Czas_umierac

Mam problemy ze sobą

39 postów w tym temacie

Ostanio z dnia na dzień czuje sie coraz gorzej... Chodzi mi tu o psychikę, coraz częsciej myśle o samobójstwie. Kiedyś też miałem myśli samobójcze, ale miałem do pomocy przyjaciela, gdyby nie on to możliwe ze bym dziś tu nie pisał. Teraz nie mam żadnego przyjaciela, i można powiedzieć ze jestem sam, oczywiście mam kolegów ale to nie jest to samo co przyjaciel któremu można wszystko powiedzieć i który potrafił by pomóc. Ostatnio sie zakochałem... Przy tej dziewczynie czuje sie szczęśliwy, zapominam o wszystkich problemach poprostu jest mi z nią zajebiście, wszystko było by ładnie tyle ze ja nie wiem czy ona chce ze mną być miałem sie z nią spotkać przed wczoraj ale przekłada te spotkanie, czy chce ? Sam już nie wiem, tyle ze jeśli by nie chciała sie spotkać to raczej by mi powiedziałą ze nie mam na co liczyć?Już sam nie wiem co pisać więcej... A z tym samobójstwem to sam nie wiem ;] Narazie tylko sie okaleczam, sprawia mi to przyjemośc, ciężko to opisać... No i to było by na tyle. :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Człowieku nigdy tego nie rób!! To nic dobrego pamiętaj BAŹ SOBA a napewno cie zakakceptuje byłem w podebnej sytuacji więc cie rozumiem :) Tylko bez tego okaleczania. Słuchaj, nie pytaj ją odrazu daj jej sie pznac nie proponuj spotkania od razu DAJ JEJ CZASU!! dziewczyna tez sie boi czy jesteś odpowieni itp. więc jesli coś nie tak psiz do mnie an GG uwielbiam pomagac ;D Pozdrawiam "Chodzacy poradnik" ;D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Omg ja się wiele razy "zakochiwałem" w twoim wieku ale nigdy z tego powodu nie miałem myśli samobójczych...To jest raczej normalne w tym wieku i jeszcze nie raz się pewnie w kimś zabujasz bez wzajemności i co za każdym razem będziesz się zabijał? W wieku 14 lat trudno o prawdziwą i wielką miłość...Liczysz, że nawet jak się zgodzi z tobą być to co będzie z tobą do grobowej deski? Raczej wątpię...A jak z tobą zerwie znowu będziesz się zabijał? To nie jest żaden sposób na rozwiązywanie problemów tylko świadectwo tchórzostwa przed stawieniem życiu czoła i słabości...Jeżeli teraz masz myśli samobójcze z powodu dziewczyny to jak zamierzasz poradzić sobie w dorosłym, samodzielnym życiu? Tam będziesz miał o wiele więcej przeciwności do pokonania.

Co do chlastania się to taka sama głupota jak samobójstwo...Powiedz mi w jaki sposób ci to może pomóc? Zamiast myśleć jak wybrnąć z sytuacji i działać w kierunku wyrwania tej laski tracisz czas na cięcie się.

Moja rada weź się za działanie i myślenie co zrobić w tej sytuacji i nie trać czasu na rozczulanie się nad sobą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ostatnio coraz więcej nastolatków chce popełnić samobójstwo. Sam nie wiem czym to jest spowodowane, ale uwierz mi, że kiedyś przydarzy ci się coś dobrego i pomyślisz "dobrze, że wtedy tego nie zrobiłem". Samobójstwo to żadne wyjście. Na naszym forum jest troche o samobójstwach i samookaleczaniu się więc możesz trochę poczytać na ten temat.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hehe Wizzard, gdzie ja napisałem ze to przez nią mam mysli samobójcze?! GDZIE ?! Mam wiele innych problemów... o których nie koniecznie chcem pisać ...

