Jump to content

Świadome sny.


damian81293

Recommended Posts

damian81293
Posted

Cyz mieliście kiedyś świadome sny? Jak często i o jakiej porze? Czy macie jakieś swoje sposoby wejścia w ten stan?

Ja dużo czytalem na ten temat bo to prawda i bardzo fajna rzecz. Najczęsciej u mnie dotyczą one rzeczywistości, nigdy nie udaje mi się np. latać lub mieś jakiś nadprzyrodzonych mocy. Zawsze kiedy mam fajny sen ktoś mnie budzi albo dzwoni budzik, nie wiem dlaczego tak się dzieje. Niestety nie opanowałem jeszcze podtrzymywania tego stanu i często sam wyprowadzam siebiebie z tego snu.

Link to comment
Posted
Cyz mieliście kiedyś świadome sny?

tak

Jak często i o jakiej porze?

chyba tylko 2 razy, w nocy ja w dzień nie śpię

Czy macie jakieś swoje sposoby wejścia w ten stan?

nie, ale chciałabym mieć

Zawsze kiedy mam fajny sen ktoś mnie budzi albo dzwoni budzik, nie wiem dlaczego tak się dzieje.

to jest tak wkurzajace, bo w najlepszym momencie ja musze juz wstawać :evil:

Link to comment
Posted
Cyz mieliście kiedyś świadome sny?

Tak ;)

Jak często i o jakiej porze?

Dość często mi się zdarzają, w nocy bo w dzień nie śpię tylko czasem przysypiam ;)

Czy macie jakieś swoje sposoby wejścia w ten stan?

Nie. Dawno nie miałam takiego snu.

Link to comment
Posted

Swiadome sny mam mniej wiecej co 2-4 dni. Jedyne co robie to testy rzeczywistosci w trakcie dnia. Tylko ostatnio cos sie stalo, juz tydzien nie mialem.

Link to comment
damian81293
Posted

Ja mam je częściej nad ranem niz jak idę spać.

Link to comment
histeryczna
Posted

Miałam pare razy.. Chyba mam je w nocy częściej. Chociaż w dzien miałam chyba z 2 razy też jak spałam. Nie umiem niestety wchodzić w ten stan z własnej woli.

Link to comment
Posted

hmmm... też kilka razy miałam świadome sny

ale ostatnio żadnego snu nie pamiętam

Link to comment
Posted

Heh, mi się czasem zdarza...fajnie jest sobie pośnić coś miłego, ale jak często mi się to zdarza nie jetem w stanie dokładnie tego określić... :D

Link to comment
Posted

Ummm. Chodzi o to, ze spisz, snisz i wiesz, ze jestes we snie, tak?

Panieeee. Pan chyba nie wiesz o czym i do kogo mowisz. Toz we wsi juz sie rozniosło. Kuma Kwiecinska wypaplala Grzesiowi. Ten człwek rozpustny, zaznawajacy ukojenia w jabola smaku pod sklepem. Wisz u Grugowskiego. Wisz, ten co ruski spiryt sprowadza z Ukrainy. I papierosy ukrainskie z ZSRR. Mozgojebcze centrum naszy wsi. No ale zagadujesz mnie pan a ja godac miałem o tym, jak to sie spi. Ha, panie mi sie zdazyło. Jo wiem jak to jest. Miołem tak z... roz alibo i ze dwa. Poczem zapomniołem o czem żem śnił. Moze i o sklepowej. Aj ta Zdziśka, wiem czego i trza. Workowska, co banki stawia jak angina idzie powiedziała mi, ze mi sie we dupie przewraca. A ja znam prawde. Zazdrosci. Leci Pudzian z siekiera a ja z usmiechem mowie - dawaj w łeb. I budze sie bez strachu. Bez potu. Budze sie z usmiechem. Tylko jak jest Zdziska w snie to rozczarowanie mnie chyci zanim sie przebudze. Za wczesnie.

