_p4l23_

Le parkour

Recommended Posts

MAm taki problem;/.jestem dobry w parkour tylko boje się bardzo wykonywać takich podstawowych trików.np monkey pop.i w ogóle boje się robić wiele trików.;( mój kolega on się niczego nie boi:P.macie jakieś podpowiedzi porady jak się nie bać?????? proszę o szybki odp.

Share this post


Link to post

Nareszcie ktoś mądrze się o tym wypowiedział . Szczerze , sama nie rozumiem ludzi , którzy boją się ryzykować . Chcę zacząć uprawiać parkour i wiem , że to może dziwnie brzmieć z ust dziewczyny... Wkurza mnie to , jak koleżanki mówią mi , że się zabiję i etc. ;/ Jeśli człowiek naprawdę czegoś chce , podąży do celu i będzie używać wszystkiego z rozsądkiem. ;p

Share this post


Link to post

Ja przestałem trenować, bo mi się to zwyczajnie znudziło. Wiecie, jak nie ma w mieście dla Mnie przeszkody :P

Share this post


Link to post

Kiedyś próbowałem, wiem, że wciąga, ale potem poznałem sztuki walki i to mnie pochłonęło. Ale parkour na osiedlu, moze być przydatny, przy ucieczce przed policją na przykłąd :)

Share this post


Link to post
Kiedyś próbowałem, wiem, że wciąga, ale potem poznałem sztuki walki i to mnie pochłonęło. Ale parkour na osiedlu, moze być przydatny, przy ucieczce przed policją na przykłąd

Dlaczego przed policją? Przecież jak jest więcej gości, to ci nawet sztuki walki nie pomogą xD.

Share this post


Link to post

Znam pare osób, co to uprawiały, jednak chyba żadna z nich nie wytrwała do dziś (choć jeden z kumpli nawet jak miał rękę w gipsie to ćwiczył salta na materacu - zapaleniec xD). Ja osobiście sama nigdy nie trenowałam a jedynie próbowałam coś tam wykonać. Uważam, że to fajny sport, choć żeby coś w nim osiągnąć trzeba na pewno zaakceptować sporo wyrzeczeń i ostro harować, żeby przyzwyczaić swoje ciało do takiego wysiłku.

Chociaż może gdybym znalazła sobie ludzi do tego, co by na poważnie chcieli w to wejść to być może bym się wciągnęła, ale cieżko byłoby mi pogodzić kontuzjogenność parkour z uwielbieniem jakie darzę piłkę nożną :mrgreen: Póki co pozostaje mi tylko podziwiać tych, którym skakanie po miescie dobrze wychodzi.

Share this post


Link to post

kiedys skakalem z kolegami ... az jeden z moich kolegow , ktory byl ponoc ,, najlepszy,, zrobil salto w tyl i nie wiem jak poprostu cos mu nie wyszlo i rozwalil sobie tak strasznie glowe ze nie widzialem takiej ilosci krwi wczesniej ... naszczescie zadnego urazu do konca zycia nie odniósł ... Ale wtedy przestalem skakac ... Sport ekstremalny - dosyc ciekawy , jest adrenalina ale jest i niebezpieczenstwo , nie mowie teraz o zlamaniu reki ... Przy przeskakiwaniu plotu czyli na poziomie dzieciakow jest dosyc bezpiecznie :) Przy skakaniu po dachach robi sie niebezpiecznie ... Mimo wszystko polecam ;)

Share this post


Link to post

Leparkour.. lata temu z kolegą się zmawialiśmy, że będziemy chodzić dna treningi i sesje w plenerze.. :D nigdy nie poszliśmy heh...

Share this post


Link to post

Mój kolega uprawiał ten sport. Szczerze mówiąc wyglądało to ciekawie, ale niebezpiecznie. : P Sama nigdy tego nie próbowałam. Generalnie podziwiam osoby, które próbują sił w tej dziedzinie. Trzeba być naprawdę mocnym.

Share this post


Link to post

Oh,to nie sport,lecz ...hmh,sposób przemieszczania się.

Celem tego jest tak naprawdę jak najszybsze dotarcie z punktu A do pkt. B.Co innego 3running.Ale za to się nie zabieram...Niestety za dużo "wypadków" podczas back/frontflipów itp,jakoś się zraziłem.

A co do tej mocy o której pisałaś...Cóż,na pewno trzeba mieć mocne nerwy,zresztą jak zawsze kiedy lecisz na oślep nie wiedząc co cię spotka za następnym płotem.Dlatego jest to takie wyjątkowe i zawsze pozostanie świeżą kwestią.

