master_jedi

A gdyby był dowód istnienia Allaha - Boga islamu?

Recommended Posts

Załóżmy, że wstajecie, siadacie wygodnie w fotelu i włączacie wiadomości lub surfujecie po internecie i nagle się okazuje, że jest namacalny dowód istnienia Allaha - Boga islamu - i dowód nieistnienia Boga chrześcijan.

Jakbyście zareagowali? Wasze nastawienie do muzułmanów by się zmieniło na pozytywne, czy może gotowi byście byli wypowiedzieć im wszystkim wojnę? Jakie byłoby wasze nastawienie do wiary i Boga, w którego wierzyliście, ewentualnie jakbyście o tym myśleli, gdybyście nie mieli swojej wiary? Czemu takie, a nie inne? Czy wasze życie by się zmieniło? Zmienilibyście wiarę, czy może zaczęlibyście zwalczać muzułmanów i starać się psuć o nich opinię i niszczyć ich świątynie? A może stracilibyście sens życia i odebrali sobie życie? A może byście tego nawet nie zauważyli? Może byście mieli to w nosie i nadal żyli bez trosko? A jak według was zachowywaliby się wyznawcy Allaha?

Absolutnie nie twierdzę, że tak jest, czy że nawet może tak się zdarzyć, zróbmy w tym temacie tylko takie założenie, że taka sytuacja miałaby miejsce.

Ja ponieważ jestem ateistą, nadal bym żył beztrosko, nie interesowałbym mnie ten dowód, choćbym o tym myślał i się zastanawiał nad tym. Do muzułmanów nie miałbym nic osobistego, nadal bym ich traktował jak normalnych ludzi, którymi są. Sądzę, że świat chrześcijan by się podzielił na 4 grupy:

- na tych, którzy się z tym nie pogodzą i by intensywnie zwalczali islam;

- na tych którzy by żyli beztrosko i mieli gdzieś tę wiadomość;

- na osoby, które pomimo wszystko nadal by wierzyli w swojego Boga, ale nie atakowaliby muzułmanów;

- i w końcu na tych, którzy by by się nie nawrócili, lecz spojrzeli na islam innym, przychylniejszym okiem, spojrzeli na czym się opiera, ewentualnie nieliczni by przeszli na tę wiarę (powtarzam NIELICZNI).

Takie jest moje przypuszczenie. Nie skłamię, że możliwie bardzo mylne.

Share this post


Link to post

Po pierwsze nie spojrzałabym przychylniejszym okiem na wyznawców tej religii, bo nigdy NIE patrzyłam się NIEprzychylnym okiem na wyznawców jakiejkolwiek religii.

Po drugie nie zwalczałabym wyznawców Islamu.

A po trzecie nie zwracałabym uwagi na jakiekolwiek dowody istnienia czy nieistnienia, bo religia i wiara polega na tym aby wierzyć bezgranicznie. Wierzyć mimo iż się nie widziało.

Share this post


Link to post

moim zdaniem ogólnie, czy to Islam czy Chrześcijanizm to wiara w tego samego Boga, tylko na trochę odmienne sposoby.. wystarczy spojrzeć chociażby na zasady moralne panujące w obu tych religiach, są podobne..

a co by się stało?.. wiara nie byłaby już wiarą a wiedzą..

Share this post


Link to post

Każdy ma swoją wiarę - ja wierzę w siebie i we własne możliwości.

Chrześcijanie i katolicy postrzegają Allaha jako tego samego boga w którego wierzą oni i islamiści. Muzułamanie natomiast uważają, że chrześcijanie i katolicy trzymają się religii politeistycznej. Uczepili się "są trzy osoby boskie".

