Black Haze

Solarium.

Recommended Posts

ja chodze reguralnie :D kocham sie opalac czy na słońcu czy w solarium ;)

obecnie chodze po 15 min albo czasami 17 :) jak mam dłuzsza przerwe to na 10 albo na 12 :) świetne jest solarium z bryzą :) jak masz bladą skóre nie mozesz chodzic na długo bo opali Cie na czerwono a potem zacznie skóra schodzić ... :)

Share this post


Link to post

Nigdy nie byłam, ale generalnie nie jestem przeciwko jeśli korzysta się z głową i umiarem.

Jednak nie zgadzam się że stwierdzeniem, że blada, a może raczej jasna karnacja(ładniej brzmi :D ) , jest brzydka i nie pozwala odsłonić, jak to nazwałaś, tego i owego. Jasna karnacja może być bardzo atrakcyjna. Jest wiele aktorek, które nie opalają się i są bardzo sexy :wink:

Share this post


Link to post

Ja raz byłam i to był ostatni raz bo nie dość że dostałam piegów na twarzy to w dodatku mój chłopak był zły bo on woli mój naturalny kolor skóry :wink: ale za to ja bardzo lubię brązową opaleniznę :D

Share this post


Link to post

Bardzo lubię swoją bladą skórę. Popadłabym w depresje gdybym z białej porcelany miała spieczony bochenek chleba. Dodatkowo boję się solarium, mam nieodparte wrażenie, że skończę jak niewiasta z Final Destination. Nigdy nie byłam, nigdy też tam nie zawitam.

po zimie kiedy wypadałoby odsłonić to i owo, a blada skóra nie bardzo na to pozwala

Wolę się wyróżniać bladą skórą niż nienaturalną opalenizną, która zlewa się zresztą spieczonych kurczaków w tle.

Oczywiście nie mam nic przeciwko opalenizny, jednak błagam o umiar!

Share this post


Link to post

ja już nie pamiętam jak wyglądam opalona... ale opalenizna z solarium nie jest w ogóle ładna, a wręcz paskudna. już wolę, żeby śmiali się z mojej bladej cery, niż być spieczoną skwarą.

solarium zdecydowanie na nie.

Share this post


Link to post

Nigdy nie byłam i jak na razie się nie wybieram. Wolę chodzić blada albo poświęcić trochę czasu, by zdobyć naturalną opaleniznę. Ta z solarium zazwyczaj wygląda sztucznie i według mnie niezbyt ładnie. Poza tym - to głupie, ale nic na to nie poradzę - chyba bałabym dać się zamknąć w takiej tubie, za dużo Oszukać przeznaczenie. ;)

Share this post


Link to post

Mam w miarę ciemną karnacje, może nie jakaś mulatka, ale nigdy biała nie byłam. Lubię być opalona, opalenizna wyszczupla, ale wolę słońce. Na solarium byłam kilka razy, zwykle jak brakowało mi słońca, ale nigdy nie przesadzam.

Share this post


Link to post

Nigdy nie byłam i nie zanosi się, bym odwiedziła kiedykolwiek solarium.

Jestem co prawda osobą trupiobladą i niekoniecznie ładnie to wygląda, ale ja się opalenizną brzydzę, zwłaszcza tą uzyskaną dzięki solarium właśnie.

Share this post


Link to post

Przede wszystkim, mam potwornie dużo znamion na ciele i solarium po prostu nie jest mi wskazane, nie powinnam nawet wystawiać się za bardzo na słońce.

A poza tym, choć nie płaczę, gdy przybędzie mi trochę naturalnej opalenizny, bardziej podoba mi się jasny kolor skóry. Ot, mam takie dziwne wrodzone zamiłowanie do bladości i nie potrafię się tego pozbyć.

Share this post


Link to post

Skutecznie odrzucają mnie wysolaryzowane laski, gdzie brąz przypomina mocno wysmażone udko kurczaka :3

Wiem, wiem, że to kwestia dawkowania sobie sztucznego słońca. Ale no ja wolę latem leżeć plackiem na słońcu, niż tkwic w zamkniętej kapsule.

