paulinka0206_92

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

182 postów w tym temacie

A mianowicie pisać tu na forum o swoich problemach?? Na prawde wolicie tu to wszystko napisać niż pogadać o tym ze swoimi przyjaciółmi??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Jestem gejem!"

"Nie staje mi!"

"Lubie wyjadać brud z pod paznokci CO ROBIC?"

No tak tematy iście do rozmowy z przyjaciółmi.

Forum jest po to by pozostać anonimowym, nie dla mnie w sumie ale dla niektórych ;

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale gdy napiszesz historie którą przeżyjesz ty i ktoś jeszcze a ten ktoś właśnie ją przeczyta to będzie wiedział że to ty.....

A przecież lak się ma prawdziwych przyjaciół to można z nimi rozmawiać na wszystkie tematy!!!!!

/ edytuj posty... /

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A przecież lak się ma prawdziwych przyjaciół to można z nimi rozmawiać na wszystkie tematy!!!!!

hipotetycznie tak, w praktyce nie.

(nie pisz posta pod postem rybeńko)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A przecież lak się ma prawdziwych przyjaciół to można z nimi rozmawiać na wszystkie tematy!!!!!

tak ,ale nie każdy ma prawdziwych przyjaciół, a niektórzy chcą zasięgnąc opini większej ilosci osob i wybrac najlepsze rozwiązanie problemu, pozatym to forum to nie tylko problemy ale i rozrywka np plac zabaw i takie tam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nawet jeśli jakiś znajomy przeczyta to co tutaj napisałaś...i jeśli zacznie domyślać się, że autorką mogłabyś być Ty, to przecież możesz wszystkiemu zaprzeczyć :) Nie podpisujesz się pod postem swoim nazwiskiem :) Jesteś anonimowa.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie nie przeglądam.... zapytałam tylko bo dziś rozmawiałam z moją przyjaciółką i na prawdę po tej rozmowie polepszyło mi się.....

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zapytałam tylko bo dziś rozmawiałam z moją przyjaciółką i na prawdę po tej rozmowie polepszyło mi się.....

to gratuluję przyjaciółki :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

też się czasem zastanawiam nad tym problemem. ja raczej nie zwierzam się tu nikomu ze swoich problemów i czasem faktycznie się dziwię, dlaczego ludzie wolą poczytać opinie nieznajomych, być może niekoniecznie mających rozeznanie w sytuacji, zamiast poradzić się przyjaciela ewentualnie, rozgryźć problem w samotności, rozważyć i przemyśleć. anonimowość to tutaj najważniejszy argument. ale mimo wszystko ja bym raczej radziła przyjaciół albo samodzielność. no, ale ludzie są różni, można to zrozumieć, ale ja np. w naprawdę ważnych sprawach nigdy się nie radziłam i nie będę radzić. jeśli ja sobie nie pomogę to nikt tego za mnie nie zrobi.

(no i nie chodzi mi tu o wstyd, le tak ogólnie.)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bo czasem łatwiej jest napisać o czymś anonimowo na forum, może nie każdy ma oddanego przyjaciela do którego może iść z każdym nawet najgłupszym problemem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zdecydowanie, niejednokrotnie ktoś może uzyskać większą pomoc opisując tutaj swój problem , niż rozmawiając z jedną osobą , która czasem naprawdę nie ma zielonego pojęcia jak pomóc. Poza tym anonimowość. Myślę , że to dwie podstawowe przyczyny opisywania tutaj swoich uczuć, przeżyć itp. : )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Bo czasem łatwiej jest napisać o czymś anonimowo na forum, może nie każdy ma oddanego przyjaciela do którego może iść z każdym nawet najgłupszym problemem.

Właśnie ;)

Jakbym miała jakiś 'większy' problem to napisałabym na forum.

Tutaj jestem anonimowa, a żeby zwrócić się o pomoc do np rodziców czy koleżanki trzeba mieć odwagę i co najważniejsze trzeba mieć taką osobę która może nam pomóc ;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A przecież lak się ma prawdziwych przyjaciół to można z nimi rozmawiać na wszystkie tematy!!!!!

nie zawsze przyjaciel okazuję się przyjacielem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a jeśli ktoś nie ma z kim pogadac?nie ma przyjaciół? człowiek czasem potrzebuje pomocy, i gdy nie ma sie do kogo zwrócic to jedynym wyjsciem czasem jest internet..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie nie przeglądam.... zapytałam tylko bo dziś rozmawiałam z moją przyjaciółką i na prawdę po tej rozmowie polepszyło mi się.....

No ale przecież inni też tak mają pewnie. 8) . Może nie każdy, ale większość raczej ma przyjaciół. Jednak przyjaciele raczej nie pomogą w sprawach intymnych,bardzo osobistych,

wstydliwych...A forum to także rozrywka,zdobywanie wiedzy,poznawanie innych osób e.t.c..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli ktoś tu piszę o swoich osobistych problemach to widać nie wstydzi się, a jeśli nawet to to przełamuje. Czasem trzeba z kimś pogadać, a jak się nie ma przyjaciela, jakiejś bliskiej osoby to liczy się każda pomoc. Niektórzy szukają jej na forum i często znajdują,więc czemu dusić problem w sobie niż poszukać pomocy tam gdzie ją można znaleźć? a czasem ma się przyjaciół, którzy nie potrafią pomóc, a skoro tu jesteśmy anonimowi to co nam szkodzi pogadać:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A mianowicie pisać tu na forum o swoich problemach?? Na prawde wolicie tu to wszystko napisać niż pogadać o tym ze swoimi przyjaciółmi??

