Jump to content

Jeden bóg, wszystkie religie?


Modlishka

Recommended Posts

Posted

Cześć. Od pewnego czasu, zastanawiam się nad moją religią i im dłużej to robię, tym częściej dochodzę do wniosku,że właściwie cały świat wierzy w tego samego boga. Przecież największe religie świata są do siebie takie podobne- i islam i chrześcijaństwo i judaizm głoszą pokój i pojednanie. WG. mnie to tylko ludzie sprawiają, że na świecie toczą się wojny religijno-wyznaniowe. Ja, będąc chrześcijanką myślę na przykład, że murzyn ateista żyjący dobrze, pomagający innym, uczynny i miłosierny ma większe szanse na życie pozagrobowe niż okrutny chrześcijanin. Co otym sądzicie?

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Cóż, Islam i Judaizm tak jak i Chrześcijaństwo nie głoszą pojednania, ani żadnej równości.

A Bóg, teoretycznie ten sam dla wszystkich 3 religii, no może dwóch, bo chrześcijanom się wydało, że nagle wyłagodniał.

Link to comment
Posted

Nie wierzyć w żadnego Boga i być dobrym dla ludzi. I problem rozwiązany

Link to comment
Posted

to że wszyscy wierzą w jednego( jeśli wierzą) Boga to zakapowałam już dosyc dawno :D

tylko ostatnio prowadziłam rozmowę z koleżanką która jest hinduską,

w tej religi jest wiele bogów, od słońca, nieba itp. ale w końcu okazało się że że tak naprawdę maja oni jednego "właściwego" Boga a reszta to tak jakby jego dzieci, czy jakoś tak,

więc razem doszłyśmy do takiego wniosku że właściwie wszyscy wierzymy w jednego i tego samego boga, tylko w inny sposób, co dla mnie jest trochę dziwne, ale skoro tak jest to nie przeszkadza mi to za bardzo :wink:

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Judaizm i Chrześcijaństwo, nie wiem jak z Islamem, ale te dwie to religie politeistyczne. Aniołowie, Demony, itp to wszystko odpowiada charakterystyce pomniejszych bóstw innych religii. Do tego trójca Święta, moga sobie mówić, ze to jednośc, ale 3 to 3.

Link to comment
Posted
że murzyn ateista żyjący dobrze, pomagający innym, uczynny i miłosierny ma większe szanse na życie pozagrobowe niż okrutny chrześcijanin.

a co, to murzyni gorsi są? O.o nie rozumiem tego porównania. ono i tak wskazuje, że murzyn nie może żyć tak jak biały człowiek. przecież murzyn też może być chrześcijaninem. :roll:

Link to comment
Posted

jak dla mnie jest tylu " Bogów" ( że powiem to tak niegramatycznie) ilu jest ludzi na świecie. Każdy wierzy na swój własny sposób. Nie ma tak, że któryś Bóg jest lepszy, a któryś gorszy. Każdy inaczej wyobraża sobie Boga, spotkanie z Nim, zycie pozagrobowe. Dlatego sądzę że lepiej nieuogólniać wiary tylko do jednego Boga. Każdy w pewnym sensie ma swojego. A poza tym nikt nie jest w stanie policzyć "Bogów" więc nie zakładajmy się o to ile ich tak naprawdę jest. Może kiedyś się dowiemy...

Link to comment
Posted
więc razem doszłyśmy do takiego wniosku że właściwie wszyscy wierzymy w jednego i tego samego boga, tylko w inny sposób, co dla mnie jest trochę dziwne, ale skoro tak jest to nie przeszkadza mi to za bardzo :wink:

Co w tym dziwnego? To działa na tej samej zasadzie co nawyki żywieniowe - polacy uwielbiają ziemniaki, a japońce glony.

Co do wiary:

Świat nie stworzył się samoistnie, nie stworzył go też Bóg. Świat po prostu istnieje, a Bóg/bóg/buk/Bug (dalej bóg) to my. Dla mnie istotą istnienia jednostki nadprzyrodzonej jest to, że żyje w nas (!) niezależnie od przekonań, czy wyznawanych religii. Bóg to zbiór reguł jakimi się kierujemy - sprowadzają się one niezależnie od wyznania (włączając tu także ateizm) do szacunku i miłości dla drugiej osoby. Każda z wielkich religii mówi o tym samym, tylko często odmiennymi słowami. Żadna nie nawołuje do nienawiści.

