Jump to content

Mamo... Tato... Jestem gejem / lesbijką


kacperek-cukierek

Recommended Posts

kacperek-cukierek
Posted

Na samym początku powiem, że takiego tematu nie znalazłem, ale jeśli źle szukałem, to przepraszam ;)

Wyobraźcie sobie, że przyprowadzacie do domu osobę tej samej płci i mówicie rodzicom zupełnie serio " To moja miłość ", albo jak ktoś woli prosto z mostu " Jestem gejem / lesbijką "

Jaka byłaby reakcja waszych rodziców na takie wyznanie ?

:arrow: Czy mieliby coś przeciwko ?

:arrow: Czy byliby zadowoleni ?

:arrow: Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

Link to comment
Posted

Mama - zawał

Tata- nogi by mi z du__ powyrywał

Link to comment
Posted
Mama - zawał

Tata- nogi by mi z du__ powyrywał

Może nie byłoby tak źle :D

A u mnie nie wiem jakby rodzice zareagowali, nie mam pojęcia...

Link to comment
Peggy Brown
Posted
Czy mieliby coś przeciwko ?

Zapewne tak, mama może by zaakceptowała ale tata raczej nie.

Czy byliby zadowoleni ?

Pewnie że nie

Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

Zbiegiem czasu, zapewne

Link to comment
Posted

ale raczej kobiecie łatwiej by poszło, duzo wiecej osob toleruje lesbijki niz geji

Link to comment
Posted
ale raczej kobiecie łatwiej by poszło, duzo wiecej osob toleruje lesbijki niz geji

W sumie masz racje, ale nie wiem skad sie to bierze?Jeżeli ktos toleruje lesbijki to dlaczego geji już nie...Przecież powinni miec takie same prawa.

Link to comment
Posted
Jaka byłaby reakcja waszych rodziców na takie wyznanie ?

nie wiem jaka by była. jestem ich córką, także musieliby zaakceptować moją orientację. chyba, że nie... ale to by o nich jednak kiepsko świadczyło.

:arrow: Czy mieliby coś przeciwko ?

pewnie dużo.

:arrow: Czy byliby zadowoleni ?

wątpie. jednak ich fochy nic by nie zmieniły.

:arrow: Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

nie potrafię powiedzieć.

Link to comment
MalutkaCzarnulka
Posted

Moja Mama pewnie by pomyslala,ze ja wkrecam,Tata by chyba przestal sie ze mna kontaktowac,a siostra... jak to ona,by mna pewnie pogardzila.

Link to comment
Peggy Brown
Posted
ale raczej kobiecie łatwiej by poszło, duzo wiecej osob toleruje lesbijki niz geji

Moja mama i tata tulerują związki homoseksualne, ale chyba inaczej by było gdyby ich córka czy syn powiedział jestem lesbijką/gejem

Link to comment
onaszalona
Posted

wywalili by mnie z domu, po kilkugodzinnej awanturze, Jezu co by się działo :P

nie wybaczyli by mi tego nigdy

Link to comment
iskierka_28
Posted
Czy mieliby coś przeciwko

zapewne to że byłabym lesbijką

Czy byliby zadowoleni

nie pałaliby entuzjazmem

Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka

ciężko powiedzieć

Link to comment
Posted

Moi rodzice zaakceptowali by taką sytuację, być może na początku było by im ciężko, ale przeżyliby. W rodzinie od strony ojczyma mamy geja który jest z kimś związany i rodzice bardzo pozytywnie mówią o nich jako o parze, cieszą się, że im się układa itp, więc czemu nie mieliby zaakceptować innej orientacji swojej córki. Aczkolwiek samo przekazanie im tej informacji było by dla mnie ciężkie z tego względu, że mam opory do tego aby rozmawiać z rodzicami o swojej seksualności i sprawach związanych z seksem. Mimo, że czasem narzekam na swoich rodziców, ale nie mogę nie pochwalić się tym, że są tak otwarci na inność i widzą świat takim jaki jest naprawdę, bardzo mnie to cieszy.

Link to comment
kropeczkkaa
Posted

a moi nie

Link to comment
AniolekWGlanach
Posted

Mam nadzieję, że by to zaakceptowali. I myślę, że by to zrobili. A jeśli nie... Nie przejmowałabym się tym.

