DaNza

Śmieszne rozmowy

4 posty w tym temacie

Jak w temacie -> Śmieszne rozmowy wasze i waszych przyjaciół :) albo gdzieś zasłyszane ;)

Oto kilka moich, w których główną rolę gra Karolcia xD xD

1.

--Stoimy przed WDK Kielce. Ja, Karolcia, Zioom, Czikita --

Karolcia- Tu są kamery.

Czikita- Gdzie? (zonk)

Karolcia- Ślepa jesteś?!? UKRYTE!

xD xD xD

2.

--Ja, Karolcia i Zioom. W domu Ziooma. Dzwoni mój telefon. Rozmawiam z tatą. Nagle tata mówi, że Karolcia coś zbroiła xD ---

Ja (do Karolci)- Co zbroiłaś? xD

Karolcia- Ups... xD

Zioom- Teraz to mi się nie wykręcaj xD xD

3.

--Stoimy przed sklepem zwanym 'Groszek'. Ja, Karolcia, Zioom, Czikita. Czekamy na Damka. Idzie jakiś starszy kolo. --

Karolcia-To mój dziadek!

**Chwila ciszy**

Karolcia-Przecież ja nie mam dziadka! xD xD xD

4.

--Jedziemy w autobusie lini 34. Ja, Karolcia, Zioom, Czikita. Nagle odzywa się telefon z głupim dzwonkiem jakiejś babki. --

Karolcia- Czyje dzwoni?

Czikita i Zioom- Moje nie

Ja (bardzo głośno. Nieświadomie. Ale słyszy to cały autobus)- Moje też nie. Ja takiego wieśniackiego dzwonka nie mam. xD

xD xD xD

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szłam z kumpelą ulicą, kiedy zatrąbił jakiś samochód.

Ja: co to za baran trąbi?!

Kumpela obejrzała się i mówi: to mój tata :razz:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hehe swietnie tez mi sie tak nieraz przytafi.lo , ostatnio przykleilam brata do sedesu bo wylalam super glue i tak jakos. wyszlo...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Późna godzina, na stole flaszki (ja trzeźwa jak świnia), wszyscy na zewnątrz. Leżę na kanapie, słucham muzyki z głośników. Wchodzi znajomy, patrzy na mój pewnie nienajszczęśliwszy wyraz twarzy:

- Wszystko okej? - Tak. - W razie potrzeby możesz ze mną pogadać. - Nie zajdzie taka potrzeba. (W tym momencie dziecinnie zakryłam głowę płaszczem, bo musiało mnie poruszyć to zainteresowanie). Wtedy P. całkiem poważnie i z troską w głosie - Zawsze też możesz pomyśleć o tych wszystkich ludziach bez nóg. - Wyjebany argument - zaśmiałam się szczerze.

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz