AdamAdamiak

związek z osobą z innej religi?

56 postów w tym temacie

chyba juz cos bylo podobnego,ale nie moge trafic na to teraz ;P Duzo zalezy od nastawienia, jesli druga osoba probowalaby przekonac mnie na sile do swojej religii to nie odpowiadalo by mi to. Ale jezeli kwestia religii bylaby z boku, to nie mialabym nic przeciwko ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A w "Rozmowach w toku" sie widziało kobity płaczace, bo Arab uwiódł, bo Arab nie traktował zony tak jak dziewczyny. Bo Arab swiecił oczkami, bo Arab miły i szarmancki był, nawet sie "dzien dobry" w naszym jezyku nauczył. A potem, a potem trzeba było od Araba uciekac.

Ja tam nie mam nic przeciwko ale z Arabem bym sie nie ozenił.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co myslicie o takich zwiazkach?

Najprościej to można tak ująć.

Jeśli się kogoś kocha, to nie zwraca się uwagi na to co jest podrzędne, w tym przypadku religia.

Jest wiele takich związków, i w miłości to im nie przeszkadza.

Jedynie mogą zacząć się kłótnie religijne. To by pogorszyło związek. Dlatego lepiej taki temat odsunąć na bok, i nie rozmawiać, by nie powstał konflikt.

Ale jezeli kwestia religii bylaby z boku, to nie mialabym nic przeciwko ;)

Zgadzam się z tym. Też tak uważam :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trudno by mi bylo sie zwiazac z kims kto nie wierzy w tego Boga co ja. Za duzo wynikloby nieporozumien.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mi nie pasuje żadna religia, i całe szczęście spotykałam w wiekszości mężczyzn z podobnym podejsciem jak moje.

Jeśli się kogoś kocha, to nie zwraca się uwagi na to co jest podrzędne, w tym przypadku religia.
Bardzo nierozsądnie. Religi nie jest "rzeczą podrzędną", wręcz przciwnie, bardzo, bo decyduje o tym jaki ślub bierzemy, jak wychowujemy dzieci i jak się bzykamy.

Bo Arab swiecił oczkami, bo Arab miły i szarmancki był, nawet sie "dzien dobry" w naszym jezyku nauczył. A potem, a potem trzeba było od Araba uciekac.
Pół biedy jak jakaś głupia dziewczyna się w to wpakowała, ale co z dzieckiem, jeżeli jest? A Arab namawia, obiecuje, i przekonuje, ze u niego w domu, jego rodzina najlepiej się nimi zaopiekuje.

Brr, tępić radykałów/głupców.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co myslicie o takich zwiazkach?

nie przeszkadza to w niczym dopóki nie myśli się o dzieciach i ich wychowaniu.

Moja dziewczyna jest katoliczką, chodzi do kościoła, może nie co niedzielę ale bywa tam częściej ode mnie (chodź to akurat nie sztuka ;p). Ja jestem ateistą i jakoś zupełnie nam to nie przeszkadza ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To zależy.

Jeśli człowiek podchodzi z dystansem do swojej religii - jest ok.

Natomiast jeśli modli się od rana do nocy, nakłania do zmiany wyznania, itede, pojawiają się problemy.

Ja nie mam nic do osób wyznających inną wiarę, dopóki nie kierują się jedynie religią w swoim życiu, która przeszkadza mi w kontaktach z nim.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Religia przecież niczemu nie przeszkadza, to raczej osobna kwestia...

moja sprawa, w co ja wierzę i jakie mam w związku z tym przekonania.