Zło wynikające z religii? Nie! To tylko omylna interpretacja przepisów/wskazań religii, zła wola ludzi, którzy specjalnie błędnie coś reinterpretują. Dżihad to przede wszystkim walka wewnętrzna - z samym sobą -, dopiero później zbrojna, a i to tylko w wypadku samoobrony. Święte Oficjum powstało, aby ukrócić samosądy władców, jednak otrzymawszy zbyt dużą władzę przerodziło się w machinę zniszczenia. Pierwsza krucjata (rekonkwista) ruszyła dlatego, że maurowie najeżdżali i zdobywali tereny chrześcijan. Cel dobry - skutek rozwoju tragiczny...

Do czego dążę? Do uświadomienia Ci, że nazwy religii i ich bóstw to tylko semantyka, a prawdziwa istota boskości to nasze działania. Nie jest ważne to, jaką kto religie wyznaje (bądź nie wyznaje ), ale to jakim jest człowiekiem. Jeśli ktoś widzi boga w każdym otaczającym nas przedmiocie - proszę bardzo. Jeśli ktoś potrzebuje do jego (a więc dobroci i miłości) odkrywania wspólnoty - nie ma sprawy. Jeśli ktoś mówi, że boga nie ma - też dobrze. Skoro takie postawienie sprawy jest dla niego najlepsze - niech i tak będzie.

Link to comment
Posted

wg mnie Bóg jest 1 lecz ludzie sobie Go wyobrażają w różny sposób.

Tylko tu jestem rozdarty, np. w przypadku ewolucji, dinozaury itp.

Życie pozaziemskie również.

Jest wiele kwestii spornych niestety.

Link to comment
Posted

Ja nie wierzę w żadnego boga! Chodzę do kościoła, bo rodzice bi mi nie darowali. Oni są bardzo, bardzo mocno wierzący, a ja uważam, ża wiara w jakiego kolwiek boga to brednie! Nie znienię zdania!

Link to comment
Posted
Ja nie wierzę w żadnego boga! Chodzę do kościoła, bo rodzice bi mi nie darowali. Oni są bardzo, bardzo mocno wierzący, a ja uważam, ża wiara w jakiego kolwiek boga to brednie! Nie znienię zdania!

Ale nie o to w tym temacie chodzi :evil:

Link to comment
Posted

Ja myślę tak jak większość. Wszyscy wierzymy w jednego Boga na różny sposób. Ale najważniejsze w tym wszystkim to by być takim człowiekiem przez całe życie, żeby nie bać się co będzie dalej.

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted
murzyn ateista żyjący dobrze, pomagający innym, uczynny i miłosierny ma większe szanse na życie pozagrobowe niż okrutny chrześcijanin.

ech stereotypy murzyn ateista

okrutny (biały?) chrześcijanin

choć coraz częściej zauważam, że ludzie tacy jak mieszkańcy afryki chętnie nawracają się na chrześcijanizm, podczas gdy ludzie którzy mają go ,,za dużo'' stają się ateistami

po za tym murzyn ma raczej marne szanse na zbawienie bez chrztu

A przypisywanie wszystkim religią jednego Boga hmm żydzi wierzą w tego samego tylko odrzucili Jezusa, allach też jest podobny do chrześcijańskiego boga...

