Jump to content

Męskie łzy


Krzysiek

Recommended Posts

Posted (edited)

Tak jak sam tytuł wskazuje na tym forum wypowiadajcie się, co sadzicie o tym, gdy facet płacze tego płaczu mogą być różne powody. Kiedy płacz jest ok. a kiedy nie i czy w ogóle wypada. Czy czasem płacz nie jest odbierany jako oznaka słabości czy też oznaka czułości. Myślę ze to raczej jest pytanie do dziewczyn, co one o tym sądzą. Ale tez mile widziane są wypowiedzi facetów.

Edited by Kerosine
Sprecyzowanie nazwy tematu (see edit history)
Link to comment
Posted

Myślę że nie ma nic złego w tym że facet płacze... są sytuacje kiedy tylko zadufane w sobie gbury bezuczuciowe nie płaczą :|

mnie osobiście to nie przeszkadza-choć oczywiście bez przesady ;) facet powinien być oparciem dla kobiety i nie może płakać częsciej niż ona...

i tak samo nie może płakać gdy np uderzy sie młotkiem w palec, albo gdy przegapi swój ulubiony film... ;)

Link to comment
Posted

Głupie stereotypy, że "faceci nie płaczą". Więszkość uważa, że jeżeli rozpłacze się przy dziewczynie będą już skreśleni. Kobieta nie będzie chciała takiego faceta, bo przecież twardziele nie płaczą, nie? =/ Bzduraa! Jeżeli facet płacze, to oznacza, że jest czuły, no i przede wszystkim prawdziwy. Nie boi się okazywac uczuć.. =) A to się ceni.

Link to comment
Posted

ja płacze jak Mój Ruch ChoRzów Przegrywa :(

Link to comment
Posted

Cóż, ja nie pamiętam kiedy ostatnio płakałem aczkolwiek działa u mnie takie coś jak hmm "poruszenie, wzruszenie" nie wiem jak to nazwać, aczkolwiek niezbyt często i po mnie tego nie widać, oraz musiałoby byc to cos naprawdę mocnego, żeby mnie ruszyło w każdym razie od kogoś usłyszałem, że jestem wrażliwy :oops: :o nie wiem czy to dobrze czy źle oraz czy to prawda bo słyszałem też, że mam mocne nerwy :twisted: . W każdym razie, jak facet płacze to może to byc np. z nerwów etc. naprawdę to nic strasznego wg. mnie.

Link to comment
Posted

Ostatnio płakałem na pogrzebie dziadka.. Z reguły nie płaczę, ale chyba często tłumię w sobie emocje. Nie tylko smutek etc, ale także złość itp. Mówią, że jestem opanowany..

Uważam, że płacz u facetów to nic złego. Jeśli jakiś przy mnie płacze, a zdarzało się nieraz, to mogę być pewny, że jest szczery.

Link to comment
Posted

z nerwów z nerwów Miko. jak jakieś ważne mecze Ruch albo Polska Przegrywają to z nerwów zakręci sie łezka i ze smutku

Link to comment
Posted

Mnie tam sport (piłka etc.) na tyle nie pasjonuje abym z tego powodu płakał, ale mówię, że są sytuacje kiedy nawet najmocniejsze nerwy puszczają.

Link to comment
Posted

Ja kiedys sie poryczalem jak Kolejorz zdobyl puchar polski rozje** te kur** z Wawy :P i jak Esmeralda odzyskala wzrok :P ale to wszystko ze wzruszenia :P

Link to comment
Posted

Poza pogrzebami nie mialem sytuacji, ktora by usprawiedliwiala lzy. Nie czulem potrzeby, co nie znaczy, ze zgrywam jakiegos twardziela.

Link to comment
Posted

Mysle ze placz to naturalna rzecz rowniez u faceta. Oczywiscie dziwnie wyglada jak facet placze na kazdym romansidle itepe. ale sa sytuacje kiedy placz jest poprostu naturalny. Kazdy ma serducho, kazdy czuje i czasem musi cierpienie rozladowac placzem, nawet chlopak/mezczyzna.

Link to comment
sudolineczka
Posted
Mysle ze placz to naturalna rzecz rowniez u faceta. Oczywiscie dziwnie wyglada jak facet placze na kazdym romansidle itepe. ale sa sytuacje kiedy placz jest poprostu naturalny. Kazdy ma serducho, kazdy czuje i czasem musi cierpienie rozladowac placzem, nawet chlopak/mezczyzna.

własnie..

to jest rzecz naturalna.. kazdy ma uczucia..

Link to comment
Posted

moim zdaniem płacz u faceta wcale nie jest oznaką jego słabosci...łzy oznaczaja to ze człowiek ma uczucia, przezywa jakies emocje wiec czemu kolesie maja nie płakac??czy oni sa z zelaza??łzy nie powinny byc dla facetow wstydem, bo kazdy ma do nich takie samo prawo!powszechnie sie uwaza ze ''chłopaki nie płacza'', ale moim zdaniem tak uwazaja tylko jacys nienormalni ludzie, ktorzy sami chyba chca pokazaqc jacy sa twardzi, a to tylko głupie pozory...masz ochote płakac to płacz bo łzy (moim zdaniem) bardzo oczyszczaja i pomagaja...