A co do istoty tematu, czyli udowodnienia istnienia boga to uważam, że to nie jest możliwe. ; )

Share this post


Link to post

Sytuacja czysto teoretyczna, ale skoro Bóg jest jeden to nie jest on Bogiem muzulmanow, chrzescijan czy kogolwiek innego ale wszystkich ludzi. Poza tym zydowski Jahwe, islamski Allach i "nasz" Bóg to to samo. Kazda z tych religi laczy monoteizm, zaden z tych Bogów nie nawołuje do siania zła, mordowania czy niszczenia (a ze niektorzy sobie zle interpretowali (chrzescijanie), interpretuja (muzulmanie) i pewnie beda interpretowac to juz sie musimy przyzwyczaic), a podstawowe zalozenia wszystkich tych religii sa identyczne i mozna strescic w jednym krotkim "Czyn dobro, zła unikaj". Wiec zakladajac czysto hipotetyczna sytuacje ze chrzescijanstwo jest religia urojona, a islam okazuja sie ta wlasciwa to moje zycie sie nie zmienia. Nadal staram sie czynic dobro i zla unikac - nie wazne pod szyldem jakiego Boga i w imie jakiej religii.

Share this post


Link to post

"Bóg jest jeden i ten sam. Bez względu na to, jakiej jest się wiary (z wyjątkiem politeizmu), czci się tego samego Boga, tylko w inny sposób i inaczej się Go nazywa."

Słyszałam to już od bardzo wielu ludzi (w tym Muzułmanów) i podpisuję się pod tym obiema rękami.

Share this post


Link to post

No to teraz zadam inne pytanie. Skoro zasady islamu i chrześcijaństwa są bardzo podobne (niemal identyczne), to czemu były prowadzone krucjaty chrześcijan i dżihady muzułmanów przeciwko wyznawcom innej religii (islam przeciwko chrześcijaństwu, chrześcijaństwo przeciwko islamowi)? Jak są podobne i Bóg jest ten sam, to czemu prowadzili ze sobą wojny niby w imię Boga, a nienawiść pozostała do dzisiaj? Przykład: niektóre posty w temacie "Niepodległość Kosowa". Przez inne osoby święte były te wojny śmierć i nienawiść? Chore. Dla mnie jest to nie jasne, w końcuż jestem tylko skromnym ateistą.

Share this post


Link to post
No to teraz zadam inne pytanie. Skoro zasady islamu i chrześcijaństwa są bardzo podobne (niemal identyczne), to czemu były prowadzone krucjaty chrześcijan i dżihady muzułmanów przeciwko wyznawcom innej religii (islam przeciwko chrześcijaństwu, chrześcijaństwo przeciwko islamowi)? Jak są podobne i Bóg jest ten sam, to czemu prowadzili ze sobą wojny niby w imię Boga, a nienawiść pozostała do dzisiaj? Przykład: niektóre posty w temacie "Niepodległość Kosowa". Przez inne osoby święte były te wojny śmierć i nienawiść? Chore. Dla mnie jest to nie jasne, w końcuż jestem tylko skromnym ateistą.

Moim zdaniem przez życie w przekonaniu "Moja wiara jest tą jedyną, prawdziwą, mój Bóg jest jedynym Panem i Władcą". Ludzie nie chcieli dopuścić do siebie myśli, że może łączyć ich coś z wyznawcami innych religii (których uważali za wrogów Boga). Ludzie nie poznawali zasad islamu, tylko jego obrzędy, więc nie widzieli podobieństwa. Takie jest moje zdanie (mam nadzieję, że wyraziłam sie zrozumiale i nie naplątałam :P )

Share this post


Link to post
No to teraz zadam inne pytanie. Skoro zasady islamu i chrześcijaństwa są bardzo podobne (niemal identyczne), to czemu były prowadzone krucjaty chrześcijan i dżihady muzułmanów przeciwko wyznawcom innej religii (islam przeciwko chrześcijaństwu, chrześcijaństwo przeciwko islamowi)?

Podobne zasady? chyba kpisz. Stary Testament może być odrobinę jak Koran, ale Islam z Chrześcijaństwem ma niewiele wspólnego.