Link to comment
Posted

W sumie nie wiem czy autorowi chodzi o sytuację kiedy wiesz, że śnisz czy kiedy sen wydaje się być rzeczywistością ;) Tego pierwszego prawie nie zdarza mi się przeżyć, drugie zdarza się z raz na tydzień-dwa i nawet to lubię. Oczywiście pod warunkiem, że coś pozytywnego się w tym śnie dzieje ;)

Link to comment
Posted
W sumie nie wiem czy autorowi chodzi o sytuację kiedy wiesz, że śnisz czy kiedy sen wydaje się być rzeczywistością

Zaraz, zaraz - wtedy gdy rzeczywistosc senna wydaje sie byc realna to jest przeciez zwykły sen. Tak? A swiadomy to chyba jakis inny. Jest jeszcze mozliwosc, ze jestem głupi. Do koloru, do wyboru.

Link to comment
Posted

Enn, autorowi chodzi o sen, w ktorym jestesmy swiadomi tego, ze snem on jest. A przeciez w kazdym zwyklym snie senne realia uznajemy za rzeczywistosc :)

Link to comment
Posted

No właśnie u mnie nie zawsze ;] Czasami jakby "oglądam" sen albo po prostu coś mi się śni i może się zdaje rzeczywiste, ale po przebudzeniu pamiętam to tylko mniej więcej co mi się śniło. A czasami zdarza mi się tak naprawdę wczuć i mieć silne wrażenia i emocjonalne i fizyczne, jakby sen dział się zupełnie naprawdę. Nie wiem może to tylko ja mam tak różnie :P

Link to comment
Posted

Miałam tak kilka razy, że byłam świadoma, że śnię. Ale szczerze mówiąc mi się to nie podobało... No bo z jednej strony fajnie, bo wiem, że nawet jak sie stanie coś złego, to tylko w śnie. Ale z drugiej strony sen wtedy traci swój urok. Nie ma tej ulgi, że "to był tylko sen". Wolę śnic nieświadomie ;)

Link to comment
Posted

Ok ok, już wiem o co chodzi. A faktycznie, mi bez takich treningów parę razy się zdarzyło móc mieć wpływ na to, co się dalej działo we śnie. Mimo że nie do końca byłam pewna że to sen, miałam jakąś taką "moc" Nie powiem, fajnie było ;D

Link to comment
Posted

Zdarza mi się co jakiś czas i nie powiem- uwielbiam to uczucie. Wiem, że śnie i mogę robić dosłownie wszystko, chociaż czasami są one tak realne, że wydaje mi się, że to moje życie nie żaden sen. Raz we śnie skoczyłam z własnego okna, niestety obudziłam się zanim doleciałam "do celu" ;d

Link to comment
Wyrafinowana
Posted

zdarza mi sie czasem swiadome snienie. i zazwyczaj wtedy latam, ale w moim przypadku wymaga to jakiegos wysilku by utrzymac koncentracje ;)

i czasem jak natlok niepomyslnych wydarzen przekracza pewna miare, to sie orientuje, ze snie, po czym zazwyczaj decyduje sie na wybudzenie. bardzo rzadko postanawiam sie z tym zmierzyc, by zmieniac bieg wydarzen.

jak czesto mi sie zdarza to nie mam pojecia, bo nie notuje i jest to u mnie calkowicie spontanicznie wystepujace zjawisko.

Link to comment
Posted

Kurde, chciałabym strasznie. -.- Ale mi nie wychodzi. Już trochę czytałam i próbowałam ale lipa. Zawsze jak sobie uświadomię, że to sen to się budzę. :?

Link to comment
Posted
Kurde, chciałabym strasznie. -.- Ale mi nie wychodzi. Już trochę czytałam i próbowałam ale lipa. Zawsze jak sobie uświadomię, że to sen to się budzę.

bo tu jest potrzebne troszke wprawy, moze jak sobie uswiadamiasz ten moment ze snisz, po prostu sie boisz- bo to taki killer swiadomego snu :wink:

Do strachu powodu nie widze, stawialbym bardziej na euforie.