W sumie te teoria ma sens... gdyby istniał bóg, miała by sens ;)

Link to comment
Posted

Modlishka, mam bardzo podobne zdanie do twojego w tym temacie. Tak naprawdę nie jest ważna religia tylko to jak żyjemy, jakimi jesteśmy ludźmi. Przecież w każdej religii chodzi o to samo, zbawienie i bycie dobrym człowiekiem. Jak wiadomo jest wiele różnych religii, każda ma innego Boga i przecież nie będzie tak, że na łożu śmierci każdy będzie rozliczany przez kogoś innego. Nie mogło być tak, że buddystę stworzył inny Bóg niż np. chrześcijanina. Wiara jest po to aby dodawała nam sił i wyjaśniała różne rzeczy, każdy może wierzyć w coś innego a tak naprawdę istnieje jeden Bóg i dla niego nie będzie ważne jakiego jesteśmy wyznania tylko to jakimi byliśmy ludźmi. Równie dobrze może być tak, że po śmierci nic nie ma, że Bóg nie istniał, ale to będzie dotyczyło Boga "każdej religii" i tym samym każdego człowieka.

Link to comment
Posted

Mi sie wydaje ze w gruncie rzeczy jest jeden Bóg, tylko rozne wyznania, formy wielbienia Go, skladania mu czci. Ludzie juz od dawna uwazali ze dobrym czlowiekiem jest ten ktory zahowuje jakies formy morlane, jest milosierny, potrafi wybaczyc, pomoc. Sama wiara nie wystarcza. Co z tego ze ktos chodzi np. do kosciola jezeli poza modleniem sie nie pomaga innym i odwraca sie od ludzi ktorzy tej pomocy naprawde potrzebuja? Ale to tak btw.

Link to comment
The Almighty One
Posted

gówno prawda. Każdy z tych, którzy sa wierzący, ma swojego niepowtarzalnego "boga". Czyli isotę, w której ludzie, niepotrafiący znaleśc sensu i przyjemności w życiu, próbują szuka owego sensu. A o sensie życia jest inny temat. Powiem, że każdy kto mówi, że :"żyję, aby pójśc do nieba", albo "bóg mnie wzywa, więc muszę iśc do kościoła" to debil. Chyba, że mówi "chcę by lepszym człowiekiem, to pójdę do nieba", to człowiek żyjący złudzeniami. Ale przynajmniej dobry człowiek.

Link to comment
histeryczna
Posted

Co do tego dobrego ateisty a zlego chreścijana to masz racje.

A na temat moje zdanie jest takie, że Bóg łączy, a religie dzielą. Religie i kościoły strasznie zaczynają dzielic ludzi.

Zastanawia mnie też czemu napisałas akurat murzyn ateista? :>

Link to comment
Posted

co Wy tak z tym murzynem? :D Pewnie tak się Modlishce napisało... Ot, taki przykład! A co? Może murzyn nie może być ateistą? Może. Nie ma zatem problemu. ;)

Jak wiadomo jest wiele różnych religii, każda ma innego Boga i przecież nie będzie tak, że na łożu śmierci każdy będzie rozliczany przez kogoś innego.

A może będzie? Kto wie... Przypomina mi sie tu akurat Terry Pratchett (nie żebym ja sama coś wymyśliła- no tego ode mnie nie oczekujcie :wink: ) i pewna teoria przedstawiona w "Morcie". Nasze wyobrażenia o tym co nas spotka po śmierci wszystkie bez wyjątku odpowiadają prawdzie. Spotyka nas to czego oczekujemy.

Czy ktoś jeszcze twierdzi, że po tym życiu nie istnieje inne życie, śmierć traktuje jako urwanie procesów życiowych tylko i wyłącznie? :twisted:

Tylko tu jestem rozdarty, np. w przypadku ewolucji, dinozaury itp.Życie pozaziemskie również.

No to jedno rozdarcie mniej. Po prostu sobie coś miłego wymyśl i spróbuj w to uwierzyć. :wink:

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Żyć wg przykazań? Nie tylko chrześcijanie tak robią. Przykazania są zgodne z wartościami moralnymi. Morderstwa, kłamsta, szanowanie związków, czy to są wielkie wymagania? Nie. Większość ludzi przestrzega takich zasad, choć może nie poprzez pryzmat tych od Mojżesza.

Link to comment
Posted

Wierzymy w tego samego Boga(żydzi i chrześcijanie), to musi przyznać każdy, żydzi uznają ST, my mamy jeszcze NT. Można powiedzieć, nie obrażając jesteśmy ulepszoną wersją "Żydów". Żydzi nie wierzą w boskość Jezusa. A Jahwe jest nasz i Ich...