Vin, Bardzo duzo czytałem na temat samobójstw, samo okaleczania... Doszłem do wniosku ze samo okaleczanie to nic złego ? Co sie stanie jak ze mnie wytłoczy sie pare mililitrów krwi ? Od tego sie nie umiera;] Z tym samobójstwem narazie "poczekam" choć teraz raczej myśle o "wykorzystaniu" w pełni swojego życia... Bo przecierz jest jedno ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ostatnio coraz więcej nastolatków chce popełnić samobójstwo. Sam nie wiem czym to jest spowodowane, ale uwierz mi, że kiedyś przydarzy ci się coś dobrego i pomyślisz "dobrze, że wtedy tego nie zrobiłem". Samobójstwo to żadne wyjście. Na naszym forum jest troche o samobójstwach i samookaleczaniu się więc możesz trochę poczytać na ten temat.

Problem rozwiązany xD gadałem z nim xD :PP ogulnie to samobujstwo to sie od tewj ASni zaczoło robic jakąś modą :|

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wizzard ma tutaj troche racji co do ciecia sie, wiem ze to jest trudna sytuacja i trundo z niej wybrnac ale ciecie Ci pomoze tylko na chwile... wiem ze czujesz ukojenie gdy sobie potniesz reke czy cus innego ale zanim sie potniesz to pomysl dobrze czy to aby napewno pomozne rozwiazac Twoje wszystkie problemy... Co do milosci to heh... Szczera rozmowe proponuje skoro przeklada spotkania nonstop to widocznie nie chce sie z Toba spotkac i byc ale boi Ci sie tego powiedziec prosto w twarz... A mozesz mi powiedziec czemu straciles przyjaciela (jak nie chcesz to nie mow)...? Czasami przyjaciele sa na wyciagniecie reki... ;)

Bedzie dobrze ;) Powodzenia 3maj sie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

MC-arcin, Hmm jak ? SAm nie wiem jak do tego doszło... pewnego dnia po powaznej rozmowie z nim padł taki teks "Narazie" I koniec;/ Ja wiem ze to głupio i dziwnie brzmi ale tak było ... Ostatnio próbowaliśmy odzyskać ze sobą konakt ale nie za dobrze to wyszło...

Tyle ze ona mi mówi ze chce sie ze mną spotykac ... ale ja mam ciągle wątpliwości moze jestem przewrażliwiony...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ale ja mam ciągle wątpliwości moze jestem przewrażliwiony...

Tez jest to mozliwe... A to Twoja pierwsza milosc??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiesz w wieku 14 lat wydaje sie ze to jedyna dziwczyna na swiecie ;D a tak naprawde to za dziwczynami zaczniesz sie uganiac za pare lat ;-) a co do Niej to moze poprostu nie mogla cos wypadlo ... Sadze ze o swoich problemach powinienes pogadac z rodzicami. Nie mow im moze odrazu ze sie okaleczasz bo sie przestrasza , zacznij spokojnie ze cos Ci nie pasuje i tak dalej. Powinni Ci pomoc ;-)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdy czytam takie posty jak Twój to opadają mi ręce, i nie tylko!

Nie rozumiem ludzi którzy chcą sobie odebrać jedyne co naprawdę mają -

życie.

Pomyśl, tyle ciekawych rzeczy przed Tobą :shock:

Nie żal ci choć trochę? Problemy trzeba oswajać i rozwiązywać a nie bezradnie zabijać się.

Pomyśl co będzie dalej. Zabijesz się i co?Właśnie i nic.Nie masz pewności że gdzieś istnieje niebo, piekło. Koniec. Nie będzie cie. Chcesz tego?

Co do samokolaczania nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła chociażbym miała niewiem jakie problemy, a już szczególnie z powodu chłopaka.

Jak można kaleczyć samego siebie...

I co Ci to daje?

Marną satysfakcje, niewiem może poczucie że panujesz nad swoim ciałem i całym światem?

Tylu ludzi chciałoby żyć , a umiera na wojnach, z powodu ciężkich chorób, a tu taki element MA MYŚLI SAMOBÓJCZE :evil:

Ludzie, leczcie się naprawdę.