Link to comment
Posted
Sztyrlic napisał(a):

moose napisał(a):Kurde, chciałabym strasznie. -.- Ale mi nie wychodzi. Już trochę czytałam i próbowałam ale lipa. Zawsze jak sobie uświadomię, że to sen to się budzę.

bo tu jest potrzebne troszke wprawy, moze jak sobie uswiadamiasz ten moment ze snisz, po prostu sie boisz- bo to taki killer swiadomego snu :wink:

Do strachu powodu nie widze, stawialbym bardziej na euforie.

Sama nie wiem co to jest. Po prostu następuje zonk, o, śnię! i się budzę. Nie czuję przy tym niczego specjalnego. Może ma ktoś jakieś rady czy coś w tym stylu?

Link to comment
Posted

Z czasem, gdy nabierzesz wprawy to powinno minac.

Link to comment
Posted

A ile jeszcze mam na nabranie tej wprawy czekać, kiedy ja sobie to uświadamiam i się budzę od bardzo długiego czasu, praktycznie odkąd pamiętam? :wink:

Link to comment
Posted

Ja od połowy roku próbuję osiągnąć ten stan i ani razu mi się nie udało! Dlaczego?

Link to comment
Posted

Rob czesto testy rzeczywistosci to napewno sie uda, pewnie je za rzadko robisz :)

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Adam3344
      Tak miały zdrady miejsce... Ona jest w trakcie rozowdu i zdradzała męża.. przez pół roku było ok a pozniej zmienila haslo w telefonie i widzialem jak z kims pisze i wysylaja sobie zdjecia i przylapalem ją jak robila sobie dobrze do jego zdjęć.. A pozniej oznajmila mi, ze wyjezdza sama na targi do Krakowa na weekend i zaraz sie z nią rozstalem... i Wiem, ze od tamtej pory nie była na targach bo juz nie musiala sie kryć... Bedac wtedy na feriach wykupilem jej masaz gdzie masazysta nie masowal jej tylko pleców a wszystkie inne czesci ciala az skonczylo sie seksem, ale nie robilem tam wojny bo były jej dzieci... Nie mówiłem jej tego tam gdyż nie chcialem kłótni przy dzieciach bo chcialem aby miały udane ferie.. po powrocie byla wulgarna w moim kierunku i to bylo wszystko widać... i odszedłem.. Stwierdzila, ze ja zostawilem i skrzywdziłem.. uważam, ze chciala zagrac na moich emocjach gdyz nie potrafi sie przyznać do bledu.
    • Kerosine
      Dla niektórych [co by nie szukać daleko, m. in. mojej matki, ale także ogólnie wielu osób, które z różnych powodów nie pozostają z nikim w relacjach romantycznych] właśnie jest to święto przyjaźni i miłości innej niż ta zmysłowa  Postąpiłeś bardzo dobrze, ale być może sposób, w jaki zakomunikowałeś swoje uczucia pozostawił co nieco do życzenia bądź zwyczajnie na skutek różnych przypadkowych i pozostających poza możliwością Twojego wpływu okoliczności poruszył nie tę strunę, którą powinien. Być może też po prostu nie wiesz wszystkiego. Swoją drogą myślę, że przydałby nam się trochę większy background na temat Twojego związku zamiast dość oszczędnego mimo wszystko opisu paru sytuacji.
    • nunca
      @Gloria jak się odsunęła wystarczająco to zaproponowałem jej naprawę relacji bo mi za bardzo zależało żeby jej nie stracić i żeby było tak jak wcześniej
    • Kerosine
      Po prostu "mała-wielka" zemsta z jej strony  Alternatywnie / dodatkowo może ona zwyczajnie Twoich ubrań już nie posiadać [bo np. zdążyła je wyrzucić]. Nawiasem mówiąc, czy jesteś absolutnie pewien, że zdrada / zdrady z jej strony miały miejsce? Moim zdaniem powinieneś, w tej kwestii nie powinno być nigdy żadnych niedopowiedzeń.
    • Martusiaaaaaa92
      Klaus S. to jakiś nowy Emmanuel Goldstein? Soros się już znudził?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      14
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    27 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    452 posts
    yiliyane
    yiliyane
    378 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up