DeZeRteRka

sznyty

Recommended Posts

mam problem, kiedy mam doła tne sie... poprostu, nie kontroluj juz tego... a wy cieliście się? i jak przestaliście? dodam, ze mój chłopak tez sie cioł, tylko odkat jestesmy razem juz tego nie robi... probuje to jakoś przed nim ukryc... ale popprostu gdy mam doła, biorę żyletke i tne... nie potrafie sie powstrzymac :( :cry:

Share this post


Link to post

Sadzac po tabliczce Wojewodzkiego,twoim stylu pisania pod kreska oraz twojej ortografii dochodze do wniosku ze jestes glupia.Nic ci nie pomoze.

Share this post


Link to post

a więc tak. Ja sie nie tne w takich sytuacjach, często ide zapalić :/ nie lubie tego też, moze jak ci się zdaży to kup sobie słonecznik podobno pomaga :P

Share this post


Link to post

ja sie nieciełam nigdy i nierozumiem czemu to robia inni.moze jestem mało tolerancyjna ale dla mnie to jest cos z głowa :?

Share this post


Link to post
Bishamoth,
PS sunshine jezeli nic nie wnosisz do tematu to po co wogole piszesz

bo mam do tego prawo

MASZ ROWNIEZ PRAWO DO WARNA!

a tak na temat... nie widze powodu do ciecia sie... chociaz to jest tak ze jak czujesz "bol" na calym swoim ciele... lepiej go gdzies umiejscowic... podobno przynosi ulge...

Share this post


Link to post

Wg mnie ty jestes chora psychicznie. Nie rozumiem czegos takiego. Cięcie sie nie jest metodą radzenia sobie ze stresem. Twoi rodzice to widzieli? A co na to twoi przyjaciele? Jesli im na tobie zalezy to powinni ci pomoc i poinformowac kogos doroslego. Idz do lekarza. Sama sie z tego nie wyleczysz..

[fquote]chłopak tez sie cioł, tylko odkat jestesmy razem juz tego nie robi[/fquote]

Pasujecie do siebie...

Share this post


Link to post

Jeśli chcesz z tym skończyć, ale sama nie dajesz sobie rady to może powinnaś porozmawiać z dobrym psychologiem. Jedni lepiej, drudzy gorzej radzą sobie z problemami. Żaden wstyd prosić o pomoc, skoro się jej potrzebuje. Głupotą jest wmawianie sobie, że nic się nie dzieje.

Trzeba się wziąć w garść i do przodu bez robienia z siebie męczennika.

Share this post


Link to post
Wiec albo albo Rolling Eyes

Albo albo? Ciekawe, bo ja nie robie ani tego, ani drugiego :|

DeZeRteRka, warto pogadać z zaufanymi ludźmi. Ale z takimi, na których naprawdę możesz polegać. Zwracaj się do nich za każdym razem, gdy Cię coś gryzie, masz zły humor etc. Cięcie się nie ma najmniejszego sensu. Tylko się krzywdzisz.

Share this post


Link to post

[fquote=sunshine]Sadzac po tabliczce Wojewodzkiego,twoim stylu pisania pod kreska oraz twojej ortografii dochodze do wniosku ze jestes glupia.[/fquote]

Sądząc po twoim piśmie też mogę powiedzieć to samo.

[fquote=onyxa]to jest cos z głowa Confused[/fquote]

Coś z głową to Ty masz.

[fquote=LejLa_SK8]Wg mnie ty jestes chora psychicznie.[/fquote]

Zamiast pomóc to wysnuwasz pseudo-psychologiczne domysły.

Proponuję pójść do psychologa. Najlepiej kiedyś po szkole.

Share this post


Link to post

Nazgul - gratulacje.

DeZeRtErKo, musisz porozmawiać z dobrym psychologiem. My nie pomożemy Ci na tyle, byś mogła z tego wyjść. Miałaś problem, spróbowałaś raz - pomogło. Potem drugi, trzeci. Teraz nie znasz innego sposobu. Uzależniłaś się od ranienia swojego ciała. Kobieto, niszczysz się. Nie zwlekaj. Powodzenia.

Share this post


Link to post

Nazgul,

Sądząc po twoim piśmie też mogę powiedzieć to samo.

z moim pismem jest wszystko w porzadku,slepy jestes?

Share this post


Link to post

ja się ciełam jak miałam 13 lat dlatego ... no tak bo jakos tak :P dla szpanu raczej. To strrrrasznie dziecinne !

Share this post


Link to post

Ludzie święci, wytłumaczcie mi co daje wam cięcie?

