sylwia30

co zrobic by maz znow sie mna interesowal???

12 postów w tym temacie

od prawie 2 lat jestem mezatka, miesiac po slubie zaszlam w ciaze. na poczatku bylo cudownie, wydawal mi sie byc romantykiem, kupowal kwiatki,prezety, biegl z pracy do domku by sie kochac po 2-3 razy dziennie. mielismy tyle planow,marzen podobnych celow w zyciu. jednak od zajscia w ciaze cos zaczynalo sie juz zmieniac, ja mialam chumorki to napewno, a moj maz ciagle byl w pracy, nigdy nie mial dla mnie na nic czasu,zaczelismy sie klocic,a powodem chyba bylo tez to ze balam sie porodu, a nikogo nie mialam a to obcy kraj,bez rodziny,wprzyjaciol wsparcia,dla niego wszystko bylo na jakos to bedzie,wezme taksowke jak zaczne rodzic i sobie pojade haha dobre. po urodzeniu dziecka, moj maz zmienil sie niedopoznania, mialam cesarke wszystko mnie bolalo. a on jak zwykle praca praca, mial pretesje prosze go by przewinol malego, zaczol byc ciagle zmeczony, niewyspany bo maly placze az doszlo do tego ze od roku wogole nie wspolzyjemy ze soba. ile razy go prosilam, ubieralam sie w seksowne bielizny,koszulki,on sie odwracal dupa. czulam sie upokorzona,ponizalam sie i zostawalam odpychana.zaczelam juz miec tego dosc,ale moj maz zagrozil mi ze jak mi przyjdzie do glowy rozwd to nigdy nie podpisze paszportu dla dziecka i nie wyjade z obcego kraju. nie wiem co robic, mowi mi ze mnie kocha,ale jak to mozliwe by nie chcial od roku sie kochac???? niby pracje od -do wiec zdrada raczej odpada,ludzie ja tez mam uczucia i potrzeby ale go to nie interesuje kompletnie.nagle urodziny,imieniny czy inne swieta staly sie bez znaczenia po co prezety wystarcza zyczenia-pamiec.a dla mnie to wszystko wazne. ostatnio wpadlam na pomysl i zaczelam udawac ze ktos do mnie przychodzi, kupilam wino, wylalam je do kibla a butelke zostawilam pusta, jak wrocil z pracy ubralam sie zostawilam mu dziecko i powiedzialam ze ide na spacer, zdziwil sie widzi ze cos jest nie tak,pyta o co chodzi, poradzcie co moge jeszcze zrobic by zaczol byc zazdrosny,byzaczol sie mna interesowac moze wlasnie tego potrzebuje,poczuc ze moze mnie stracic. z gory serdecznie dziekuje.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poczół, ze cie zdobył na dobre i na złe.

Spraw by poczół. by na nowo musiał się o ciebie starać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tylko jak? co robic? on nie chce sie kochac, wciaz mnie odpycha to jest glowny powod, juz nie moge sie dluzej upokazac, wiec co robic?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim powinnaś porozmawiać z mężem i to szczerze. Bez tego nic nie wskórasz...

Potem może jakaś terapia nie wiem, musisz z nim porozmawiać, bo branie na zazdrość to nic dobrego. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam i życzę powodzenia :).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zazdrość ... ehh.. może źle wywróżyc;/

Jeżeli ty się ciągle starasz .. przestan na jakis czas.

Może ma jakiegoś doła.. problemy w pracy .. pracuje aby Wasze dziecko było szczęśliwe.. Ale przede wszystkim POWAŻNA i D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ŻADEN zdrowy, normalny, młody facet nie wytrzymałby roku bez seksu! To fizycznie niemożliwe!

Twój mąż albo ma romans i jest zaspokojony na tyle, że nie jesteś mu już potrzebna (co, wybacz, jest najbardziej prawdopodobne), albo masturbuje się gdzieś po kątach, albo... jest chory i wstydzi się przyznać.

Postaraj się z nim porozmawiać. A jeśli to nic nie da, to poproś o pomoc rodzinę, przyjaciół. W razie rozwodu, dziecko zabiera matka, szczególnie jeśli udowodnisz mężowi romans. Nie proś go już więcej o seks, nie prowokuj, nie poniżaj się. Przecież to bez sensu;/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dlaczego ma nie prowokować? Przecież to jej mąż! Zawsze możesz próbować, choć już nie masz siły. Ja też radziłabym Ci szczerą rozmowę z mężem. Nadal go kochasz więc powinnaś walczyć o swoją miłość ze wszystkich sił. Rzeczywiście, możliwe jest, że mąż Cię zdradza, bo to dziwne, żeby nie chciał kochać się przez rok. Ale jego niechęć do seksu może być też przecież spowodowana jego długą pracą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W Waszym życiu pojawiło się dziecko. W takiej sytuacji facet czuje się odrzucony, bo widzi, że nie jest już dla Ciebie najważniejszy, że musi dzielić się Tobą z maluszkiem. To drażni jego męskie ego i prawdopodobnie dlatego zachowuje się jak dzieciak. ;)

Niestety, ale na razie tylko rozmowa będzie w stanie coś poradzić. Może wspólny weekend, bez dziecka? Mielibyście czas, żeby znów zostać sami, tak jak kiedyś. Może by pomogło.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może znowu jakies wyjścia do kina, restauracji? na początku to jest ale potem już coraz mniej aż w końcu wogóle tego nie ma. Może jakieś eksperymenty w seksie? coś nowego?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dlaczego ma nie prowokować? Przecież to jej mąż!

