HelloKitty

Co ostatnio oglądałeś?

Recommended Posts

Strażnicy Galaktyki 2 - nie tak dobry jak pierwsza część, ale niezły. Takie 6/10, góra 6,5/10.

Zwierzogród - naprawdę dobry film, łączący typową animowaną konwencję z filmem przygodowym, kryminalnym, sensacyjnym, gangsterskim i komedią. Zdecydowanie warty polecenia. Jedyne, co można mu zarzucić, to mała spójność spowodowana tym, że twórcy chcieli złapać za ogon zbyt wiele srok naraz. 9/10

Coco - również bardzo dobry film. Dużo meksykańskiego folkloru, ładnych widoków i muzyki. Momentami nawet trochę wzruszający. Mocne 8/10, a nawet 9/10.

Share this post


Link to post
1 godzinę temu, yiliyane napisał:

John Wick - 6/10. Sprawdziłam o co tyle szumu i na pierwszej części poprzestanę.

Byłam podobnego zdania po pierwszej części choć nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobał. Ale osobiście o wiele bardziej podobała mi się dwójka więc może jednak się kiedyś skusisz na drugą a nawet trzecią część. :D

Share this post


Link to post

The Mandalorian S01E03. Coraz, coraz lepiej! Odcinek trzymał w napięciu, chociaż od początku wiedziałam jaką decyzję podejmie bohater w pewnej sprawie (kto oglądał, wie o co mi chodzi; kto nie oglądał - nie będę spojlerować :P). 

  • + 1

Share this post


Link to post

"Wywiad z kanibalem" - film dokumentalny przedstawiający historię z perspektywy zabójcy Armina Meiwesa. 

Jeśli ktoś lubi takie klimaty jak ja - polecam!

Share this post


Link to post

The Mandalorian S01E04. Żenada. Przez wielkie Ż. Nic tego odcinka nie ratuje, nawet kilka fajnych ujęć z wiadomo kim. A było tak dobrze...

Share this post


Link to post

The Irishman - nie powalił mnie na kolana jak np. GoodFellas, czy nawet The Wolf of Wall Street, ale to wciąż dobre kino. Szczególnie, że film trwa 3,5 godziny a ja jakoś tego nie odczułem (dla mnie to było coś między 2 a 2,5 godziny). 

Miło było zobaczyć De Niro i Pacino dających dobry popis aktorski, w ostatnich latach grali w dość szmirowatych filmach. No i nie zapominajmy o powrocie Joe Pesciego na ekran. 

Share this post


Link to post

The Mandalorian S01E05 - lepszy niż czwarty odcinek, ale to jeszcze nie to, co by się chciało.

Share this post


Link to post

Ostatnio oglądałam trzy filmy:

Joker - wspaniały film... ukazujący, jak społeczeństwo może zniszczyć człowieka i tłum bezwiednie może podążać w kierunku destrukcji. 

Na noże (Knives Out) - trzymający w napięciu, oczywiście wspaniała gra Daniela Craiga. 

The Professor  - film, który uważam, że powinien obejrzeć każdy, kto przytaczając słowa Johnny'ego Depp'a, chce żyć, a nie tylko egzystować.

Share this post


Link to post

Skywalker. Odrodzenie - 4/10. Bardzo się zawiodłam. Całkowicie zniszczyli kilka dobrych postaci, nie mówiąc już nawsadzaniu tysiąca głupot fabularnych.

Share this post


Link to post

Oglądałam ostatnio cały czas  "Allo, Allo" i "Co ludzie powiedzą?" 

Share this post


Link to post

7856321.3.jpg

Naszła mnie ostatnio dzika ochota na SF, zatem wiedziona niepohamowanym impulsem wybrałam wczoraj na chybił-trafił jeden z pierwszych tytułów, jakie ukazały się moim oczom po wejściu na CDA w stosowną kategorię. Cóż... arcydzieło [a nawet po prostu dobry film] z pewnością to nie jest i gdybym posiadała większą wiedzę na temat fabuły raczej nie zdecydowałabym się na seans, mimo to muszę przyznać, że mam autentyczną ochotę na sequel [o którym wiem, że istnieje i sprawia wrażenie znacznie bardziej... hmm... ekscytującego ^^]. Ocena 5,4 / 10 jaką wystawili widzowie CDA temu dziełku jest jednak w pełni uzasadniona.

