halabarda

Najokrutniejszy żart Boga ?

Recommended Posts

http://pl.youtube.com/watch?v=_ssFda00gko

Choroba nazywa się rybia łuska arlekinowa. Dzieciątko ma przed sobą ok. 3 tygodni życia \"uprzyjemnionego\" narkotycznymi środkami przeciwbólowymi (spróbujcie sobie pożyć trzy tygodnie ze skórą pękającą aż do mięśni...) :?

Zastanawia mnie dlaczego Bóg dopuszcza do takich rzeczy... Co to dziecko zawiniło ?

Przecież to mały Anioł.

Share this post


Link to post

Trudno uwierzyć, szczególnie po tych oczach.

Ale jeżeli to prawda to, chyba należo by pomyśleć nad eutanazją.

A co do Boga hmm, może Mu się nudzi.

Share this post


Link to post

Cierpienie nie jest karą. Może niektórzy uznają to za wydumany biblijny frazes, ale jest w tym wiele prawdy i racji.

Share this post


Link to post

Pfff i od razu bog bog ;], a tu przecież nic nadprzyrodzonego ot po prostu bardzo rzadka choroba genetyczna.

Share this post


Link to post
Zastanawia mnie dlaczego Bóg dopuszcza do takich rzeczy...

Przeczytaj Stary Testament a nie będzie Cię to dziwić ;)

Share this post


Link to post

Moim zdaniem nie należy kogoś karcić za pytanie o Boga. Dla mnie logicznym jest, że mając mnie w swojej opiece powinien starać się o jak najlepsze zycie dla mnie. Fakt, że tak nie jest zdaje się być nielogiczny, to po prostu zaprzeczenie nauki Kościoła.

Ja to sobie tłumaczę, że Boga nie ma. Kiedyś mówiłam, że po prostu tego planu nie obejmę.

A ST? Nowy Testament znacznie ułagodził te możliwości kar boskim. Ewangelia stawia duży nacisk na motyw miłosierdzia, nie winy i kary. A to NT jest dla katolików głosem przewodnim Boga :] Co to sam Bóg przemawiał, nie jego prorocy ;)

Co do samej choroby - ot, wada genetyczna. Rzadka i wygląd naprawdę szokuje, na dodatek dziecko umiera w stanie agonalnym. Okrutne. Dlatego genetyka powinna się rozwijać, żeby człowiek mógł takim rzeczom zapobiegać.

Share this post


Link to post

Siemka :)

Nauka coraz lepiej się rozwija:) Wiec kiedys moze ludzie zdołają ratować takie dzieci oraz leczyc inne choroby.

Teraz pozostaje przyglądać się i czekać....

( Czy Bog jest....? Kto by to wiedział... Wiem tylko ze musimy sami sobie radzic...)

Share this post


Link to post
A to NT jest dla katolików głosem przewodnim Boga :] Co to sam Bóg przemawiał, nie jego prorocy ;)

Ale żaden katolik nie twierdzi, że NT pisał Jezus a apostołowie. Tak jak ST pisali prorocy, nie Bóg. Nie ma więc żadnej wyraźniej różnicy w tej kwestii =P Co więcej ST jest uznawany przez Kościół a uznawanie wyczynów tego zwyrodniałego egocentryka jakim jest starotestamentowy Jahwe według mnie, dla każdego normalnego człowieka powinno być amoralne ;)

Share this post


Link to post
Dla mnie logicznym jest, że mając mnie w swojej opiece powinien starać się o jak najlepsze zycie dla mnie. Fakt, że tak nie jest zdaje się być nielogiczny, to po prostu zaprzeczenie nauki Kościoła

Nie jesteśmy tu by nam było dobrze(po to ma być zycie po śmierci), właśnie mamy uczyć się żyć z cierpienim a "w życiu piękne są tylko chwile"które mają być dla nas maciupką osłodą by zupełnie nie zawariować.Cierpienie to doświadczenie i wiele zalerzy jak je wykorzystamy.Panem ziemi jest szatan który najwięcej z zazdrości podrzuca nam chorub,złośliwości ,zwątpień itd.Pod Boża opieką byśmy byli, ale niestety grzech pociągnął za sobą śmierć i cierpienie.

Share this post


Link to post

Ale żaden katolik nie twierdzi, że NT pisał Jezus a apostołowie.

Po prawdzie to mało kto już wierzy, że pisali go apostołowie...

uznawanie wyczynów tego zwyrodniałego egocentryka jakim jest starotestamentowy Jahwe według mnie, dla każdego normalnego człowieka powinno być amoralne ;)

Hmm Jahwe pomijajac to ze był "jedyny" (monoteizm) to był typowym bogiem w tamtym okresie.

