InLove

Nadmiar czy niedosyt? Co tak naprawdę jest lepsze?

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Chcę się dowiedzieć co myślicie. Lepiej jest mieć czegoś mniej czy też może mieć nadmiar?

Pamiętajcie, że lekki niedosyt tworzy marzenia, a od nadmiaru czegoś można dostać do głowy :D

Czy taka sytuacja w jakiej jesteście Wam wystarcza? Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Edited by Kerosine
Literówka

Share this post


Link to post

Czy taka sytuacja w jakiej jesteście Wam wystarcza? Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Dla mnie jest wporządku ;)

A odpowiadając na pytanie zawarte w tytule postu to myślę,że jestnak nadmiar.

Wkońcu od przybytku głowa nie boli.

Share this post


Link to post

To zalezy w jakim sensie miec nadmiar/niedosyt.

Wrogów lepiej miec mniej przyjaciól wiecej.

Wiadomo ze lepiej jest miec niz nie miec. (zalezy co)

Lepiej miec zdrowie, miłosc, szczęscie i kase bo bez $ € i zł to zycie ciezkie jest.

Warto nie miec wrogów, choroby...ale to sa czasami rzeczy nie uniknione.

Cóz tak bywa

Share this post


Link to post

wszystkiego po trochu, jak za malo - źle, jak za dużo - też niedobrze.

Czy taka sytuacja w jakiej jesteście Wam wystarcza? Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

chyba wszystko jest w normie :)

Share this post


Link to post
Lepiej jest mieć czegoś mniej czy też może mieć nadmiar?

Chyba lepiej mieć mniej. Wtedy się za tym tęskni, myśli się o tym, a jak się w końcu to dostanie to człowiek jest naprawdę szczęśliwy że ma coś, na co tak czekał...

No i to zwiększa apetyt ;)

Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Mam za mało w biuście, a za dużo w udach ;)

Share this post


Link to post
Lepiej jest mieć czegoś mniej czy też może mieć nadmiar?

Najlepiej jest mieć wszystkiego w sam raz.

Czy taka sytuacja w jakiej jesteście Wam wystarcza? Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Patrząc całkowicie obiektywnie - za mało, tych pozytywnych rzeczy oczywiście.

Chyba lepiej mieć mniej. Wtedy się za tym tęskni, myśli się o tym, a jak się w końcu to dostanie to człowiek jest naprawdę szczęśliwy że ma coś, na co tak czekał...

Gorzej jak się tego nie dostanie.

Share this post


Link to post
InLove napisał(a): Lepiej jest mieć czegoś mniej czy też może mieć nadmiar?

A to zależy czego. Najlepiej mieć wszystkiego za mało, bo nie skupia się na pojedynczych rzeczach, których nam brak, bo wszystkiego jest brak :D

Share this post


Link to post

Mysle ze nie narzekalabym na nadmiar kasy. xD

Natomiast nadmiar wrogow czy zlych ocen w szkole nie wplynalby na mnie pozytywnie ;d

Share this post


Link to post
Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Mam za mało w biuście, a za dużo w udach ;)

Ach te kobiece kompleksy, zawsze znajdziecie u siebie te niedoskonalosci ktorych my (mezczyzni) naprawde nie dostrzegamy:]

Jesli chodzi o mnie to brakuje mi paru rzeczy, ale jako ze jestem z tych co patrza na jasna strone zycia to rzadko narzekam. Nie jest idealnie, mogloby byc o wiele wiele lepiej, ale jak to w zyciu - moglo byc tez gorzej. Musze sobie dawac rade z tym jak jest, a nie tracic czas na mowienie jak to jest zle.

Share this post


Link to post
Lepiej jest mieć czegoś mniej czy też może mieć nadmiar?

Proste - nadmiar wszystkiego co dla nas dbre, niedobor wszystkiego co dla nas zle. Wyzsza filozofia.

Czy taka sytuacja w jakiej jesteście Wam wystarcza? Może macie czegoś za dużo, a czegoś za mało?