Jak są podobne i Bóg jest ten sam, to czemu prowadzili ze sobą wojny niby w imię Boga, a nienawiść pozostała do dzisiaj? Przykład: niektóre posty w temacie "Niepodległość Kosowa". Przez inne osoby święte były te wojny śmierć i nienawiść? Chore. Dla mnie jest to nie jasne, w końcuż jestem tylko skromnym ateistą.

Otóż krucjaty na wschód zapoczątkowali już krzyżowcy i dopóki lud nie wziął Biblii do ręki i jej nie przeczytał to Kościół robił co tylko chciał, najazd na wschód był jedynie próba ekspansji chrześcijaństwa i jego wpływów.

Problem ponowił się, gdy kultura Zachodu, stosunkowo niedawno próbowała wpłynąć na wschodzie mniej więcej tak, jak to zrobiła w Afryce. Radykalni muzłumanie uznali to za atak na ich wiarę i rozpoczęli dżihad.

Share this post


Link to post

Krucjaty poszly o obecność muzulmanów w Ziemii Swietej co nie miescilo sie w glowac owczesnych duchownych, a poza tym objecie opieki nad pielgrzymami w tamtym rejonie przynosilo niezle zyski. Muzulmanie od poczatkow swojej religii chcieli podbic dla niej jak najwiecej terenow, dochodzac az do Hiszpanii, krucjaty jedynie spotegowaly nienawisc tych dwoch religii.

Podobne zasady? chyba kpisz. Stary Testament może być odrobinę jak Koran, ale Islam z Chrześcijaństwem ma niewiele wspólnego.

No sorry ale podobienstwo jest juz w fundamentalnej zasadzie obu religii - sa to religie monoteistyczne i to wlasnie islam obok judaizmu jest religia najblizsza chrzescijanstwu. Fakt ze roznice sa, ale wynikaja one raczej z kultury i tradycji.

Share this post


Link to post
No sorry ale podobienstwo jest juz w fundamentalnej zasadzie obu religii - sa to religie monoteistyczne i to wlasnie islam obok judaizmu jest religia najblizsza chrzescijanstwu. Fakt ze roznice sa, ale wynikaja one raczej z kultury i tradycji.

Bzdura, bzdura bzdura. Judaizm, ok, ale chrześcijaństwo? Poczytaj NT, Koran i dogmaty np. katolickie i wtedy wyciągnij wnioski.

Religia monoteistyczna, no rzeczywiście, kolosalne podobieństwo. Czemu więc religie politeistyczne tak namiętnie się wyżynały?

Muzulmanie od poczatkow swojej religii chcieli podbic dla niej jak najwiecej terenow, dochodzac az do Hiszpanii, krucjaty jedynie spotegowaly nienawisc tych dwoch religii.

Nie muzłumanie, a Arabowie. Koran nie każe podbijać innych terytorium, nie świadczy nawet agresji wobec innowierców, którzy pozostają obojętni, ale nakazuje ścigać tych, którzy uświadczyli jakiejkolwiek krzywdy wyznawcom. To co jest krzywdą to jak widzimy na przestrzeni wieków jest kwestią interpretacji.

Chrześcijaństwo zniszczyło masę pogańskich religii, wchłonęło, i również miało na celu jak największą ekspansję terytorium i wpływów. Piękny przykład: polityczny chrzest Polski.

Share this post


Link to post
Bzdura, bzdura bzdura. Judaizm, ok, ale chrześcijaństwo? Poczytaj NT, Koran i dogmaty np. katolickie i wtedy wyciągnij wnioski.

Religia monoteistyczna, no rzeczywiście, kolosalne podobieństwo. Czemu więc religie politeistyczne tak namiętnie się wyżynały?

W jakich religiach mam szukac podobienstw do mojej? W hinduizmie gdzie widze obrazy dziesiatków Bogów z 10 rekami i głową słonia? W buddyzmie ktory kojarzy mi sie jedynie z Tybetem i mnichami i jest dosc odlegly kulturowo. Nie mowie ze nie szanuje tych religi czy nie chce ich ponzac, nie uznaje chrzescijanstwa za jedyna prawdziwa, ale na swiecie sa jedynie 3 monoteistyczne (czyli patrzac z perspektywy historii dosc nietypowe) religie i mi jako wyznawcy jednej z nich najblizej do 2 pozostałych.