DeZeRteRka, daje Ci to coś? Potem masz tylko problemy jak to ukryć przed chłopakiem, przed rodzicami, czyż nie?

Jeśli nie radzisz sobie sama porozmawiaj o tym z chłopakiem zamiast to przed nim ukrywać. Sądząc po tym, że on się też kiedyć ciął, to nie jest to osoba zbyt stabilna psychicznie - w takim razie jeśli rozmowy z nim nic Ci nie pomogą udaj się albo do pedagoga szkolnego, albo na wizytę u psychologa. Psychlog nie gryzie, a może wyleczyć Ci duszę i uwolnić od problemów.

Share this post


Link to post

chmm jeśli ktoś tnie się tak jak ty w takich sytuacjach itd oznacza to że nie radzi sobie ze stresem i ma ''osobowość z pogranicza'' rozładowuje emocje i agresję na SOBIE co oznacza że po prostu nie radzi sobie z emocjami. Tnie się po to by wyładować agresję czy inne emocje, po to by zapomnieć o jakimś traumatycznym wydarzeniu (takim jak np.gwałt ale wystarczą zwykłe kompleksy czy przezywanie w szkole zalezy od wrazliwości danego człowieka) GDy się tnie to albo czuje ból więc skupia się na bólu a nie na wydarezniu które tak naprawdę go dręczy ale częściej nie czuje bólu abo czuje dopiero po godzinie. jednak tego typu zachowanie siedzi głęboko w psychice i sama osoba sobie z tym nie poradzi musi otrzymać fachgową pomoc możliwie jak najszybciej. Musi zrozumieć dlaczego to robi, kiedy i nauczyc się innych metod wyładowywania stresu (ale nie palenia papierosów) często potrzeba długiego leczenia ambulatoryjnego więc wystarczą częste wizyty u psychologa, rozmowy z najbliższymi i ich wsparcie. Nie jest to chorobą.

(w ataku szału osoba taka może się nawet zabić wtedy wskazane jest leczenie szpitalne i silne środki uspokajające)

A tak apropo tak ławto się mówi powiedz komuś zgłoś się do pedagoda szkolnego czy idź do psychologa czy coś. Jasne. SAMA się tnę a doradzam tobie... ty chociaż zauważyłaś problem. Ja na początku nie widziałam w tym nic dziwnego... heeh trzymaj się.

Share this post


Link to post
A tak apropo tak ławto się mówi powiedz komuś zgłoś się do pedagoda szkolnego czy idź do psychologa czy coś.

Jeśli ktoś chce to idzie.

Ja nie widzę w tym żadnego problemu. Moja przyjaciółka miała problem i kiedy my już jej nie potrafiłysmy pomóc (kumpele) sama zgłosiła się do psychologa.

Szkopuł tkwi w tym, czy ktoś chce się ciąć, bo taka moda i sprawia mu to przyjemność, czy boi się o siebie, że sobie nie poradzi. Moim zdaniem kiedy już jest ten lęk "nie daję sobie rady sama ze sobą" to człowiek szuka wszędzie pomocy.

Share this post


Link to post

jeśli ktoś się tnie to nie robi tego, bo 'tego nie kontroluje', tylko dlatego, że dzięki temu się dowartościowywuje, czuje się lepiej i nie widzi w tym najmniejszego problemu.

Share this post


Link to post

Jeśli ktoś się tnie to nie potrafi sobie poradzić z samym sobą, ze swoimi problemami. Oznacza to, że jest skryty w sobie tak naprawdę i boi się komukolwiek powiedzieć o swoich problemach. Czy czuje się lepiej?

Ja kiedy mam problemy, kiedy nie umiem się odnaleźć, też się tnę... Tylko, że przez pierwsze pięć minut czuję się ok, później przychodzi jeszcze większy strach... Że ktoś zobaczy, że pozostaną blizny... i chodzi się wtedy w zabandażowanych rękach, nogach... nakleja się plastry, stosuje maści i udaje się, że wszystko jest ok...

A Ty DeZeRteRko ehh rozumiem Ciebie w 100%... ehh ciecie się uzależnia...

Kiedyś koleżanka mi powiedziała, że tnąc się, albo wyląduje się w końcu w szpitalu podłączonym do tysięcy aparatur, albo po prostu się umrze...

Jej przygoda z żyletką skończyła się pobytem w szpitalu, rozmowami z psychologami i rokiem zawalonej szkoły... Teraz już lepiej z nią, ale jej ręce wyglądają strasznie :/ i nadal odwiedza poradnię...

