Jump to content

Arbowieści


Guest Arboretum

Recommended Posts

Guest Anonymous
Posted

Tu było opowiadanie, jednak stosunkowo słabe.

Przeznaczam więc pierwszy post każdej strony na powitanie was w tym temacie.

Link to comment
Posted

No i bardzo ładnie Ci to wyszło ;) Czuję się zaszczycona, że jestem imienniczką jednej z bohaterek ;D Mówiłam, że samemu Ci to świetnie wyjdzie!

Link to comment
Posted

Hmmm ;; raczej dramat niż komediodramat.

Takie średnie, dziwnie przypomina mi to twoje ulubione anime, choć oczywiście fabuła całkowicie inna.

Nic właściwie z tego nie wiadomo, a nie lubię nie wiedzieć o co chodzi.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Hm, przyznam, że się trochę pospieszyłem, bo chciałem krótko zawrzeć puentę, nie jest to opowiadanie "fabularne", bardziej dydaktyczne i poza wąskim gronem podzielającym mój humor religijny nie trafi to w gusta.

przypomina mi to twoje ulubione anime

Znaczy które? ;P

Link to comment
Posted

Znaczy które? ;P

Ergo xD

Link to comment
Posted

Hmm no nie powiem: nawet ciekawe.

Szczególnie opis uczuć mi się przypodobał i puenta, która wprawiła mnie w lekki grymas obrzydlistwa.

Czekam na jakieś dalsze dzieła.

Link to comment
Posted

Ano ciekawe, ciekawe. I ty Arbo twierdzisz że nie nadawałbyś się na MG choć jesteś w stanie coś takiego napisać? ;]

Link to comment
  • 1 month later...
Guest Anonymous
Posted

Poemat o owcach by enn & Arbo

Tam i ówdzie za czasów Mojżesza

pałętała się łatwowiernych rzesza

Księgę przeświętą sobie spisali

I krew Egipcjan poprzelawali

Dzieci zabili, żony zgwałcili

Świnie wyrżnęli, wino wypili

I zwiali, a ktoś nagle w oddali:

"aj, pre-Aleksandria nam się pali!"

Gdy już tak sobie narozrabiali

Kamienne tablice sobie rozdali

kilkoma hasłami brudy wyprali

Oj, do rozpuku się kapłani śmiali

Gdy z premedytacją w nocy pisali

"Właźcie nam w dupę, a Bóg was ocali!"

Potem wszedł Jezus i jego świta

Zganił kapłanów i rzekł "jesteśmy kwita"

Tłum jego słowa zrozumiał przedziwnie

A że ten hojnie ugościł go winnie

To rzekł mu Judasz któregoś razu

"Stary, machniemy se kawał obrazu?"

Tak dziadu da Vinci farby przytaszczył

Na chleb i wino sie staruch połaszczył

A że humor po uczcie miał nawet zbyt dobry

To dodał pewien element nadobny:

Zgrabną niewiastę co trzyma Jezusa

Chociaż wszyscy wiedzieli, że ten woli Brutusa!

Za co niewiasta młodzieńca trzymała

Sama właściwie już nie wiedziała

Bo po zabawach w "Rzymianina i krzyż"

Straciła cnotę i czucie tyż!

Potem był jeszcze Augustyn święty

przez mądrych ludzi po stokroć wyklęty

choć! wolał chodzić w skromnych habitach

Niźli gustować w zgrabnych kobitach

Powoli kończy się historia soczysta

Przyszła już po nas siła nieczysta

Karty swej księgi skonsytuowali

I atramentu litr zmarnowali

Jakby się jeszcze czymś popisali

Tym bardziej nie wyszliby z tego cali

Póki co jednak ich wypuścimy

Wszak i paść owce czasem musimy

Lecz one tylko trawę szamają

Czekajmy aż same się porzygają.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

O polskiej muzyce(nie szczędząc wycieczek osobistych) by enn & Arbo

Mówią że folku element jest dobry

Ale jak dla mnie niech zjedzą ich bobry

Na dźwięk tych zgrzytów nawet sam Chrobry

Przewraca się w grobie, jak pradziadek Ziobry

Na widok nowego PO postulatu

I z zasadami nowego plakatu!

Taka jest straszna polska muzyka

Ktoś tu się chyba nasłuchał Rubika

Lub Andrzejewicz Gosi zaśpiewu

Co przypomina kwik świnki z chlewu

Anioła Głos się jeszcze odezwał

Choć lekarz dawno na odwyk wezwał

A na dodatek przyszła Mandaryna

Co własnego tekstu wciąż zapomina!

Zaś na ten kram cały wpadła dzierlatka

Urbańska Natasza, już nie nastolatka

Choć nie wygląda, bo wciąż jej w głowie

Zażelowanych pucusiów mrowie!