Nie muzłumanie, a Arabowie

W tym wypadku mozemy traktowac te pojecia wymiennie. Islam narodził sie w srodowisku arabskim i faktem jest ze to Arabowie dokonywali tych podbojow, ale byli oni jednoczesnie muzułmanami.

Chrześcijaństwo zniszczyło masę pogańskich religii, wchłonęło, i również miało na celu jak największą ekspansję terytorium i wpływów. Piękny przykład: polityczny chrzest Polski.

Zgadzam sie w 100%

Share this post


Link to post
A gdyby był dowód istnienia Allaha - Boga islamu?

zapewne chrześcijanie próbowaliby w jakiś sposób przywłaszczyć sobie tenże dowód jako dowód na istnienie chrześcijańskiego boga..

Share this post


Link to post
Nie mowie ze nie szanuje tych religi czy nie chce ich ponzac, nie uznaje chrzescijanstwa za jedyna prawdziwa, ale na swiecie sa jedynie 3 monoteistyczne (czyli patrzac z perspektywy historii dosc nietypowe) religie i mi jako wyznawcy jednej z nich najblizej do 2 pozostałych.

Tyle, że mówimy tu o pogodzeniu się wyznawców różnych religii. Islam zakłada coś kompletnie odmiennego od Chrześcijaństwa, więc nie ma możliwości, aby się dogadali.

W tym wypadku mozemy traktowac te pojecia wymiennie. Islam narodził sie w srodowisku arabskim i faktem jest ze to Arabowie dokonywali tych podbojow, ale byli oni jednoczesnie muzułmanami.

Pisząc Arabowie zamiast muzłumanie chciałem zaznaczyć, że to niekoniecznie religia zapędziła Arabów pod granice Europy, a chęć podboju i żądza władzy.

Share this post


Link to post
Skoro zasady islamu i chrześcijaństwa są bardzo podobne (niemal identyczne), to czemu były prowadzone krucjaty chrześcijan i dżihady muzułmanów przeciwko wyznawcom innej religii (islam przeciwko chrześcijaństwu, chrześcijaństwo przeciwko islamowi)? Jak są podobne i Bóg jest ten sam, to czemu prowadzili ze sobą wojny niby w imię Boga, a nienawiść pozostała do dzisiaj?

To się nazywa próba wprowadzenia monopolu.. osobiście "oficjalnie" jestem katolikiem, jednak nie uczestniczę w życiu religijnym, wystarczy mi, że wierzę w tego Boga i nie robi mi różnicy czy go nazwą muzułmańskim czy chrześcijańskim, bo to tylko nazwa..

a największe podobieństwo jest w jednej z najważniejszych zasad obu religii: szacunek dla drugiego człowieka..

Share this post


Link to post
Podobne zasady? chyba kpisz. Stary Testament może być odrobinę jak Koran, ale Islam z Chrześcijaństwem ma niewiele wspólnego.

No z opinii osób powyżej na to wychodzi, a ja na religię nie chodziłem, a informacje zdobywam między innymi dzięki temu forum, internetowi i znajomym, czasem nawet zajrzę do Biblii! Islam (z tego co wiem) bardziej się kieruje miłością i szacunkiem do rodziny (co nie znaczy, że szacunkiem do innego człowieka się nie odnosi, gdzieżby znowu!), a chrześcijaństwo mówi o miłości ogólnej (wszystko ustawia na takim samym stopniu znaczenie, że tak to ujmę), o szanowaniu człowieka, ludzkiego życia... krócej, o nakierowywaniu ludzi na dobro (10 przykazań). Pewnie chodziło ci o to, ale i jeszcze o coś innego. Ciągle się czegoś uczymy.

