Malinowa_521

Kim jest dla Ciebie ...?

6977 postów w tym temacie

Koleżanka z klasy, w której się podkochiwałem.

 

Konrad?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przyjaciółka z internetu posiadająca naprawdę pokaźny harem ulubionych postaci z anime. :P

Sylwia?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stara, dobra przyjaciółka.

Marcel?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Główny adwersarz w czasach podstawówki w podbojach do pięknej koleżanki. :D

Natalia?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kuzynka, która pozwala mnie pięknymi tyradami o stanie naszego kraju.

Oskar?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To tylko ten żółty gość od nagród. :P

 

Baltazar

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Psiapsi, nasza relacja przypomina bardziej przyjaciół z dzieciństwa bo znamy się od podstawówki i chwilami jesteśmy/spędzamy czas razem (chyba) bardziej z przyzwyczajenia niż jakiejś rzeczywistej chęci.

Kornel?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gość, który napisał "O dwóch takich, co ukradli księżyc.", "Panna z mokrą głową.", czy też "Awantura o Basię."

Joanna?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mój były... O którym tu nic nie napiszę, bo "szkoda strzępić ryja".

Klaudia?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Prześladowca mojej przyjaciółki :v

Eustachy?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bohater kreskówki z dzieciństwa.

 

Julia?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja miałem być Szczepanem. :D

Karolina?

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Grzesiu to był taki dziwak w gronie, którego mój tata lubił i uczył, że kawa smaczniejsza bez cukru. Grzesiu przychodził do nas na niezapowiadane kawy latami i często powtarzał ze zdumieniem, że pamięta jak by to było wczoraj, - tu pokazywał rękoma - gdy byłam "rozmiarów chleba". Grzesiu nie zaprosił nas na swój ślub, ale pokazał później zdjęcia. Teraz jest sam, zapuścił długą brodę i włóczy się ulicami.

Teodor

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz