Jump to content

Mendoxes przynudza - czyli twórczośc z nudy.


Mendoxes

Recommended Posts

Posted

Człowiek będący na nogach 24h w wakacje czasem się nudzi.

A gdy się nudzi otwiera notatnik i pisze to na co ma ochotę, dziś

zamiast notatnika otworzyłem m-forum...

Cholera mam ochotę wcielić się dziś w kobietę.

Upuściłam jajecznice na ziemie i jednym susem doskoczyłam do okna.

Moje uszy i tym razem mnie nie zawiodły, uroczy mężczyzna w

niebieskim kombinezonie właśnie ładował mojego granitowego gruchota

na lawetę.

Szybkim krokiem przeszłam do przedpokoju, w trakcie zakładania

eleganckiego choć poplamionego płaszcza myślałam "co Mu powiedzieć?"

Czy lepiej zachować się jak prosta, zwykła chamka i wygarnąć to co

myślę o nim i jego pracy, w prawdzie samochodu dziś nie odzyskam ale

przynajmniej poprawi mi to humor.

Czy może lepiej trochę poflirtować, może zmięknie.

Trzasnęłam drzwiami i wyszłam na zewnątrz, tak jak zawsze moje

zamierzenia były jedynie zamierzeniami, nie umiałam przełamać mojej

bariery nieśmiałości, mężczyzna stał tyłem, przez chłód ledwo

wydusiłam parę słów.

-Czemu holuje pan mój samochód?

Mężczyzna odwrócił się bardzo powoli i równo, był niezwykle schludnie

ogolony i umyty, jego sylwetka była także nie naganna wręcz

pociągająca, nie przypominał większości laweciarzy, z obwisłym

mięśniem piwnym.

-Na zleceniu, było napisane.. - zawahał się lekko - że zalega pani

ze spłatą kredytu za samochód. - gdy mówił poruszał ustami całkowicie

statycznie, nie byłam w stanie dostrzec ani jednej emocji na jego

twarzy, przypominał mi trochę roboty z filmów Sience fiction.

Nagły błysk w głowie, przerwał moje rozważania "przecież ja nie mam

kredytu na samochód" i w słowo w słowo powiedziałam to mężczyźnie.

On jeszcze bardziej spoważniał, zmarszczył brwi i spojrzał kolejny

raz na zlecenie, potem na samochód, jeszcze raz na zlecenie.

Wtedy uśmiechną się do siebie, położył rękę na poliku z

charakterystycznym plaśnięciem.

-Ja bardzo, ale to bardzo panią przepraszam. - teraz miałam wrażenie

jakby uśmiechał się do mnie, przestał przypominać mi robota, wydawało

mi się, że jego źrenice drżą gdy na mnie patrzy, przełyka z

trudnością ślinę, czyżby była się, że złoże skargę i wyleci z pracy,

a może to co innego? Nic nie odpowiedziałam, przez chwili staliśmy w

całkowitej ciszy.

Mężczyzna po raz kolejny przełkną z trudnością ślinę, musiałam coś

powiedzieć.

-Nic się nie stało, niech się pan nie martwi nie złoże żadnej skargi

na pana.

Mężczyzna uśmiechną się jeszcze szerzej, teraz mam pewność, że bał

się o stratę pracy, ale właściwie czego się spodziewałam,odwróciłam

się na pięcie i powolnym krokiem zaczęłam wracać do domu, nie

ukrywam, że ten mężczyzna mi się spodobał ale jestem skazana na

wieczną samotność.

Już byłam tuż przed drzwiami gdy usłyszałam jego cichy głos:

-Nie boje się o to proszę pani.

Jak to się nie boi? nie mogłam przez chwilę tego pojąć, po co

kontynuuje rozmowę skoro wie, że kara za ten błąd go nie spotka.

Miałam Mu coś powiedzieć, miałam tyle zdań ułożonych w głowie, tyle

przepięknych zdań, które podtrzymały by tą rozmowę.

Ale jak zwykle moja blokada wzięła górę, delikatnie otworzyłam drzwi,

głos w mojej głowie powtarzał mi cały czas "odwróć się, powiedz coś"

ale to było dla mnie za wiele, nie byłam w stanie się przełamać.

