• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

pannax32

Pies czy kot?

Recommended Posts

Generalnie jestem fanka zwierzat. A to oznacza ze lubie kazde, duze, male, owlosione czy takie bez wlosow. A wiec zarowno koty i psy mi odpowiadaja. Mam tylko psa, ale chcialabym kota tez. Niestety- alergia./

Share this post


Link to post

Wierniejszy jest pies. Ja kocham obydwa te gatunki równo. Kocham wszystkie zwierzęta

Share this post


Link to post

chyba jednak koty.

mimo tego, że mają swój świat i swoje drogi, to zawsze wracają. są kiedy chcą się pobawić, i kiedy widzą, że coś jest nie tak, to też szybciutko się pojawiają. przynajmniej moje dwa :)

Share this post


Link to post

Koty.

Te koty, które znam, są dużo bardziej przywiązane do właścicieli, niż psy. No i ile już było przypadków, że kot reagował, kiedy coś złego stało się właścicielowi? Osobiście miałam tego próbkę u siebie w domu. Koty są najlepsze.

Share this post


Link to post

Ja osobiscie wole psy. Według mnie są o wiele wierniejsze, kotów jakoś nigdy nie lubiałem. Ale z drugiej strony, mam nadzieję, że życie mnie tak poniesie, że będę miał kota. :D Moja ukochana ma fazę na koty, więc jej ustąpie. :D

Share this post


Link to post

Ja tam wole miec psa i mam. Koty sa tez sa fajne, ale jednak psy maja cos takiego, co bardziej mi sie podoba.

Share this post


Link to post

Pies. Niestety obecnie nie posiadam żadnego przedstawiciela tego gatunku tylko cztery koty :D Są fajne i miłe, ale jednak psa mi nigdy nie zastąpią.

Share this post


Link to post

W moim domu zawsze były psy oraz koty. Gdybym miała wybrać to zdecydowałabym się na dużego psa. Mam owczarka niemieckiego i wiem, że nic nie jest mi zastąpić długich spacerów z nim. A także jego towarzystwa. Niestety na co dzień mieszka z moimi rodzicami.

Z drugiej strony naprawdę lubię także koty. W zeszłym roku okociła nam się stajenna kotka. Wzięłam rodzeństwo. Jednego dałam mojej bardzo dobrej koleżance, a drugiego zostawiłam dla siebie. Na chwilę obecną nie mogę sobie pozwolić na psa mieszkającego ze mną. Jestem zbyt często w rozjazdach. Koty są mniej wymagające. Poza tym mruczenie tego pieszczocha w czasie jesiennych wieczorów z książką i kubkiem gorącej herbaty, jest całkiem miłe. :)

Share this post


Link to post

Też uważam że pies :)

Moja ukochana przybłęda jest z nami juz 14 lat i jest wierna strasznie. jak rodzice wyjadą to jest strasznie smutna, jak ja wyjzedzam to podobno nic nie je i siedzi albo w moim pokoju albo pod bramą i sie rozgląda. a jak sie wypowie moje imie to wariuje.

jako ze nie mam rodzeństwa, moja psinka jest dla mnie jak "siostra"-bardzo wazna :)

Share this post


Link to post

Ludzie od zawsze mieli ciężki orzech do zgryzienia jeśli chodzi o wybory. Tusk - Kaczyński, Nas - Jay-Z, East Coast - West Coast, Biggie - 2pac, indica - sativa, Mercedes - BMW, Real - Barcelona, a w końcu - kot czy pies?

Obecnie nie mogę pozwolić sobie ani na kotka, ani pieska. Po części związane jest to z tym, że nie odczuwam potrzeby posiadania pupilka. Również nie widzę siebie, przynajmniej teraz, wyprowadzającej psa na spacer. Leń ze mnie.

