Jump to content

Wybór życiowy - problem czy pole do popisu?


brytka10

Recommended Posts

Posted

Sluchajcie mam problem.. Wlasnie skonczylam szkole srednia, zlozylam papiery na uczelnie, dostalam sie.. Ale zglosilam sie takze do programu au-pair i mam wyjechac do Niemiec.. Zawsze chcialam wyjechac do Niemiec.. A w piatek mam podpisac umowe o prace w polskiej firmie. Rodziece nalegaja zebym poszla do szkoly (na germanistyke) a ja chce pojechac nauczyc sie troche jezyka. Przeraza mnie ten natlok sytuacji ale z kolei wiem ze dla niektorych moj problem moze wydac sie smieszny.. Ale wiem, ze kazdy moj ruch teraz zadecyduje o calym moim zyciu. Co o tym myslicie?

Link to comment
Posted

Nikt tutaj za ciebie decyzji nie podejmie, ale moje zdanie jest takie, że skoro i tak masz zamiar iść na germanistykę to możesz na rok wyjechać, podszkolić język i zarobić trochę pieniędzy a po powrocie możesz iść na studia. Po rocznym pobycie w Niemczech będzie ci łatwiej studiować ten język.

Link to comment
Posted
Ale wiem, ze kazdy moj ruch teraz zadecyduje o calym moim zyciu.

Wcale nie o całym. Nie dramatyzuj.

Wiesz, głupotą z Twojej strony było zapędzenie się w taką sytuację. Na co liczyłaś? Że się nie dostaniesz na studia? Trzeba było w ogóle papierów nie składać.

Co Ci jest bliższe sercu? Germanistyka (sztywna nauka niemieckiego) czy projekt au-pair (poznawanie ludzi, kultury kraju, zajmowanie się dzieciaczkami) ? Moja przyjaciółka też w tym roku wyjeżdża jako au-pair (USA) i w ogóle jej do głowy nie przyszło składać papiery na studia... Trzeba się zdecydować od razu. Jadę? Nie jadę?

Rodzice często dają celne rady, aczkolwiek to Twoje życie. Oni są trochę staroświeccy (niezależnie jakby nie byli młodzieżowi i tak mają więcej lat na karku) i na pewno boją się Twojego wyjazdu (jak każdy rodzic). Wolą Cię mieć jeszcze te 5 lat "pod swoimi skrzydłami". Słuchaj siebie, wybierz co wolisz.

Jeśli dobrze zdałaś maturę, to za rok nie będziesz miała problemu, żeby się dostać na ten sam kierunek (w podaniu możesz zaznaczyć, że już się tu dostałaś, ale miałaś możliwość wyjazdu i wybrałaś najpierw czynną naukę niemieckiego, żeby na studiach było Ci łatwiej).

Jest jeszcze opcja taka, że jeśli pójdziesz na studia, to za rok czy dwa możesz sobie zrobić roczną przerwę w życiu studenckim i wtedy pojechać do Niemiec. Ale czy Cię przyjmą na wyjazd jeśli raz zrezygnujesz? Nie byłabym taka pewna.

Co bym zrobiła na Twoim miejscu?

Pojechałabym.

A później nie pchałabym się na germanistykę, bo ten język w kulturze europejskiej wymiera.

[Jestem w Norwegii, norweski jest bardzo podobny do niemieckiego... i wiesz, że nigdzie tu po niemiecku nie mogę się dogadać? Oni nie znoszą Niemców. Tak samo inne narody (oprócz Schweiz i Osterreich) Europy nie lubią Niemców. Ja na studiach chciałam kontynuować niemiecku=i w stopniu zaawansowanym, ale dotarło do mnie, że lepiej uczyć się od podstaw innego języka ;) to takie moje własne wynurzenia. ]

To Twoje życie.

Link to comment
Posted

Nie sadze ze byla to glupota z mojej strony, bo przede wszystkim wyjazd byl nieplanowany, wyszlo doslownie 3 dni temu. Chcialabym zauwazyc ze zarowno germanistyka jak i au-pair sluza do nauki jezyka niemieckiego z tym ze w inny sposob. Jkbym liczyla na to ze sie nie dostane to w ogole papierow bym nie zlozyla to chyba jest logiczne prawda? Nie obchodzi mnie to czy ten jezyk umiera bo zawsze chcialam wyjechac do Niemiec, zawsze chcialam mowic po niemiecku i patrze na to pod katem wlasnej satysfakcji a nie praktycznosci.