Weszłam do domu, gdy już miałam zamykać drzwi, usłyszałam ponownie

jego tym razem donośny głos.

-może mógłbym ten przykry poranek jakoś pani zrekompensować?

Nie wierzyłam w to, kiedyś marzyłam o takiej sytuacji, ale przestałam

stwierdzając, że i tak się nie zdarzy, wiecznie przesiaduje w

bibliotekach, rzadko spotykam się z obcymi ludźmi, nie wiedziałam co

odpowiedzieć, nie umiałam odpowiedzieć, a jednak odpowiedziałam.

-Chętnie.

Właściwie nie wiedziałam, na co się zgadzam czy na kawę, czy na lody

czy na ostry seks w lawecie.

Podszedł do mnie bardzo żwawym krokiem, nie wiedziałam czego się

spodziewać.

-Może kawa?

Marzenia o seksie w lawecie prysnęły, może to i lepiej, w zasadzie i

tak bym na to nie poszła.

-Chętnie.

No pięknie teraz ma mnie pewnie za jakąś debilkę, która jedyne słowo,

które zna to chętnie.

-18:00 pasuje?

Miałam nadzieje, że teraz od razu rzuci wszystko i polecimy, no ale

cóż nie każdy ma tyle wolnego czasu co Ja.

-tak tak i tak nie mam nic innego do roboty.

Czy każde moje zdanie musi być głupie?

-To do zobaczenia.

Już nic nie dodałam, tylko weszłam do domu, zamknęłam drzwi oparłam

się na nich i odetchnęłam z ulgą.

Cieszyłam się z tego a równocześnie obawiałam się tego.

Przecież w kawiarni muszę coś mówić, nie mogę siedzieć cicho.

Do 18 tej postanowiłam się przygotować, muszę wyglądać kobieco,

depilacja, maseczki i inne tego typu bolesne sprawy, ech ostatnio

robiłam to na studniówkę.

18-sta zbliżała się wielkimi krokami, spojrzałam w lustro, myśl

zadowolenia "ach! wyglądam bosko" i właśnie tu mnie ruszyło.

Idziemy do kawiarni a ja ubrałam się jak na jakiś bankiet! ale jestem

głupia!

Szybko ściągam eleganckie ciuchy i zakładam bardziej luźne.

Staje przed lustrem, podobam się sobie lecz, przeszywa mnie kolejna

myśl "po co męczyłam się depilując nogi, krzycząc jak gwałcony przez

kota gołąb, żeby teraz jeansy zakryły tą niesamowitą gładkość?"

I kolejna zmiana ciuchów, gustowna spódniczka i teraz jest

perfekcyjnie.

Dzwonek do drzwi - TO ON!

Jeszcze psiknięcie wodą toaletową, poprawienie włosów i otwieram

drzwi.

Stał calutki mokry, z tego zaangażowania nie zauważyłam nawet, że się

rozpadało, byłam w lekkim szoku, w głowie buzowały mi myśli "co teraz

mam zrobić?" gapiłam się na niego z otwartą buzią przez chwile.

-Miałem ze sobą kwiaty, jednakże rozleciały się.

Ocknęłam się z tego pół-snu i odparłam.

-proszę wejdź.

Zdjoł przemoczone ubranie, dałam Mu szlafrok, kawa przerodziła się w randkę, wino, kolacja, to Ja gadałam więcej od niego, skończyło się w łóżku

Wydawało się, że to jest najpiękniejsza noc w moim nudnym jak teleturnieje życiu, jednakże każdy kolejny dzień gdy mnie odwiedzał był jeszcze cudowniejszy.

Pewnego pięknego popołudnia odwiedził mnie z nieco przygnębioną miną.

-Wiesz co, murze Ci coś wyznać.

Oczy mi się rozświetliły, podświadomie spodziewałam się miłosnego wyznania.

-Ja, mam żonę, ale pozwól mi wyjaśnić!

W tym momencie mój świat się zawalił, wywaliłam go z mieszkania w błyskawicznym tempie, próbował coś mówić, ale nie słuchałam go, tydzień spędziłam płacząc kolejny tydzień leżałam bez ruchu w łóżku.

