Marsi

Jak się pozbyc Swiadków Jechowy

14 postów w tym temacie

Jak się pozbyć Świadków Jehowy?

1. Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie zidentyfikujemy ŚJ przez

wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi - obecność drugiej osoby w

mieszkaniu jest konieczna. Wołamy tak, aby głosy były słyszane za drzwiami

- Czesiek, ktoś puka, otwórz drzwi!

- Nie mogę! Mam ważną robotę!

- No otwórz, siedzę w kiblu!

- Dobra, ale jak to Świadkowie Jehowy, albo coś w tym stylu, to zap......ę!

[jeśli wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie

powinno być nikogo]

2. Po identyfikacji ŚJ przez wizjer odgrywamy rozmowę jak poprzednio, ale

tuż pod wizjerem. Także wymaga obecności partnera i rzecz jasna

odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym szeptem.

- Czesiek, kto to? Srajtaśmex?

- Nie. Chyba Świadkowie Jehowy...

- O k...a, iść po bejzbola?

- Lepiej psiknę im czymś w oczy.

- Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?

- Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów...

[itd. efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto]

3. Szybki numer, bardzo skuteczny. Reagujemy szybko, zanim rozwiną myśl.

- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie...

- Dziękuję, mam już paszport Polsatu ®.

[tu powinno nastąpić zamknięcie drzwi]

4. Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla

dobrego efektu, ale za to jest co potem wnukom opowiadać.]

- [ŚJ] Dzień dobry... - O, jesteście. Wchodźcie... [zostawiamy drzwi

półotwarte i udajemy się w głąb mieszkania. Wszystko szybko i sprawnie. Na

pewno poczują się niepewnie, ale powinni wejść. Po ich wejściu do

przedpokoju powinni się tam zebrać wszyscy domownicy]

- Macie towar?

- [ŚJ] Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...

- Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! Powiedzcie

Cichemu, że ten numer nie przejdzie.

- [ŚJ] Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.

- Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba zapukać 3 razy [lub 4,

5 itd. W zależności od tego ile razy zapukali...]

- Ale my naprawdę nie rozumiemy.

- To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.

- Dziara, idź do kuchni po gnata.

- Wezmę kosę.

- Chyba jest jedna na parapecie...

[Wszyscy powinni się rozejść w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba dać ŚJ czas

na odejście. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim Świadkowie

Jehowy już nigdy nie wrócą.]

5. Kolejny. Identyfikujemy przez wizjer i bierzemy do ręki komórkę, ew.

słuchawkę od telefonu bezprzewodowego. Udajemy, że rozmawiamy przed i w

trakcie otwierania drzwi.

- [ŚJ] Dzień dobry, mamy tu dla pana... [Otwierając zapraszamy ich gestem do

przedpokoju, nakazujemy ręką ciszę i prosimy, by chwilę poczekali]

- Tak, słyszę cię Jurku. Musiałem otworzyć drzwi... Co mówiłeś?...

A wypisałeś te akty własności?... Co? Jehowcy robią problemy? Przecież chcieli

ten teren, wpłacili zaliczkę... Co ty mówisz?! Takie gnoje... Co za ludzie,

będą straty jak cholera. Całą tę bandę z mostu zrzucić, w łeb strzelić i do

piachu, ech... Dobra kończę, bo mam gości. Odezwę jak przyjdzie

potwierdzenie z urzędu. [Kończymy rozmowę i przenosimy koncentrację na ŚJ.]

- Słucham, to czego sobie państwo życzą?

6. Remake mojej ulubionej sceny z "Alternatywy 4". Wymaga 2 osób. Po

identyfikacji ŚJ jedna z nich musi się zaopatrzyć w tasak kuchenny lub duży

nóż. UWAGA: Dla bezpieczeństwa narzędzia powinny być tępe! Lepszy od noża

jest tasak lub nawet siekiera (jeśli ktoś ma) - większe bezpieczeństwo i

znacznie lepszy efekt.

Otwieramy gwałtownie drzwi i wybiegamy z mieszkania/domu rozpychając ŚJ.

Uciekamy po schodach/podwórzu. Po kilku sekundach wybiega z mieszkania

partner wyposażony w narzędzie i gotowy do zadania ciosu.]

- Dokąd pobiegł?! [ŚJ mogą wskazać kierunek, albo i nie. W zależności od

tego co zrobią, partner biegnie tam gdzie pokazali, albo gdzie sam uzna, że

jest jego zbieg. Do pościgu można dodać odpowiedni efekt akustyczny w stylu

'Wracaj s........u!', lub nie.

Po powrocie obu osób ŚJ powinni być już u sąsiadów.]