Hmm, a przypadkiem nie "niemoralne" ? (jest pewna roznica)

Zreszta tak po prawdzie to wg owczesnej moralnosci to byl jej szczyt wlasnie :P

Nie jesteśmy tu by nam było dobrze(po to ma być zycie po śmierci)

To może od razu chodzmy i popełnijmy zbiorowe samobójstwo :wink: :crazy:

Cóż jesli nicosc jest dla ciebie lepsza od jedynego zycia jakie masz to wypada Ci tylko współczuc.

.Panem ziemi jest szatan który najwięcej z zazdrości podrzuca nam chorub,złośliwości ,zwątpień itd.Pod Boża opieką byśmy byli, ale niestety grzech pociągnął za sobą śmierć i cierpienie.

Cóż nie dość, że pleciesz religijne bzdury, to jeszcze nie bardzo wiesz o czym mówisz;]

Czytałas ksiege Hioba? Hmm kto zesłał plagi egipskie, kto utopił prawie całą ludzkość, kto zrównal z ziemia 2 wielkie miasta razem z jej mieszkańcami ;>

Podpowiem to nie był szatan ^^

Share this post


Link to post
Po prawdzie to mało kto już wierzy, że pisali go apostołowie...

To, że większości Nowego Testamentu nie pisali ludzie znający osobiście Jezusa zdaje się być niemal pewne. Jednakże ja mówię tutaj o oficjalnej nauce Kościoła wedle której to właśnie uczniowie Jezusa pisali cztery Ewangelie.

Hmm Jahwe pomijajac to ze był "jedyny" (monoteizm) to był typowym bogiem w tamtym okresie.

ST w żadnym wypadku nie jest monoteistyczny. Jahwe jest Bogiem egoistycznym, każe wyznawać wyłączenie siebie ale nie zaprzecza istnieniu innych Bogów, "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!" brzmi jedno z przykazań.

Zreszta tak po prawdzie to wg owczesnej moralnosci to byl jej szczyt wlasnie :P

Ale to dziś w XXI wieku wpaja się małym dzieciom Biblię jako wzór moralności.

Czytałas ksiege Hioba? Hmm kto zesłał plagi egipskie, kto utopił prawie całą ludzkość, kto zrównal z ziemia 2 wielkie miasta razem z jej mieszkańcami ;>

Mamy Cię! Niestety, muszę rozczarować Cię ale jeśli chodzi o Hioba to jak najbardziej była to ręka szatana. "Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». " Okrucieństwo Jahwe objawia się tu nie w samym działaniu a w pysznym przyzwoleniu na poddanie swego wyznawcy najgorszym torturom i mękom.

Share this post


Link to post

To, że większości Nowego Testamentu nie pisali ludzie znający osobiście Jezusa zdaje się być niemal pewne.

Nie wiekszosci, całości.

ST w żadnym wypadku nie jest monoteistyczny. Jahwe jest Bogiem egoistycznym, każe wyznawać wyłączenie siebie ale nie zaprzecza istnieniu innych Bogów, "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!" brzmi jedno z przykazań.

Hmm w zasadzie masz racje, jakkolwiek jednak judaizm stał sie pierwszym monoteizmem.

Ale to dziś w XXI wieku wpaja się małym dzieciom Biblię jako wzór moralności.

Powiedziałbym raczej, ze nauke kościoła, podparta wybranymi fragmentami bibli.

Mamy Cię! Niestety, muszę rozczarować Cię ale jeśli chodzi o Hioba to jak najbardziej była to ręka szatana. "Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». " Okrucieństwo Jahwe objawia się tu nie w samym działaniu a w pysznym przyzwoleniu na poddanie swego wyznawcy najgorszym torturom i mękom.

hmm

"Rzekł Pan szatanowi: «Zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by był tak prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający zła jak on. Jeszcze trwa w swej prawości, choć mnie nakłoniłeś do zrujnowania go, na próżno»."

Tak wiec bóg sam sobie tu przypisuje moc sprawcza, szatan w zasadzie tylko propozycje rzucil ;]

Sam Hiob cały czas przypisuje swoje cierpienia bogu, czy to jako kare za grzechy, czy też jako próbe której jest poddawany. Zreszta na koniec sam bóg przemawia do Hioba i przypisuje sobie cała władze nad tym swiatem.

Share this post


Link to post
Nie wiekszosci, całości.