Stop! Obiektywna jest nasza krytyka

Kto się nie zgadza niechaj nie wnika.

Lecz faktem jest wprost niezaprzeczalnym

Że asortyment mamy fatalny.

Pop, Punk, i Dance

I jeszcze drą mordy

do majkrofonu

laików hordy.

Mieliśmy Szwedów i jeszcze Pruskich

Węgrów, Austriaków, a nawet Ruskich

Szturmy wojenne żeśmy przeżyli

Ale idole nas wykończyli!

Szymek, Alicja i Ewelina

Wybiła dziś wasza sądna godzina

Spłoną na stosie wasi wielbiciele

Enn wyda płytę, mieć będzie ich wiele

Arbo jej czasem pomuzykuje

Jak będzie trzeba to i tekst zagrowluje.

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

haha świetni jesteście, bardzo fajnie się to czyta, wydajcie jakiś tomik wierszy, zrobicie furorę ; D

Poemat o owcach moim zdaniem jest lepszy, w drugim nie podoba mi się zakończenie, cały wiersz jest na odpowiednim poziomie a kończy się przedszkolnym rymem, po za tym cały jest świetny ^^

Link to comment
terrormachine
Posted

drugi wierszyk to diss :lol::lol::lol: A pierszy mi sie spodobał "Rzymianie krzyżują żydowskiego króla" 8)

Link to comment
Posted

Haha, dzięki, w końcu współtworzyłam ;D

w drugim nie podoba mi się zakończenie, cały wiersz jest na odpowiednim poziomie a kończy się przedszkolnym rymem, po za tym cały jest świetny

To Arbo dodał te dwa wersy, ja nawet nie zauważyłam kiedy xD

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Ej, świetne. ;] Te rymy. x DD O owcach też mi się bardziej podoba. ;)

Link to comment
Posted
Link to comment
Posted

To ja dodaję nasze nowe dzieło:

'O grzeszniku i dziewicy' by enn & Arbo:

Wyrzucony Jam za burtę

Ponoszony bywam nurtem

W krwistym oceanie wina

Zrzedła mi do końca mina

Krew nie wino, krew nie woda

Tej niewiasty młodej szkoda

Której odebrałem życie

By pogrążać się w zachwycie

Nad jej ciałem jedwabistym

Rytuałem ja nieczystym

Splugawiłem ją brutalnie

I za karę skończę marnie

Asmodeusz, Semyazza

Aż napawa mnie odraza

Gdy przyzywam te demony

Żądny Świata Ja korony

Krwią swą mówię, Krwią swą piszę

Krwią ja dzielę swoją duszę

Piją ze mnie diabłów hordy

Szczerząc do mnie swoje mordy

Czyż niesłusznie się sprzedałem?

Życie wieczne im oddałem?

Po co mi się w kotle prażyć

To nie miało się wydarzyć

Jaką karą diabłów bicze

Gdy za życia tutaj kwiczę

Niczym prosię zarzynane

We krwi własnej zanurzane

Nie ma co marnować ręki

Na piekielne moje męki

Może lepiej pierw wyjaśnię

Jak do tego doszło właśnie

Żem tu teraz uwięziony

Po wsze czasy udręczony

Za dziewczyny młode lico

Co przestała być dziewicą

Ta potworna moja dłoń

obadała wpierw jej skroń

potem wędrowała niżej

jej kibici coraz bliżej...

Gdy po ciemnym lesie krocząc

Zobaczyłem ją, swym oczom

Nie chcąc wierzyć, taka śliczna

Była ma ofiara przyszła

O demony, o potwory!

Widzieć zaczynam upiory?

Toż jej ciało sam grzebałem

Ziemią czoło obsypałem!

Teraz kroczy niczym zjawa

Biada mi grzesznemu, biada.

Ja do zamku ją przywiodłem

W cichym blasku świec uwiodłem

Tak niewinną, nieświadomą

Powierzyłem ją demonom

Tak patrzyłem pożądliwie

Dotykałem niecierpliwie

Nie wiedziała, co ją czeka

Śmierć z drugiego rąk człowieka.

Ah ja grzeszny spowiedź swoją

Tym co się grzechu nie boją

Jak przestrogę zapisuję.

Jak za czyny swoje zgubne

Tak za myśli, pakty brudne

Po wsze czasy pożałuję.

W obłęd wpadam, ja wariuję

Oczy zamykać próbuję

Dalej jednak słyszę głos

Który posłałem na stos.

Martwe, przeupiorne palce

Tanczą na mej skórze walce

Gładkie i nadobne włosy

Nadal o zapachu rosy.