Link to comment
StaryPrzyjaciel
Posted

tak jak bylo napisane w pierwszym poscie, jedz sie podszkolisz zarobisz wrocisz i mozesz kontynulowac nauke

Link to comment
Posted
wyszlo doslownie 3 dni temu

Wytłumacz mi: w jaki sposób?

Z tego co mi wiadomo takie wyjazdy trzeba zaplanować. A skoro najpierw dostałaś sie na studia i wiesz, że na studia chcesz iść, to po co interesujesz się wyjazdem? To nie lepiej byłoby najpierw postudiować, a potem się tym zainteresować? Mówię Ci, sama się zapędzasz w kozi róg.

Nie obchodzi mnie to czy ten jezyk umiera bo zawsze chcialam wyjechac do Niemiec, zawsze chcialam mowic po niemiecku i patrze na to pod katem wlasnej satysfakcji a nie praktycznosci

Okej, spełnianie marzeń ważna rzecz. Życzę powodzenia ;)

Ja wybrałam praktyczność. Też to jakiś wybór, pożyję, to zobaczę czy to był wybór prawidłowy.

Chcialabym zauwazyc ze zarowno germanistyka jak i au-pair sluza do nauki jezyka niemieckiego z tym ze w inny sposob.

W całkiem inny sposób.

Zauważ, że po wyjeździe do Niemiec będziesz miała praktyczną wiedzę (i zabawę też ;) ), a na germanistyce będziesz nocami kuła słówka.

Pytałaś o zdanie, więc się nie obrażaj jak swoje wyrażam ;)

Link to comment
Posted

W jaki sposob? Otoz do konca roku szkolnego staralam sie wyjechac ale niestety wszystko spelzlo na niczym, nie moglam przeciez nic nie robic to zlozylam papiery na studia. Kiedy okazalo sie ze sie dostalam, odezwali sie ci z au-pair, nastepnego dnia wybrano mi rodzine, a dzisiaj czekam na telefon. W tym momencie priorytet stanowi u mnie wyjazd a studia byly "planem awaryjnym". Hm zapedze sie w kozi rog? W jaki sposob?

Link to comment
Posted

Tymi wyborami. Jak ma się dwa dobre - nie wie się co zrobić, prawda?

Ja także próbowałam przekonać Cię do wyjazdu, uważam to za zdecydowanie ciekawszą naukę języka. A tak jak mówiłam, jeśli maturę dobrze zdałaś, już na studia się dostałaś, to w przyszłym roku dostać się znów problemów nie powinnaś mieć.

Sluchajcie mam problem (...) Przeraza mnie ten natlok sytuacji

W tym momencie priorytet stanowi u mnie wyjazd a studia byly "planem awaryjnym"

Z tego co widzę, sama rozwiązałaś swój problem, więc temat można zamknąć? ;)

Link to comment
Karola090990
Posted

Uczelnia poczeka ;)) Wyjedź sobie na rok, podszkolisz się troszkę, a potem wróć i zacznij naukę w Polsce ;) To chyba najlepsze rozwiązanie, w ten sposób nie stracisz szansy na wyjazd, a nauki też nie zaprzepaścisz ;) Pozdrawiam ;)

Link to comment
Ogarnij_Sie
Posted

Hmm.. MOze wyjedz do tych niemiec.. przeciez wrócisz i wtedy pójdziesz na studia.. chociaz w sumie to tylko twoj wybor i mimo ze rodzice maja prawo powiedziec co o tym mysla to nie moga Ci narzucic wlasnego zdania na ten temat

Link to comment
Posted

jeżeli zależy Ci na tym wyjeździe to jedź, studiować możesz po powrocie

Link to comment
Posted

Ja na Twoim miejscu wyjechałabym do Niemiec podszkoliła się poznała kulturę, zarobiła pieniądze ...itd.Jeśli po powrocie dalej będziesz chciała studiowac germanistykę to nic nie stoi na przeszkodzie.

