Pabloxx

Gry planszowe

Recommended Posts

Masz rację, gry planszowe i wciągają i zbliżają do siebie, ale też gracze bardzo często denerwują się jeśli coś im nie wychodzi. Pamiętam, kiedy moje córki  chodziły do Szkoły Podstawowej często grałyśmy w - to chyba  był "Monopol" - gdzieś jeszcze mam tę grę na strychu, grałyśmy także w "Człowieku nie irytuj się"  gdzie tytuł tej gry przeczył wszelkim zasadom ;)  grałyśmy w "Grzybobranie" - takie wszystkie gry jakie się kupowało dla dzieci,a przy tym i starsi też mieli rozrywkę.To były niezapomniane chwile,dzisiaj kiedy córki z mężami przyjadą do domu nie myśli się o grach - a szkoda,ale za to są inne rozrywki. :) ,a po drugie nie przyjeżdżają zbyt często ( mieszkają zbyt daleko) więc, kiedy już przyjadą nie możemy się sobą nacieszyć.

Natomiast jeśli o mnie chodzi lubię sobie pograć na fb w Karty, Backgammona, czy w bardzo wciągającą, ale też i bardzo stresującą grę Pearl's Peril....  Polecam .. ;) 

Share this post


Link to post

Uwielbiam planszówki. Towarzystwo w którym się obracam, również. Bardzo często spędzamy weekendy na rozbudowanych rozgrywkach przy winie, rudej, piwie, drinach i zielonych papieroskach. 

Wpadliśmy troszkę w tym temacie, ponieważ coraz częściej dokupujemy dodatki i rozglądamy się za nowościami. Jest to mega rozrywka, która opiera się na spędzaniu ze sobą czasu w zabawny sposób. Każdy z nas odpoczywa od telefonów, laptopów, seriali i innych angażujących tasiemców życiowych. 

Jest to jedna z najlepszych rzeczy jaka się przytrafiła, ponieważ coraz częściej się słyszy : " to kiedy na planszóweczkę?" zdecydowanie lepiej aniżeli " to kiedy na wódeczkę?". 

Dodatkowo jest teraz tak ogromny wybór, że każdy znajdzie coś dla siebie. Najważniejszym elementem jest towarzystwo.  Polecam i zachęcam, odejdźcie od zamulaczy dnia codziennego i wybierzcie bardziej rozwojową rozrywkę :) 

Share this post


Link to post

Najważniejsze to mieć odpowiednio dobrane towarzystwo, wtedy każda zabawa jest udana,a jeszcze jak wszyscy uwielbiają to samo - czegóż więcej potrzeba? :) 

Share this post


Link to post

Ostatnio z chłopakiem, zastanawiając się co podarować sobie nawzajem na gwiazdkę, stwierdziliśmy że zrobimy sobie wspólny prezent. Zdecydowaliśmy się na zakup naszej pierwszej gry planszowej, żeby oderwać się trochę od komputerów, telewizora, Internetu. Oczywiście szukaliśmy gry, która szybko się nie znudzi i za każdym razem rozgrywka będzie przebiegać inaczej. Wybraliśmy, zagraliśmy i się wciągnęliśmy :D Teraz planujemy zakup kolejnej, być może bardziej rozbudowanej gry.

Share this post


Link to post
O 27.01.2017 at 11:16, Shailme napisał:

Ostatnio z chłopakiem, zastanawiając się co podarować sobie nawzajem na gwiazdkę, stwierdziliśmy że zrobimy sobie wspólny prezent. Zdecydowaliśmy się na zakup naszej pierwszej gry planszowej, żeby oderwać się trochę od komputerów, telewizora, Internetu. Oczywiście szukaliśmy gry, która szybko się nie znudzi i za każdym razem rozgrywka będzie przebiegać inaczej. Wybraliśmy, zagraliśmy i się wciągnęliśmy :D Teraz planujemy zakup kolejnej, być może bardziej rozbudowanej gry.

 

A co wybraliście? Bo ciężko znaleźć satysfakcjonujący tytuł dla dwójki graczy.

Share this post


Link to post
O 14.02.2017 at 20:55, Shady-Lane90 napisał:

Stary, dobry "Eurobiznes". Mój numer 1 wśród gier planszowych.

Eurobiznes ma swój urok, jednak po poznaniu co teraz rynek planszówek ma do zaoferowania - trochę nudzzi.