Przecież jeżeli ktoś się ze mną związał, to nie powinno mu to przeszkadzać, skoro sam mnie wybrał, wraz z moimi wadami i poglądami

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie uważam, żeby religia miała mieć jakiś wpływ na moje uczucia do innej osoby. Religia jedno, a uczucia drugie. Często też jest tak, że jesteśmy (przypuśćmy) katolikamy, tlyko ze względów na rodziców, którzy tak wybrali, a z tą religią nie mamy nic wspólnego. Więc dlaczego nie miałabym być z chłopakiem, który jest w podobnej sytuacji, tyle że urodził się w rodzinie np. buddyjskiej?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Moja dziewczyna jest katoliczką, chodzi do kościoła, może nie co niedzielę ale bywa tam częściej ode mnie (chodź to akurat nie sztuka ;p). Ja jestem ateistą i jakoś zupełnie nam to nie przeszkadza ;)

mam taką samą sytuację, ja ateistka, on katolik, nie jakiś zagorzaly, ale bywa w kościele, też nam to nie przeszkadza. rożnice w religii i poglądach nie powinny wplywać na związki, trzeba umieć szanować odmienne stanowiska, nawet jak się z czymś nie zgadzamy.

co innego kiedy przychodzi np kwestia ślubu czy jak zostalo wspomniane wychowanie dzieci. w takich sytuacjach wg. mnie dziecko powinno dojrzeć i samo wybrać, kiedy już będzie gotowe decydować o sprawach wiary.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli się kogoś kocha, to nie zwraca się uwagi na to co jest podrzędne, w tym przypadku religia.

Nie wydaje mi się, by religia była czymś podrzędnym, a wręcz przeciwnie... :crazy:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ja tam nie mam nic przeciwko ale z Arabem bym sie nie ozenił.

* z Arabką bym się nie ożenił

* za Araba bym nie wyszedł za mąż

Wiem, czepiam się.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli się kogoś kocha, to nie zwraca się uwagi na to co jest podrzędne, w tym przypadku religia.

Nie wydaje mi się, by religia była czymś podrzędnym, a wręcz przeciwnie... :crazy:

czyli nawet jeśli byś kogoś bardzo kochała, to wolałabyś nie być z tą osobą tylko dlatego że jest odmiennej wiary niż ty?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ja tam nie mam nic przeciwko ale z Arabem bym sie nie ozenił.

* z Arabką bym się nie ożenił

* za Araba bym nie wyszedł za mąż

Wiem, czepiam się.

Nom, zwłaszcza, ze to część żartu była. Mniejsza, juz sie zorientowałem, ze mało zabawny jestem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Taki związek byłby bardzo trudny. I na jąką religią wychować by dzieci?

Uważam, że w końcu któraś ze stron powinna się nawrócić na drugą religię, albo wzięli rozwód (o ile najpierw w ogóle się pobiorą)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co myslicie o takich zwiazkach?

nie przeszkadza to w niczym dopóki nie myśli się o dzieciach i ich wychowaniu.

Moja dziewczyna jest katoliczką, chodzi do kościoła, może nie co niedzielę ale bywa tam częściej ode mnie (chodź to akurat nie sztuka ;p). Ja jestem ateistą i jakoś zupełnie nam to nie przeszkadza ;)

Dokładnie, nie przeszkadza to w niczym,gdy nie myśli sie o ślubie, o dzieciach i ich wychowaniu.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

myślę że jak się kocha to nie patrzy się na religię oO a ślub.. zawsze można tylko cywilny i już :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja mama jest katoliczką, mój tata muzułmaninem. Są małżeństwem od 20 lat, mają trójkę dzieci (ja, moja trzy letnia siostra i dziewiętnastoletni brat), jesteśmy najszczęśliwsza rodziną na świecie.

Tyle mam w tym temacie to powiedzenia (a raczej napisania).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co sądzicie o związku z księdzem katolickim??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W tych czasach ludzie powinni być tolerancyjni ;)

więc ja nie mam nic przeciwko , jeżeli ludzi sie kochają a on nie jest satanistą ;p

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co myslicie o takich zwiazkach?

Nie mieszajmy miłości z religią to o dziwo nie wiele ma wspólnego ze sobą, jak ktoś nie jest w stanie być z kimś wyznającym inną religie to nie jest wart zetka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozmawiałam na ten temat kiedyś z moim chłopakiem i on powiedział, że dla niego byłoby to niemożliwe.

Ja raczej mogłabym być z taką osobą, chyba że przesadnie by mnie namawiała do swojej religii. Miłość jest najważniejsza w końcu ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz