Tito

Nasze zwierzaki :D

Recommended Posts

Miałam kota - bawiłam się z nim w rękawiczkach.

Miałam psa - mama bała się do domu wracać.

Miałam chomika - w przypływie dobroci wyprowadziłam go na spacer, z którego już nie wrócił.

Miałam papugę - były za gło?ne, więc mama oddała kuzynowi.

Miałam rybki - niestety zbyt wiele lubiło pływać do góry brzuchem.

Teraz już nie mam żadnego zwierzaka :roll:

Share this post


Link to post

Mam 2 psy i kota i ostatnio to mnie one bardziej wkurzaj? niż ciesza :P

:rotfl:

Share this post


Link to post

mam jednego psa, cocer spaniela (?liczna jest ;))

kiedy? był jeszcze królik

i papużki, ale one kiedy? wyfrunęły i już nie wróciły...

Share this post


Link to post
i papużki, ale one kiedy? wyfrunęły i już nie wróciły...

Widocznie były przywi?zane do wła?ciciela :lol: hehe

Tylko nie uraĽ się to był taki joke :D

Share this post


Link to post
Widocznie były przywi?zane do wła?ciciela hehe

no całkiem możliwe :P

Ale bardziej w tym sensie, że poleciały szukać naszej rodzinki :D :D bo były oddane na ok. 2 tygodnie do babci, jak u nas w domu nikogo nie było (wakacje... rozjazdy...) I się pewnie bardzo stęskniły :P

Share this post


Link to post

Miałem papugę , ale już wiadomo co sie z ni? stalo :(

No teraz to nie mam zadnego zwierzatka , ale bardzo bym chcial miec pieska ;p

Share this post


Link to post

Mam psa - jamnika miniaturkę ;) Ma bodajze 7 lat. Przygarnelismy j? z ulicy, wiec wieku dokladnie okreslic nie moge...

W wakacje zdechl mi królik. Jurek sie wabił...

No a w akwarium, ktore stoi na stoliku za mn? pływa stado gupików :mrgreen:

Share this post


Link to post
Ja mam psa i kotka

Pewnie się Kochaja :mrgreen:

Ja mam Pieska :D a kiedys miałem Chomiczki i Szczurki :D

Jeszcze w domu były Ptaszki :D

Jeszcze Zaj?ca miałem Który krótko Pożył :(((

Kocika przez krótki czas :(((

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post

Nikt nie ma egzotycznych zwierząt?

Ja mam dwa koty i osiem ptaszników.

kleo21zt.jpgKleofas

aru4io.jpgAru

A zdięć pająków nie posiadam, ale postaram się zrobić.

Share this post


Link to post

Rysiaczek.jpg

Mój Rysio :mrgreen:

Wiem, wiem, cudny jest. Poza tym mam jeszcze psa i królika.

No, w moim domu jest hodowane jedno egzotyczne zwierzę. Ja XD

Share this post


Link to post

Ja mam jaszczurkę (Agama Brodata), pająka (B.Albopilosum) i myszoskoczka (odmiana czarna ). Ale pewnie jeszcze kilka pajączków i jeden myszoskoczek dojdzie :]

Share this post


Link to post

Ed naziemne pająki są nudne :P Z nadrzewnymi dopiero są jazdy, jak wyskoczy taki z pudełka i go trzeba gonić, bo spitala:D.

A dużego masz pupilka? Tzn która wylinka?

Share this post


Link to post

Dopiero zaczynam z pajakami :] Mam L4 ale jak pisalem planuje dokupic cos, i to bedzie juz nadrzewny :]

