Jump to content

Wiersze sprzed lat


Monarri

Recommended Posts

Posted

Zamieszczę tutaj kilka wierszy, które napisałam dawno temu, kiedy byłam innym człowiekiem, moje życie wyglądało inaczej a w sercu miałam tylko jedno. Co? Przekonacie się po przeczytaniu wierszy. (Co jakiś czas będę wpisywać kolejne)

Niedaleko płynie rzeka - rzeka moich łez

A jeszcze bliżej jest wulkan z którego wypływa lawa

Nie, to nie lawa, to moja krew

W oddali coś płonie, to moje serce, moja dusza

A na wschodzie ktoś odpędza psy wyjące i widzi mnie

to ja, to moje rozszarpane ciało, on tego nie widzi

***

Leżę przy rowie, moja ręka spuszczona

Spuszczona i coś z niej spływa

Spływa do rowu i płynie

Płynie daleko i wzbiera

Wzbiera i nie ma końca

Koniec nastąpił, krew wypłynęła

***

Jesteś jak...

Zimą tacy jak ty powinni być gdzie indziej,

ale ty zostajesz

tworzysz pancerz, piórka chroniące sie przede mną

Jesteś groźny, mroźny i czasem niemiły,

Ale czysty i piękny jak alpejski śnieg.

Wiosną rozkwitasz i rodzisz sie na nowo, budzisz się z zimowego snu

żadne wróbelki nie śpią zimą,

ale ty jesteś wyjątkiem

Twoja wiosna powoli przebija się przez twardą warstwę zimy

Jesteś wtedy wesoły, to twój uśmiech

sprawia, że wiosna jest taka piękna

Lato to czas swobody i zabawy,

ty właśnie taki jesteś

Oboje lubimy te ciepłe, bezchmurne wieczory

wtedy jesteś taki spokojny i czuły

Lato to błogie lenistwo, to właśnie ta cecha sprawia,

że tak bardzo siebie przypominacie,

to właśnie tę czynność lubię z tobą najbardziej wykonywać.

Jesień, kiedyś jej nie lubiłam,

ale ty tak bardzo ja przypominasz

Jesteś jakiś bardziej ponury

bo widzisz, że wszystko powoli umiera,

ale jesteście tacy kolorowi, żółty, czerwony i pomarańczowy

to wasze ulubione kolory, twoje i jesieni

Kocham wiosnę, lato, jesień, zimę

A najbardziej kocham ciebie

***

Tak niewiele

Wystarczy, że usłyszę z jej ust przeprosiny

Wystarczy, że zobaczę wymalowany na jej twarzy żal

Wystarczy, że zobaczę kieliszek jej łez

Wystarczy, że zobaczę w jej oczach strach

Wystarczy, że zobaczę szklankę jej krwi

Wystarczy, że zobaczę jej rozszarpane serce

Wystarczy, że zobaczę jej śmierć

Przecież to tak niewiele

Link to comment
Posted

Hmmm...fajny ten Twój wiersz...taki kreatywny i...w ogóle suuuper :):D

Link to comment
  • 1 month later...
Posted
Link to comment
Incomprehensible
Posted

Też kiedyś pisałam takie wiersze. Zakładam, że miałaś 15-17 lat około? Eh, drastyczna tematyka. Chciałabym wiedzieć, czy to tylko przenośnia/wyobraźnia, czy realne wydarzenia?

Link to comment
Posted

Strasznie oczywiste, nie zmuszają do myślenia, doszukiwania się sensu.

I takie, hmm.. o niczym? Przerost formy nad treścią

Koniec nastąpił, krew wypłynęła

Imoł?

Link to comment
Posted

Incomprehensible, zgadza się, to ten przedział wiekowy. Oczywiście, że przenośnia która obrazowała mój stan czyli realne wydarzenia. HelloKitty, skoro wszystko jest takie oczywiste więc czemu pytasz? :P

Link to comment
Posted
HelloKitty, skoro wszystko jest takie oczywiste więc czemu pytasz?

Coś, co mi może wydawać się oczywiste, może nie być takie dla Ciebie. Może nie chodziło w nich o bycie "niezrozumianym emo", mimo że ja tak to odbieram

Link to comment
Posted

HelloKitty, wiesz, to ja pisałam ten wiersz i to dla mnie on jest czymś oczywistym. Dziwne jest to iż twierdzisz, ze rozumiesz go lepiej ode mnie. Wyobraź sobie, że nie tylko emo ludki którzy epatują swoją innością i pesymizmem moja problemy, często zresztą wyimaginowane bo to ich sposób bycia. Usprawiedliwiam twój tok myślenia tym, że jest to teraz wszech obecne. Jednak wiersze są po to aby je interpretować, każdy może na swój sposób.

Link to comment
Posted
Dziwne jest to iż twierdzisz, ze rozumiesz go lepiej ode mnie.

Wcale tego nie powiedziałam. Nawet nie myślałam i nie napisałam nic, co by mogło o tym świadczyć. Nadinterpretujesz.

Jednak wiersze są po to aby je interpretować, każdy może na swój sposób.

Właśnie dlatego dla mnie są oczywiste. Dla Ciebie i innych mogą być skomplikowane.

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Jesteś jak... - prześliczny. Bardzo uczuciowy :)

Link to comment
  • 5 weeks later...
Posted

Co do wierszyczka z 17 Wrz.

Niby nie znam się na wierszach, to całkowicie nie moje klimaty, a jednak mi się podobał, taki hmm "falujący" x)

Link to comment
Posted

Muszę przyznać, że wiersze są bardzo dobre, jednak niesamowicie smutne. Chyba w tym czasie nie miałaś zbyt pięknego życia, a na twarzy widać było tylko i jedynie smutek...

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

pierwszy wiersz b. dobry. drugi strasznie 'mroczny' - czyli innymi słowy: ile można?

trzeci byłby może i dobry gdyby nie jakieś

Lato to czas swobody i zabawy,

Lato to błogie lenistwo, to właśnie ta cecha sprawia,

że tak bardzo siebie przypominacie,

to właśnie tę czynność lubię z tobą najbardziej wykonywać.

i tak daleeeej. trochę jak wypracowanie z polskiego z czwartej klasy podstawówki.

czwarty to samo co drugi.

Link to comment
Posted

Piękne. W taki głęboki sposób. Zmuszają bowiem do refleksji. Pisałaś je bazując na sowim życiu, a każdy z nas, bynajmniej według mnie, może niektóre fragmenty odnieść do swojego. Mną w każdym razie targały różne emocje, a przed oczyma ukazywało się wiele scen.

Tak więc...poruszające? :)

Link to comment
Posted

Sam wiersz w sobie, nawet nawet.

Ale nie przepadam za takimi mrocznymi właśnie tego typu.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
    • honka
      Ja uwielbiam takie proste tshirty, bez jakiś nadruków itp. Ale też jakość jest dla mnie ważna, żeby to był naturalny materiał i mocny szew. Dlatego większość moich bluzek jest z HIBOU. Oni właśnie spełniają moje oczekiwania.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
    5. 5
      Kerosine
      Kerosine
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up