Poza tym. Ja się panicznie boję, że to się zatnie i będą mnie, nagą, musieli wyciągać ;<

Share this post


Link to post

Nie byłam jeszcze nigdy i nie chcę pójść. Solarium źle mi się kojarzy, a to pudło przypomina mi trumnę, więc bałabym się, że ta "trumna" się zablokuje i z niej nie wyjdę. Poza tym jak myślę o solarium to pierwsze skojarzenia jakie mi przychodzą to brązowe ( takie na maxa, że fuj) lale. Wolę się glebnąć na plaży i czuć ciepłe promienie słońca niż mieć klaustrofobiczne wizje, że nie wyjdę z trumnopodobnego pudełka.

Share this post


Link to post

Przez dłuższy czas korzystałam, gdy lata temu startowałam w wyborach miss. Od dawna jednak nie byłam. Głównie ze względu na tatuaż. Czasem jednak nachodzi mnie ochota, by pójść na kilka minut. Głównie, gdy naprawdę zaczyna doskwierać mi brak słońca i zimno.

Share this post


Link to post
pogodny kwietniowy dzień, przy temperaturze 24°

Jak patrzę przez okno, to myślę sobie, że nie wiesz o czym mówisz ;) (mamy koniec marca i śniegu po pachy...)

Popieram nieopalające się dziewczyny :)

Kieeedyś się opalałam. Ale moja skóra trudno się opala, musiałam chodzić często, żeby było widać efekt, a nie poparzyć się. Za często. Przesuszyłam skórę, musiałam ją długo regenerować.

To był 1 miesiąc solariowego życia. I już więcej nie pójdę.

Pogodziłam się z tym, że blada się urodziłam, mam typowo słowiańską urodę i nigdy nie zrobię z siebie latynoski. A skoro taka jestem, to jestem piękna. O. 8)

Share this post


Link to post

Kiedyś chodziłam regularnie. Zaprzestałam kiedy na swojej skórze odkryłam dziwne 'znamię', którego [dałabym głowę] wcześniej nie było. Okazało się, że nic mi nie jest, ale niesmak pozostał...

Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć z takich 'dobrodziejstw' rozsądnie korzystać. Obecnie nie chodzę, bo mi nie po drodze - czekam z utęsknieniem na wiosnę i na naturalne letnie słońce. Ale kiedyś z pewnością jeszcze skorzystam. Pomijając opaleniznę, w zimie solarniane 'słońce' bardzo poprawia mi samopoczucie.

Share this post


Link to post

Byłam na solarium w swoim życiu kilka razy. Tylko przed imprezami. Ostatnio byłam chyba prawie dwa lata temu (choć sama nie wiem). Zazwyczaj idę raz, góra dwa razy, po 5-7 minut (raz byłam na 10 minut ale to było za dużo). Nie widać tej opalenizny za dużo ale to dla mnie podkład pod naturalną opaleniznę.

Chodzę na stojące bo wydaje mi się bardziej higieniczne choć obecnie nie chodzę i nie wiem czy pójdę. Mam wesele w czerwcu a szanse na opalanie są raczej marne i wolałabym natryskowe opalanie ale jeszcze się nad nim zastanawiam.

Share this post


Link to post

Nie byłam nigdy, nie uważam opalenizny za obowiązkowy dodatek do wielkiego wyjścia. Niektóre koleżanki chodzą i naprawde "robi im to dobrze", ale do mojego typu urody coś by nie grało ;)

Share this post


Link to post

Nie byłam nigdy na solarium i nie mam zamiaru. Jak widzę swoją ciocię, to aż żal patrzeć. Sucha skóra, zmarszczki zdecydowanie zbyt mocno zaznaczone - jestem przeciwko. Najbardziej przerażają mnie dziewczyny w moim wieku, a nawet i młodsze, które solarium nadużywają. Powodzenia im życzę za 15 lat.

