S.A.M.A.R.O.

Żeglarstwo

Jesteś żeglarzem?  

27 members have voted

  1. 1.

    • Tak
      8
    • Nie
      13
    • Jeszcze nie, ale chcÄ? zrobiÄ? patent
      6


Recommended Posts

Witam ;) Moją największą życiową pasją jest żeglarstwo - jestem ciekawa, czy na tym forum znajdują się jacyś żeglarze : jeśli tak, zapraszam do dyskusji, jeśli nie - chętnie przybliżę Wam nieco klimaty, które kocham.

W tym roku zaliczyłam rewelacyjny rejs po Krainie Wielkich Jezior (czyt.Mazury). W następne wakacje planuję wybyć na rejs morski, ponieważ aby zdobyć kolejny patent żeglarski muszę wypływać co najmniej 200 godzin na morzu - rodzice patrzą na moje pomysły z lekkim przerażeniem w oczach, ale nic nie poradzę na to, że pokochałam ten sport, a w zasadzie sztukę ;)

Ostatnio słucham bardzo dużo szant, wiele z nich opartych jest na autentycznych historiach, a szczególnie poruszyła mnie Mona:

" Był pięćdziesiąty dziewiąty rok,

Pamiętam ten grudniowy dzień,

Gdy ośmiu mężczyzn zabrał sztorm

Gdzieś w oceanu wieczny cień."

Jeśli będziecie mieć kiedyś możliwość posłuchać jej w wykonaniu np. Smugglersów to serdecznie polecam, człowiekowi robi się zimno w pewnym momencie...

Ech, szanty, prace bosmańskie, przebywanie na łajbie - to daje mi wolność... Pewnie niejeden chciałby tak odbić od kei i zostawić za sobą ląd, przeszłość, rodzinę i pobyć sam na sam z Posejdonem ;)

Zaliczyliście jakieś rejsy? Planujecie? Macie jakieś ciekawe wspomnienia? Może gafy, albo nawet wywrotki? Zdjęcia również mile widziane :)

Zapraszam do dyskusji :lol:

Share this post


Link to post

i22.jpg

hehe, moje jezioro ;), 30 metrów odemnie ;)) na tym jeziorku patent zdawałem, żeglarstwo fajna sprawa

Share this post


Link to post

Poprawiłam :)

puchaty - zazdroszczę :D Może kiedyś Cię odwiedzę :lol: Najprędzej w przyszłym roku, bo mam zamaiar znowu z ekipą się wybrać na rejsik :)

Share this post


Link to post

nie lubie tej muzyki :P, ale podczas oblewania zdanego egzaminu całkiem dobrze nam wychodziły covery w wersji szantowej :P

Share this post


Link to post

Dziwne, ja lubię. Pewnie gdybym nie była tak mocno wciągnięta w te klimaty to też bym nie lubiła, ale teraz potrafię śpiewać sobie z gitarką i wspominać mazurski rejs :D Kiedy zdawałeś egzamin?

Share this post


Link to post

Oj tak ;) U mnie na forum zamieściłam w dziale Żeglarstwo stronki, które warto odwiedzić, a są związane z żaglami - jak ktoś jest zainteresowany, to mogę tutaj też wkleić - wasze propozycje mile widziane :)

Coś z humoru żeglarskiego ;) :

Geografia kobiety:

Pomiędzy 18 - 21 rokiem życia kobieta jest jak Afryka. Nie do końca odkryta, półdzika, epatująca naturalnym pięknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie.

Pomiędzy 21 - 30 kobieta jest jak Ameryka. Dokładnie zbadana, rozwinięta i otwarta na wymianę z innymi krajami, szczególnie tymi posiadajcymi gotówkę lub dobre samochody.

Pomiędzy 30 - 35 kobieta jest jak Indie. Gorąca, wyluzowana, pewna swego niezaprzeczalnego piękna.

Pomiędzy 35 - 40 kobieta jest jak Francja. W połowie zrujnowana przez wojny, ale ciągle posiada wiele miejsc, które warto zobaczyć.

Pomiędzy 40 - 50 jest jak Jugosławia. Przegrała wojnę i cigle ponosi konsekwencje błędów przeszłości. Potrzebuje gruntownej przebudowy.

Pomiędzy 50 - 60 rokiem jest jak Rosja. Rozległa, zimna, a jej surowy klimat trzyma wszelkich wędrowców z dala.

Pomiędzy 60 - 70 jest jak Mongolia. Z bogatą i pełną podbojów przeszłością, ale bez widoków na jutro.

Po 70 jest jak Afganistan. Każdy wie, gdzie to jest, ale nikt nie ma zamiaru tam jechać.

Geografia mężczyzny:

Od 17 do 70 roku życia mężczyzna jest jak Zimbabwe.