Share this post


Link to post

Żona Sąsiada

Jest sobie Anna co jej mąż się zabił bo na jego miejsce do roboty wzięli jakąś kobitę. No i ta Anna się postanawia zemścić na szefie i tej nowej babce. Babka jej nie zna więc Anka po uprzednim pozbyciu się gosposi do zamrażarki w garażu się u tej babki zatrudnia.

Share this post


Link to post

7888033.3.jpg

Pozostawania w klimatach fantastyczno-naukowych ciąg dalszy. Tym razem film znacznie bardziej "poważny" i realistyczny niż poprzedni; dogłębnie uzmysławiający widzowi nie tylko, że Ziemia jest tylko jedna, ale i miejsce ludzkości znajduje się tylko i wyłącznie na jej powierzchni, a Kosmos - choć może uwodzić obrazami rozrzuconych po nim barwnych mgławic czy egzotyką zjawisk niespotykanych w żadnym zakątku naszej planety - jest tak naprawdę zimnym, mrocznym, zionącym pustką potworem zdolnym przyprawić o szaleństwo każdego, kto zmuszony zostałby do przebywania w nim przez odpowiednio długi czas. Przesłanie, że dokądkolwiek się nie udamy zabierzemy ze sobą również swoje problemy także jest dosyć czytelne. Zdecydowanie udane dzieło [w interesujący sposób podejmujące m. in. także temat rozwoju sztucznej inteligencji], chociaż nie powiem - przygnębiające.

8 / 10

Share this post


Link to post

Nieznana Siostra

Jest sobie małżeństwo z kłopotami, gdzie ona ma depresję a on jest prawnikiem. Pewnego razu ona dostaje list i odkrywa, że ma siostrę bliźniaczkę i ta bliźniaczka się chce z nią spotkać, ale się nie spotykają bo ta z depresją ma depresję. Tymczasem nowa bliźniaczka podbija do tego męża i w ogóle to niezłe jaja wychodzą na koniec filmu, ale nie chcę robić spoilera.

Share this post


Link to post

Mroczna Przyjaźń

Jest sobie prawniczka z sukcesami i poznaje detektywa co jest wporzo gościem. Jednego razu uderza ona swoim autem w auto Vanessy co tak na prawdę nie jest Vanessą a uciekła z psychiatryka i ta "nie-Vanessa" zaczyna mieć na punkcie tej prawniczki obsesję.

Share this post


Link to post

1564713673291-jpeg.jpg

Długi seans, niespełna dwie godziny spędzone przed ekranem. Co więcej, niespełna dwie godziny stosunkowo niespiesznej, chwilami można odnieść wrażenie, że wręcz konceptualnej narracji oraz ujęć / scen nastawionych w dużej mierze na kontemplację widoków - i choć intelektualnie potrafię docenić wartość obu elementów, to jednak zbyt rzadko byłam po prostu poruszona emocjonalnie. To spory minus, niezależnie od przekazywanych przez siebie wartości czy ich estetycznego opakowania sztuka nie powinna nigdy nużyć. Aczkolwiek nie przeczę, momenty przyprawiające o autentycznie żywsze bicie serca również miały miejsce [akcja 'ratunkowa' na Veście najlepszym przykładem - choć, o ironio, to zarazem fragment filmu tak odmienny stylistycznie od reszty i autonomiczny, że sprawiający z kolei wrażenie bycia na doczepkę].

Od strony treściowej "Ad astra" w równym stopniu przedstawia kolejną wizję eksploracji w niedalekiej przyszłości Układu Słonecznego [całkiem udaną zresztą] i rezultatu prób odnalezienia pozaziemskich cywilizacji, co podejmuje bardzo przyziemny temat opuszczenia dziecka przez rodzica [rodziców] i wpływu tego faktu na całe jego późniejsze życie - płynnie przechodząc w dość sugestywne uświadamianie widza, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Zachwyt nad pięknem Kosmosu [uwzględniający jednak całą surowość i... obojętność tego środowiska], granice pasji, szaleństwo... wszystkie te motywy również znajdują w dziele Jamesa Graya swoje miejsce. Nade wszystko jednak to po prostu kosmiczny film drogi. 