Link to comment
Posted

Mój tata zawsze miał mi za złe jak spotykałam się z chłopakami, więc tu nie chodzi o płeć, ale prawdopodobnie w ogóle nie byłoby mu to na rękę. Ale ogółem może byliby trochę zawiedzeni, ale sądzę że nie mieli by nic przeciwko i na pewno nie robiliby mi problemów.

Link to comment
muzykoholiczna
Posted
Czy mieliby coś przeciwko ?

na pewno.

Czy byliby zadowoleni ?

Mama - jestem pewna, że nie. Starałaby się udowadniać mi, że to nie jest dobre/normalne etc.

Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

Ojcu pewnie wszystko jedno, nie mieszka z nami.

Mama na pewno miałaby jakieś wąty, lecz wszystko zależy od wykształcenia i wyglądu mojej ewentualnej miłości... niestety. Mówiąc wygląd mam na myśli kolczyki, tatuaże.

Ten temat to jeden z tych, o które wiecznie się spieramy..

Link to comment
Posted

i znowu każdy homoseksualny aspekt rozpatrywany oddzielnie, i nie wiem po co. jest wątek o homoseksualizmie, po co się rozdrabniać.

noale. mama miałaby przeciwko, ale myślę, że tylko z początku, coś na kształt szoku, potem byłoby w porządku - tyle razy wałkowałam z nią ten temat, że odbyłoby się bez awantur, czy nawet najmniejszych kłótni, nie byłaby ani zadowolona, ani niezadowolona, i, tak, zaakceptowałaby ten fakt [wybór to żaden] i moją dziewczynę.

Link to comment
Posted

Moi rodzicie stwierdzili by, że jestem nienormalna i kazaliby mi się leczyć, w sumie ja bym i tak się poddała, bo uważam, że to jednak skrzywienie psychiczne (bez obrazy dla homoseksualistów). Tak swoją drogą to ja jestem bi i nie uważam tego co robię za normalne.

Link to comment
Posted
bo uważam, że to jednak skrzywienie psychiczne (bez obrazy dla homoseksualistów). Tak swoją drogą to ja jestem bi i nie uważam tego co robię za normalne.

Jak tu o tolerancję dla wszelkiej inności skoro nawet ludzie homoseksualni, biseksualni nie potrafią zaakceptować samych siebie.

Link to comment
Posted
Czy mieliby coś przeciwko ?

Tak. Byliby zszokowani i zdenerwowani .

Nie mogli by uwierzyć....

Czy byliby zadowoleni ?

Nie. Wprost przeciwnie . - , -

Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

A może po jakimś czasie się by do tego przyzwyczaili...

Ale wątpie...

Link to comment
Posted

Hmm.. wydaje mi się że byliby totalnie zaszokowani i zdziwieni

Ale jeśli ich znam to po jakimś czasie przyzwyczaili by się do tego wiedząc że kłótniami tego nie zmienią.

Może i by zaakceptowali, ale nie wiem

Link to comment
Posted

Ale co oni mają do tego. Oznajmiasz po prostu swoją orientację. I jak są inteligentni to wiedzą że tego się nie da zmienić. ktoś się już taki rodzi i tyle. No wiesz mogą cie próbować namawiać do tego żebyś się zmienił ale to w tobie by było duszeniem emocji i uczuć. I takie kłótnie i to czy maja coś przeciwko czy nie naprawdę nic nie zmienią. Bo to się rodzi w umyśle.Mógłbyś być przez całe życie sam ale czy to jest dobre rozwiązanie nie sądzę.

Jeśli jest się jeszcze młody to słyszałem że da się zastopować taki proces ( orientację) Ale to trzeba dużo pracy. I to wszystko ;P

Takie moje zdanie na ten temat. :faja:

Link to comment
Arutakyrak
Posted
Na samym początku powiem, że takiego tematu nie znalazłem, ale jeśli źle szukałem, to przepraszam ;)

Wyobraźcie sobie, że przyprowadzacie do domu osobę tej samej płci i mówicie rodzicom zupełnie serio " To moja miłość ", albo jak ktoś woli prosto z mostu " Jestem gejem / lesbijką "

Jaka byłaby reakcja waszych rodziców na takie wyznanie ?

:arrow: Czy mieliby coś przeciwko ?

:arrow: Czy byliby zadowoleni ?

:arrow: Czy zaakceptowaliby wasz wybór i wybranka ?

Nie sądzę, aby moi rodzice byli zadowoleni z tego, że mam zaburzenia z orientacją seksualną.

Ponadto wydaje mi się, że nie zaakceptowaliby tej sytuacji. Myślę, że tolerowaliby to, ale z pwenością nie zostałoby to przez nich zaaprobowane.

Moi rodzice są ludźmi, którzy nie chcą odbiegać od tradycji i uważają homoseksualistów za degeneratów. Ja sądzę, że są to osoby z zaburzeniami i wydaje mi się, że mnie osobiście także nie odpowiadałoby gdyby moje dziecko przyszło i wyznało coś takiego. Cóż mogłabym jednak zrobić? Homoseksualizm uwarunkowany jest genetycznie. Na to nie wpływa otoczenie. Nie mogłabym zmienić orientacji dziecka.

Link to comment
  • 12 years later...
WszyscyZginiemy
Posted

Ja akurat o dziwo mam za sobą coming out i to nie jako bi, a lesbijka. :lol: Więc mogę powiedzieć z doświadczenia: 

O 7.07.2008 at 09:20, kacperek-cukierek napisał:

Jaka byłaby reakcja waszych rodziców na takie wyznanie ?

Była zszokowana i nie uwierzyła, że wolę tylko dziewczyny, co do czego okazała się mieć rację niedługo później. Przy okazji wywiązało się z tego parę kłótni, bo ja chciałam stać przy swoim ona przy swoim, przez co były zgrzyty.

O 7.07.2008 at 09:20, kacperek-cukierek napisał:

Wyobraźcie sobie, że przyprowadzacie do domu osobę tej samej płci i mówicie rodzicom zupełnie serio " To moja miłość "

Miałam dziewczynę, bardzo krótko, na tyle że na dobrą sprawę mogłabym tego nie liczyć.* Gdy poinformowałam rodzicielkę, że ta koleżanka mi wyznała uczucia i spytała o bycie parą a ja się zgodziłam, baaardzo jej się to nie spodobało. Jednak byłoby to ze względu na to jaką osobą była ta osoba, a nie jej płeć. Do czego oczywiście znowu miała rację :rolleyes: bo *(tu wytłumaczenie czemu ten krótki związek mógłby się nawet nie liczyć) ani p wyznaniu mi uczuć, ani po paru dniach od wejścia w związek ze mną jeszcze nie zakończyła swojego poprzedniego i potem nawet po moim zakończeniu naszego m. in. przez to  przez kolejne miesiące była ze swoim ówczesnym facetem... więc chyba byłam kochanką. :lol:

Link to comment
Posted

Sam mam totalnie liberalne podejście i uważam, że każdego preferencje są jego/jej osobistą sprawą, które należy szanować, a wyniosłem to z domu rodzinnego, więc nie sądzę, aby były jakieś zgrzyty gdybym coś takiego powiedział.

Gdybym miał córkę, a ona przyszłaby do mnie ze swoją dziewczyną patrzyłbym na nią nie pod kątem płci, ale czy jest w porządku jako człowiek. W końcu to tak naprawdę jest istotne.

Równocześnie jednak mam świadomość, że są grupy ludzi dla których jakiekolwiek różnice od ułożonego w głowie wzorca, nie tylko seksualne, są absolutnie nieakceptowalne. I co więcej, to są sprawy tak głęboko poukładane w główkach, że tego się zmienić po prostu nie da. Dość przecież popatrzeć na tą obecnie wzniecaną histeryczną nienawiść do LGBT jako źródło działania szatana i wszelkiego zła. Bo są przecież ludzie, którzy te brednie kupują.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Niespodziewane wolne jutro w pracy, przyda mi się ten dzień [tym bardziej, że od świtu do zmierzchu na niebie niepodzielnie królować ma błękit].
    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      3
    3. 3
      dali
      dali
      3
    4. 4
      Kerosine
      Kerosine
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    6 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    37 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    443 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up