Moje ręce i nogi zresztą też nie wyglądają najlepiej... powoli jednak staram się powstrzymywać. Od tygodnia na moich rękach i nogach nic nie przybyło... Po prostu staram się jakoś zastąpić cięcie się... Zapełnić sobie cały wolny czas.

A Ci radzę porozmawiać z przyjaciółmi, z chłopakiem z rodzicami... Zacznij uprawiać jakiś sport, zacznij chodzić na naukę gry na jakimś instrumencie...

To pomaga...

ja się staram, wiem, że umiem sama z tego wyjść bo nie jest ze mną jeszcze tak źle.

Życzę Ci abyś przestała zadawać sobie dodatkowy ból :*

Share this post


Link to post

ja osobiście jeszcze nigdy sie nie pociąłem z własnej woli, nie potepiam tego ale i nie pochwalam jest wiele innych lepszych sposobów na odreagowanie stresu np. sport. Nie pale też fajek więc nie odreagowuje stresów w ten sposób i nie mam zamiaru zacząć. Wg mnie to jest twoje życie i mozesz z nim robić co zechcesz ale szkoda je marnowac bo życie jest piękne.

P.S za jakiekolwiek literówki przepraszam jestem zdolny ;) :oops:

Share this post


Link to post

Ja pomagałam swojej koleżance przestać, potem dziewczynie poznanej na gg. I nie wiedziałam dlaczego to jest tak silne i one nie mogą przestać. Wzięłam coś ostrego (nożyczki) i zaczęłam sobie robić delikatne cięcia. Te jedne to były tylko wybroczyny, a ten drugi ślad to była jedna czerwona kreska. Zrobiłam to, ale nie odzuwałam przyjemności. Teraz czuję, że chciałabym jeszcze raz spróbować, to zrobić, poczuć to, ale nie robię tego, żeby się nie uzależnić... Nie róbcie tego dziewczyny! To niszczy...

Share this post


Link to post

Ciecie niszczy ludzi, ale tez wzmacnia ich, to, że się tnę nie oznacza mojej słabości, ja poporostu nie mam ochoty żyć... A problemy z dnia na dzień się powiększają... łatwo wam krytykować kogoś, skoro sami tego nie odczuliście, nie wiecie jak to jest... Nie radzę porubowac, bo to jest chujstwo... Ale nie krytykujcie skoro nie wiedziecie, co to znaczy...

Share this post


Link to post
Ciecie niszczy ludzi, ale tez wzmacnia ich, to, że się tnę nie oznacza mojej słabości, ja poporostu nie mam ochoty żyć...

skoro nie masz ochoty żyć to znaczy że jesteś słaba bo nie wystarcza ci sił walczyć z przeciwieństwami.

Nie mam zamiaru cię krytykować. Każdy radzi sobie z problemami jak umie. Wiele moich znajomych tnie się dla popisu bo bycie w "dołku" jest trendy. moim zdaniem to chore. Jeśli sobie nie radzisz to może porozmawiaj z kimś, choćby ze swoim chłopakiem. Może wspierając się nawzajem pomożecię sobie?

Share this post


Link to post

DeZeRteRka masz powazny problem.Wcale nie watpie ze nie chce Ci sie zyc.Pomysl o ludziach, ktorzy beda cierpiec jezeli to za daleko zajdzie.Lepiej schowaj zyletke, posluchaj muzyki, zrob cos, co innym pomoze...

Wiem, ze trudno jest wyjsc z dolka i czlowiekowi przychodza rozne rzeczy na mysl...Ale czy takie sposoby sa?Pomysl, ze gdy bedziesz starsza,bedziesz strasznie sie tego wstydzic...przynajmniej ja tak uwazam.

Pozdro

Share this post


Link to post

[fquote=DeZeRteRka]probuje to jakoś przed nim ukryc...[/fquote]

heh skoro on sie ciął to pewnie patrzy ci na ręce i doskonale wie co jest grane! Ukrywanie jest trochę bezsensu. Lepiej mu sie przyznaj bo stresując sie jeszcze bardziej cie ciągnie do żyletek. Powinien zrozumieć bo sam to przechodził...

[fquote=DeZeRteRka]Ale nie krytykujcie skoro nie wiedziecie, co to znaczy...[/fquote]

Z nałogami juz tak jest ze jak ktoś nie jest "w" to nie potrafi zrozumieć. Wątpię żeby uświadamianie ludzi z forum cos tu zdziałało. Lepiej wyrzuć wszystkie ostre przedmioty, jak tylko złapie cie chandra wybywaj z domu do ludzi. Choćby na zakupy, na spacer z psem lub do najbliższego parku i spowrotem.

