Jump to content

Rzuć palenie razem z m-forum!


Mendoxes

Recommended Posts

Posted

Ten temat jest dla ludzi palących nałogowo, którzy chcą lub muszą przestać palić papierosy.

Głównym jego zadaniem jest opowiadanie o swoim złym humorze, który jak wiemy pojawi się przez pierwsze dni rzucania a wypowiedzenie się tu może lekko pomóc.

Ale także pytania jak rzucić.

Zacznę może xD

1 dzień bez papieroska - narazie jest ok, nie ciągnie mnie jeszcze tak bardzo, choć nie raz dzisiaj cudem wyciągnąłem sobie petka z buziuchny.

Link to comment
Posted

Dasz radę wierze w Ciebie, Menda! :wink:

Link to comment
Posted

Mam głęboką nadzieje, że nie będe tu pisać samotnie, jako ze w kupie raźniej!

Ale cóż..

Dzień 2-3

Przebiegł okropnie, brak szlugów objawia się dziwnie, czuje taką suchość w ustach bez względu ile wypije, nerwówka wieczna, obgryzam paznokcie choć nie mam tego w zwyczaju, dziś na castingu w warszawie myślałem, że nie wyrobie, co druga osoba proponowała mi szluga "palisz?" "choć na zewnątrz zapalimy" myślałem, że im wyrwę serca, ale dałem rade kolejny dzień minął i nadal bez dymka, dumny z siebie jestem.

Link to comment
Posted

wez sobie tabaki troche :)

Link to comment
Posted

Trzymamy kciuki ;)

Link to comment
Posted

:faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja: :faja:

A.. to Ty rzucasz?

Sebek jestem z Tobą, mogę Cię nawet za nóżkę potrzymać ;;;;

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Dzień1:

Nie chce mi się rzucać, ale mogę spróbować. Od razu uprzedzam, że pewnie po 2dniu odpadne. Tak, jak zawsze. Piszę teraz, bo wiem, że dziś i tak nie zapalę, mam zdjęcia. A tu nie mogą mnie zobaczyć z fajkiem ;) jeśli zostanę tu kilka dni, będzie lepiej dla mojego rzucania xD

Link to comment
Posted

Dzień 0:

Przyzwyczajam się do myśli, że można by nie palić ;-)

Trzymam kciuki za was ^^

Link to comment
complicated
Posted

Hmm... Menduś jestem z Ciebie dumna xD oby tak dalej.. Chcialabym rzucac z Toba ale juz kilka razy probowalam i skonczylo sie sam wiesz jak;p

Link to comment
Posted

Nike ;; jedziemy z tym koksem xD nie ma na jeden dzień ; D

Iskra c'mon ; D damy rade ; D

Link to comment
Posted

Mendo trzymam kciuki, a właściwie haki xD

Is do trzech (albo i więcej) razy sztuka ;p

Link to comment
Posted

Mend chyba znalazlam rozwiazanie na Twoje bolączki ;P

Graj w bilarda za kazdym razem, kiedy masz ochote zapalic, to przynajmniej oderwiesz sie od tego myslami i wyjdzie Ci to z glowy,ze palic miales ;P.

a tak na marginesie, ile żyjesz już w nałogu ;>

Link to comment
Posted

a tak na marginesie, ile żyjesz już w nałogu ;>

Chyba od 3 gima, tak mi się wydaje.

Dziś jest dzień 4-ty, czyli tak zwana kulminacja, rzucałem wcześniej i wiem, że tego dnia jest najbardziej smutno/przygnębiająco/melancholijnie i emostycznie jak nigdy.

A do tego dziś jest sobota, czyli do poczucia przygnębienia dojdzie jeszcze maksymalne wkurzenie, dlatego, że nie pójdę dziś na impreskę do clubu.

To jest oczywiste, że jak pójde do clubu to zadymione pomieszczenie/palący ludzie/alko/klimat zrobia swoje i sobie zapale, dlatego weekend siedzę w domu - na własne durne życzenie.

Hmm motywacja mi gdzieś ucieka...

