• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Mendoxes

Czy chcielibyście być nieśmiertelni?

Recommended Posts

Na pierwszy rzut oka to pytanie jest banalnie proste "TAK TAK TAK TAK"

Ale na drugi i rzecie już nie jest, bo przeciez życie człowieka jest takie piękne tylko dlatego, że jest krótkie.

Co to za frajda, żyć wiecznie kiedy chowasz własne dzieci/wnuki/prawnuki kiedy wszyscy twoi znajomi umierają, kiedy Cię nie dotyka starość a np. twoje żony/mężów tak.

A może macie swoje zdanie na ten temat?

//Chcielibyście....razem//Wulf

Share this post


Link to post

Tak jak napisałeś kierując się chwilą powiedziałabym tak jasne. Ale patrząc na losy wszystkich fikcyjnych co prawda bohaterów którzy byli nieśmiertelni, to nie dziękuję :wink:

Share this post


Link to post

Nie jestem pewna- to pytanie od razu skojarzyło mi się z wampirami Anne Rice, które z początku bardzo pragnęły nieśmiertelności. Jednak po jakimś czasie okazało się, że nieśmiertelność na ziemi może nieźle ciążyć...

Co do mnie- na pewno chciałabym żyć bardzo długo, ale chyba nie chciałabym być nieśmiertelna... dlaczego? A gdybym będąc nieśmiertelna musiała patrzeć na to, jak wszyscy wokół umierają, jak świat się zmienia i z mojego dawnego życia nie pozostaje nic? Gdyby własna egzystencja stała się dla mnie koszmarem? I znikąd końca, znikąd ucieczki... ta perspektywa jest straszna. Nieśmiertelność tylko z pozoru jest piękna i cudowna- tak naprawdę, jeśli wybiegniemy wyobraźnią trochę naprzód okazuje się, że może być straszniejsza niż śmierć.

Oczywiście pomijając pojęcie raju. Mam tu na myśli jedynie nieśmiertelne ziemskie życie.

Share this post


Link to post

a ja... w sumie nie chciałabym być nieśmiertelna, ale chciałabym, żeby nasze życie (przynajmniej moje...) było trochę dłuższe, bo teraz czas leci tak.. nieubłaganie szybko, zanim się obejrzysz będziesz zaraz 10 lat starszy. a to mi nie pasuje...

Share this post


Link to post

Jak już napisaliście, nie było by przyjemnie patrzeć jak wszyscy bliscy, znajomi a może i całe cywilizacje odchodzą. To cięzkie brzemię, którego chyba nikt by nie udźwignął.

Poza tym co by nam zostało gdybyśmy wypróbowali już wszystko co oferuje nam świat?

Perspektywa braku ucieczki od tego wszystkiego raczej nie polepsza sprawy...

Tak więć nieśmierelność - nie, długie życie - tak.

Ale za to chciałbym przez cały czas swojego życia mieć tak ze 20 lat ;)

Share this post


Link to post
a ja... w sumie nie chciałabym być nieśmiertelna, ale chciałabym, żeby nasze życie (przynajmniej moje...) było trochę dłuższe, bo teraz czas leci tak.. nieubłaganie szybko, zanim się obejrzysz będziesz zaraz 10 lat starszy. a to mi nie pasuje...

Tak ale o ile żyje się w zdowiu, fizycznej i psychicznej sprawnosci i wsrod kochających ludzi. Wtedy ten czas staje się cenny. Wegetowac przez dziesięciolecia w samotności? no chyba racze nieciekawa perspektywa.

Nie mam absolutnie zapędów by żyć tylko by zyć albo z pozycji długowiecznego dziwadła prawić ludzkosci morały( ludzkości czy wlasnej rodzinie- nie ważne). Zresztą... straszne byłoby zyć i przestac sie dziwić. a taka długopwiecznośc zapewne równałaby sie ogromnej wiedzy i poczuciu że już wszystko sie widziałao(nie ważne czy to prawda czy nie, ważne ze takie wrażenie musi być dobijające)

generalnie taka długowieczność kojarzy mi się rózwnoznacznie ze starością. A to znowu moja fobia :)

w kazdym razie

Nie, dziękuję. Wole żyć standardowo, za to niepowtarzalnie, w pełni etc.

a tak w ogóle mam dziwne przeczucie że taki temat był. Ale moze to tylko wrażenie.(mówiłam coś o dobijaącym uczuciu pt "już chyba wszystko widziałam?;) )

Share this post


Link to post

Nie chciałabym byc niesmiertelna...sztuka jest spełnic sie w nie calym stuleciu a nie przez całe wieki.