Rodziece nalegaja zebym poszla do szkoly (na germanistyke)

Jesteś już dorosła i masz prawo o sobie decydowac, oni mogą Ci jedynie doradzac.

Link to comment
wolnaczeczenia
Posted
(poznawanie ludzi, kultury kraju, zajmowanie się dzieciaczkami)
"Zajmowanie sie dzieciaczkami" jest żadnym zabezpieczeniem na przyszłość w przeciwieństwie do wyksztacenia.

Ja osobiscie wyjechałabym na jakiś czas do Niemiec i wróciła studiować.

Link to comment
Posted

Ja mam inne zdanie niż reszta. Z własnego doświadczenia wiem, że po rocznej przerwie nie tak łatwo się zmobilizować do nauki. Uważam, odwrotnie jak reszta, że najpierw powinnaś pójść na studia a na wyjazd zawsze przyjdzie czas. Po studiach możesz dostać tam lepszą prace i się spełniać. Odkładanie studiów to kiepski pomysł. Pozdro

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Adam3344
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Adam3344
      Tak miały zdrady miejsce... Ona jest w trakcie rozowdu i zdradzała męża.. przez pół roku było ok a pozniej zmienila haslo w telefonie i widzialem jak z kims pisze i wysylaja sobie zdjecia i przylapalem ją jak robila sobie dobrze do jego zdjęć.. A pozniej oznajmila mi, ze wyjezdza sama na targi do Krakowa na weekend i zaraz sie z nią rozstalem... i Wiem, ze od tamtej pory nie była na targach bo juz nie musiala sie kryć... Bedac wtedy na feriach wykupilem jej masaz gdzie masazysta nie masowal jej tylko pleców a wszystkie inne czesci ciala az skonczylo sie seksem, ale nie robilem tam wojny bo były jej dzieci... Nie mówiłem jej tego tam gdyż nie chcialem kłótni przy dzieciach bo chcialem aby miały udane ferie.. po powrocie byla wulgarna w moim kierunku i to bylo wszystko widać... i odszedłem.. Stwierdzila, ze ja zostawilem i skrzywdziłem.. uważam, ze chciala zagrac na moich emocjach gdyz nie potrafi sie przyznać do bledu.
    • Kerosine
      Dla niektórych [co by nie szukać daleko, m. in. mojej matki, ale także ogólnie wielu osób, które z różnych powodów nie pozostają z nikim w relacjach romantycznych] właśnie jest to święto przyjaźni i miłości innej niż ta zmysłowa  Postąpiłeś bardzo dobrze, ale być może sposób, w jaki zakomunikowałeś swoje uczucia pozostawił co nieco do życzenia bądź zwyczajnie na skutek różnych przypadkowych i pozostających poza możliwością Twojego wpływu okoliczności poruszył nie tę strunę, którą powinien. Być może też po prostu nie wiesz wszystkiego. Swoją drogą myślę, że przydałby nam się trochę większy background na temat Twojego związku zamiast dość oszczędnego mimo wszystko opisu paru sytuacji.
    • nunca
      @Gloria jak się odsunęła wystarczająco to zaproponowałem jej naprawę relacji bo mi za bardzo zależało żeby jej nie stracić i żeby było tak jak wcześniej
    • Kerosine
      Po prostu "mała-wielka" zemsta z jej strony  Alternatywnie / dodatkowo może ona zwyczajnie Twoich ubrań już nie posiadać [bo np. zdążyła je wyrzucić]. Nawiasem mówiąc, czy jesteś absolutnie pewien, że zdrada / zdrady z jej strony miały miejsce? Moim zdaniem powinieneś, w tej kwestii nie powinno być nigdy żadnych niedopowiedzeń.
    • Martusiaaaaaa92
      Klaus S. to jakiś nowy Emmanuel Goldstein? Soros się już znudził?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      14
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    supermati2009
    supermati2009
    3 posts
    LaFleur
    LaFleur
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    27 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    452 posts
    yiliyane
    yiliyane
    378 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up