Widzę że zapanowała wśród dzieciaków wielka moda na samobójstwa.. :roll:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

E tam rodzice... oni maja swoje problemy, niech mysla ze wszystko jest ok

[ Dodano: Sob Sty 06, 2007 15:37 ]

agatek, Przeczytaj wszystko od nowa i popraw posta... po pierwsze gdzie ja napisałem że okaleczam sie przez nią? A z tym samo okaleczaniem jest mi dobrze, poprostu!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czas umierać jak Ty sie teraz tniesz to co to będzie za kilka lat :shock:

też kiedys podobnie robiłem paliłem sie żyby zdławić ten gniew :twisted:

Chłopcze nie rób tak po co ci to i niemyśl o zabijaniu jeszcze wszystko może sie Tobie ułożyć młody jesteś G

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A z tym samo okaleczaniem jest mi dobrze, poprostu!

Tego nie rozumiem i nie wiem jak zrozumieć?

Co jest w tym przyjemnego?

(Ja jak widzę krew to mdleję... a już w ogóle jeśli to moja krew.)

Nie ważne jak wielkei byłyby Twoje problemy - miną.

A życia już nie wrózisz, wiec uważaj na nie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzisz.Ja nie napisałam że okleczasz się przez nią tylko że nigdy bym tego nie zrobiła, tym bardziej tak jak wiele panienek o chłopaka.

A to jest różnica.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co jest w tym przyjemnego?

(Ja jak widzę krew to mdleję... a już w ogóle jeśli to moja krew.)

Tak samo jak ja nie rozumiem jak mozna lubic "flaki" (chodzi o zupe;]) poprostu jak ją widze to zbiera mnie na wymioty... Tak samo jest z samookaleczaniem poprostu jedni to lubią a jedni nie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co sie stanie jak ze mnie wytłoczy sie pare mililitrów krwi ?

A stanie się coś jak sobie nie wytłoczysz tych paru mililitrów krwi?

hehe Wizzard, gdzie ja napisałem ze to przez nią mam mysli samobójcze?! GDZIE ?! Mam wiele innych problemów... o których nie koniecznie chcem pisać ...

Hmm to jak mamy ci pomóc skoro nie piszesz dlaczego chcesz się zabić? Nie podajesz innego powodu więc logicznym wydaje się czytając twojego posta, że ta dziewczyna jest właśnie powodem.

Tak właściwie to po co założyłeś ten temat? Po to żebyśmy ci pomogli w sprawie samobójstwa, okaleczania się, dziewczyny czy może po prostu tak żeby się wyżalić? Bo jeżeli chodzi ci o samobójstwo to raczej ci nie pomożemy jeżeli nie napiszesz dlaczego chcesz to zrobić, a jeżeli o dziewczynę to po co wspominałeś o samobójstwie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żebym ja to wiedział poco ? Raczej chciałem sie wyzalić ale czemu ? tako poprostu, nikt mnie nie chce wysłuchać to sie odwołałem do forum, tu jest wielu ludzi więc napewno ktoś odpowie...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Śmierć to najgorsze wyjście z sytuacji przed tobą całe życie...nie poddawaj sie....jeśli ta dziewczyna nic do ciebie nie czuje to lepiej żebyś z nią nie był...jeśli cię olewa to zacznij też to robić...nic nie ryzykujesz...a może ona się odezwie....jesli masz zaufanie do rodziców to z nimi porozmawiaj może ci pomogą...może masz starsze rodzeństwo....najważniejsze jest to by sie nie poddawać

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Żebym ja to wiedział poco ? Raczej chciałem sie wyzalić ale czemu ? tako poprostu, nikt mnie nie chce wysłuchać to sie odwołałem do forum, tu jest wielu ludzi więc napewno ktoś odpowie...

LOL, sorry, niby powazny temat a smiec mi sie chce. Jeden wielki zal po prostu. Nie wiem w ogole po co piszesz i czego od nas oczekujesz. Nikt nie poswieca Ci juz uwagi i chcesz, zebysmy sie nad Toba litowali?

