Jump to content

Wpływ relacji ojciec-córka na późniejsze relacje kobiety z mężczyznami


Poezja

Recommended Posts

Dziś zastanawiałam sie czy to prawda ze od stosunków ojciec - córka , zalezą późniejsze relacje miedzy mężczyzna -kobieta .. Osobiście wydaje mi sie ze ma to wielkie znaczenie , a wy jak myślicie ?

Link to comment

myslisz ze jak komus sie dobrze ukłąda z ojcem to póżniej będzie dobrze z facetem?

no nie wiem.

ja z ojcem mam raczej stosunki złe , a z chłopakami całkiem całkiem , jeśli nie fantastycznie wręcz :)

Link to comment
gosiaczek94

ja tez sie nad tym zastanawialam juz dawno temu i doszlam do wniosku ze raczej nie powinno miec to wiekszego wplywu... Chyba ze ojciec krzywidzil jakos corke wtedy ona ma problem z nawiazywaniem kontaktu, ale jak stosunki sa normalne to raczej nie ma znaczenia...

Osobiście wydaje mi sie ze ma to wielkie znaczenie

a po czym to wywnioskowalas?

Link to comment

Ja powiem na swoim przykładzie, że trochę w tym prawdy jest. Zagłębiac się w moje relacje z ojcem nie będę, bo nie warto ;P

Link to comment

Myślę, że trochę prawdy w tym jest, co nie znaczy, że jak ktoś ma bardzo złe kontakty z ojcem to nie będzie miec chłopaka :P, no bez takich uogólnień :wink:

Link to comment
xxhubabubaxx

Nie powiedziala bym

Wątpie w to

Ma raczej zle stosunki z ojcem i wychowuje sie bez niego to nie znaczy ze bede miala w przyszlisci z chlopakami bo np teraz nie mam

Moim zdaniem bzdury

Link to comment

Podobno dziewczyny szukają chłopaków podobnych do ich ojców. Jeśłi oczywiści stosunki ojciec-córka były dobre.

Bo np. jeśli ojciec był alokohoikiem i poniżał matkę to córka takiego człowieka może w przyszłości bać się, że chłopak będzie ją traktować tak samo i wtedy może się nie układać...

Link to comment

Jak ktoś mówił: jesli ojciec krzywdził córkę, to po prostu jest ona uprzedzona do mężczyzn, ale inne przypadki nie mają znaczenia.

Link to comment

Ja z moim biologicznym ojcem nie mam praktycznie żadnych stosunków, widzimy sie raz w roku w święta. Natomiast mój związek jest fantastyczny. Słyszałam kiedyś o takim zestawieniu o jakim jest mowa w temacie, ale dla mnie jest to wielka bujdą. Słyszałam też, że dziewczyny szukają chłopków podobnych do swoich ojców. Mój tata nie był jest żadnym tyranem ani alkoholikiem (aczkolwiek się trochę nacierpiałam przez niego) a jednak nie chciałabym aby mój facet był tak jak on.

Link to comment

Ja jako mala dziewczynka wyobrazalam sobie ze moj przyszly maz bedzie przypominal mojego ojca, ze tez bedzie wysoki, ze slicznym usmiechem i pieknymi piwnymi oczami.

A tu nagle bum bo tatus corke strasznie zawiodl ;]

i moje kontakty z nim nie sa najlepsze, nie sa tez zle, ale to nie to co dawniej.

Ale jakos nie wplynelo to na moje stosunki z moim chlopakiem.

Link to comment

Wydaje mi sie ze ta teza jest prawdziwa w przypadkach kiedy corka ma szzczegolna wiez z ojcem .Jesli np. od dziecinstwa pamieta ze zawsze przy niej byl,opiekowal etc.to napewno bedzie chciala te cechy u swojego chlopaka znalezsc

Link to comment

ja jakoś nie zauważyłam tej zależności

= z tatą nie mamy ze sobą żadnych kontaktów , nie rozumiemy się - nie rozmawiamy ze sobą . Kompletny brak relacji między ludzkich .

A z moją miłością , jestem w 100% szczera , mówią mu o wszystkim ...

[chyba to nie to samo co z tatą ?

Link to comment

Jeżeli jednak kobieta była wychowywana w domu pełnym miłości ze strony nie tylko matki, ale też ojca, miała w nim zawsze wsparcie i potrafiła rozmawiac -łatwiej jej będzie wierzyc w to, że jest osobą kochaną, cenioną. Będzie potrafiła przyjmowac tę miłośc, nie mając zbędnych wątpliwości.

Jeśli też otrzyma od ojca potrzebną czułośc -nie będzie szukała jej u byle kogo, będąc w stanie wiele za nią dac.

Natomiast jeżeli będzie zupełnie odwrotnie, tj. ojciec nie będzie miał dla niej czasu, nie będzie się nią interesował (nie mam na myśli skrajnych przypadków, taka sytuacja panuje w setkach `normalnych` domach, niekoniecznie patologicznych) -może albo zamknąc się na uczucie, albo też szukac go gdziekolwiek.

