobi... to wszystko siedzi w Twojej glowie, Twojej psychice... moze zmien troche styl zycia?

Share this post


Link to post

No dobra, dobra. Po prostu dla mnie to jest głupie. Trochę takie na pokaz. Jak ktoś się nie chce ciąć, to przecież może przestać. Moja przyjaciółka potrafiła i nie sprawiło jej to żadnego problemu, dlatego wiem, jak jest. Każdy ma takie życie jakiego chce. I koniec, ok? Nie chciałam się tu kłócić. Mamy inne spojrzenie na świat i widzę, że chyba nikogo tu nie przekonam.

Share this post


Link to post
No dobra, dobra. Po prostu dla mnie to jest głupie. Trochę takie na pokaz. Jak ktoś się nie chce ciąć, to przecież może przestać. Moja przyjaciółka potrafiła i nie sprawiło jej to żadnego problemu, dlatego wiem, jak jest. Każdy ma takie życie jakiego chce. I koniec, ok? Nie chciałam się tu kłócić. Mamy inne spojrzenie na świat i widzę, że chyba nikogo tu nie przekonam.

Tak myślisz? Myslisz że tak łatwo przestać? To powiem Ci jedno- mylisz się i to strasznie...

Share this post


Link to post

No dobra, ok, mogę się mylić, ale chyba każdy podchodzi do tego indywidualnie. To jak z paleniem, czy piciem. Można przestać, jeśli się tego bardzo chce. Dla mnie więc to było głupie, bo ona chyba tak naprawdę nie chce. Ale w końcu nikt nie wie wszystkiego. To forum służy do wyrażania własnych poglądów na dany temat. To tylko moja opinia.

Share this post


Link to post

niom to masz niezły problem.... ,moja kumpela sie kiedyś cieła ale przestała...(Kani nie chodzi o Ciebie)moim zdaniem powinnas pogadac z kims bliskim...NP. Z TWOIM CH

Share this post


Link to post

Meg, no właśnie...po co się pije i pali? Bo to złe, i nie powinno się tego robić...myśle, ze z tym cięciem to też trochę tak było (w moim przypadku). Zakazany owoc w końcu...ale jak wszystko, na początku fajnie, tyle, ze potem, zeby z tego wyjść to już ciut gorzej....

Share this post


Link to post

Szczerze mówiąc jestem w szoku, bo po raz pierwszy w życiu słysze o nałogowym cięciu się.. :oops: Wiem, to jest jak nałóg, ciężko go przezwyciężyć. Też mam taki nawyk, bardzo brzydki zresztą, za każdym razem jak znowu chce to zrobić to myśle sobie, że jak to zrobie to stanie się coś strasznego ( śmierć, wypadek ) i uwierz mi, że jak ręką przechodzi. Nie ma nic gorszego niż myśl, ze ukochanej osobie przez Twoją głupotę może coś się stać. Masz jeszcze tyle życia przed sobą, nie marnuj takiej szansy.

Żyje się tylko raz.

Share this post


Link to post

żyje sie raz, ale szaleć też należy... nie chodzi mi teraz o sznity.... :D wszystko w dzisiajszych czasach potrafi być nałogiem, nawet czekolada... wiec po co krytykować kogoś za sznity? To mój błędny wybór... załuje... bo okłamuje przez to sama siebie... i nie tylko... :wall:

Share this post


Link to post

Czy ktoś mi może wytłumaczyć, w jaki sposób nabiera się chęci na samookaleczanie się? Jakoś nigdy tego nie zrozumiem... mam przyjaciółkę która to robiła.. widziałam u niej nawet blizny... na szczęście juz tego nie robi... ale zawsze przy sobie nosi żyletkę... :( nie umiem tego pojąc... :(

Share this post


Link to post

To trzeba poczuć. W pewnym momencie, jest Ci tak źle, myslisz, ze nie ma żadnego innego wyjścia, tylko coś sobie zrobić, to bierzesz co masz ostrego i jazda. Potem znów i znów i tak dalej. Co ja Ci bede tłumaczyć :)

U mnie było parę innych czynników....w ogóle też lubię strasznie widok krwi ;)

Share this post


Link to post

co daje Ci to cięcie?? masz z tego powodu same problemy. a za pewne jesteś juz tak od tego uzależniona, że nie możesz przestać. Może warto iść do psychologa czy pedagoga, oni na pewno Ci pomogą, uleczą dusze = uleczą ciało. :)

Share this post


Link to post

Nie nie ciąłem się nigdy...Mam takie sposoby na dołka,które nie pozostawiają śladu na mojej psychice. I to nie jest tak,ze nigdy nie było mi bardzo źle i nie wiem o co chodzi...Ale to już zupełnie inna historia nie pasująca do tego tematu.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Zakaz handlu w niedziele
      Niezmiernie, osobiście jednak cieszę się nawet i z tego - podobnie jak Ty byłam przekonana, że od przyszłego roku zakaz handlu będzie obowiązywał już we wszystkie niedziele i dopiero post @Ilona_KK zasiał we mnie ziarno wątpliwości  
    • Vertigos
      Zakaz handlu w niedziele
      Co dwa miesiące jedna niedziela, łaskawi ;x 
    • Vertigos
      Co zmienić na forum?
      Czyli słowem bez szans na zmianę tego, no trudno jakoś się przyzwyczaję, choć dla mnie rysunek rangi jest zbędny 
    • yiliyane
      Ciągły obserwator
      Zastanawiam się czego tak naprawdę od niego oczekujesz. Z jednej strony można odnieść wrażenie, że przeszkadza Ci jego wgapianie się w Ciebie i że chciałabyś, żeby zwyczajnie zajął się sobą i dał Ci spokój, a z drugiej strony chcesz zaproponować mu spotkanie... Najpierw zastanów się czego konkretnie byś chciała. Czy żeby, kolokwialnie mówiąc, odczepił się od Ciebie, czy żeby zamiast wpatrywać się w Ciebie jak w sroka w gnat, zaprosił Cię na randkę. Bez tej decyzji nie można wiele Ci doradzić.
    • Kerosine
      Ciągły obserwator
      Ewentualnie po prostu przywiązuje dużą wagę do swojej anonimowości i nie jest zbyt dobry w nawiązywaniu znajomości [tudzież skrajnie selektywny]. Nie zawsze aż tak daleko idące / negatywne wnioski znajdują pokrycie w rzeczywistości. W mojej absolutnie niefachowej i opartej tak naprawdę jedynie na kilku zdaniach ocenie - gość ewidentnie jest Tobą zainteresowany, ale ma zarazem potężne braki na polu kompetencji społecznych. Dlaczego konkretnie ciężko się z nim rozmawia? Co jesteś w stanie pow