Share this post


Link to post
18 godzin temu, Jeżyna napisał:

Eurobiznes ma swój urok, jednak po poznaniu co teraz rynek planszówek ma do zaoferowania - trochę nudzzi.

Może i nudzi, jednak sentyment wygrywa. Poza tym jestem w takim wieku, że mam inne rzeczy na głowie, aniżeli wynajdowanie nowości na rynku planszówek i granie w nie do upadłego. ;) 

Poza tym... wydaje mi się, że postęp jaki nam towarzyszy powoduje, że wszystko nudzi się po kilku dniach "zabawy". Kiedyś zdecydowanie tak nie było. 

Share this post


Link to post
O 15.03.2017 at 12:18, Shady-Lane90 napisał:

Może i nudzi, jednak sentyment wygrywa. Poza tym jestem w takim wieku, że mam inne rzeczy na głowie, aniżeli wynajdowanie nowości na rynku planszówek i granie w nie do upadłego. ;) 

Poza tym... wydaje mi się, że postęp jaki nam towarzyszy powoduje, że wszystko nudzi się po kilku dniach "zabawy". Kiedyś zdecydowanie tak nie było. 

Ja mam paru znajomych "planszomaniaków" i oni polecają mi tytuły. Nie muszę więc nic specjalnie wynajdować :D

A ja się nie zgadzam, że wszystko się nudzi po kilku dniach. Pozostając przy planszówkach - gramy ze znajomymi w różne tytuły, więc nie nudzimy się określonym tytułem szybko. Poza tym te gry są tak skonstruowane, że każda rozgrywka jest inna. Nie mam miejsca na nudę. Też lubię Eurobiznes (mam sentyment z dzieciństwa), ale za każdym razem gra wygląda prawie tak samo, obojętnie z kim grasz.

Share this post


Link to post

Planszówki to świetna alternatywa na spotkania ze znajomymi, czy też zacieśnianie więzów rodzinnych. Zwykle stają się tylko tłem do wzajemnego przekomarzania się i rozpoczynania zażartych dyskusji nad planszą (zaczynając od wstawek "Ty oszukujesz", wyjaśniania zasad opornym - dochodziło, w moim przypadku, podczas takich gier do rozmów na tematy, które potem już bardzo odbiegały od tego w co się gra), co chyba najbardziej w nich lubię.

Zbliżają i dostarczają sporo zabawy. :)

Share this post


Link to post

Jeszcze a propo planszówek... ktoś coś w Kluby Miłośników Gier Planszowych? Ktoś uczęszczał na spotkania takiego czy podobnego klubu? Jak wspominacie, jak atmosfera? Znalazłam taką opcje w moim mieście, w małej do niedawna rzadko uczęszczanej przez kogokolwiek bibliotece, myślę żeby wybrać się, zobaczyć, rozegrać ciekawą partie, może poznać jakiś nowych ludzi - i tu pytanie, silly question, czy mam się nastawiać, że spotkam tam jakiś konkretny typ ludzi czy to totalna loteria?

Share this post


Link to post

Lubię, bardzo lubię (o czym zresztą dowiedziałam się niedawno). Fantastyczne remedium na weltschmerz, sposób na dobre samopoczucie w nieznajomym towarzystwie czy świetną zabawę w towarzystwie znajomym.

Może nie monopoly ani eurobiznes, bo te właśnie gry chyba zaburzyły moje postrzeganie gier planszowych. Bardzo długo trzymałam się od nich z daleka, a na hasło "planszówki" marszczyłam paskudnie czoło. Do teraz zostały mi zmarszczki. 

Co lubię? Wciąż się dowiaduję. Planszówki zrobiły się ostatnio modne, więc nie będą to specjalnie niszowe tytuły, ale dobre. Bardzo lubię Agricolę, Dixit, Tzolkina czy Magię i Miecz. Świetnie grało  się w Party Time, Tabu, (z tych bardziej ogólnych), w jakieś dziwne kalambury (z planszami, kolorkami), których nazwy nie pamiętam czy w Pociągi (z tych "dla każdego"). Teraz zaczynamy testowanie gier dwuosobowych, za nami Rój (bardzo przyjemne, bardzo szybkie, jak ktoś nie lubi szachów, ale chciałby walczyć o swoją królową), przed nami 7 cudów świata. Na pewno coś pominęłam. W bibliotece mamy wypożyczalnię, to bardzo ułatwia, a zakres tytułów jest bardzo bogaty. 

