noir

Komiksy

Recommended Posts

Nie znalazlem jeszcze na forum tematu o komikasch, dlatego zalozylem takowy. Licze, ze znajdzie sie tu paru fanow.

Jakie tytuly lubicie najbardziej?

Manga, polski, europejski, emerykanski komiks?

Internetowe?

Share this post


Link to post

Kaczor donald :+)

A tak serio z internetowych czytałem kiedyś Pajonka borysa nabijewa ale teraz chyba go usunęli z serwa :P .

Share this post


Link to post

Ajjjj, dwa najbardziej wspaniałe (internetowe) komiksty to:

*Losux* <-- Za swojego czasu był to jeden z najlepszych komiksów internetowych lecz teraz znacznie spadła jego oglądalnośc, nie jestem pewien czy jeszcze istnieje

*Rotfl Playing Games - Rpg* <-- Kolejny zaje*isty komiks internetowy, jednak tak samo jak Losux sie rozpadł ;( Wielka szkoda...

Czytał ktoś moze ?/\

Share this post


Link to post
manga...!!!
- skąd wiedziałem? A osobiście komiksów za mocno nie czytuję. Kiedyś X-Men, Spired-Man... czyli klasyka amerykańskiego komiksu. Jak wielu dzieciaków zaczynałem Donaldem i Myszką Miki. z mang... Naruto, Dragon Ball, Dr. Slump. Miałem też w ręce jakiś komiks, którego nazwy nie pamiętam... Polskie komiksy? Przygody Klasy z CD-Action :-)

Share this post


Link to post
Jakie tytuly lubicie najbardziej?

Prym wiedzie "Sandman" Neila Gaimana - opowieść o Władcy Snów i jego rodzeństwie - Śmierci, Rozpaczy, Malignie, Pożądaniu, Przeznaczeniu i Zniszczeniu. Cała seria rozpoczyna się od tego, że pewien człowiek próbuje uwięzić Śmierć - niestety (albo i stety) coś w jego planie nie udaje się i porywa Władcę Snów, Sandmana. A potem? Potem dzieje się tyle, że nie da się tego streścić w jednym krótkim poście ;) Powiem tylko, że pojawia się tam mnóstwo postaci i historii, naprawdę warto.

Na drugim miejscu jest Tove Jansson i jej komiksowe Muminki. Te sympatyczne zdawałoby się stworki zatracają w nich swoją naiwność i wszechogarniające ciepło i zaczynają szaleć. Na przykład kiedy w Dolinie Muminków zjawia się prorok głoszący wolność i swobodę życia Migotka ucieka z domu z nieznanym mężczyzną, a Tatuś Muminka zaczyna pędzić bimber. A to i tak lekka sytuacja ;)

Kiedyś bezustannie podkradałam bratu marvelowskie komiksy. Przez moje zachłanne ręce przeszli prawie wszyscy - Batman, Punisher, Spiderman, Venom, Fantastyczna Czwórka i tak dalej.

Krótkie przygody miałam też z Kajkiem i Kokoszem, Panem Kleksem, Tytusem, Romkiem i Atomkiem, Kaczorem Donaldem, Ostatnim kuszeniem, 1602, kilkoma mangami, kilkoma internetowymi komiksami.

Mówiąc krótko: lubię ;]

Share this post


Link to post
Prym wiedzie "Sandman" Neila Gaimana - opowieść o Władcy Snów i jego rodzeństwie - Śmierci, Rozpaczy, Malignie, Pożądaniu, Przeznaczeniu i Zniszczeniu. Cała seria rozpoczyna się od tego, że pewien człowiek próbuje uwięzić Śmierć - niestety (albo i stety) coś w jego planie nie udaje się i porywa Władcę Snów, Sandmana. A potem? Potem dzieje się tyle, że nie da się tego streścić w jednym krótkim poście Wink Powiem tylko, że pojawia się tam mnóstwo postaci i historii, naprawdę warto.

Zapoznalem sie z tym, ale hm... dla mnie okazalo sie malo strawne. Chyba nie jest mi dane zrozumiec fenomenu "Sandmana".

Share this post


Link to post

noir: coraz bardziej mnie zaskakujesz ;) Muszę sobie wreszcie wbić do głowy, że istnieją ludzie, którzy nie gustują w Miyazakim i Gaimanie ;)

Share this post


Link to post
*Losux* <-- Za swojego czasu był to jeden z najlepszych komiksów internetowych lecz teraz znacznie spadła jego oglądalnośc, nie jestem pewien czy jeszcze istnieje

yaay, losux wymiatał :D:D

i jeszcze był taki jeden, ale nie pamiętam nazwy, o przygodach takiego kwadrata, trójkąta i kółeczka xD

prócz tego czytam mangi, ale tytułów nie wymieniam, za dużoooo...