Pomimo zrozumienia [tak myślę] jego przesłania wywołało ono u mnie mieszane uczucia - może dlatego, że o wiele bardziej niż tak eksponowana przez cały czas postać głównego, dedalicznego, stąpającego mocno po ziemi [choć przebywającego często w stanie nieważkości] i w ostatecznym rozrachunku  p o k o c h u j ą c e g o  ż y c i e  bohatera bliższy mi jest jego bezgranicznie zapatrzony we własną wizję, fanatyczno-idealistyczny i oderwany od rzeczywistości [nie, stawiający się p o n a d nią] ikaryczny ojciec? To pewnie tylko jeden z powodów.

5 / 10

Share this post


Link to post

1917, co za film. Zabieg nakręcenia filmu jednym ujęciem (tak wiem, że nie jest to jedno ujęcie tylko magiczne czary mary żeby tak wyglądało, anyway) sprawia, że można się poczuć jak w środku akcji. Mocny, intensywny, brudny, momentami wręcz odpychający. Brawo S. Mendes! 

Share this post


Link to post

W ramach poszerzania wiedzy na temat jednego ze swoich zainteresowań, chociaż trzeba przyznać, że niezależnie od tego cała historia jest co najmniej intrygująca i pełna tajemnic. Takie sprawy kryminalne lubię zgłębiać :happy:

Share this post


Link to post

7857303.3.jpg

O 19.02.2020 at 20:22, Vertigos napisał:
O 17.02.2020 at 18:56, Kerosine napisał:

Joker oraz Venom

Olej Venoma, obejrzyj Jokera dwa razy ;p

 Za późno, zresztą i tak bym obejrzała niezależnie od liczby niepochlebnych recenzji /  opinii. Fakt faktem jednak film jest rozczarowujący, odejście / rezygnacja ze zdecydowanie najlepszej w tym przypadku konwencji horroru sci-fi nie mogło poskutkować niczym innym niż wrażenie znacznego niewykorzystania potencjału postaci nawet gdyby produkcja nie kulała również pod innymi względami. Z drugiej strony... mimo wszystko dostajemy wielkiego, fajnego Venoma.

Dość mało oczywisty smaczek - utwór Eminema ;>

 

Share this post


Link to post

"Czarna Pantera" - jeden z najciekawszych filmów Marvela. Z antagonistą będącym niejednoznaczną i niejednowymiarową postacią. N'Jadaka to obok Thanosa najlepiej napisany antagonista z MCU. Jeśli ktoś nie widział, to polecam.

Share this post


Link to post

7607122.3.jpg

7579505.3.jpg

Obejrzałam wczoraj za jednym zamachem. I o ile Czarownica nieco rozczarowała mnie swoją infantylnością [tak, wiem, że wypowiadam się na temat filmu dla dzieci :rolleyes:], o tyle Krainą Lodu jestem zachwycona.

Share this post


Link to post

"Obsesja"

Jest sobie Derrick co ma firmę, żonę i się przeprowadza. No i przychodzi do jego firmy do roboty taka Lisa co se ubzdurała, że chce Derricka, ale Derrick nie chce bo ma żonę. No i ta Lisa dostaje na jego punkcie szmergla i chce go zdobyć.

Share this post


Link to post
O 26.02.2020 at 19:30, Kalafior_Grozy napisał:

"Obsesja"

To ten film z Bijonz? Bo jeśli tak to zgroza, zgroza

 

Ikiru (1952) - A. Kurosawy. 

W skrócie, film o śmiertelnie chorym urzędniku, który postanawia coś po sobie zostawić. Bardzo dobry.

  • + 1

Share this post


Link to post

Koniara - obejrzane ze względu na tytuł. I w sumie lubię Alison Brie (bo Community). Zapowiada się nieźle, ale później film skręca w dziwnym kierunku. I dziwność w filmie ogólnie zła nie jest, ale w tym akurat przypadku nie została zrobiona ciekawie.

Share this post


Link to post

Król - 6/10. Ta historia miała ogromny potencjał, żeby stać się świetnym filmem. Ale jej realizacja pozostawia niestety wiele do życzenia.

Share this post


Link to post

Jutro będziemy szczęśliwi - piękny film i warto go obejrzeć. Myślę, że pozostanie w pamięci na dłużej ;)

Share this post


Link to post

Kafarnaum - 8/10. Dobry film i wyjątkowo dobrze zagrany jak na obsadę składającą się z amatorów.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now