Share this post


Link to post
Tyle, że mówimy tu o pogodzeniu się wyznawców różnych religii. Islam zakłada coś kompletnie odmiennego od Chrześcijaństwa, więc nie ma możliwości, aby się dogadali.

Tez bym na to nie liczył, choc nie uwazam by islam mial jakies diametralnie inne zasady.

Pisząc Arabowie zamiast muzłumanie chciałem zaznaczyć, że to niekoniecznie religia zapędziła Arabów pod granice Europy, a chęć podboju i żądza władzy.

To prawda, nie moge sie nie zgodzic, ale religia i nawracanie rowniez byly jednym z powodow choc moze nie glownym.

Share this post


Link to post
Tez bym na to nie liczył, choc nie uwazam by islam mial jakies diametralnie inne zasady.

Dlatego poleciłem ci lekturę Biblii, Koranu i dogmatów Islamu i przykładowej odnogi chrzescijanstwa(np. katolicyzm).

To prawda, nie moge sie nie zgodzic, ale religia i nawracanie rowniez byly jednym z powodow choc moze nie glownym.

Tak, ale pamiętaj, nóż może służyć do obierania ziemniaków i do poderżnięcia komuś gardła. :)

Share this post


Link to post
Dlatego poleciłem ci lekturę Biblii, Koranu i dogmatów Islamu i przykładowej odnogi chrzescijanstwa(np. katolicyzm)

Do tej pory Biblie polecali mi jedynie ksieża, teraz poleca mi osoba swiecka:] Ale chocbym Biblie czy Koran preczytal od deski do deski to prawdziwa religie poznam przebywajac wsrod jej wyznawcow, bo chyba zgodzimy sie chrzescijanin wg. Biblii a osoba podajaca sie dzis za chrzescijanina to 2 rozne osoby:]

Tak, ale pamiętaj, nóż może służyć do obierania ziemniaków i do poderżnięcia komuś gardła. :)

:)

Nic dodac, nic ujac:]

Share this post


Link to post
Pewnie chodziło ci o to, ale i jeszcze o coś innego. Ciągle się czegoś uczymy.

Nie do końca. Co prawda Islam tak, ogranicza szacunek do grupy wiernych, ale głównie chodzi o to, że Chrześcijaństwo głosi miłosierdzie i miłość wszechogólną(co swoją drogą jest sprzeczne z ST), a Islam się nie bawi w takie rzeczy: muzłumanie to swoi, reszta to reszta. Wiele podobieństw również mozna dojrzec do Prawa Hammurabiego, oko za oko, ząb za ząb, głowa niewiernego za palec wierzącego, itp.

bo chyba zgodzimy sie chrzescijanin wg. Biblii a osoba podajaca sie dzis za chrzescijanina to 2 rozne osoby:]

Tyle, że założenia takiego wyznania jak np. Rzymsko-Katolickie ustalają Ojcowie kościoła, więc aby być katolikiem musisz się do tych praw stosować. Najbardziej lubię jak ktoś mówi: jestem katolikiem, ale mam zdanie inne niż kościół.

Co do Biblii, chrześcijaństwo jest właśnie dosyć śmiesznym wyznaniem, bo nagle po tym jak Bóg kazał wyżynać, gwałcić i mordować przychodzi czas na miłość do całej ludzkości.

Share this post


Link to post
bo chyba zgodzimy sie chrzescijanin wg. Biblii a osoba podajaca sie dzis za chrzescijanina to 2 rozne osoby:]

Tyle, że założenia takiego wyznania jak np. Rzymsko-Katolickie ustalają Ojcowie kościoła, więc aby być katolikiem musisz się do tych praw stosować. Najbardziej lubię jak ktoś mówi: jestem katolikiem, ale mam zdanie inne niż kościół.