Gdy ujrzała mnie, spłoszona

Się schowała wystraszona

Za spróchniałej pieńkiem sosny

Co złamała się tej wiosny

Chwila wahań, zawstydzenia

Coś miała do powiedzenia

Kilka słów, jak od niechcenia

Warte było poświęcenia

Kilka sekund na jej zdanie

"Potępiony będziesz, panie

Lecz powiadam ci zaiste

Chociaż myśli masz nieczyste

Zawładnąłeś duszą moją

Ciałem także, choć nieswojo

Się z tym czuję, przyznać muszę

Że oddałabym ci duszę"

Zmień mnie w kamień, zabij proszę

Twej miłości ja nie zniosę

Ja na pastwę ciemnych mocy

Gwałtu, mordu i przemocy

Sam na mękę się skazałem

Kiedy ją sponiewierałem

Czyż nie dość już za to płacę?

Teraz jeszcze głowę tracę.

"Czemu milczysz tak zaklęcie?

Patrzysz na mnie tak zawzięcie

Wiem, żem głupia, że naiwna

Lecz ta miłość moja dziwna

Wyjść nie może z twego cienia

Czego trzeba jej? Spełnienia.

Ty zraniłeś mnie, zgwałciłeś

Serce moje rozkrwawiłeś

Ale ono wciąż cię pragnie

Choćby sczeznąć miało na dnie."

Ja niegodzien twej miłości

Nie mam żadnej już przyszłości

Nie ma takiej silnej dłoni

By mnie z mrocznej wyjąć toni.

Ja wyklęty, ja upadły

Teraz człowiek ze mnie żadny

A tym bardziej już kochanek

Co rozjątrzył twoją ranę.

Jam niegodzien, jam wyklęty

Jam już nieżyw, wpiekłowzięty.

"Jam współwinna twego grzechu

Uwieść dałam się w pośpiechu

Jeśli za mnie masz tu ginąć

To podzielę się twą winą

Pójdę z tobą w piekła wrota

Taka moja jest ochota"

Cóż, ma zjawo ukochana

Wola twoja niezachwiana

Pokochałaś wręcz demona

W piekle będziesz jego żona.

Miłość grzesznie rozpoczęta

W piekła skończy się odmętach!

Tam upadła będzie para

Miłość swą konsumowała.

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

bosskie

czytając początek myślałam, że to będzie coś a'la Pachnidło, a tu proszę... takie romansidło ^^

Nie no genialnie razem piszecie, czekam na więcej...

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Tak jak już wczoraj w nocy na czacie mówiłam - przerażający talent. ;)

Link to comment
  • 4 weeks later...
Posted

Kolejny nasz poemat satyryczny - by Arbo & enn:

Wchodzi żołnierz do gospody

Nieprzystojny, i niemłody

Lecz spojrzeniem godnym wilka

Mierzy dziewoj zgrabnych kilka

Krzyczy głośno do barmana

Cztery kufle, proszę pana!

Bierze trunek, szybkim krokiem

Podąża za własnym wzrokiem

Prosto do niewiast stolika

"Zabaw panno samotnika!"

Dziewczę spaliło buraka

Że niewinna niby taka!

"Nie daj prosić, nie daj błagać

Niebios wzywać, biczem smagać

Wiem to dobrze ja dziewczyno

Że ty lubisz dobre wino!

A po winie, znakomicie

Wyjdzie nam pewno pożycie"

Tym to słowem, kończąc bajki

Klępnął tyłek młodej dajki?

"A zapłata, mości panie?

Nic za darmo się nie stanie!"

"Zabawimy się we dwoje!

Pieścić będe zmysły Twoje!

A gdy przejdziem już do rzeczy

Ciało Twoje nie zaprzeczy

Że w rozkoszy się zatraca

Gdy Cię rosły chłop obraca!"

Po tych słowach porwał dziewkę

Na pięterko, na dolewkę

A gdy trunku było mało

Zabrał się za młode ciało!

Szarpnął suknię, zdarł pończochy

Ileż było w tym radochy!

Cieszył oczy swe i dłonie

Gdy niewiasta gore, płonie!

Już się zbliżał do oazy

oczekując swej ekstazy

Ściągnał suknie, gors rozwija

Patrzy nagle: "szajsung, Miriam!"

Jaka peunta jest panowie?

Dziewka prawdy ci nie powie.

Zamiast pierwszą lepszą dymać

Lepiej rzadziej, a wspominać.

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

rany... szczerze się uśmiałam ^^

Genialne i nie ma się do czego przyczepić :wink:

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Super. Humor mi poprawiło. (;

Już się zbliżał do oazy

oczekując swej ekstazy

Ściągnał suknie, gors rozwija

Patrzy nagle: "szajsung, Miriam!"

x DDD

Link to comment
Posted
"szajsung, Miriam!"

tożto słówko moje czytam (;

Fajnie Wam to wyszło, śmiesznie ;D

Link to comment
Posted
Dziewczę spaliło buraka

Że niewinna niby taka!