Share this post


Link to post

Tytus, Romek i A'Tomek :)

To jedyne co czytałam i mam je do dzisiaj ;) Jeszcze za czasów Taty ;)

Share this post


Link to post

Czytywałam komiksy, oj to były czasy.....

Zaczynałam od niesmiertelnego Donalda. Potem w łapy wppadł mi Kapitan Blood i to było takie straszne, że aż śmieszne :).

Oczywiście potem był ON.... Batman. Moja najukochańsza komiksowa (no i filmowa;)) postać. Od tamtej chwili nieprzerwanie dażę go szczerym uczuciem, niestety chlip chlip platonicznym.

Potem na długi okres czasu zrobiłam sobie mimowolnie przerwę.

Teraz fascynacja powstała niczym feniks z popiołów i obecnie zalczam Jeża Jerzego :lol::lol:

Share this post


Link to post

Czasem czytuję komiksy.

Najczęściej jak przyjeżdża kuzyn,bo on nawiezie kilka kilo tych komiksów.

To w tedy naczytam się duuużo. :D

Sama nie kupuję.

Ale lubię poczytać np.Garfielda,Spider Man i inne(mangę też)

Share this post


Link to post

Manga- tu się mogę nieco rozpisać, chociaż nie przeczytałam tego dziesiątek tomów.

Kaczor Donald- kiedyś.

Niedawno jeszcze 9 numerów Young Avengers produkcji(of course) marvelowskiej, chociaż robiąc przeskok z ery Spidermana i Hulka na nastoletnią wersję zielonego można dostać dziwnego uczucia że coś jest nie tak. Chociaż wtedy od razu widziałam ze amerykańskie realia są mi bliższe, gdyż bardzo łatwo zrozumiałam sens numerów, mimo że były po angielsku.

Share this post


Link to post

Manga, czytałam to co wpadło mi w ręce, pokochałam papierowego "Dragon Balla" podczas gdy anime jest dla mnie nie do przełknięcia.

Jeszcze był "Tytus, Romek i A'Tomek" i "Koziołek matołek".

Teraz trafił mi się Papaj po angielsku.

Share this post


Link to post
Chyba nie jest mi dane zrozumiec fenomenu "Sandmana".

Bo to nie jest normalny komiks tylko powieść graficzna, której poziom zdecydowanie wykracza poza większość lektur pisanych prozą - a nie każdemu się tak forma podoba. Mi też komiksy kojarzyły się tylko z mangą i facetami w kolorowych rajtuzach i amerykańskich uśmiechach. Ten stan rzeczy odmienił Watchman , a później Sandman.

Polecam też komiks M. Carey'a (twórca m.in. postaci Constantina), pisany w konsultacji z Gaimanem, pt. Lucyfer. Tytułowego bohatera dane było nam poznać kiedy w Sandmanie spotkał się z Morfeuszem. I moim zdaniem Lucek rządzi i żadej z Endless mu nie może podskoczyć. Wystarczy sobie przypomnieć jak wymanewrował Sen. W każdym razie polecam wszystkie wymienione tytułu.

Share this post


Link to post

Za bajtla się zaczytywało w KAczorach Donaldach , teraz jakoś to nie dla mnie

anime,maga=fe

Share this post


Link to post

Hejki,dobra, zakładam tutaj.

Znacie komiks Nemi???

Wiecie ,gdzie można go dostać? Co o nim myślicie?

Share this post


Link to post

Ja zawsze uwielbiałam GIGANTY z Kaczorem Donaldem i jego rodziną. Spędziłam wiele godzin razem z nimi przezywając szalone przygody. Te komiksy kojarzą mi się z błogim czasem dzieciństwa, ostatnio wróciłam do nich i przeczytałam parę, bo przywołują niesamowicie pozytywne wspomnienia.

Share this post


Link to post

Z komiksów kocham Kaczora Donalda, wychowałem się na nim. Mógłbym to czytać i czytać.

Hard, dokładnie tak samo myślę. Wspomnienia i sentyment.

Share this post


Link to post

Nie lubię komiksów, wolę czytać coś, co ma więcej niż kilka-kilkanaście stron i starcza mi na dłużej. Książki górą.

Share this post


Link to post

Gigant, Mega Giga, nieraz Komiksy z Kaczogrodu i Star Wars. Kilka razy przytrafiły mi się nowe tytuły.