Rządzi nim mały dyktator. :D

[ Dodano: Nie Gru 17, 2006 12:35 ]

Ehh, tyle tu ludzi, a żeglarzy nie widać :( Cóż, w tym układzie dopiszę coś od siebie:

Jeśli ktoś lubi piosenki żeglarskie (szanty) to serdecznie polecam serwis : http://www.szanty.art.pl/ Nie tylko posiada mnóstwo tekstów, ale często można natrafić na melodię oraz odnośniki do stron wykonawców.

" I ona taka w tej białej sukience,

Jak piękny ptak, który zapiera w piersi dech.

Chwyciłem mocno jej obie ręce

Oczarowany, zasłuchany w słodki śmiech.''

Do tej pory zaliczyłam co prawda tylko jeden koncert szantowy w Ruciane Nida, ale utkwił mi w pamięci bardzo głęboko... Atmosefra, ludzie, śmiech, taniec, spontan i powtarzające się melodie, wspólne śpiewanie... Straszny ze mnie chomik i zostawiłam sobie na pamiątkę bilet:

biletwst281puaj8.th.jpg

Green Horn

"Miałem wtedy ehh szesnaście lat, swoją drogą szedłem przez świat..."

Ehh, ma on dla mnie w sumie duże znaczenie, bo tam, właśnie, na tej imprezie poznałam żeglarzyka... A wspólny rejs trwa do dziś :)

Hmm.... byliście na jakiś koncertach szantowych? Podzielcie się wrażeniami ;)

Share this post


Link to post

Ja też jestem żeglarzem. Patent zdałem w tym roku w Funce. Już pod koniec wakacji zaliczyłem rejs po Grecji a w ferie płyne na rejs do Hiszpani. Pozdrowienia dla wszystkich żeglarzy.

Na jakich łodziach zdawaliście patenty? Ja sie uczyłem na omegach i SZ a zdawałem na omedze

Share this post


Link to post

Nash, Carina i Omega - na tych łajbach miałam kurs, a patent zdawałam na Carinie z tego co pamiętam ;) Ehhh... a potem do późna imprezka przy szantach... jest co wspominać :) Tylko jedna osoba nie zdała patentu - wszyscy bali się egzaminu pisemnego, a tymczasem praktyczny był o wiele trudniejszy...

Share this post


Link to post

Moi kuzyni mają patent, jak i dwie żaglówki. A że mam działkę niedaleko Zalewu Koronowskiego, to sobie pływaliśmy. W tym roku razem z kumpelą wsiadłam na małego "Optymista" i bez żadnego doświadczenia, ani kapoków wypłynęłyśmy. 8) O dziwo żyjemy, a na dodatek cholernie mi się spodobało i w najbliższe wakację planuję zrobić patent :twisted:

Share this post


Link to post

Kocham zagle :) to już nie pasja, ale moje życie.

Mój tata jest instruktorem, w drzewoszewie koło Wałcza i nie tylko :) to on pokazał mi łódki. Najwcześniejszy rajs jaki pamiętam to ten, kiedy miałam 4 latka. ponoć wcześnij też coś byo. Mamy z tatą 420 ;) kocham rejsy po jeziorach, zatoce...i kończę, bo o żaglach to bym mogła godzinami :)

Share this post


Link to post
Tylko jedna osoba nie zdała patentu - wszyscy bali się egzaminu pisemnego, a tymczasem praktyczny był o wiele trudniejszy...

U nas wszyscy zdali. Przez cały obóz wiało 2 i 3 w skali beuforta a w ostatni dzien (jak byl egzamin) flauta cud ze wszyscy zdali :P

Share this post


Link to post

Sezon się za niedługo zacznie, więc będę miała o czym pisać - może powklejam w późniejszym czasie jakieś fotki z wypraw pod żaglami ;) Grota staw! :D

Share this post


Link to post

Niestety coraz więcej pojawia się tych pseudo-żeglarzy, którzy wprowadzają tylko chaos na akwenach. Tymczasem prawdziwym żeglarzem okazują się dopiero ci, którzy nawet w trudnych warunkach zachowują spokój ducha.

Dziś na TVP Kultura oglądałam program o 3 mężczyznach, którzy zdecydowali się popłynąć jachtem na Antarktydę - tylko jeden z nich miał wykształcenie żeglarskie, a dwóch pozostałych chciało po prostu przeżyć świetną i niezapomnianą przygodę. Więcej niż fikcja - Berserk. Jachtem przez Antarktydę ukazuje nam nie tylko te "przyjemne" chwile na łajbie, ale również momenty krytyczne, choćby przepłynięcie przez Przylądek Horn.

Jeden z bohaterów nie wytrzymuje psychicznie i postanawia zrezygnować z wyprawy - w obliczu swojej małości w stosunku do nieprzemierzonego oceanu czuje się bezradnie...