Och, widzę, że mamy kolejnego wybitnego naukowca na forum ;) Oświeć mnie zatem, w którym roku powstała Ewangelia Mateusza oraz Marka i jakie masz dowody potwierdzające Twoje twierdzenie?

Tak wiec bóg sam sobie tu przypisuje moc sprawcza, szatan w zasadzie tylko propozycje rzucil ;]

Sam Hiob cały czas przypisuje swoje cierpienia bogu, czy to jako kare za grzechy, czy też jako próbe której jest poddawany. Zreszta na koniec sam bóg przemawia do Hioba i przypisuje sobie cała władze nad tym swiatem.

Co w najmniejszym stopniu nie zmienia faktu, że pomysłodawcą oraz wykonawcą był szatan ;) "mnie nakłoniłeś do zrujnowania go" oznacza nie co innego jak nakłoniłeś mnie do przyzwolenia na zrujnowanie go.

"Odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego i obsypał Hioba trądem złośliwym, od palca stopy aż do wierzchu głowy. "

Share this post


Link to post

Przerazajaca jest rowniez choroba, ktorej nie znam specjalistycznej nazwy, ale polega mowiac w skrocie na alergii na wode. Osoba dotknieta ta choroba nie moze miec stycznosci z woda,gdyz wywoluje ona komplikacje. Wyobrazacie sobie zycie bez kapieli?;> Bez picia?;> Gdy nie mozesz wytrzymac z bolu gdy placzesz lub oddajesz mocz?;> A co gdy przypadkowo na miescie zlapie deszcz?;> Nie wspominajac juz o wizytach na basenach itp.

Share this post


Link to post
Przerazajaca jest rowniez choroba, ktorej nie znam specjalistycznej nazwy, ale polega mowiac w skrocie na alergii na wode..

To nawet gorsze od uczulenia na słońce chyba :(

Share this post


Link to post

To nawet gorsze od uczulenia na słońce chyba :(

Duzo gorsze, bez slonca mozesz normalnie funkcjonowac w okresie zimowo-jesiennym. W lato, w domu tez mozna calkiem normalnie sobie zyc ;) A takie uczulenie na wode, utrudnia Ci nawet najbardziej podstawowe ludzkie potrzeby.

Share this post


Link to post

dona-mika napisał(a):

Nie jesteśmy tu by nam było dobrze(po to ma być zycie po śmierci)

To może od razu chodzmy i popełnijmy zbiorowe samobójstwo

Cóż jesli nicosc jest dla ciebie lepsza od jedynego zycia jakie masz to wypada Ci tylko współczuc.

Zbiorowe samobójstwo,czy pojedyncze :)... wtedy nawet nie ma co marzyć o życiu po śmierci...(o ile ktoś w owe wierzy).Jerzeli nie ma nic po śmierci to poprostu żyje się według swoich zasad które wg mnie są dobre do śmierci i będzie nic, jeżeli jednak okaże się że to nie są bzdury (jak też twierdzą ludzie którzy mieli śmierć kliniczną i zaczynają wierzyć w to co było im ukazane mimo że przedtem niewierzyli itd itp) to wierzący nic nie straci.

Nie wiesz co jest na końcu masz więcej do stracenia niż zyskania.To Tobie trzeba współczuć, chociaż dopuki żyjesz może się coś zmienić ;)

dona-mika napisał(a):

.Panem ziemi jest szatan który najwięcej z zazdrości podrzuca nam chorub,złośliwości ,zwątpień itd.Pod Boża opieką byśmy byli, ale niestety grzech pociągnął za sobą śmierć i cierpienie.

Cóż nie dość, że pleciesz religijne bzdury, to jeszcze nie bardzo wiesz o czym mówisz;]

Czytałas ksiege Hioba? Hmm kto zesłał plagi egipskie, kto utopił prawie całą ludzkość, kto zrównal z ziemia 2 wielkie miasta razem z jej mieszkańcami ;>

Podpowiem to nie był szatan

Dla Ciebie to są religijne bzdury, ok. i tak nie mam sie co o to spierać...Chodzi o to że szatan panuje na ziemi, każdego kusi sztuczkami i tak że wielu nawet tego niezauwarza(przedewszystkim że wielu sądzi że go poprostu nie ma...).Wiadomo że Bóg jest Większy...nie zrozumiałeś(?).Hioba to chyba po łebkach czytałeś albo poprostu jak było w szkole usłyszałeś co nieco.

Plagi były karą i zarazem groźbą, którą oczywiście faraon zlekceważył(pękł po śmierci syna), gdyby odrazu posłuchał Mojżesza nie byłoby reszty plag...To ludzie nieszczęścia na siebie znosili.