Share this post


Link to post

Ja się ciełąm...bo to był jedyny ból w zyciu, który mogłam kontrolowac...patrząc na ta krew kapiącą do umywalki, wyobrażałam sobie, ze to moje problemy poooooszły się paść...a i dupa, bo potem stres, ze zauważą w domu, szkole itd.

Dużo by o tym gadać, a wiem, że niefajnie sie czyta eseje na forum ;)

Ale już tego nie robię, bo dostałam ultimatum : albo żyletka albo On.

Wiadomo, co wybrałam, gupia nie jestem...aż tak :P

Share this post


Link to post

Umiem sobie poradzić z jakimiś problemami. Nie będę sobie jakichś sznitów robił na rękach :D no bez przesady :D

Share this post


Link to post

[fquote=dziiiiika]bo to był jedyny ból w zyciu, który mogłam kontrolowac...[/fquote]

Roznie to bywa. kazda osoba podchodzi to ciecia inwidualnie.

hmm bol.... w przypadku ciecia to troche inaczej. Czujesz reakcje organizmu ale mimo wszystko tniesz dalej... bo sprawia Ci to wiecej przyjemnosci niz cierpienia. W zaawansowanych przypadkach to tylko przyjemnosc.

[fquote=dziiiiika]patrząc na ta krew kapiącą do umywalki, wyobrażałam sobie, ze to moje problemy poooooszły się paść...[/fquote]Robienie sobie zludnych nadzieji...

Share this post


Link to post

Zmień styl życia, może coś pomoże... Widząc twój podpis, stwierdzam, że jesteś człowiekiem, z bloków, często poddającym się aktualnym trendom i starasz się być taka jak twoi znajomi, lubisz się buntować.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • WszyscyZginiemy
      Ostatnio czytane mangi/oglądane anime
      Dziś skończyłam ovkę Thus spoke Kishibe Rohan. Moja druga połowa skwitowała, że jest to krzyżówka Jojo z Scoobym Doo i w sumie trochę w tym racji.  Szkoda tylko, że tak mało odcinków 
    • WszyscyZginiemy
      Body Positivity
      Przyznam się szczerze, że nie wiem gdzie faktycznie doszukiwać się początku tego ruchu. Jednak przynajmniej w początkowej fazie, którą dało się zaobserwować wyglądało to bardziej "nieważne od rozmiaru Twojego ciała, koloru skóry, czy innych niedoskonałości, które Ty widzisz jesteś piękna". Widać było kampanie modowe z modelkami o różnych rozmiarach i typach urody, reklamy które głosiły samoakceptacje, spopularyzowanie mody plus size. I wówczas ta ekstremalna forma nie była rozmiaru Tess Holiday,
    • blokern
      Czy w wieku 14,5 lat mogę golić jajka i miejsce nad penisem ?
      mozesz  jezeli martwisz sie czy odrosna to odrosna. Wlosy od obcinania sie nie uszkadzaja. Zeby przestaly rosnac musialbys uszkodzic cebulki ale tego nie zrobisz  
    • Kerosine
      Body Positivity
      Gwoli wyjaśnienia, gdyż zachodzi tu pewne nieporozumienie - Body Positivity od samego początku było ruchem radykalnym i mającym na celu przebicie się do mainstreamu reprezentacji ciał marginalizowanych w ich najbardziej ekstremalnych formach. Tu nigdy nie chodziło przede wszystkim o rozstępy przy normalnej wadze, jedynie lekki nadmiar kilogramów czy nastoletnie pryszcze. Warto zaznaczyć, że sami zwolennicy BoPo skarżą [bądź skarżyli] się często na wypaczenie pierwotnej idei swojego ruchu przez m
    • WszyscyZginiemy
      Idealny/a Ja, czyli jacy chcielibyśmy być
      Tak jak wielu w tym temacie przede wszystkim chciałabym być bardziej stabilna emocjonalnie. Z tym już o wiele łatwiej (tak myślę) byłoby być silniejszym i odporniejszym w obliczu różnych przeciwności ale i byłoby się spokojniejszym, zamiast zamartwiać się przesadnie tym co było, może być lub nigdy nie miało miejsca i mało prawdopodobne, że będzie miało. Teoretycznie jest to coś, co powinno być w zasięgu moich rąk, możliwe do wypracowania, osiągnięcia... praktycznie zobaczymy. Może jak się u