Swojego czasu miałam poważną rozmowę z księdzem, który po 10 minutach zapytał mnie, jak wyglądają moje relacje z ojcem. Wtedy były one wręcz fatalne. Ze względu -byc może na ówczesne młode lata, byc może wrażliwośc -popłakałam się. Powiedział mi, że od razu to widac. Widac po mnie, że nie otrzymuje od ojca, tego co bym chciała.

Link to comment

mam nadzieje,ze tak nie jest. W przeciwnym razie mam juz z gory zawalone cale zycie uczuciowe ;P Gorszych stosunkow z ojcem juz nie mozna miec,wiec mam nadzieje,ze nie przeklada to sie na relacje mezczyzna-kobieta.

Link to comment

Podobno dziewczyna dobiera sobie chłopaka o charakterze podobnym do swego ojca. Oczywiście jeśli nie ma z dzieciństwa przykrych doświadczeń powiązanych z zachowaniem ojca. Jeśli np. ojciec pił, bił, uczynił swoją rodzinę patologiczną - dziewczyna będzie szukała chłopaka o charakterze, który nie będzie jej przypominał tatusia. Chyba coś w tym jest.

Link to comment
maadziuuniaa
Jesli np. od dziecinstwa pamieta ze zawsze przy niej byl,opiekowal etc.to napewno bedzie chciala te cechy u swojego chlopaka znalezsc

O właśnie. Zdaje mi się, że to może dzialać też w drugą stronę - dziewczynka molestowana, poniżana, bita w dzieciństwie będzie uprzedzona do mężczyzn w dorosłym swiecie i może mieć bardzo poważne problemy z nawiązaniem jakiejkolwiek bliższej więzi.

Link to comment
nazwauzytkownika

osobiście wydaje mi się, że nie ma to wpływu. bynajmniej dla mnie.

lecz spotkałam już takie przypadki;) pojedyncze, ale spotkałam.

Link to comment

lepiej ze by nie byla prawda bo z moim ojcem nie utrzymuje kontaktu hehe niieee, ja nie mysle ze to ma na to jakis wplyw :/

ale wiem ze gdy dziewczyna nie ma ojca z obojetnie jakiego powodu, to szuka w swoim partnerze troche swojego taty.

tak jak faceci chca w swojej dziewczynie czuc troche swojej mamy. tak jest, potwierdzone psychologicznie :)

Link to comment

jeśli ojciec cos zrobi w dziecinstwie.. to moze być jakis problem, ale jesli juz w dosyć dorosłym wieku to raczej nie ma wpływu.

Link to comment
  • yiliyane changed the title to Wpływ relacji ojciec-córka na późniejsze relacje kobiety z mężczyznami

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Gotowe Zapraszam teraz do zabawy @dannonka i odbijam piłeczkę do Ciebie @yiliyane:  
    • Kerosine
      U mnie również wygląda[ło] to podobnie: po prostu mówiłam bliskim, co chciałabym dostać lub - gdy nie miałam pomysłu - prosiłam zwyczajnie o pieniądze  Dzięki temu od dawna już nie otrzymałam nietrafionego podarku, w czasach jednak, gdy jeszcze się to zdarzało [szczególnie mama lubiła celować w prezentach, które tak naprawdę sama chciałaby / mogłaby dostać] zazwyczaj wracały one do obdarowującego lub trafiały do swego rodzaju "strefy niczyjej" / na przysłowiową zakurzoną półkę.
    • Kerosine
      ... zawiodłam swoją rodzinę.
    • Gloria
      Chodzi o to, że mam porównanie do interakcji za granicą (np. Niemcy, Dania) i tam powszechne jest witanie się (nawet jak się ktoś nie zna), dlatego napisałem, że być może wynika to z kultury... Można by też zadać pytanie, czy wchodząc do windy witacie się z osobami, które już są w windzie, ale to już pomysł na nowy temat...
    • Gloria
      Dzięki za odpowiedź! Nie pomyślałem o tym, że można na to popatrzeć z takiej perspektywy. Rzeczywiście, być może to jest kwestia odnośnie reakcji na sytuacje stresowe i radzenie sobie z gniewem. W przykładzie powyżej wyszedłem z założenie, że ja zostałem zaatakowany. Ja, w takim sensie, że moja własność mogłaby zostać naruszone (chodzi o integralność przedmiotu ze mną). Zniszczenie przedmiotu lub próba zniszczenia uważałbym za atak na mnie. To znaczy w tamtym momencie wydawało mi się, że rozwiązanie siłowe rozwiąże problem, tzn. w pewien sposób kierowca zostanie ukarany (co po szybkim przemyśleniu stwierdziłem, że nie miałoby sensu - zważając na możliwe konsekwencje). Czy możecie polecić jakieś książki z tego zakresu? Chodzi mi np. o reagowanie na stresowe sytuacje. Co do sytuacji na drogach to myślę, że radzę sobie w porządku, a takie przykłady jak powyżej należą do rzadkości.
  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      LilCharlotte
      LilCharlotte
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    LilCharlotte
    LilCharlotte
    2 posts
    Magdalena234
    Magdalena234
    1 post
    miknet
    miknet
    1 post
    BlablablaWika
    BlablablaWika
    1 post
    Kasiastan
    Kasiastan
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Uszanka
    Uszanka
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    490 posts
    yiliyane
    yiliyane
    417 posts
    Gloria
    Gloria
    90 posts
×
×
  • Create New...