Z Allachem gorzej... Niby podobnie, ale jest inaczej. Muzułmanie też wyznają Jezusa. Jesteśmy jak taki łańcuch połączeni ze sobą, katolicy z żydami jednym Bogiem, z muzułmanami Jezusem (który jest u nich prorokiem, ale najważniejszym jest Mahomet, u nas JCh).

Najciekawsze jest to, że wszędzie jest Mojżesz! I we wszystkich wiarach Mojżesz będzie na sądzie (u Żydów jest to nieco inaczej sprecyzowane).

Inaczej się też przedstawia Allacha i Boga, nie zapominajmy, że Allach nie jest imieniem, ale nazwą "Bóg". katolicy w krajach muzułmańskich modlą się do Allacha, a muzułmanie w katolickich do Boga, czaicie tą dziwną bazę? Bóg=Allach (W innych jęz.) - Ale to tylko słownictwo. Więc Bóg muzułmański jest jakby nieco ostrzejszy, od Allacha katolickiego (już czaicie sprawę?). Trudno mi jest to sobie wbić do głowy, że modlimy się to jednego Boga w tak różne sposoby, i żeby ten jeden Bóg-Allach zesłał najpierw Jezusa, przyszłym chrześcijanom i Mahometa, muzułmanom.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Więc Bóg muzułmański jest jakby nieco ostrzejszy, od Allacha katolickiego

Katolicyzm uznaje ST i NT(co jest samo w sobie bzdurą), więc patrząc na ST ja bym się raczej skłaniał ku Jahwe, co przoduje w batach i armagedonach. Bóg Islamu mówi coś ala

"wy jesteście ok, wasza wiara, nawracajcie. Jak jakiś niewierny wam coś zrobi to mu dowalcie"

Bóg ST natomiast: "Wy jesteście Żydzi, naród wybrany, reszta to plebs, wyżynajcie w imię moje a będzie wam życie wieczne dane, heil Jahwe!"

Link to comment
Posted
Judaizm i Chrześcijaństwo, nie wiem jak z Islamem, ale te dwie to religie politeistyczne. Aniołowie, Demony, itp to wszystko odpowiada charakterystyce pomniejszych bóstw innych religii. Do tego trójca Święta, moga sobie mówić, ze to jednośc, ale 3 to 3.

Politeizm to wiara w wielu BOGÓW

Chrześcijaństwo nie uważa aniołów, demonów itp. za BOGÓW

http://pl.wikipedia.org/wiki/Politeizm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Monoteizm

gówno prawda. Każdy z tych, którzy sa wierzący, ma swojego niepowtarzalnego "boga". Czyli isotę, w której ludzie, niepotrafiący znaleśc sensu i przyjemności w życiu, próbują szuka owego sensu. A o sensie życia jest inny temat. Powiem, że każdy kto mówi, że :"żyję, aby pójśc do nieba", albo "bóg mnie wzywa, więc muszę iśc do kościoła" to debil. Chyba, że mówi "chcę by lepszym człowiekiem, to pójdę do nieba", to człowiek żyjący złudzeniami. Ale przynajmniej dobry człowiek.

A skąd wiesz czy każdy ma swojego niepowtarzalnego Boga? Jeżeli ktoś wierzy w innego Boga niż ktoś inny to po co ma wyznawać tą samą religie?

A może to właśnie w przyjemnościach ludzie niepotrafiący znaleźć sensu życia szukają owego sensu?

Tak samo można by nazwać człowieka, (chociaż tak się nie wyrażam :wink: ) który mówi "nie wierzę bo to idiotyzm" i który nic nie wie o żadnej religii.

I tak samo człowiekiem żyjącym złudzeniami można nazwać ateistę.

Katolicyzm uznaje ST i NT(co jest samo w sobie bzdurą), więc patrząc na ST ja bym się raczej skłaniał ku Jahwe, co przoduje w batach i armagedonach. Bóg Islamu mówi coś ala

"wy jesteście ok, wasza wiara, nawracajcie. Jak jakiś niewierny wam coś zrobi to mu dowalcie"

Bóg ST natomiast: "Wy jesteście Żydzi, naród wybrany, reszta to plebs, wyżynajcie w imię moje a będzie wam życie wieczne dane, heil Jahwe!"