Tyle ze ona mi mówi ze chce sie ze mną spotykac ... ale ja mam ciągle wątpliwości moze jestem przewrażliwiony...

Z cala pewnosci jestes przewrazliwiony. Nie wiem czego oczekujesz od zycia, ale to nie jakas cholerna cukierkowa bajka. Life's brutal, ale wiekszosc potrafi sobie poradzic z duzo powazniejszymi problemami niz Twoje (jakie by one nie byly).

Najlepiej zgrywac meczennika i miec wszystko w d*pie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
LOL, sorry, niby powazny temat a smiec mi sie chce. Jeden wielki zal po prostu.

Może i masz racje ... Ale co moge stracić ?

Nikt nie poswieca Ci juz uwagi i chcesz, zebysmy sie nad Toba litowali?

Tak a dlaczego by nie ? Dla was to 5 min zeby napisać coś sęsownego a dla mnie to moze być coś co mnie dowartościuje ... jeśli nie potrafie sobie sam poradzić moze ktoś mi pomoze?

...ale wiekszosc potrafi sobie poradzic z duzo powazniejszymi problemami niz Twoje (jakie by one nie byly).

Moze i tak ... ale nie kazdy ma tak samo silną psychike, ktoś sie moze załamać drobnostką a ktoś inny moze nawet nie zauważyć tego problemu...

A tak wogóle to chu**wo;(

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czemu każdy chce umierać?! Weź się w garść i zrób coś w sobą, wiem że łatwo gadać trudniej zrobić, ale nie po to przychodziłeś na ten świat żeby tak młodo umierać...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mysle ze samobojstwo to gupi, gupi gupi pomysl..

ja tez myslalam o tym..kiedys mam kilka pamiatek po tym!

i wiem ze to bylo nie ok..bo teraz kazdy pyta sie a skad to a skad tamto...

a robic to pzrez kogos to jeszcze weiksza gupota!

kartka papieru i napisz czego by ci bylo brak gdybys umarł!..

gdy nie znajdziesz nic to rob co chcesz..chociaz watpie by tak bylo!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

samobójstwo to niejest zadne rozwiązanie.. to ucieczzka od problemow.. nawet o tym nie mysl.. sa lepsze rozwiazania.. a zycie jest jedne.. jzu tego nie powtorzysz..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Cytat na dzień dzisiejszy
      Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe.

      -Demokryt
    • Związek
      Już jest dosyć dużo tematów z tego zakresu - chociażby https://m-forum.pl/topic/259-milosc-na-odleglosc/?page=5#comment-230020 Czasami dobrze jest zaglądnąć w lupkę zanim założy się nowy temat
    • Związek
      Co sądzicie o związkach na odległość? Czy taki związek ma szansę przetrwać?
    • Dead Island
      Dla mnie Dead Island i Dead Island Riptide są najlepszymi grami, z jakimi kiedykolwiek przyszło mi się spotkać. Chylę czoła ku polskim twórcom, którzy odwalili naprawdę kawał dobrej roboty. Kolejną super sprawą jest fakt, że odnowili te dwie części na PS4 i XboxOne. Szkoda, że nie mamy przycisków w głowie, które pozwalałyby nam na resetowanie wybranych wspomnień bo do tej gry wróciłabym ze 100% chęcią, żeby móc przeżyć ją jeszcze raz, ale tak jakby nigdy się w nią nie grało. Smuci mnie jedynie to, że tworzenie gry przejęła później inna firma (Dead Island Escape - Fatshark) co jak dla mnie było już niewypałem. Nie wspominając o cudownie zapowiadającym się Dead Island 2, którego projekt wzięło w łeb (mam nadzieję, że się ogarną i gra niedługo wyjdzie). Techland porzuciło pracowanie nad kolejnymi częściami Dead Island na rzecz Dying Light. Ale czy na pewno dobrze zrobili? Jak dla mnie Dying Light nie umywa się do Dead Island choć jest również bardzo dobre.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84369
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Aguu15
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57879
    • Postów
      1419753