Mendoxes

Czym przekupilibyście śmierć?

Recommended Posts

No jak zwykle iście hipotetyczna sytuacja, siedzicie sobie powiedzmy na baseniku, huśtacie nóżkami, a tu nagle bah wpadacie do wody i się topicie.

Ciemność przeradza się jak zwykle w takich sytuacjach w jasność, przed oczami staje wam "ŚMIERĆ" w czarnym kubraczku i z kosą.

Chwila konsternacji.

Śmierć stoi tak przez moment nad tobą i mówi "Hmm jestem znudzona, daj mi jedną rzecz drogocenną dla ciebie z twojego życia a pozwolę Ci, żyć jeszcze parę lat."

I tu pytanie jak w temacie czym byście przekupili śmierć, z jakiej cennej rzeczy/cechy or whatever jesteście w stanie zrezygnować by żyć jeszcze te parę lat.

Share this post


Link to post

droga w sensie wartosci majatkowej czy duchowej ?

jak duchowa to nic mi nie przychodzi do glowy, kazda cenna rzecz jest az tak cenna ze niemoglbym bez niej zyc

Share this post


Link to post

a można jej nie przekupić ,tylko się oddać?

Trawę bym jej zaproponowała 2 w 1 uzyskuje coś dla ducha(wiesz głębokie myśli te sprawy,a może to zamienić w fazę) Nie wiem,czy tak można ;)

Share this post


Link to post

hmm dla mnie najcenniejszy jest mój brat ale w życiu bym się w takiej sytuacji z nim nie zamieniła ;)

jak chce niech weźmie sobie moją kolekcję focusów ;]

Share this post


Link to post
jak duchowa to nic mi nie przychodzi do glowy, kazda cenna rzecz jest az tak cenna ze niemoglbym bez niej zyc

Dokładnie tak . Jeśli chodzi o jakąś rzecz materialną niech zabiera mojgo laptopa.

Share this post


Link to post

Przekupiłabym śmierć za brazylijskie wspomnienia, najpiękniejsze momenty w moim życiu.

A z materialnych mogłabym oddać ksiażki i maminą ogromną kolekcje filmów dvd.

Share this post


Link to post

Patrze na Śmierć, sięgam po panzerfausta bez którego nigdy się nie ruszam na basen, a ona już wie co jest grane. Wiecie czemu? Bo miesiąc wczesniej brała się za Jakuba Wędrowycza. Kto czytał, wie jak to się skończy. A na pamiatke oddał bym jej właśnie jeden ładuneczek.

Share this post


Link to post
wolnaczeczenia napisał(a):Cnota w cenie, bo u wielu że tak powiem - po ptokach.

Ha, to moze bym wykupił jeszcze kogos ;]

O, to widzę że bym dobrze opłacalna była :lol:

Powiem szczerze że oddałabym za życie niemal wszystko. Chociaż co by dla niej znaczyło moje archiwum na gadu, bo choć brzmi banalnie to odbyłam tam najpiękniejsze rozmowy w moim życiu z ludźmi którzy żyją na drugim końcu polski. A po co by jej była moja półka z pamiątkami zbieranymi od 2 roku życia? Wspomnienia dzieciństwa, zdjęcie tablo z 6 klasy, z podpisami całej klasy? Rozglądam sie po pokoju i widzę wiele rzeczy, których oddanie by sprawiłoby mi straszny ból. Ale materiale- nic nie znaczą.

Duchowo? Mogłaby mi wymazać najpiękniejsze wspomnienia. Sylwester, wakacje '06, to, co wyprawiamy na religii. Tylko co by jej to dało?

A z reszty- niech se za moje życie bierze mieszkanie, naszą nubire, komputer, telefon, mp3, wszystkie ubrania i całą biżuterie. Ale od moich przyjaciół, rodziny, chłopaka niech się trzyma z daleka (ale sie zaangażowałam w ten post, aż się śmierci odgrażam ;)).

Share this post


Link to post

Hmmm...

Najwazniejszy dla mnie jest moj chlopak, ale jesli mialabym zyc bez niego, to wolalabym wcale nie zyc.

Zapewne oddalabym jej siebie, w zamian za to, by moi najbliżsi, no i on mogli pozyc dluzej.

Share this post


Link to post

Przekupiłabym ją żelkami...bowiem nikt się im nie oprze :roll:

Przepraszam, to mają być poważne tematy:) A więc...niczym nie przekupiłabym śmierci, gdy nadejdzie będę gotowa, na każdego przyjdzie czas.

Share this post


Link to post

Przepraszam, to mają być poważne tematy:)

Tak tak oczywiście x))))

A więc...niczym nie przekupiłabym śmierci, gdy nadejdzie będę gotowa, na każdego przyjdzie czas.