Jeśli będziecie mieć kiedyś możliwość to oglądnijcie ! Polecam ;)

Share this post


Link to post

bylem na mazurach na zaglowce jakis czas temu z moim wojkiem i kuzynami i bylo ekstra.Plywanie zaglowka to super sprawa ale obsluga tych wszystkich sznurkow przy zaglach wymaga troche sily no i trzeba miec duzo $$

Share this post


Link to post

Niekoniecznie trzeba mieć dużo "$", ale na pewno sporo wiedzy się przyda, np. te "sznurki" to szoty ;) Co do siły... jeżeli ma się odpowiednie knagi zaciskowe to nie ma większego problemu, jednak przyjemniej jest samemu operować szotami - jednak polecam na dłuższą metę jakieś rękawice, bo przy wyciąganiu fałów np. mieczowego można się nieco pokaleczyć ;)

[ Dodano: Nie Kwi 08, 2007 22:08 ]

Ocho, szykuje się impreza na Jeziorze Żywieckim :D Mrau, sezon tuż-tuż, nic tylko czekać, aż doprowadzimy sprzęt do używalności i... żagle staw :)

Szkoda, że akurat na tym forum nie trafiłam na żadnych napaleńców żeglarskich klimatów, no ale nie wszędzie można trafić na swojaków :lol:

Share this post


Link to post

Jak ten czas leci... niedlugo zacznie sie sezon zeglarski a ja juz mam pelne rece roboty. starzy kupili oriona do remontu wiec teraz sie ''piesci'' ta lodke pozdro dla wszystkich zeglarzy :)

Share this post


Link to post

Oooo kabinóweczka :-) A gdzie mieszkasz? Jak na Mazurach to idealnie - z tego co wiem przeważnie oriony mają 4koje, więc jak będziesz ciut starszy weźmiesz ekipę i wybędziesz na jakiś rejsik ;) A tak z ciekawości: jaka powierzchnia ożaglowania?? :D

Mnie się marzy jakaś 420 + pozwolenie na żeglowanie po Zalewie Goczałkowickim. To nie Mazury, więc kabinówki odpadają, ale jakieś lżejsze łajby : MNIAM :)

Share this post


Link to post

Mnie się marzy jakaś 420 + pozwolenie na żeglowanie po Zalewie Goczałkowickim.

To trzeba mieć pozwolenie żeby pływać po Zalewach?? 420 to fajna łódeczka, szybka, sprawna (Omegi zostaja w tyle :D ) pływalem troche na 420 po j. Charzykowskim.

a co do tego gdzie mieszkam to mieszkam w bydgoszczy. troche mi sie nie usmiecha ze starzy kupili oriona lepsze byłoby Micro Polo. Moi znajomi ja maja i tez sie super plywa. Micro Polo jest strasznie łodką nawietrzną tylko ma troche zrąbany patent z mieczem. Jak w skrzynie mieczowa wejdą glony to trzeba na kabestanie podnosic miecz albo na 2 osoby.

Ożaglowania nie znam bo rodzice zamowili nowe zagle bo tamte byly zniszczone.

pozdro ;)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • redu
      Co macie(mieliście) dzisiaj na obiad ?
      u mnie dzisiaj na słodko. makaron świderki arrighi ugotowany według przepisu na opakowaniu. Posypany cukrem i kakao. I Wszystko polane delikatnie rozpuszczonym masłem.
    • mw2
      Jak chronić oczy
      Ostatnio przy zmianie okularów, poprosiłam o taką powłokę. Faktycznie oczy męczą się mniej, na pewno jest to zdrowsze dla osób spędzających dużo czasu przed komputerem. W zasadzie rzadko zdarza mi się teraz zakraplać oczy, ale już chyba z przyzwyczajenia, czasami to robię. Jednakże nie może być zbyt pięknie  Taka powłoka nie jest niestety przezroczysta, jest lekko... żółta. Mnie było ciężko się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza, gdy jest się na dworze i dostrzegasz różnicę między kolorem obrazu, k
    • kamien
      Jak chronić oczy
      wydaje mi się, że ochrona wzroku przy pracy biurowej musi opierać się na okularach blokujących niebieskie światło, bo inaczej nawet metr od monitora nas nie ochroni na dłuższą metę. Może ktoś posiada takie okulary i mógłby się wypowiedzieć? 
    • Kerosine
      Rodzaj płatków śniadaniowych
      Obecnie dojadam wygrzebane z czeluści spiżarki i zalegające w niej od doprawdy nieprzyzwoicie długiego czasu [na tyle długiego, że... ten konkretny wariant produktu został przez jego wytwórcę zastąpiony innymi] bezcukrowe müsli orkiszowe z rodzynkami, jagodami goji i suszonymi kawałkami jabłka od Sante. Na wykończenie czeka również granola z owocami granatu i borówki tego samego producenta - o wiele gorsza składowo, ale nie będę przecież wyrzucać żywności  Gdy dojem te dwa produkty, na pewno
    • Kerosine
      Prawda czy fałsz?
      Od czasu do czasu zdarza mi się lekko zapomnieć [tak to nazwijmy ;3] i położyć spać po północy, a nawet w okolicach pierwszej, jednak raczej nie wstaję już wcześnie. Na pewno nie o czwartej ani nie o szóstej  Potrafisz rozpoznać przynajmniej podstawowe konstelacje naszego nieba i najjaśniejsze gwiazdy, znasz cykl księżycowy.