Share this post


Link to post

Tak jest parkour uprawiam już jakieś 3 lata (z przerwami spowodowanymi groźnymi kontuzjami) teraz jakiś rok no trochę przesadziłem jakieś pół roku wziąłem się ostro za 3run i mogę powiedzieć, że nie jest źle z racji, że ćwiczę sam i mam do dyspozycji tylko piasek żadnych materacy czy salek, ale jestem zdeterminowany także oby do przodu :)monothill, no tak, to jest każdy sport jest w jakimś stopniu podatny na urazy w parkour może i jest większy tego procent, ale jak się chce coś osiągnąć to trzeba ćwiczyć nie zważać na to, że jest to niebezpieczne. Kocham ten sport jak i 3run.

I nie chodzi o nerwy źle trochę to ująłeś, jeżeli lecisz jak Ty to napisałeś, to nie czujesz nerwów, ze nie wiesz co tam jest czy coś, ale czujesz adrenalinę yyy uczucie, które ciężko opisać jest to po prostu niesamowite już w głowie wiesz w jaki sposób masz pokonać tą przeszkodę nie ma dla ciebie żadnych przeszkód, których byś na jakiś sposób pokonał, a nie ukrywając tych sposobów jest bardzo dużo.

Co do parkour on nie ma wyglądać efektownie, ale efektywnie, gdyż ten sport jest często mylony z 3run, a to jest odrębny sport można oczywiście je łączyć jak mi się zdarza, lecz jest to trochę trudne i widzę to po sobie, bo taki traucer (osoba ćwicząca parkour) w sumie, inaczej patrzy na przeszkodę niż osoba ćwicząca 3run, gdyż pokonując w parkour jakąś przeszkodę mamy to zrobić szybko nie chodzi o to, by w tym czasie wykonać jakąś ewolucję typu backflip, fronflip czy inne mamy tą przeszkodę pokonać szybko, by znaleźć się po jej drugiej stronie, natomiast ćwicząc 3Run ta samą przeszkodę wykorzystamy do pokonania jakiegoś efektownego i niebezpiecznego triku, który zachwyci :)

To tak w skrócie, gdyż o parkour jak i 3run mógł bym pisać i pisać nie ukrywam, że jest to moja pasja i sam się dziwie jak pozbierałem się po ostatniej groźnej kontuzji, ale zarazem cieszę się z tego powodu, bo mogę robić to, co kocham :)

Pozdrawiam i życzę ćwiczącym i niećwiczącym, by się nie poddawali i robili to, co kochają robić to, co daje, im satysfakcję fakt życie mamy jedno, ale pięknie jest je przeżyć w taki sposób, że na starość tego nie będziemy niczego żałować.

Share this post


Link to post

oglądałam kiedyś film dokumentalny o nich. Goście są niesamowici! to było w czasach, jak le parkour nie było jeszcze znane! Pamiętam jak dziś, że siedzieliśmy z rozdziawionymi gębami i nie wierzyliśmy, że można LATAĆ po budynkach!!!

Ale sama w życiu bym sie na to nie odważyła :P

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • gressip
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • miranda76
      Radiowy głos, jak to wykorzystać?
      Sprawdź sobie stronkę https://www.powitania.pl może tam gdzieś się załapiesz
    • KwaśnikPodchalański
      Błędy ortograficzne a seks
      Hej, ostatnio mi dziewczyna z podchala powiedziała, że a w sumie to wam nie powiem hehe ale było to erityczne. A wy? Też macie / robicie? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam  
    • Ania2705
      Nietypowe zerwanie
      Potrzebuję pomocy  Byłam z chłopakiem w związku ponad 2 lata a niedawno mi się oświadczył. Nasz związek był piękny taka prawdziwa miłość. Jednak od dłuższego czasu była średnia sytuacja z jego mamą - ona lubiła sobie wypić miała wieczne pretensje do mnie i do niego. Od jakiegoś czasu wzrosło to do takiego poziomu że przez nią ciągle się kłóciliśmy bo ona twierdziła że przyjeżdżam do nich jak do hotelu i nic nie robię a tak naprawdę robiłam wszystko w tym domu sprzątanie gotowanie itp. Od 3
    • Kerosine
      Hity i Kity Kosmetyczne
      Po raz pierwszy użyłam dzisiaj zamiast tradycyjnego żelu pod prysznic czy olejku myjącego i jestem zachwycona <3 Świetna rzecz szczególnie na turbo-prysznic; będę polować na podobny produkt o zapachu lawendy / róży lub specjalnie dedykowany potrzebom suchej skóry [już widzę, że Dove może mnie ucieszyć swoimi musami z olejkiem różanym i olejem arganowym].
    • Kerosine
      Cytat na dzień dzisiejszy
      Ci, którym wydaje się, że mnie znają mają rację. Wydaje się im.