A po winie, znakomicie

Wyjdzie nam pewno pożycie"

Tym to słowem, kończąc bajki

Klępnął tyłek młodej dajki?

Świetne to ; D Poprawia humor :D

Link to comment
Posted

padłem xD

Jaka peunta jest panowie?Dziewka prawdy ci nie powie.Zamiast pierwszą lepszą dymaćLepiej rzadziej, a wspominać.

a otóż życiowa prawda ;d

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Z rynny pod deszcz by Arbo

Był sobie raz Tadeusz Nowotny,

Przez dłuższy czas całkiem bezrobotny,

Bez grosza przy duszy i panny u boku,

Życiu nie dotrzymywał kroku.

Żal go przepełniał, gniew ciągle trawił,

Że swego żywota już nie naprawi,

Wtedyż to Anioł się nad nim zlitował,

I czyjeś serce mu podarował.

Zaczął rozkręcać się na dobre Tadek,

Bo miał wreszcie kogo poklepać w zadek!

Prace już znalazł, jaki zdolny śmiga!

Nie ostaje się już w kieszeni figa!

Ma już dom Swój, przybytek, mieszkanie,

Przyszedł więc czas na Damy kochanie!

Czas był to miodny, ciepło w serduchu,

Kilka miłych słów i lżej już na duchu.

Nie minęły dwa lata, jak famfary hucznie,

Zabrzmiały w dzień wesela ich jucznie!

Zapytał ksiądz: "bierzesz?", Ona: "jak najbardziej."

Lecz Tadek zastanawiał się trochę po prawdzie.

Lecz zabrzmiał Im już dzwon weselny!

Wzięła para Swój ślub kościelny!

Dużo było Im pisane radości,

Zwłaszcza, gdy mowa o cielesnej miłości ;)

I trójka dzieci, choć niezłe gradobicie,

Wypełniała dwojga ich wspaniałe życie.

Lecz cóż to? wystarczy ślubu wspomnienie

By Tadka wbić w aż takie zwątpienie?

Po nocach biedak się zdaje ujadać,

I deszcz wten rzęsisty zaczyna padać.

"Dałeś mi Ty miłość wielką Aniele,

Tak na duchu ona jak i jest na ciele.

Dałeś mi Ty dach solidny nad głową,

Co bym się opiekował nie tylko sobą.

I chociaż doceniam Mej Damy kochanie,

Czemu już się nie pytam, co się ze mną stanie?

Czym jutro będzie, a czym pojutrze?

Nie widzę się już na rybackim kutrze."

Los dalej nieznany jest Tadka Nowaka,

Czy jak mu tam było, dziwnego dziwaka,

No bo przecież, któżby co on posiadając,

Siedział na dworze włosy targając?

Ha!

Morał z tej satyry jest dosyć tłusty:

Lepszy pokój ciasny, czy może...

Pusty?

By Arbo(?); moja interpretacja jednej z piosenek Opeth, zapewne daleka od oryginału.

Chodź, w tę noc, wszyscy pójdziemy,

Tak daleko od, żyć się pozbędziemy.

Ślepy wzrok nie przeszkodzi nam,

Ani głuchy słuch, udajmy się tam.

Chodź w tę noc, kres już dni

Link to comment
Incomprehensible
Posted

"Z rynny pod deszcz" jest super. Niektóre wersy mają za dużo słów, więc ciężko złapać rytm, ale ogółem jest fajnie. (:

Interpretacja też fajna, choć oryginału chyba nie znam. To jest najlepsze:

A, żeby przywołać klimat oto Akerfeldt'owe: AaaaAaaAaaaaAaaaaaaAaaAaaaAaaaaAaaAaaaaaaa

^^

(;

Link to comment
  • 5 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Nathaneczek
    • wardrum
  • Najnowsze posty

    • Nathaneczek
      Cześć wszystkim   Na wstępie kilka informacji. Mam 20 lat, znajoma 18 lat. Spotykaliśmy się często w szkole ale po jej ukończeniu, gdy proponuje spotkanie zawsze dostaje odpowiedź że ma jakieś plany, strasznie długo to trwa i jedynie piszemy czasem na fb i to w sumie tyle. Żadnych spotkać bo ma plany, nie ważne co zaproponuje. Podoba mi się ona i za bardzo nie wiem co robić, bo ciągłe pisanie na FB raczej mnie do niej nie zbliży. Odległość między nami to około 500 metrów więc blisko ale i tak mimo tego nie ma czasu. Jakieś porady? Cokolwiek?
    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up