I patrzac wedlug tego kryterium (a jest to kryterium jak najbardziej sluszne), nie znajdzie sie w naszym kraju 95% katolikow, a o ile mnie pamiec nie myli to wlasnie tyle z nas zadeklarowało wyznawanie tej religii

Share this post


Link to post

raczej tak, ale nie miałabym tego do końca w nosie, ponieważ moja wiara napewno by się nieco umocnila, a co do wyznawcow Islamu to raczej byliby mi obojętni, nie probowalabym ich zwalczac.

Share this post


Link to post

Ja należę do trzeciej grupy. Nie bardzo by mnie to obchodziło. Każdy wierzy w co chce i żyje jak chce. Ja mam swoją wiarę, oni swoją i trzeba to uszanować.

Share this post


Link to post

Em... Nie wydaje się wam że jest tylko jeden Bóg? Że muzułmanie, chrześcijanie, Żydzi i inne religie świata wyznają tego samego Boga, tylko że na inny sposób? Ja tak uważam. Bo nie ważne jak będę nazywać Stwórcę: Jezus, Allach, Jahwe... To nie ma znaczenia.

No cóż, gdyby wtedy Allach powiedział mi: "Chrześcijaństwo to nie jest właściwa droga! Wyznawaj mnie tak, jak to robią muzułmanie!", to wtedy "nawrócił" bym się na Islam.

Share this post


Link to post

Za te 72 dziewice, jestem w stanie wyjść na ulicę i wypowiedzieć każdemu wojnę.

ot taki charakter,

umrzeć w walce, z honorem , wysadzić w powietrze coś...

Lepsze niż siedzenie przed kompem ;D.

Share this post


Link to post
i w końcu na tych, którzy by by się nie nawrócili, lecz spojrzeli na islam innym, przychylniejszym okiem, spojrzeli na czym się opiera, ewentualnie nieliczni by przeszli na tę wiarę (powtarzam NIELICZNI).

No nie wiem czy nieliczni, gdyby ludzie uslyszeli dowody na istnienie Boga islamu to myzle, ze dosc duzo ludzi zmieniloby wiare, bo co jak co, ale wiekszosc ludzi ktorzy delkaruja sie jako chrzescijanie sa w tej wierze bardziej z tradycji niz wlasnego sumienia i prawdziwej wiary.. A gdyby nagle uslyszeli, ze ich wiara to zwykla "sciema" zmieniliby ja.

Uwazam , ze tylko Ci bardzo wierzacy zostaliby nadal przy swojej wierze i bronili jej, a takich nie jest duzo.

Share this post


Link to post

Myślę, że wciąż kontynuowałbym moja egoistyczno-hedonistyczną postawę, nie zwracając uwagi na kwestię wiary :wink:

Share this post


Link to post

Wisi mi jaką kto ma wiarę :) nie mam nic do Żydów,Muzułmanów ani do nikogo innego. Sama jestem wierząca ale nie praktykująca. Od kościoła trzymam się daleko. Teraz tylko muszę co jakiś czas się tam stawić bo muszę zdać ostatni rok bierzmowania. Po tym znowu nie będę się tam zbliżać.

Share this post


Link to post

Cholercia, nie ma piątej grupy czyli tych którzy "zechcieli by zaatakować bogów i przejąć ich tron" a szkoda bo bym to zaznaczył x)

Share this post


Link to post
Em... Nie wydaje się wam że jest tylko jeden Bóg? Że muzułmanie, chrześcijanie, Żydzi i inne religie świata wyznają tego samego Boga, tylko że na inny sposób? Ja tak uważam. Bo nie ważne jak będę nazywać Stwórcę: Jezus, Allach, Jahwe... To nie ma znaczenia.

niby tak, a może nie, założenie w temacie jest jednak inne.

ja bym to miała w nosie i raczej bym żyła dalej beztroskim, bezbożnym życiem ateisty;) do momentu, w którym muzułmanie w skutek otrzymania tego namacalnego i niepodważalnego dowodu, zaczęliby pod wpływem euforii i ekscytacji najeżdżać kraje niemuzułmańskie.

zwisa mi to, dopóki nie zobaczę uzbrojonych fundamentalistów pod moim oknem.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now