Black Haze

Solarium.

Recommended Posts

Byłam na solarium w swoim życiu kilka razy. Tylko przed imprezami. Ostatnio byłam chyba prawie dwa lata temu (choć sama nie wiem). Zazwyczaj idę raz, góra dwa razy, po 5-7 minut (raz byłam na 10 minut ale to było za dużo). Nie widać tej opalenizny za dużo ale to dla mnie podkład pod naturalną opaleniznę.

Chodzę na stojące bo wydaje mi się bardziej higieniczne choć obecnie nie chodzę i nie wiem czy pójdę. Mam wesele w czerwcu a szanse na opalanie są raczej marne i wolałabym natryskowe opalanie ale jeszcze się nad nim zastanawiam.

Share this post


Link to post

Nie byłam nigdy, nie uważam opalenizny za obowiązkowy dodatek do wielkiego wyjścia. Niektóre koleżanki chodzą i naprawde "robi im to dobrze", ale do mojego typu urody coś by nie grało ;)

Share this post


Link to post

Nie byłam nigdy na solarium i nie mam zamiaru. Jak widzę swoją ciocię, to aż żal patrzeć. Sucha skóra, zmarszczki zdecydowanie zbyt mocno zaznaczone - jestem przeciwko. Najbardziej przerażają mnie dziewczyny w moim wieku, a nawet i młodsze, które solarium nadużywają. Powodzenia im życzę za 15 lat.

Share this post


Link to post

Neosha, jedną wizytę przed ślubem? Skąd w ogóle taki pomysł? Efektów nie będzie. Chyba, że zależy Tobie na zaczerwienionej skórze. Warto wybrać się minimum dwa tygodnie wcześniej i zacząć wizyty dosłownie od paru minut. Zresztą lepiej zainwestować w takiej sytuacji w opalanie natryskowe. Jednak tutaj także polecam spróbować wcześniej.

Share this post


Link to post

slow, hehe i wychodzi moja niewiedza związana z tym ;) Słyszałam o natryskowym i takiego chciałabym spróbować. Wolałabym naturalne opalanie i na takie nastawię się, ale może nie wystarczyć, więc przewiduję wizytę w solarium.

Warto wybrać się minimum dwa tygodnie wcześniej

To naturalne, przecież nie pójdę kilka dni przed:P Dzięki za rady =*

Share this post


Link to post

Bardzo nie lubię opalenizny, czy to naturalnej czy sztucznej (tym bardziej). Nie podoba mi się to i tyle. Rozumiem jednak, że każdy ma inny gust ;)

Wiem, że to teraz niemodne ale ja odkąd pamiętam preferuję biel skóry i staram się być jak najbledsza jak to tylko możliwe. Niestety naturalnej karnacji nie przeskoczę więc stosując blokery staram się po prostu zachować totalną bladą skórę cały rok.

Na solarium nigdy więc nie byłam i nigdy nie pójdę - wiem to ;) A swoją bladolicość kocham i jestem z niej mega dumna!;) A im więcej ludzi pyta czy jestem chora tym lepiej :wink:

Share this post


Link to post

Neosha, ja w tej sytuacji polecam napalanie natryskowe. W większości salonów możesz nawet wybrać odcień, który Ciebie interesuje. Dla bezpieczeństwa osobiście skorzystałabym z tego wcześniej na próbę. :)

Share this post


Link to post
A im więcej ludzi pyta czy jestem chora tym lepiej

Attention whore alert.

Na solarium nie chodzę, szkoda mi pieniędzy, czasu, no i przede wszystkim nie lubię się opalać.

Share this post


Link to post

Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi, ale w umiarze. Delikatna opalenizna prezentuje się bardzo fajnie i jeżeli nie ma słońca, to czemu nie... Natomiast spalone ciało to po prostu tragedia.

Share this post


Link to post

W moim przypadku nie ma potrzeby chodzić na solarium. Wystarczy wyjść na słońce i opalenizna gotowa. Naturalnie opalam się na brzoskwiniowy kolor i to dosyć szybko, więc nie potrzebuję żadnych wspomagaczy do tego. Ogólnie jestem raczej za korzystaniem z natury, solarium nie jest obojętne dla zdrowia i, jeśli już się opalać, to najlepiej na słońcu, a nie przy lampach.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Okresopozytywność
      ... czyli o jednym z nurtów ruchu Body Positivity poświęconemu tym razem społecznej normalizacji postrzegania i traktowania miesiączki (; Pełna otwartość i swoboda przy wypowiadaniu się na tematy związane z okresem oraz wykonywaniu różnorakich czynności z nim związanych [jak np. zakup środków higienicznych], instagramowe fotografie odważnie przedstawiające kobiety w zakrwawionej bieliźnie lub pościeli, ekologiczne tampony / wielorazowe podpaski / kubeczek menstruacyjny, w jednej z [naj]bardziej
    • Kerosine
      Książka, którą aktualnie czytasz
      Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie czytali, jedna z najlepszych książek popularnonaukowych wszechczasów.
    • Kerosine
      Jak minął dzień?
      Słabo - prawdopodobnie położyłam ważną rozmowę telefoniczną [oczywiście głównie dlatego, że kompletnie się jej nie spodziewałam i w związku z tym moje przygotowanie do niej wyniosło mniej więcej zero, spontaniczne podejmowanie decyzji i składanie przytomnych zdań w czasie rzeczywistym zaś zdecydowanie NIE są moimi mocnymi stronami]. Co prawda teoretycznie jeszcze nie wszystko stracone, ale... Wypowiedziane przez drugą osobę słowa jak zwykle dźwięczą w uszach znacznie dłużej niż powinny, pogoda e
    • dannonka
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      @mw2 haha nieźle mnie rozbawiłaś z tym tematem o lęku  Dziękuję  Do zabawy zapraszam @Kalafior_Grozy   Wybrałam dla Ciebie:   i/lub  
    • dannonka
      Zwierzanie się rodzicom
      Mam świetną relację z rodzicami. Mogę z nimi porozmawiać o wszystkim i o niczym. Nie wiedzą jednak o pewnych sprawach w moim życiu. Jakieś sekrety trzeba mieć