Jakos rzadko docenialem to co mam. To blad, mi jednak zawsze mało. Zachlanny jestem cholernie, czarna dzira ze slepiami na wierzchu ze mnie.

Share this post


Link to post

Mi się wydaje, że ani jedno, ani drugie. Gdy mamy czegoś nadmiar, nawet czegoś dobrego to z upływam czasu przestajemy to doceniać i szanować. Jeśli chodzi o niedosyt to też nie jest zbyt dobrze, bo człowiek powinien jednak żyć pełnią życia, a nie zamartwiać się tym, że czegoś mu brak.

Share this post


Link to post

Nadmiar, oczywiście, że nadmiar, nadmiar czasu jest straszny, nawet nie wiecie jak przerażający. Nadmiar miłości może zrobić z ciebie nie czułego drania.

Nadmiar śmiechu może zrobić z ciebie debila.

Nadmiar jest fe.

Share this post


Link to post

zależy czego nadmiar, co za dużo to niezdrowo

np nadmiar pieniędzy jest niezdrowy, człowiek staje się chciwy

niedosyt w wielu przypadkach też nie jest dobry, np.głód

najlepiej miec wszystkiego w umiarkowanym stopniu

Share this post


Link to post

Niedobór jest lepszy, mamy tak bogatą i wszechmocną wyobraźnię, że nawet przyjaciół i seks możemy sobie wymyslić i być szczęśliwi :)

Share this post


Link to post
Nadmiar, oczywiście, że nadmiar, nadmiar czasu jest straszny, nawet nie wiecie jak przerażający. Nadmiar miłości może zrobić z ciebie nie czułego drania.

Nadmiar śmiechu może zrobić z ciebie debila.

Nadmiar jest fe.

fajna wypowiedź z którą się zgadzam

wolę niedosyt zdecydowanie

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • Gloria
      Problem z bliskością.
      To raczej normalne, ale według mnie 2 spotkania na 3 miesiące to bardzo mało... Moim zdaniem warto abyście zwiększyli częstotliwość spotkań, aby pchnąć tę relację do przodu,  a przynajmniej spróbować dowiedzieć się, co może z tego wyniknąć. Samo pisanie... no cóż, zawszę będę pisał, że lepszy jest kontakt na żywo. Pisać to można jak już się kogoś bardzo dobrze zna. Natomiast na tym etapie znajomości zaleciłbym właśnie częstsze spotkania na żywo albo chociaż rozmowy przez telefon (od razu możecie
    • karo123
      Problem z bliskością.
      pisze z chłopakiem z tego samego miasta już 3 miesiące.Spotkaliśmy sie dwa razy chociaż to drugie spotkanie było naprawdę udane.Dopiero co sie poznajemy, nawet sie z nim nie przytulalam, ale naprawde go polubilam lecz nadal jego charakteru nie znam..no i chodzi o to ze piszemy CODZIENNIE.Od tych trzech miesięcy, a do żadnego zblizenia pomiędzy nami nie doszlo, bo ja sie wstydze bliskosci z chlopakiem bo nigdy nie mialam ani tego co może sobie pomyśleć..dziwnie że poświęca mi tyle uwagi ze codzie
    • Shady-Lane90
    • Shady-Lane90
      Wasz ostatni zakup.
      Laptop polecony przez @Kalafior_Grozy ♥ Dziękuję braciszku!
    • mw2
      Czy intuicja kiedykolwiek was zawiodła?
      Jako, że jestem racjonalistką jeśli chodzi o praktyczną część życia częściej zdarza mi się posługiwać logiką przy podejmowaniu decyzji lub częściowo emocjami przy sferze uczuciowej.  Intuicja w moim życiu przydaje się do oceny osób, których poznaję i mam na myśli tutaj nie odbiór kogoś czy pierwsze wrażenie, a intuicyjne przeczucie, czy komuś warto zaufać.