Share this post


Link to post

Neosha, jedną wizytę przed ślubem? Skąd w ogóle taki pomysł? Efektów nie będzie. Chyba, że zależy Tobie na zaczerwienionej skórze. Warto wybrać się minimum dwa tygodnie wcześniej i zacząć wizyty dosłownie od paru minut. Zresztą lepiej zainwestować w takiej sytuacji w opalanie natryskowe. Jednak tutaj także polecam spróbować wcześniej.

Share this post


Link to post

slow, hehe i wychodzi moja niewiedza związana z tym ;) Słyszałam o natryskowym i takiego chciałabym spróbować. Wolałabym naturalne opalanie i na takie nastawię się, ale może nie wystarczyć, więc przewiduję wizytę w solarium.

Warto wybrać się minimum dwa tygodnie wcześniej

To naturalne, przecież nie pójdę kilka dni przed:P Dzięki za rady =*

Share this post


Link to post

Bardzo nie lubię opalenizny, czy to naturalnej czy sztucznej (tym bardziej). Nie podoba mi się to i tyle. Rozumiem jednak, że każdy ma inny gust ;)

Wiem, że to teraz niemodne ale ja odkąd pamiętam preferuję biel skóry i staram się być jak najbledsza jak to tylko możliwe. Niestety naturalnej karnacji nie przeskoczę więc stosując blokery staram się po prostu zachować totalną bladą skórę cały rok.

Na solarium nigdy więc nie byłam i nigdy nie pójdę - wiem to ;) A swoją bladolicość kocham i jestem z niej mega dumna!;) A im więcej ludzi pyta czy jestem chora tym lepiej :wink:

Share this post


Link to post

Neosha, ja w tej sytuacji polecam napalanie natryskowe. W większości salonów możesz nawet wybrać odcień, który Ciebie interesuje. Dla bezpieczeństwa osobiście skorzystałabym z tego wcześniej na próbę. :)

Share this post


Link to post
A im więcej ludzi pyta czy jestem chora tym lepiej

Attention whore alert.

Na solarium nie chodzę, szkoda mi pieniędzy, czasu, no i przede wszystkim nie lubię się opalać.

Share this post


Link to post

Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi, ale w umiarze. Delikatna opalenizna prezentuje się bardzo fajnie i jeżeli nie ma słońca, to czemu nie... Natomiast spalone ciało to po prostu tragedia.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • KwaśnikPodchalański
      Błędy ortograficzne a seks
      Hej, ostatnio mi dziewczyna z podchala powiedziała, że a w sumie to wam nie powiem hehe ale było to erityczne. A wy? Też macie / robicie? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam  
    • Ania2705
      Nietypowe zerwanie
      Potrzebuję pomocy  Byłam z chłopakiem w związku ponad 2 lata a niedawno mi się oświadczył. Nasz związek był piękny taka prawdziwa miłość. Jednak od dłuższego czasu była średnia sytuacja z jego mamą - ona lubiła sobie wypić miała wieczne pretensje do mnie i do niego. Od jakiegoś czasu wzrosło to do takiego poziomu że przez nią ciągle się kłóciliśmy bo ona twierdziła że przyjeżdżam do nich jak do hotelu i nic nie robię a tak naprawdę robiłam wszystko w tym domu sprzątanie gotowanie itp. Od 3
    • Kerosine
      Hity i Kity Kosmetyczne
      Po raz pierwszy użyłam dzisiaj zamiast tradycyjnego żelu pod prysznic czy olejku myjącego i jestem zachwycona <3 Świetna rzecz szczególnie na turbo-prysznic; będę polować na podobny produkt o zapachu lawendy / róży lub specjalnie dedykowany potrzebom suchej skóry [już widzę, że Dove może mnie ucieszyć swoimi musami z olejkiem różanym i olejem arganowym].
    • Kerosine
      Cytat na dzień dzisiejszy
      Ci, którym wydaje się, że mnie znają mają rację. Wydaje się im.
    • Kerosine
      Z czym Ci się kojarzy ten nick?
      Z niczym szczególnym, gdybym nie wiedziała, że to swoisty akronim znaczący "drugie konto MysteriousWater" byłby dla mnie przypadkową zbitką dwóch liter i cyfry.