O 16.04.2017 at 21:17, WszyscyZginiemy napisał:

czy mam się nastawiać, że spotkam tam jakiś konkretny typ ludzi czy to totalna loteria?

U nas jest to bardzo konkretny typ ludzi, ale wynika to z tego, że spotkania z planszówkami w bibliotece organizuje lokalny klub fantastyki. Gry proponują różne, jednak to zwykle fantastyczni fanatycy prowadzą wszystko i nie da się ich pomylić z nikim innym ; )

Przypuszczam, że mogłoby to wyglądać podobnie. Aaale biorąc pod uwagę rosnącą popularność planszówek chyba można oczekiwać wszystkiego. Między brodatymi fantastykami rodziny z dziećmi też się trafiają. 

 

Share this post


Link to post

Bardzo lubię gry planszowe, karcianki też. Moja przyjaciółka ma mnóstwo, więc w kilka oryginalniejszych rzeczy grałam.

Na przykład w Ticket to ride, Dawno dawno temu..., Znak starszych bogów, Karty dżentelmenów, Rummikuba i oczywiście pokera! :D

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o gry planszowe, to Monopoly i Scrabble to naprawdę dopiero początek...

Są teraz setki zarąbistych gier planszowych (tudzież karcianych) do wyboru i naprawdę jest z czego wybierać. Grywalność tryliard razy lepsza od Monopoly i Scrabble.

Ja lubię gry kooperacyjne, można pograć przy piwku z przyjaciółmi. Polecam Room25 (jest teraz też wydanie po polsku), Ghost Stories (też jakoś teraz wychodzi po polsku) i Battlestar Galactica jest super ale to już trochę bardziej zaawansowana w nauce gra (trochę trwa wytłumaczenie wszystkim zasad...)

Share this post


Link to post

Osadnicy z Catanu, Carcassone, Pandemia... 

To, czego nie znoszę to gry typu Quiz - znudzą się przy drugiej, trzeciej rozgrywce bo będziemy znać wszystkie pytania. Bardzo lubię strategiczne gry, niż taki Eurobiznes czy Monopol - tam o wszystkim właściwie decyduje rzut kostką.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 replies
  • Posts

    • majjax99@o2.pl
      Mieszkanie czy dom ?
      zamiast  budowy domu wybrałam kupno swojego mieszkanka w Gdańsku  za namową mojej siostry https://riverfront.pl/lokalizacja/  Bardzo dobra lokalizacja, wszędzie blisko i szybko. Duzy wybór metraży i pięter. Teraz mam super mieszkanie z panoramą na całe miasto
    • yiliyane
      Największe książkowe rozczarowanie
      Księga Zepsucia Marcina Podlewskiego. Zachęcona opisem i świetnymi recenzjami skusiłam się na książkę, która miała być mroczna, brutalna, z dużą dozą tytułowego zepsucia i z bohaterami, którym do świętości daleko. W rzeczywistości książka była bardzo chaotyczna - główny bohater trafił do nieznanego sobie świata i nie wiedział co się wokół niego dzieje - podobnie jak czytelnik, który musiał się z tym chaosem męczyć przez prawie czterysta stron; w dodatku miejscami pisana tak paskudnym współczesny
    • yiliyane
      Mało znane książki, które warto przeczytać
      Uczeń nekromanty E. Raj. Książka, która ma zaledwie 34 oceny na lubimyczytać.pl, a jest naprawdę świetna. Byłam zdziwiona jak dobra może być polska fantastyka - z rozbudowanym i ciekawym światem przedstawionym, a do tego z głównymi bohaterami, których nijak nie da się do protagonistów zaliczyć - a to w moich oczach duży plus, bo już rzygam dzielnymi rycerzami i pięknymi księżniczkami. Jeśli lubicie mroczne klimaty, to zdecydowanie polecam.
    • yiliyane
      Ulubiona lektura szkolna ?
      Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara Adam Mickiewicz - Dziady cz. II, Dziady cz. IV Eliza Orzeszkowa - Gloria victis Henryk Sienkiewicz - Krzyżacy
    • yiliyane
      Seriale
      Najlepszym serialem, jaki oglądałam, jest Czarnobyl, mam jednak też ogromny sentyment do Przygód Merlina, mimo że zdecydowanie nie jest to światowy poziom, a efekty specjalne są koszmarnie niedorobione.