Share this post


Link to post

Jak miałam 6 lat, to postanowiłam, że będę miała zwierzątko...Mimo młodego wieku, chciałam się kimś opiekować i być dla kogoś ważna... Mama się na kota już zgodzić nie chciała..., bo kiedyś, jak miałam 3 lata i byłam chora, to najpierw kazałam wypić antybiotyk kotu, a potem dopiero sama się przełamywałam do tego "śmierdzidła"... dlatego też mama powiedziała, że zamęczę koeljengo kotka i postanowiła kupić świnkę morską...Miałam ją prawie 4 lata, a w miedzy czasie dokupiliśmy jeszcze jedną świnkę, więc były dwie... Musiałam je oddać, mając 10 lat, bo mój brat się urodził i mama powiedziała, że jak dziecko jest małe, to w domu nie będzie żadnych zwierząt...Kiedy się przeprowadziłam do domku jednorodzinnego( a było to ponad 4 lata temu) kupiśmy psa(takiego mieszanego jamnika), który bardziej pilnuje domu od jakiegoś owczarka niemieckiego...itp. Potem wzięliśmy kota od babci, ale był stary już, więc szybko sie z nami pozegnał, poszedł sobie i do tej pory go nie ma...Następnie ktoś podrzucił nam kocicę, która na wiosnę urodziła 3 małe kotki( jeden był nieżywy)... Uznaliśmy, że za dużo mamy już tych zwierząt, bo mój brat w między czasie zażyczył sobie chomika i swinkę morską... Oddaliśmy więc koty do cioci...

A teraz stanęło na tym, ze mamy psa, dwie kocice( które ktoś nam podrzucił, jedna jest rasowa) i tyle... Świnka i chomik już nie żyją... Chyba dobrze się stało, bo już za dużo by było rych zwierząt...

Share this post


Link to post

To może ja też coś opowiem ;)

Kiedy miałem... hm, 0 lat, miałem pieska [nawet imienia nie znam]. Niestety wdupił mi sie do kołyski i nasikał na poduszke xD Od tego czasu mieszkał u Cioci [za ściąną]. W zerówce znów miałem pieska [Tina] - był to piękny biały mieszaniec płci pięknej. Niestety, dotknięta chorobą od urodzenia szybko odeszła... Dwa lata później zupełnie niespodziewanie mama z Ciocią przywiozły 'ReXa' ;D Czarny, spory mieszaniec. Został uśpiony cztery lata później. Dlaczego? Od dwóch miesięcy miał na czaszce dziurę, która cały czas się pogłębiała. Prawdopodobnie był to rak... Odszedł na wakacje... Na wakacje pojechaliśmy do... pewnej wioski z jeziorkiem pod namiot, i właściciel tamtejszego sklepu posiadał 'świeże' malutkie pieski. Upatrzyliśmy sobie jednego [nawet mamy z nim fotki]. Ale kiedy mama pojechała po niego po wakacjach. Okazało się, że ktoś go ukradł... Kilka miesięcy później ten sam właściciel sklepu zjawił się pod naszymi drzwiami z psem - nie wiem co to było, ale było małe, piękne, i miało okropnie grube łapy co o czymś musiało świadczyć. I świadczyło. Pół roku później pies wylądował u kuzyna na wsi. I tyle było z Diany. Tam rzucała się na drugiego właściciela domu i został oddany cholera wie gdzie. W dwa tygodnie później dziadek from Poznań xD Przyjechał z psem... Hmm, noname :P Jest u nas do dziś, to już ze trzy lata by były - Nela. Szczeka na dzwonki do drzwi, że wytrzymać nie idzie, ale mimo wszystko zostaje u nas i ma sie dobrze :)

Jak widać, psy i tylko psy - nie potrafie sobie wyobrazić innego zwierzątko u siebie w domu :)

Fotka neli -> jak masz Windows XP to wejdź w tapety i znajdź takiego pieska na brązowej podłodze - niemal identyczna.

Share this post


Link to post

Heh z twojej historii wynika, że raczej nie miałeś szczęścia do zwierząt :D

jak masz Windows XP to wejdź w tapety i znajdź takiego pieska na brązowej podłodze - niemal identyczna.

Moja sąsiadka ma takiego. Strasznie mnie wkurza, bo cały czas szczeka...

Share this post


Link to post

a ja miałem psa:P który niestety miał jakąś wade wrodzoną i trzeba było go uśpić:/ a tak miałem dwa chomiki i już z jakieś 9 lat mam świnke morską która niedługo powinna zdechnąć

Share this post


Link to post
Moja sąsiadka ma takiego. Strasznie mnie wkurza, bo cały czas szczeka...

To samo mogą powiedzieć moi sąsiedzi :)

Share this post


Link to post

pawlek ale to nie ja pisałem powinieneś Vina zacytować :P

//ja zacytowałem Vina, tylko że coś sie sypie szybkie cytowanie i zawsze cytuje osatatniego postującego

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now