Zawsze jednak można troszkę pomarzyć. Powiedzmy za 10 lat, licząc od dziś, mieszkam sobie już sama. Wracam sobie zmęczona po pracy. Głodna, wnerwiona, zrezygnowana. Przekraczam próg - kto mnie wita merdając ogonkiem? Kot czy pies? No właśnie. Jest to dla mnie plus, nawet spory. Co więcej, za 10 lat, zapewne nie będę miała tak sprzyjającego metabolizmu jaki mam teraz. Dlatego spacerek po kolacyjce(i nie tylko) dobrze by mi zrobił. 2:0 dla psa? Chociaż chwileczkę. Może i koty witają swoich właścicieli? Zapewne tak, ale czy z takim entuzjazmem? Co ja się łudzę, przecież i tak cieszyłby się tylko dlatego, bo po powrocie dałabym mu michę. Kot - indywidualista, chodzący własnymi ścieżkami. Pies - oddany, wierny przyjaciel człowieka. Hm, hm. Ostateczna decyzja - stop dyskryminacji. I kot, i pies.

Share this post


Link to post

Lubię wszystkie zwierzęta bez wyjątku, jednak jeśli miałabym wybrać tylko jedno - mój wybór padłby na kota. Mam swojego kocura już od 9 lat i to najwierniejsze zwierzę jakie miałam.

Share this post


Link to post

Kiedyś nie wyobrażałem sobie mieć kota, szczerze mówiąc - trochę się ich bałem, ale to przez dziadka, który kiedyś pokazał mi, jak go podrapał kot. :D 

Na ten moment uwielbiam mojego czarnego dachowca, szczerze mówiąc, dużo bardziej niż dwa psy, które wymagają o wiele więcej uwagi, kot jest bardziej samodzielny, przy tym jakoś fajniej mi się go przytula itp. :)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • yiliyane
      Przeprowadzka w klasie maturalnej
      Gdzie w tej chwili mieszka Twój brat? Z Twojej wypowiedzi wynika, że brat już się wyprowadził od dziadków, nie moglibyście zatem zamieszkać razem? Tzn. co konkretnie robią? To jest dość istotne, żeby móc zrozumieć jak poważny jest problem i jak można mu zaradzić. Gdzie jest ten pokój? W domu dziadków czy w domu Twojego taty za granicą? Dlaczego mama nie wzięła Cię ze sobą, wiedząc jaka jest sytuacja w domu dziadków? Podobny zarzut idzie również w stronę Twojego taty. Rozumie
    • adam303
      Jak chronić oczy
      Tylko spadła temperatura, skrobałem auto i mi naczynka w oku popękały :/
    • adam303
      Oczyszczanie jelita grubego - jaki zabieg wybrać?
      Wydaje mi się, że hydrokolonoterapia jest lepsza, ponieważ pozwala oczyścić jelito grube na całej długości, niestety lewatywa jest bardziej ograniczona.
    • Kerosine
      Gatunki fantasy
      Low, high i dark fantasy moimi zdecydowanymi faworytami  Ze space fantasy podobnie jak autor tematu chyba nigdy [?] nie miałam większej styczności, urban fantasy natomiast kojarzy mi się z masowo wypuszczanymi na rynek wskutek aktualnej mody prostymi książeczkami o banalnej i przewidywalnej fabule przeznaczonymi dla młodego i jeszcze nie do końca wyrobionego czytelnika, do których zresztą często o wiele bardziej pasowałoby określenie fantasy romance. Na temat heroic fantasy mam w zasadzie podobn
    • Avocados
      Przeprowadzka w klasie maturalnej
      Witam, chciałabym się doradzić mimo że wiem jak zdania mogą być podzielone i namieszać mi w głowie ale chciałabym to z siebie wyrzucić Moim problemem jest dom rodzinny w którym „mieszkam”, zacznijmy od tego że w mojej rodzinie problemy są już od paru lat, tata mieszka za granicą po rozwodzie z mamą, ja mieszkałam z mamą u dziadków oraz bratem, brat skończył szkole i pracuje, ja chodzę do liceum mundurowego, mama aktualnie mieszka ze swoim partnerem a ja zostałam sama z dziadkami, nie ważne