Share this post


Link to post

Swego czasu zaczytywałam się w komiksach Gaimana, nadal zresztą uważam je za wyjątkowe. Bardzo klimatyczne i mroczne - ale tak idealnie, bez przesady :)

Share this post


Link to post

Przekonałam się do komiksów. Pan Gaiman mnie do nich przekonał. Zaczytuję się w Sandmanie.

Share this post


Link to post

Mój tata jest prawdziwym hobbystą jeśli chodzi o komiksy. Ma ich naprawdę całkiem sporą kolekcję. :)

W dzieciństwie zaczytywałam się w Lucky Luke; Tytus, Romek i A'Tomek, . Oczywiście co tydzień latałam po X-menów :) Następnie stałam się zagorzałą fanką Akiry. Zebrałam wszystkie części przed ukończeniem podstawówki :)

Pojawił się także moment fascynacji mangą. Szczególnie, że miałam przyjaciela, który był zagorzałym fanem tego rodzaju twórczości. Z pewnością sięgnęłam po Helsinga, Death Note, Naruto, Dragon Ball, Slayers.

Mniej wymagająca alternatywa książek, co oczywiście nie podważa wartości oraz kunsztu komiksów :)

Share this post


Link to post

Maus.

Niektórzy nie wyobrażają sobie komiksu o Holokauście, ja też nie bardzo sobie wyobrażałam, ale dostałam w wersji elektronicznej, przeczytałam w sumie jednym tchem obie części. Polecam.

na pewno fajne są mangi, jak będę mieć kiedyś dość kasy, to zaczaję się na całą serię Death Note :mrgreen: jak kupowałam regularnie back to black(ta gazeta w ogóle jeszcze wychodzi?), to czytałam oczywiście o Nemi, jeszcze wcześniej przewinęło mi się kilka komiksów, ale nie pasjonuję się tym gatunkiem

Share this post


Link to post
wolę czytać coś, co ma więcej niż kilka-kilkanaście stron i starcza mi na dłużej.

Może i tekstu jest mniej w komiksach, ale właśnie Sandman czy Lucyfer patrzą się na Ciebie i stukają się w czoło, pokazując swoje 200 stron. To jakieś 20 razy więcej niż "kilka".

Share this post


Link to post

Komiksy są super i od zawsze kojarzą mi się z beztroskim dzieciństwem. Uwielbiam Kaczora Donalda, jego przygody zawsze mnie śmieszyły i lubiłam wracać do nich po kilka razy. Niestety większość kolekcji gdzieś się pogubiła i mam chyba kilka egzemplarzy. Lubię również słodkiego Snoopiego i Thorgala. No i mój ulubiony komiks to Antresolka Profesorka Nerwosolka. Miałam nawet dwa sztuki, ale w dziwnych okolicznościach nie został mi żaden :(

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Anarchist
    • Shady-Lane90
    • mw2
    • dannonka
    • Markiz
    • michaelowax3
    • Martusiaaaaaa92
    • Filip
    • Kalafior_Grozy
    • Kerosine
    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • mw2
    • mw2
      Zmiana profilu po 1 klasie z humana na biolchem
      W zasadzie przeniesienie na ten kierunek zależy tylko od Ciebie. Ja byłam w liceum na mat-fiz i były w mojej klasie osoby, które zdawały rozszerzoną chemię i biologię, a później dostały się na medycynę. Jednak szczególnie w zakresie biologii korzystały z korepetycji. Wszystko zależy od determinacji, a przede wszystkim od systematycznej nauki. Przeniesienie na kierunek biologiczny na pewno ułatwi naukę, bo nie będziesz się skupiać już na innych przedmiotach. Możesz też porozmawiać z nauczycielami
    • Filip
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      głosuję na @michaelowax3
    • Kalafior_Grozy
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      Oddaję głos na @michaelowax3
    • Kerosine
      Foodbook
      Śniadanie: Müsli Codzienne od One Day More na mleku o standardowej dwuprocentowej zawartości tłuszczu uzupełnione pojemniczkiem świeżych malin Obiad: Pstrąg pieczony z czosnkiem i rozmarynem w towarzystwie malutkich ziemniaczków w mundurkach oraz bukietu warzyw ugotowanych na parze [brokuł + kalafior (w tym odmiana romanesco) + marchewka] Kolacja: Dwie duże - choć zarazem cieniutkie - kromki pełnoziarnistego chleba żytniego z suszoną śliwką obłożone plastrami jaja na twardo, pomidora i