Lepiej później niż wcześniej x)

Share this post


Link to post

nie posiadam nic cennego, i staram sie nie przywiazywac do rzeczy materialnych, wiec cóż ja mały biedny człowieczek mogłabym zaoferowac takiej śmierci.. ? marzenia? wspomnienia?

Share this post


Link to post
"Hmm jestem znudzona, daj mi jedną rzecz drogocenną dla ciebie z twojego życia a pozwolę Ci, żyć jeszcze parę lat."

Toż korupcja jest nawet w zaświatach.. Zgrozo :)

Dałabym jej część moich uczuc - których mam czasami nadmiar. Myślę, że zdolność przeżywania, czucia pewnych sytuacji zadowoliłyby miss Death.

Share this post


Link to post

Catwoman, " czucia pewnych sytuacji zadowoliłyby miss Death."

a to jest dla Ciebie drogocenne? :> poza tym skad wiesz ze to miss a nie mister ?:P

Share this post


Link to post

a to jest dla Ciebie drogocenne? :> poza tym skad wiesz ze to miss a nie mister ?:P

Bóg jest kobietą to Śmierć pewnie też :D

Share this post


Link to post

a to jest dla Ciebie drogocenne? :> poza tym skad wiesz ze to miss a nie mister ?:P

Bóg jest kobietą to Śmierć pewnie też :D

a ja myśle ze Bóg to wyluzowany Bambus a Śmierć to chłop:P koniec kropka.

Share this post


Link to post
a to jest dla Ciebie drogocenne? :>

Tak - bo dzięki "czuciu" można dostrzec piękno chwili :) Warto żyć dla chwil, które zapierają nam dech w piersiach - osoby niesmiertelne chyba nie znają tego uczucia.

skad wiesz ze to miss a nie mister ?:P

Jest "ta" śmierć - rodzaj żeński :) Nie przeszkadza mi to, że to kobitka. Jesli komuś mało pasuje, to zawsze można zmienić na Tanatosa ;)

Share this post


Link to post
jak dla mnie moze byc ;)

ej własnie znalazlam na necie :

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/smie ... 19597.html

dziwne... :crazy:

dziwne i to nawet bardzo, jak dla mnie. Ale nie wierzę żeby śmierć ściągała buty, to przypadek. Chociaż może sobie hobby znalazła? :roll:

A ktoś tam napisał, że marzenia albo wspomnienia.. niegłupie. Ja wspomnienia oddalabym z chęcią :P

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Sibethesto
      Co wam dziś zryło beret?
      Ogarnęłam co robił w życiu Kukiz przed polityką. Przez chwilę miałam przez to laga mózgu, nie powiem że nie. Całe życie tylko jakoś mętnie przewijało mi się gdzieś w tle Kukiz'15, a tu proszę...
    • Sibethesto
      Czy intuicja kiedykolwiek was zawiodła?
      Zdarza mi się jej słuchać, ale głównie w mało istotnych kwestiach. Rzadko ją, hmm, czuję, bo mam dosyć specyficzny sposób układania myśli. Sporo wewnętrznych podszeptów dosłownie przyjmuje postać uosobionych głosów. Także gdy mam ochotę na odrobinę niekonwencjonalnego przewodnictwa w życiu, to po prostu stawiam tarota.
    • Sibethesto
      Czy dziś wrażliwość się opłaca?
      Nie, wrażliwość się nie opłaca, ale tak samo nie opłaca się hodować kwiatów, podziwiać widoków lub bywać na wystawach. To zabawna cecha, niby często się jej nienawidzi, ale w gruncie rzeczy ma w sobie jakiś szlachetny, fascynujący rys. Albo po prostu tak sobie wmawiam, jako osoba całkiem wrażliwa - żeby się pocieszyć. Kto wie.
    • Kerosine
      Dania/produkty, jakich zawsze chcieliście spróbować
      Przeglądając dzisiaj najnowszą gazetkę promocyjną Lidla dostrzegłam na jednym ze zdjęć nieznany mi wcześniej rodzaj lodów, a mianowicie Magnum Ruby - i tak oto dowiedziałam się o istnieniu zupełnie nowego [obok klasycznej gorzkiej, mlecznej i białej] rodzaju czekolady o ponoć zaskakującym, delikatnym, lekko kremowym i charakteryzującym się owocowymi nutami smaku. Nie muszę chyba dodawać, że od razu wskoczyła ona [choćby pod postacią wspomnianych lodów] na moją listę must taste ^^
    • yiliyane
      Co ostatnio oglądałeś?
      Marsz pingwinów - 8/10. Obejrzałam ten film głównie dlatego, bo strasznie mi się podoba jak pingwiny "jeżdżą" na brzuchach XD Fajny, fabularyzowany film dokumentalny, współczuję tylko kamerzyście, że musiał spędzić zimę na Antarktydzie. Brr.