Bo już próbowała, a on nie był zainteresowany! I to przez ROK! Najprawdopodobniej ją zdradza, drań, mimo to, że urodziła jego dziecko. Wiadomo, że po ciąży kobieta już nie jest taka sama, jak przed (nie będziemy się zagłębiać w szczegóły), ale normalny facet nie dałby jej tego poznać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ŻADEN zdrowy, normalny, młody facet nie wytrzymałby roku bez seksu! To fizycznie niemożliwe!

Twój mąż albo ma romans i jest zaspokojony na tyle, że nie jesteś mu już potrzebna (co, wybacz, jest najbardziej prawdopodobne), albo masturbuje się gdzieś po kątach, albo... jest chory i wstydzi się przyznać.

To wszystko jest bardzo prawdopodobne...Ale domysły na temat co trapi Twojego męża albo co się z nim dzieje są czysto hipotetyczne...Koniecznie musisz z nim porozmawiać! Próbowałaś? Przestań robić z siebie pośmiewisko,nie rób scen zazdrości bo to pogorszy sprawę...

Może gdy wróci z pracy zrób jakąś kolacje dla Was obojga i wtedy będziecie mogli spokojnie porozmawiać...

Nie wiem...nie wiem jak Ci pomóc...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Cytat na dzień dzisiejszy
      Chelsea Handler o Bradzie Pittie i Angelinie Jolie, a konkretnie o słabości Brada do narkotyków, co jest podobno jednym z powodów dla których Jolie złożyła pozew o rozwód: Według pewnych pogłosek częścią problemu Brada miało być picie i palenie zioła. Zastanawiam się, dlaczego musiał sięgać po używki. Może dlatego, że zamiast od 12 lat spędzać czas z Georgem Clooneyem i Mattem Damonem nad jeziorem Como, siedzi w domu z 85 bachorami dzieciakami mówiącymi w 15 różnych językach? Tak, bo ożenił się z pie*rzoną wariatką.  
    • Wygląd zewnętrzny - w jakim stopniu ważny?
      Umówmy się. Osoby śmierdzące, zaniedbane i brudne odepchną najbardziej tolerancyjną osobę w kwestiach wyglądu. Nie tylko mężczyźni są wzrokowcami. Miłe zaskoczenie kiedy ten śmierdziuszek ma coś ciekawego do powiedzenia, a jego wnętrze to przepiękny ogród japoński, jednak podejrzewam, że tylko co x(któraś) osoba podejmie się rozmowy z kimś takim. Zaniedbana osoba budzi odrazę. Koleś z kolczykiem w nosie też jakoś nie wzbudzi mojego zaufania, a nadmuchana lala z żutą arogancko gumą nie skłoni mnie do szukania pomocy w odnalezieniu właściwej drogi. Pomyli taka prawy kierunek z lewym i zamiast do bankomatu wyprowadzi mnie na cmentarz. A więc to chyba jasne, że nie umówię się z kimś kto nie wpadł mi w oko. O, proszę bardzo. Jestem wysoką kobietą. Nie spojrzę 'inaczej' na faceta, czy swojego kolegę, jeśli sięga mi do ramion. Może wygrać konkurs mistera roku. Za wzrost niestety, ale mówię papa.
    • kolorowanki dla dorosłych
      Kolorowałam podczas, gdy moja psychika przechodziła bardzo ciężką miesiączkę i krwawiła hektolitrami krwi. Łapałam się wszystkiego, aby choć odrobinę ukoić jej ból i zatamować krwotok. Na kolorowanki natknęłam się przypadkiem. Uspokajało, pobudzało wyobraźnię, fajna sprawa na uspokojenie. Swoich prac (nie)stety nie mam, pewnie leżą gdzieś w śmietniku.
    • Wasze blogi
      https://www.facebook.com/Wydajemisieblog/ Z dwójką znajomych piszę o wydawaniu książek (oni robią research i tworzą serious content, a ja czasem tylko odstawiam swawolne heheszki). Zostawiam link do Facebooka, a nie Wordpressa, bo mamy dopiero tydzień, a pokazaliśmy to światu wczoraj, ale już za moment przenosimy się własną, piękną domenę i wtedy to już hulaj dusza, piekła nie ma. Będą wywiady, wydawanie od kuchni, eventy, cuda na kiju. Czasem i jakąś książkę będzie można wygrać.  Polubcie, zanim to będzie modne. 
    • Operacje plastyczne
      @Kerosine a tak z czystej ciekawości. Przyjmijmy, że masz nieograniczoną ilość pieniędzy na zrobienie operacji platycznych. Wiesz jakim byś się poddała?
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84363
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Kasia67
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57877
    • Postów
      1419733