Dzień przed końcem urlopu postanowiłam powiedzieć jego żonie, może ze złośliwości, może dla zemsty a może by dać jej szanse ułożenia sobie życia z kimś kto nie będzie jej zdradzać.

Nigdy nie zaprosił mnie do swojego domu - z wiadomej przyczyny a jednak wiem gdzie mieszka, ach ta męska nie ostrożność.

Piękny dom, z olbrzymim ogrodem, to nie wygląda na dom zwykłego robola.

Podeszłam trochę bliżej, zajrzałam przez okno i zobaczyłam coś co mnie przeraziło, dom był niezwykle pusty, wszędzie brud i kusz, na zewnątrz piękność w środku pustka w oddali widze sylwetkę jakiejś osoby, nasze oczy się spotkały to był on, zauważył mnie.

Odwróciłam się i szybkim krokiem skierowałam się do samochodu - może to był zły pomył, tak sobie powtarzałam.

Usłyszałam otwierające się drzwi domu, może będzie chciał mi coś zrobić? zagrozi, że jak tu się jeszcze raz pokaże to pożałuje?

Myliłam się, usłyszałam tylko jego ciepły głos, - czy pozwolisz mi wyjaśnić?

Nie chciałam słuchać jego wyjaśnień, jednakże zatrzymałam się i odwróciłam w jego kierunku, spojrzałam Mu głęboko w oczy.

-Moja żona, od 9 lat jest w śpiączce, nie obudzi się nigdy a jeżeli nawet to nie będzie zdolna do samodzielnego życia, nie chciałem Ci tego mówić, a może powinienem.

Rozpłakałam się, wsiadłam w samochód i odjechałam, dlaczego to zrobiłam przecież go kochałam.

Link to comment
Posted

Ej, Mentoś podoba mi się :D Naprawdę! Tylko kochany, rób mniej błędów, ok? Ale tak ogólnie to pisz więcej!

Link to comment
Posted
Staje przed lustrem, podobam się sobie lecz, przeszywa mnie kolejna

myśl "po co męczyłam się depilując nogi, krzycząc jak gwałcony przez

kota gołąb, żeby teraz jeansy zakryły tą niesamowitą gładkość?"

I kolejna zmiana ciuchów, gustowna spódniczka i teraz jest

Rozpłakałem się ze śmiechu Mentosie :lol:

Teraz do rzeczy, ciekawe nie powiem(ciężko wcielić się w kobietę :wink: ), choć w mojej opinii zbyt proste- nie mówię o treści, bo do tej przyczepię się za chwilkę, lecz o formie,gdyż czyta się to trochę opornie.

Więcej opisów z pewnością dodało by temu kolorów. Masz dobry pomysł, bo fabuła niby jak z romansidła, ale wymuszająca uśmiech, chociażby cytatem powyżej :wink: Nie podobało mi się jedynie to iż tak szybko chciałeś skończyć to pisać. Widać pod koniec jak brniesz po łepkach do ostatniej kropki, co niestety psuje przyjemność czytania. Mimo wszystko czekam na więcej :wink: :!:

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Nie będę się czepiała o formę, błędy, blablabla, bo tak naprawdę liczy się efekt. x DDDD

Padłam, ale to nic nowego. ;P

Czekam na coś poważnego. ; DD

Link to comment
Posted

kobieta z jajecznica w dloni ;) ! Cóż za poetyckie zestawienie ;P

Mendi, calkiem fajne to Ci powiem ;D Czekamy na kolejna porcje

Link to comment
muzykoholiczna
Posted

Chyba w wykonaniu Mendoxesa nigdy nie doczekamy się czegoś poważnego ^^ .

W każdym razie: to jest świetne!

Link to comment
Posted

Rozpłakałem się ze śmiechu Mentosie :lol:

Padłam, ale to nic nowego. ;P

Czekam na coś poważnego. ; DD

Chyba w wykonaniu Mendoxesa nigdy nie doczekamy się czegoś poważnego ^^ .