Share this post


Link to post

Nie chciałbym żyć na siłę, zawsze, na wieki. W ciągu normalnego życia jestem w stanie spełnić wszystkie swoje cele, jeśli je osiągnę to spokojnie mogę umrzeć, bo po co później żyć bez celu?

Share this post


Link to post

Toz zasadnicza sprawa jestpojmowanie samej niesmiertelnosci.

Ale autor zasadniczo pole manewru uszczuplił, za co rzucam na niego klątwe. Uprzejmosci zatem sało sie zadosc, teraz troche bajania.

Niesmiertelnosc sie marzycielom w głowie rodzi, gdy kruchosc swego zywotu spostrzega. Gdy wiedza jaka wartosc ma zycie, badz sie wydaje biedakom, ze takowa wiedze posiedli. Osobliwoscia byłbym na swiecie, majac poczatek a konca nie. W cyrku mogliby mnie pokazywac, co jest niebywała atrakcja z punktu wdzenia powaznego człowieka.

Generalnie rzecz biorac to niesmiertelnos jawi mi sie jako błogoslawienstwo jestestwa. Majac nieograniczona mozliwosc korzystania z zycia w nieokreslony niczym procz osi czasu okresie. Majac do dyspozycji dzien, którego data mnie nie interesuje, bowiem jest ciagiem, którego konca nie ma. Czyz to nie piekne?

Widze, ze dziatwa sie oburza na to, ze bedac niekonczacym sie bytem bedziesz widział koniec wszystkiego innego. Za zycia "zwykłego" dane nam jest tezzobaczyc koniec. Nie jeden i nie dwa. Kto chce to zobaczy ich mnostwo.

Niesmiertelnosc troche ubozeje gdy połaczymy ja ze starzeniem sie. Bo po wiekach na ziemi stalibysmy sie jeno zgrzybiałym zgredem ze sztuczna szczeka. To faktycznie nieco negatywne swiatło rzucana cały obraz tego błogiego stanu.

Ale nie mamy sie co martwic - i tak umrzemy ^^

Share this post


Link to post

Nie. Nigdy nie chciałbym życia wiecznego. Nie chcę go, ani za życia, ani po śmierci. To jak mamy mało czasu sprawia, że życie jest przepiękne. Nie chciałbym go choćby wszyscy ludzie byli nieśmiertelni.

Rodzina, dziewczyna/żona, przyjaciele wszystko przemija, a śmierć jest po to by przypomnieć sobie tych, o których zapomnieliśmy za życia.

Wieczne życie po śmierci mi też nie pasuje, nie wierze w nie zresztą i chyba właśnie też, dlatego jestem ateistą. Życie jest i tak piękne. Jest dobre i złe, ale to często od nas zależy jakie ono będzie, a czasami zwykły przypadek.

Share this post


Link to post
bo przeciez życie człowieka jest takie piękne tylko dlatego, że jest krótkie.
Niekoniecznie.

Ja bym chciała być nieśmiertelna - ale młoda. Tak jak napisał Cwaniaczek, nieśmiertelność traci, gdy mamy być starzy i spróchniali.

Nie lubię swojego życia, może wieczność wystarczyłaby mi, aby sobie je ułożyć.

Share this post


Link to post

Ciekawe :) jeśli wszyscy mieliby byc nieśmiertelni to luzik bo jestem zadowolony ze swojego życia fakt ze zdrowy w 100% nie jestem ale da sie zyc, ale jakbym miał być nieśmiertelny tylko ja, to raczej bym podziękowal :)

Share this post


Link to post

nie, ja nie chcial bym byc nie smiertelny bo by umarli wszyscy ci ktorych najbardziej kocham i na ktorych mi najbardziej zalezy i wtedy zostane sam , a kto wie czy nie bedzie za kilka set lat wojen itp... nie nie chce byc niesmiertelny ;] takie jest moje zdanie

Share this post


Link to post

Z jednej strony fajna sprawa. Jednak z drugiej przeraża mnie to. Wszyscy moi bliscy kiedyś umrą a ja pozostanę sama, można przecież powiedzieć, że będę poznawała cały czas nowych ludzi ale to nie będzie to samo i będę samotna. Jak będę już żyła z 470 lat to podejrzewam, że mi się to znudzi a po troszkę dłuższym czasie będę przeżywała katusze przez to, że żyję a nie będę chciała. Poza tym prawdziwą miłość przezywa się raz więc co pocznę przez resztę swojego nieszczęsnego życia kiedy mój ukochany umrze gdy będę miała 86 lat? Nieśmiertelność jest straszna.