A Tobie nie było wstyd założyć ten temat?.. Nie lepiej było z przyjaciółmi pogadać..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zauważ, że łatwiej jest komuś prosić o pomoc w rozwiązaniu swoich problemów jeśli jest się anonimowym. Nie zawsze jest łatwo porozmawiać o wszystkim z przyjaciółmi ponieważ wiele takich problemów ich dotyczy. Po za tym nie zawsze tych przyjaciół się ma.

Zresztą od tego też jest to forum i specjalnie założony dział, żeby prosić innych o pomoc jeśli nie potrafi się samemu uporać ze swoimi problemami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja sam osobiście mam taki problem że jestem uzależniony od pomagania w rozwiązywaniu problemów innym a bardzo często sam nie mogę rozwiązać swojego problemu... Czy wy też tak macie że łatwiej wam jest rozwiązać czyjś problem a nie swój ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

lepiej pozwierzac sie obcym osobom, ktore Cie nie znaja

po 1 - bo łatwiej i wygodniej

po 2 - kazdy ma inne pomysly i poglady a kazda opinia moze byc pomocna, a nie jedno zdanie przyjaciolki ktore wezmiesz do serca

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

O swoich problemach zwykle rozmawiam z przyjaciółmi, ale czasem chciałabym się dowiedzieć opini na dany temat od osoby anonimowej. Są też takie tematy, o których wstyd mi napisać nawet tu, na forum, ale przełamuję się.

Czy wy też tak macie że łatwiej wam jest rozwiązać czyjś problem a nie swój ?

Jasne. Może to brutalne, ale lepiej jest podsunąć komuś pomysł, nawet jeśli on nie wypali. W końcu starałam się pomóc, a konsekwencji i tak nie ponoszę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Czy się nie wstydzicie?"... Papier się nie czerwieni, więc podejrzewam, że okno pisania maili też nie ;) Kto ma ten skarb zwany przyjaciółmi, to moze z nimi pogadac. Sęk w tym, że bardzo czesto ludzie uśmiechający sie do ciebie nie są ci życzliwi; ludzie uznający się za twoich przyjaciół nie rozumieją cię.

Dlatego fora są tak popularne :)

Napisałam chyba jeden temat z problemem, tylko nie oczekiwałam że kots mi poda instrukcję co i jak zrobić - szukałam zrozumienia, nie wiem, jakiegoś "innego punktu widzenia".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Co aktualnie porabiacie?
      Plusem przeziębionego gardła jest to, że mogę śpiewać Ninę Simone w niskich rejestrach i mieć naturalną chrypę. Więc śpiewam.
    • Najpopularniejsze texty damsko-męskie
      "fajny z ciebie facet, na pewno znajdziesz kogoś wartościowego"
    • Co Was najbardziej motywuje w pracy?
      Tak naprawdę motywujące są [mogą być] wszystkie wymienione przez Ciebie rzeczy - choć oczywiście w różnym stopniu. Wiele zależy też od specyfiki firmy/profesji oraz potrzeb i oczekiwań konkretnych ludzi. Aspekt finansowy [wynagrodzenie, premie, dodatki] jest tak oczywisty, że w sumie nie ma co się nad nim rozwodzić - w przedsiębiorstwie musi dziać się naprawdę źle jeśli nawet bardzo dobre warunki płacy nie są w stanie sprawić, że ludzie chcą w nim pracować. Pieniądze są tym czynnikiem, który raczej zawsze będzie motywować. Na drugim miejscu postawiłabym wszelkie sposoby motywacji związane z potrzebą realizowania swoich ambicji czy po prostu ogólnie z docenieniem czyichś wysiłków od strony psychologicznej. Możliwość awansu, budowania swojej ścieżki kariery lub - tam gdzie ich nie ma - choćby tylko poprzez banalne chwalenie dawanie do zrozumienia, że dobrze wykonuje się swoją pracę [zamiast podejścia "To źle, tamto niedobrze, znowu nie zrobiliście normy"  ]. Miła atmosfera i praca wśród ludzi, z którymi ma się ochotę spędzać czas również po wyjściu za bramę zakładu to bez wątpienia przyjemne rzeczy, jednak kryje się też w nich pewne niebezpieczeństwo - przesadnie zażyłe stosunki między pracownikami są często odwrotnie proporcjonalne do efektywności ich pracy. Rzeczy typu szkolenia, wyjazdy służbowe czy wyjścia/imprezy integracyjne [zwłaszcza wyjścia/imprezy integracyjne] dla mnie osobiście miałyby mniejsze znaczenie.
    • Obrzydliwie niesmaczne filmy.
      No  Dlatego wyłączyłam w połowie, bo poczułam się obrzydzona i oburzona
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84383
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    pawel gay
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57885
    • Postów
      1419834