Link to comment
Posted

Podczas 9 miesięcy bycia razem mój facet płakał 2 razy. I ja z nim.

Raz dlatego, że zrobił mi wieeelką przykrość i jego przyjaciółka powiedziała mu, że ona na moim miejscu by z nim zerwała. Potem mnie przepraszał i razem płakaliśmy.

Za pierwszym razem, inna sprawa. Ciężka sytuacja + wspólna kłótnia i tak wyszło.

Ale podczas obu tych razy zbliżyliśmy się do siebie. I to bardzo - zobaczyłam, że on jest czuły, że jest przy mnie sobą... Chciałam go przytulić i płakać razem z nim.

Głupie jest kiedy chłopak w liceum ryczy bo dostał trójkę - miałam taki przypadek w klasie ;)

Link to comment
Posted

To nic złego... wręcz przeciwnie, ale nie do przesady...

Link to comment
Posted

Czyli jest to ok. wiadomo nie do przesady. Ja zazwyczaj płacze jak i moja dziewczyna płacze ostatnio to było w sylwestra każdy świętował śmiechem i zabawą nadejście nowego roku. A ja w objęciach z dziewczyną popłakaliśmy się nie pytajcie, dlaczego.

Link to comment
Posted

hmmmm, nie lubie jak facet płacze i myśle że to głupie ...... ale też zależy od powody dla jakiego łezki mu ciękną :wink:

Link to comment
Posted

ja nie pałacze, staram zamknąć swoje emocje w sobie, gdyż uważam ze nei jest to odpowiednie dla faceta, chyba ze żadko sam jak nik nir widzi ale naprawde żadko ;)

Link to comment
Posted

Heh...ktos tu madrze powiedzial "Glupie stereotypy"! Ja rowniez nie widze nic w tym zlego jak facet placze...Mi tez sie zdarza czasami plakac, najczesciej jak sie pokluce ostro z rodzicami albo z rodzenstwem (czuje sie winny, ze zrobilem haje o byle co i dlatego :/ )...

No ale wqrza mnie tylko to wtedy gdy:

Jakis kolo np. udaje jaki to on silny wspanialy i nasmiewa sie z innych ze to mieczaki...Przychodzi co do czego i ten kolo ryczy... - tego bym nie nazwal oki... :?

Link to comment
Posted

placz jest wyrazem naszych silnych emocji szczescia lub smutku a faceci tez takowe emocje maja wiec placzmy placzmy mezczyzni tylko z umiarem

Link to comment
Prezydentka_16
Posted

facet i placz?

to cos normalnego u kazdego. nie kazdy chlopak ma odwage plakac, wiec podziwiam takich. oczywiscie nie nalezy przesadzac i ryczec z byle powodu, nawet dziewczyny powinny sie czasami opamietac a nie beczec jak kozy. ja placze tylko wtedy gdy nawarstwi mi sie duzo spraw i nie moge sobie poradzic, ale robie to po kryjomu bu odreagowac srtes. faceci robia to na silowniach, dlatego taki glupi stereotyp zamieszkal w naszych glowach. wiec placz ile chcesz ale pokazuj tego za czesto, bo czy on czy ona, placz to czynnosc osobista lub z kims bliskim.kazdego uwieraja jakies gorzkie sprawy, nie tylko dziewczyny.

Link to comment
Posted

Wszystko zależy od powodu, dla którego facet płacze. Bo nie powinien być beksą i mazać się przez byle błahostkę.

Ale jeśli czuje taką potrzebę to łzy są jak najbardziej na miejscu. Głupotą jest tłumienie wszystkiego w sobie, żeby pokazać jakim to nie jest się twardzielem. Prawdziwy facet nie wstydzi się swoich łez. :mrgreen:

Link to comment
Posted

Jeśli płacze to znak, że jego serce całkiem nie wyschło. Przeciez to normalne, każdy za kimś (czymś) tęskni. I nie uważam że jak facet płacze to jest jakąś sierotą.

Link to comment
Posted

Najczęściej to się śmieje ze śmiechu :DD

Link to comment
Posted

rzadki to widok lzy u mężczyzny. Ale to wcale nie jest oznaka słabości.wrecz przeciwnie oznacza to ze taka osoba ma serducho i jest wrazliwa.Gdyby męzczyzni czesciej plakali i uzewnetrzniali swoje uczucia moze nie umierali by wczesniej niz kobiety. Utarl sie taki bezsensowny przesad ze faceci nie płacza no i kazdy chche sie mu podporzadkowac bo wtedy jest bardziej meski, pokazuje jaki z niego maczo.Prawda jest taka ze jesli facet potrafi okazac kobiecie nawet te najbardziej "wstydliwe

" uczucia staje jej sie jeszce bardziej blizszy.....

Link to comment
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • fizjomed2022
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up