Share this post


Link to post
Sam Hiob cały czas przypisuje swoje cierpienia bogu, czy to jako kare za grzechy, czy też jako próbe której jest poddawany.

Hiob wiedział, że Bóg nie chce go ukarać. Przyjmował cierpienia, jak każdy inny wyrok boski.

Co w najmniejszym stopniu nie zmienia faktu, że pomysłodawcą oraz wykonawcą był szatan ;) "mnie nakłoniłeś do zrujnowania go" oznacza nie co innego jak nakłoniłeś mnie do przyzwolenia na zrujnowanie go.

W końcu zostało mu to zrekompensowane, w stopniu zadowalającym ówczesnych ludzi.

Share this post


Link to post

Aż trudno uwierzyć, że taka choroba naprawdę istnieje...

Pozostaje tylko współczuć temu dziecku i wierzyć, iż medycyna w przyszłości będzie w stanie zapobiegać i leczyć takie dzieci.

Share this post


Link to post

ej przejmujecie się jednym dzieckiem.A ile ludzi umierało na ulicach Wilna w Wielkanoc 1710 roku?Ile ludzi jest zabijanych przez narkomanów wyskakujących z nożem z bramy na niewinnych, dla następnej dawki opium?

Ile ludzi pochłoneło AIDS?

Nie wyskakujcie mi teraz z tekstem, że ja też bym mieć coś takiego.

jakbym miał to wiele mnie by nie obchodziło bo podawaliby mi valium, i morfine (mimo iż dawać jej nie można), ale niezbyt to obchodzi maleństwo które niedługo umrze.Bo nikt nie podałby opiodów (są za słabe).

Najprawdopodobniej leczyliby mnie etretynatem

Share this post


Link to post

Czasami Bóg daje nam ciężką drogę w życiu, ale nigdy taką z jaką nie potrafilibyśmy sobie poradzić. W tym przypadku zsyła tą drogę na rodziców dziecka. Muszą poradzić sobie z tym trudem, cierpieniem jakie przecgodzi ich dziecko. Bóg w pewien sposób daje im siłe, i chce aby oni sie z tym uporali.

Share this post


Link to post

Bez obrazy, ale przestańcie pieprzyć. Czemu uważacie, że gdy coś złego stanie się w życiu człowieka to od razu jest to: kara Boska/żart Boga/zsyłanie ścieżek/krzyży etc.

Bardzo łatwo jest powiedzieć, że skoro ma się do dupy dzień, życie lub dotknie nas jakaś tragedia to na pewno za tym stoi zły, podły i mściwy Bóg który robi wszystko, żeby żyło się nam źle. Natomiast trudniej jakoś jest wpaść na to, że sprawcą naszych niepowodzeń może być jakaś choroba, inny człowiek lub nawet my sami.

Share this post


Link to post
morfine (mimo iż dawać jej nie można),

No co Ty nie powiesz? Podawanie jej jest dozwolone.

Coocki, bije od Ciebie straszna znieczulica. Nie mogłabym bagatelizować jednostki, tylko dlatego, że miały miejsce większa tragedie.

Czasami Bóg daje nam ciężką drogę w życiu, ale nigdy taką z jaką nie potrafilibyśmy sobie poradzić

A dziecko jaką ma drogę? Nie może sobie przecież poradzić.

Share this post


Link to post
Nie mogłabym bagatelizować jednostki, tylko dlatego, że miały miejsce większa tragedie.

Ale widać są ludzie którzy mogliby.

A dziecko jaką ma drogę?

Tą ze światełkiem na końcu.

Share this post


Link to post

Zdarzają się na świecie i takie tragedie. A Bóg? Nie am dowodów na to, że jest i na to, że go nie ma. Tak po prostu miało być - to dziecko miało się takie urodzić. Życie każdego z nas jest już ustalone. I to nie przez Boga.

Share this post


Link to post

Ja widząc i czytając o takich przypadkach zaczynam watpić w to, co wierzę.

Share this post


Link to post

Zwątpisz czy nie i tak nic się niezmieni z chorymi ludźmi, będą cierpieć do końca świata(śmierci)

Share this post


Link to post

Chorzy ludzie sie rodzili zawsze oO takie 'psikusy' natury.

Ale oczywiscie najlatwiej winic Boga ;]

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Kerosine
      Pochwała
      O jaa, a myślałam, że m. in. [wciąż] zbyt często truję d*pę   Danke schön (;
    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D 
    • Shady-Lane90
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Nostalgicznie. Kochałam ten numer, kiedy byłam gówniarą.