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted
Hmm motywacja mi gdzieś ucieka...

to ją łap ! ;)

trzymam kciuki

Link to comment
histeryczna
Posted

ooo. proszę. Powodzenia Mendo. <; To JUZ 4 dni przecież :D

Mi zostało z tych moich 10 szlug, jak je spale to już nie kupuję. ;f

Link to comment
Posted

Dzień 5-ty poszedłem do clubu na imprezę.

Zadymione pomieszczenie to było dopiero wyzwanie żeby nie zapalić.

Specjalnie nie wziąłem zapalniczki ze sobą ale papierosku wziąłem, żeby nie sępić jakbym nie wytrzymał jednak.

Pierwsze 2 godziny były lajtowe, głównie tańczyłem więc nie miałem nawet okazji pomyśleć o petku.

Zmęczyłem się, usiadłem na sofie, obok usiadła kobitka i zajarała sobie mentolowego slima.

Myśle sobie "no to jest w doopie"

Dym popieścił moje nozdrza, przeleciał w okół oczu, wyjąłem paczkę szlugów, włożyłem złotego malborasa do buziuchny i zapytałem ją o ogień.

Zarzuciła mi ładną żółtą zapalniczkę.

Naciąłem ten magiczny guzik i pojawił się Bóg ludzi pierwotnych - ogień.

przysunąłem ogień do końca papierosa, zgasiłem ogień, schowałem petka i oddałem jej zapalniczkę.

Ona nieco zdezorientowana zapytała się mnie "co robię" ja na to z gracją pijanego żula " rzucam, ale czasem ciągnie"

I wtedy stało się coś dziwnego, ona odgasiła prawie całego papierosika i powiedziała słowa, których nie zapomne do końca życia "życie to życie, szlug to szlug, chyba masz rację i nie powinno się ich łączyć" ;; była trochę pod wpływem ale jakiś sens w tym zdaniu był.

Może tez ją przekonałem do rzucenia, a może nie ; co za różnica nie wiem nawet po co wam to opowiadam ale whatever ; D

Link to comment
Posted

Mogles sie z nia zapoznac ;)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Dzień 3:

Jest super xD wczorajszy dzień był najgorszy, bo do ciśnienia dochodziła tęsknota za chłopakiem, który dzieś do mnie zadzwonił, ze słowami, że za kilka godzin będzie na miejscu. Ma być o 1 w nocy u mnie, więc nie mogę się doczekać i nie myślę nawet o papierosach. Jest dobrze ;) gdy pytają, czy mam/ chcę szluga z dumą odpowiadam 'rzucam' ;)

Mendoxes, do roboty ;) trzeba skończyć z tym syfem :P

peace!

idę dalej się cieszyć xD

Link to comment
Posted

Dzień 6-ty ano całkiem spoko przeszedł, w ciągu dnia tylko 18h myślałem o tym aby zapalić progres z 24h ;; myślę, że niedługo uwolnię się od tego .

Link to comment
Posted

ła. ja też postęp xD wywaliłam ostatnie 10 szlug i już nie kupuję :]

Dacie radę ;)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Dzień 4:

Muszę zapalić, muszę zapalić, muszę zapalić..

Link to comment
Posted
Dzień 4:

Muszę zapalić, muszę zapalić, muszę zapalić..

Nie musisz nie musisz nie musisz.

Link to comment
Posted

Mendoxes tylko później nawet nie patrz na papierosy, nawet okazyjnie raz na ileś nie pal, bo zaczniesz coraz częściej i znowu wpadniesz.. ja juz przechodziłem przez to ze trzy razy i po paru tygodniach wracałem.. i teraz po ponad pół roku znów jestem na "krawędzi", trzeba się opamiętać..

Link to comment
Posted

nawet nie próbuję, a czytając co piszecie jeszcze bardziej mnie ciągnie, choć przed chwilą paliłem.

bądź co bądź: trzymam za Was kciuki. ;)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Dzień 5:

paranoja.

nie wychodzę specjalnie z domu, żeby mnie nie ciągnęło do fajek. siedzę w domu, nudzę się jak debil.

a przed chwilą mój również palący brat podstawił mi papierosa pod nos. zwariuję w tym domu.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    Wulf
    Wulf
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up