rkuku

Gry legendy

213 postów w tym temacie

Najlepsza seria menagera piłkarskiego ( jak ktoś lubi piłę) to Footbol Manager zagrywam się już od daaawnnna jeszcze wcześniej Championship Manager też super seria.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ciężko ocenić która najlepsza, bo po pierwsze nie grało się we wszystko jak leci, a po drugie nie jestem specjalistą w dziedzinie oceny gier komputerowych. No ale najbardziej bliska memu sercu chyba już na zawsze pozostanie...

Baldur's Gate, cała saga.

Lubię też Icewind Dale'a, bo to ta sama rodzina i od początku można było samemu utworzyć całą drużynę a nie tylko główną postać, no ale w Baldurze klimat i cała fabuła - o wiele lepsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

nie przeglądałem całego wątku, ale jeżel nie ma, to mistrzostwem świata jest gra Blade of darknes. W Polsce chyba nie była dostępna, ale gra jest wypasiona jak na tamte czasy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jako legende uważam bez wątpienia Il-2 strumovik 1946, gra mimo chyba...10-ciu lat nadal żyje grają w nią miliony ludzi, żaden symulator walk powietrznych z okresu 2 wojny światowej nie jest tak popularny jak Il-2 ciągle wychodzą nowe gry z tej serii teraz czekam na battle of stalingrad, jeżeli mój komputer będzie spełniał wymagania napewno gre spiracze :lol: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dla mnie diablo II :)

Gra moim zdaniem legendarna, chyba najbardziej grywalna gra rpg wszechczasów !

Takiej gry jak ta nie będzie nigdy ...

Nawet nowsze diabla nie dorównają dwójce, a szkoda, bo graficznie mogą robić różne rzeczy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W życiu grałem w platformówki "Król Lew", "Aladyn", "Rayman" i "Jazz Jackrabbit 2", znałem też "Prince of Persia" (oczywiście jedynkę, z 1989) i "Disney's Hercules". Grałem też w Pinballa, Aquanoid i w Tekkena. Nie licząc Tetrisa na game boy'u. Fajne gry to były. Podobnie jak "Wolfenstein 3D". Te gry wspominam z sentymentem.

"Król Lew" to była trudna gra, nigdy nie udało mi się przejść nawet trzeciego poziomu. Inaczej z "Aladynem", który przeszedłem do końca, chociaż ostatni poziom tylko raz mi się udało (z tego co pamiętam).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Widelcze
      Pierwsza styczność z alkoholem :)
      W sumie już w podstawówce. Od czasu do czasu mama pozwalała mi spróbować jej słodkiego piwa albo wypić Karmi. Poważniejsze spotkanie z alkoholem było w podobnym wieku, w domu mojej koleżanki, kiedy jej mama zaoferowała nam nalewkę i wyszła na cały dzień. Mam wrażenie, że chciała nas/swoją córkę przetestować? W dalszym ciągu, już wtedy uważałam to za... dość nieodpowiedzialne. Natomiast pierwszy raz upiłam się jakoś w wieku 15/16 lat, na jednym wyjeździe i w sumie od tamtego czasu nie piłam do ukończenia 18 lat.  
    • Widelcze
      Jak się czujesz?
      Bardzo, bardzo źle.
    • Widelcze
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Zrobiłabym to za darmo. Wziąłbyś udawany ślub z osobą, której nie szanujesz? Nie musicie ze sobą żyć, ale nie możecie wziąć rozwodu.
    • AdorableMe
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Za takie pieniadze? Oczywiscie! Opuscilbys na zawsze swoj kraj?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Daleki popołudniowy wypad w okoliczne lasy malowniczo położone obok mojej huty. Naście kilometrów w nogach i wypite piwa, które w znakomitej większości wypociłem. Tego właśnie było mi trzeba. Dzięki Bogu, że pogoda pozwoliła. Znalazłem także powieszony w środku lasu zapach samochodowy o wyglądzie emotki. Wisząc tak na gałęzi wyglądał jak emotkowy samobójca. Rozbawiło mnie to, a w sumie nie powinno.