Share this post


Link to post

Nie. Żyć tak i patrzeć, jak wszystkie osoby, które kocham umierają. I żyć dalej. Żyć, żyć, żyć. I tak w nieskończoność. Ileż można? Znudziłoby mi się to.

Share this post


Link to post
Czy chcieli byście być nieśmiertelni?

Raczej nie.

Co to za 'piękne życie' kiedy bliscy starzeją się, umierają a ja ciągle jestem młoda, piękna, zdrowa itp. Skoro innych to spotyka, dlaczego akurat mnie ma ominąć?

Nawet nie chcę dożyć 90-tki ;)

Share this post


Link to post
Chcialbym tylko wtedy jakby wszyscy moi bliscy także byli. Wtedy to by miało sens

Ja też tak myślę. Gdyby wszyscy inni dookoła umierali tylko nie ja , to tak bym nie chciała. Nigdy! A jesli każdy by był nieśmiertelny to i owszem :D

Share this post


Link to post

Odpowiedź jest banalna, TAK TAK TAK TAK!*

Nie ma to jak uczestniczyć przy wszystkich wydarzeniach, obserwować jak zmienia się cywilizacja na przełomie wieków, czy tysiącleci, tylko pojawia się problem jak już nasz układ słoneczny przestanie istnieć, w końcu słoneczko się wypali, to wtedy bym już tylko lewitował w przestrzeni, to by było nudne. Chyba, że do tego czasu znajdzie się planeta przy innej gwiazdeczce, na której to byśmy się osiedlili. :P

*) - odpowiedź dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji przedstawionej przez założyciela tematu, czyli nieśmiertelność w której nie dotknęłoby mnie starzenie się.

Share this post


Link to post
Odpowiedź jest banalna, TAK TAK TAK TAK!*

Nie ma to jak uczestniczyć przy wszystkich wydarzeniach, obserwować jak zmienia się cywilizacja na przełomie wieków, czy tysiącleci, tylko pojawia się problem jak już nasz układ słoneczny przestanie istnieć, w końcu słoneczko się wypali, to wtedy bym już tylko lewitował w przestrzeni, to by było nudne. Chyba, że do tego czasu znajdzie się planeta przy innej gwiazdeczce, na której to byśmy się osiedlili. :P

*) - odpowiedź dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji przedstawionej przez założyciela tematu, czyli nieśmiertelność w której nie dotknęłoby mnie starzenie się.

Mogą minąc setki lat zanim zaobserwujesz te "zmiany" można zwariować z nudów x)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Slipknot87
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Powitanie
      Uczyłam się kiedyś hiszpańskiego, to piękny język =) Jakie dziedziny / zagadnienia psychologii najbardziej Cię interesują? Rozgość się i pisz szeroko  
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      To, co zdarzyło się dzisiaj na jednej z rozpraw, przekroczyło wszelkie granice absurdu. Psychopaci z tak silnymi zaburzeniami osobowości powinni siedzieć na sali w kajdanach ;D 
    • Shady-Lane90
      Powitanie
      Witamy Cię serdecznie. Opowiedz coś więcej o sobie - jak się tu znalazłaś, czym się interesujesz, jakiej muzyki słuchasz Mamy nadzieję, ze będziesz tu stałym gościem! Baw się dobrze  
    • Martusiaaaaaa92
      Powitanie
      Miło Cię poznać Jaka pogoda w Gdańsku?
    • Filip
      Powitanie
      Hej, bardzo miło Cię poznać. Liczę na to, że zostaniesz tu na dłużej. Ja również mam 17 lat (jeszcze). Co lubisz robić w wolnym czasie? Jakiej muzyki słuchasz?