A tak się starałem żeby poważnie wyszło no ;;;;

Link to comment
muzykoholiczna
Posted
A tak się starałem żeby poważnie wyszło no ;;;;

na pewno kiedyś ci się uda ;D Practise makes perfect xd

Link to comment
Posted
Nie podobało mi się jedynie to iż tak szybko chciałeś skończyć to pisać. Widać pod koniec jak brniesz po łepkach do ostatniej kropki, co niestety psuje przyjemność czytania. Mimo wszystko czekam na więcej :wink: :!:

No prawda x) myślałem, że nikt nie zauważy ;; ale dzielne oko Iraczka wszystko wyłapie x)

Link to comment
Posted

Super podoba mi się :P

Jak zobaczyłam na długość tekstu to się przeraziłam, ale niesamowicie mnie wciągnęło :wink:

Napisz coś jeszcze proszę ładnie :*

Link to comment
  • 3 weeks later...
świadomośćmójcel
Posted

Mnie również się podobało ale Irra miał racje na końcówce za mało zaangażowania i chęci. Tekst bardzo błyskotliwy, szczególnie te żartobliwe porównania ze szczyptą surowego mięcha.

Link to comment
histeryczna
Posted

'Upuściłam jajecznice na ziemie'

świetny początek xD całość też niezła, tylko zwracaj więcej uwagi na błędy ortograficzne :P

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Adam3344
      Tak miały zdrady miejsce... Ona jest w trakcie rozowdu i zdradzała męża.. przez pół roku było ok a pozniej zmienila haslo w telefonie i widzialem jak z kims pisze i wysylaja sobie zdjecia i przylapalem ją jak robila sobie dobrze do jego zdjęć.. A pozniej oznajmila mi, ze wyjezdza sama na targi do Krakowa na weekend i zaraz sie z nią rozstalem... i Wiem, ze od tamtej pory nie była na targach bo juz nie musiala sie kryć... Bedac wtedy na feriach wykupilem jej masaz gdzie masazysta nie masowal jej tylko pleców a wszystkie inne czesci ciala az skonczylo sie seksem, ale nie robilem tam wojny bo były jej dzieci... Nie mówiłem jej tego tam gdyż nie chcialem kłótni przy dzieciach bo chcialem aby miały udane ferie.. po powrocie byla wulgarna w moim kierunku i to bylo wszystko widać... i odszedłem.. Stwierdzila, ze ja zostawilem i skrzywdziłem.. uważam, ze chciala zagrac na moich emocjach gdyz nie potrafi sie przyznać do bledu.
    • Kerosine
      Dla niektórych [co by nie szukać daleko, m. in. mojej matki, ale także ogólnie wielu osób, które z różnych powodów nie pozostają z nikim w relacjach romantycznych] właśnie jest to święto przyjaźni i miłości innej niż ta zmysłowa  Postąpiłeś bardzo dobrze, ale być może sposób, w jaki zakomunikowałeś swoje uczucia pozostawił co nieco do życzenia bądź zwyczajnie na skutek różnych przypadkowych i pozostających poza możliwością Twojego wpływu okoliczności poruszył nie tę strunę, którą powinien. Być może też po prostu nie wiesz wszystkiego. Swoją drogą myślę, że przydałby nam się trochę większy background na temat Twojego związku zamiast dość oszczędnego mimo wszystko opisu paru sytuacji.
    • nunca
      @Gloria jak się odsunęła wystarczająco to zaproponowałem jej naprawę relacji bo mi za bardzo zależało żeby jej nie stracić i żeby było tak jak wcześniej
    • Kerosine
      Po prostu "mała-wielka" zemsta z jej strony  Alternatywnie / dodatkowo może ona zwyczajnie Twoich ubrań już nie posiadać [bo np. zdążyła je wyrzucić]. Nawiasem mówiąc, czy jesteś absolutnie pewien, że zdrada / zdrady z jej strony miały miejsce? Moim zdaniem powinieneś, w tej kwestii nie powinno być nigdy żadnych niedopowiedzeń.
    • Martusiaaaaaa92
      Klaus S. to jakiś nowy Emmanuel Goldstein? Soros się już znudził?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      14
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    27 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    452 posts
    yiliyane
    yiliyane
    378 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up