Co bzdurnego jest w jednoczesnym wyznawaniu ST i NT?

Znajdź w ST fragment gdzie jest tak napisane. Czytałeś go chociaż? Bo wszystko co tu napisałeś jest twoim wymysłem.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Politeizm to wiara w wielu BOGÓW

Chrześcijaństwo nie uważa aniołów, demonów itp. za BOGÓW

To, za co uważa się chrześcijaństwo to jedno, pewnej analizie podlegają wszystkie religie. Anioły i demony mają cechy bardzo boskie i bardzo podobne do "pogańskich" bogów politeistycznych. Poza tym, chłopie, nie wyskakuj z drewnianym mieczem, trójca święta to już gwóźdź do trumny, jak mi powiesz, że to jeden Bóg to zacznę ci wmawiać że są trzy Ameryki.

Co bzdurnego jest w jednoczesnym wyznawaniu ST i NT?

Kontrast, i to tak śmieszny, że nawet SO by tego na listy nie wsadziło.

Znajdź w ST fragment gdzie jest tak napisane. Czytałeś go chociaż? Bo wszystko co tu napisałeś jest twoim wymysłem.

To ja mam wrażenie, że twoje wyobrażenie jest wyssane z palca. Nie będę cytował, wróć do wyzwolenia narodu wybranego z niewoli egipskiej, tam masz rasizm w pięknym wydaniu, a i okrucieństwo.

Link to comment
Posted

To, za co uważa się chrześcijaństwo to jedno, pewnej analizie podlegają wszystkie religie. Anioły i demony mają cechy bardzo boskie i bardzo podobne do "pogańskich" bogów politeistycznych. Poza tym, chłopie, nie wyskakuj z drewnianym mieczem, trójca święta to już gwóźdź do trumny, jak mi powiesz, że to jeden Bóg to zacznę ci wmawiać że są trzy Ameryki.

Np. jakie?

Jest jeden Bóg, który ukazuje się w trzech osobach - proste nie?

Kontrast, i to tak śmieszny, że nawet SO by tego na listy nie wsadziło.

Podaj przykład.

To ja mam wrażenie, że twoje wyobrażenie jest wyssane z palca. Nie będę cytował, wróć do wyzwolenia narodu wybranego z niewoli egipskiej, tam masz rasizm w pięknym wydaniu, a i okrucieństwo.

Zaraz zaraz to ty wyskakujesz z jakimiś rewelacjami o "okrutnym Bogu rasiście" więc ty to udowodnij. Zacytuj to skoro tak uwielbiasz dowody.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Jest jeden Bóg, który ukazuje się w trzech osobach - proste nie?

Tak, bardzo proste. To troje bogów.

Np. jakie?

Wiele Aniołów pełniło rolę posłańców o nadprzyrodzonych mocach, zupełnie jak grecki bóg Hermes, który jest starszy od Pisma Świętego.

Podaj przykład.

W ST Bóg każe wyżynać egipcjan, nie tylko żołnierzy, którzy staną na drodze, ale i kobiety i dzieci, Bóg, nie mam czasu na szukanie cytatów, ale coś wspomniał, o śmierci każdego egipcjanina łącznie z kobietami i dziećmi.

Zaraz zaraz to ty wyskakujesz z jakimiś rewelacjami o "okrutnym Bogu rasiście" więc ty to udowodnij. Zacytuj to skoro tak uwielbiasz dowody.

Ale to ty powinieneś znać Biblię, nie ja. Dobra, jak będę miał nieco czasu to znajdę co ciekawsze cytaty, a w końcu będę miał.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Niespodziewane wolne jutro w pracy, przyda mi się ten dzień [tym bardziej, że od świtu do zmierzchu na niebie niepodzielnie królować ma błękit].
    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      3
    3. 3
      dali
      dali
      3
    4. 4
      Kerosine
      Kerosine
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    6 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    37 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    443 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up