7. Numer bardzo wdzięczny, szczególnie jeśli mamy młodszego brata do

pomocy. Będzie potrzebny pistolet na wodę (naładowany oczywiście).

Identyfikujemy przez wizjer ŚJ.

[puk puk puk, lub dzyyyń]

- #UWAGA! OBCE OBIEKTY PRZY WEJŚCIU NR1#

[ŚJ powinni się nieco zdziwić]

- #TU SYSTEM OBRONNY LOKALU NUMER 12. PODAJ SWÓJ KOD DOSTĘPU. 20 SEKUND.#

- [ŚJ] Czy jest kto dorosły w domu?

- #KOD NIEPRAWID

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

bambooko:D, nie, to by było zbyt nudne :) świetne sposoby, chyba najlepszy jest nr 4 :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
[jeśli wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie

powinno być nikogo]

oni tak łatwo się nie poddają ;p

A nie łatwiej po prostu nie otwierać? xD

ale tak to nie dostaniesz tej ich magicznej ulotki xD

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To wcale zabawne nie jest. :/

A nie łatwiej po prostu nie otwierać? xD

Właśnie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najlepiej to otworzyc z bagnetem w ręku albo jakimś tasakiem i spytac czy dawno nikt im skalpu nie ściągnął... efekt gwarantowany:) a jeszcze jak zrobicie to w towarzystwie psa groźnej rasy ( amstaff, pitbull ) to w 100% byly to ich ostatnie odwiedziny:) :devil:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Numer 4 wymiata XD

A nie łatwiej po prostu nie otwierać?

Wtedy nie ma takiej zabawy :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3 i 5 już wypróbowałam :) Do mnie często przyłażą, a najczęściej wtedy, kiedy jestem w domu sama i albo śpię, albo łażę w piżamie :/ I jeśli nie mam humoru na wkręty, to robię po prostu tak:

Świadkowie- Witamy, czy zastanawiała się pani...

Ja- nie, nie zastanawiałam się

i trzask drzwiami.

Rozumiem, że mają swoją religię, w pełni ich akceptuję, ale niech odprawiają sobie swoje msze, czy jak to zwą, modlą się i spotykają w gronie wyznawców, a nie łażą ludziom po domach i ich męczą!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2,3,4 najlepiej się sprawdzają, byłem tego świadkiem ;)

Aha i piszę się "Jehowy"...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

oni maja takie zadanie chodzic i przekonywac do ich wiary wiec nie powinnysmy byc tacy nietolerancyjny... do mnie tez czesto przychodza i juz nie namawiaja nas do zmiany wiary(wiedza ze im sie to nie uda), poprostu powiedzie ze nie chcecie zeby przychodzili albo udawajcie ze was w domu nie ma, a nie robic akcje jak z s. f.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Do mnie nie przyłażą niestety i nie mam okazji nawinąć sobie z nich, może mają przeczucie jakieś i wiedzą co ich czeka :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ostatnio do mnie do drzwi pukają świadkowie jechowi,I zaczynają coś mowić a ja nie mam czasu.A babka to pani nie ma czasu na Boga.A ja mówie na Boga mam czas ale, dla pani nie mam czasu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co to wogóle za tema?! :evil:

Zaraz to zgłoszę do zamknięcia!

Katolicy... :crazy:

Gadają coś na Was? Obrażają Was? To są bardzo porządni ludzie i SAM ZADBAM O TO, żeby ten temat zniknął stąd! :twisted:

A po drugie JEHOWY przez samo "H" głupcze! (nazwa tematu) :ass:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

luzujcie. Nikt tutaj nikogo od głupków wyzywał nie będzie. Co do Świadków Jehowy - taką już sobie wyrobili sami opinię, że wielu się z nich śmieje. Zamykam - forum nie jest do wygłaszania haseł dyskryminujących inne religie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Kerosine taksówkarz wożący żałobników na cmentarz. 
    • Dziewczyny a mocna muzyka
      Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio. Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?
    • Autobusy
      Bardzo lubię podróżować autobusami, podobnie zresztą jak całą miejską komunikacją - podejrzewam, że o wiele bardziej niż przeciętna osoba korzystająca z jej usług. Odkąd pamiętam jazda dowolnym środkiem lokomocji niesamowicie mnie uspokajała i odprężała, to jedna z niewielu sytuacji, w których autentycznie byłabym w stanie zasnąć w miejscu publicznym. Oczywiście tylko dopóki mam miejsce siedzące, podróżowanie na stojąco jest już zdecydowanie mniej przyjemne, choć ostatnio i na nie znalazłam sposób. W każdym razie odnoszę się do tego sposobu przemieszczania po mieście jak najbardziej pozytywnie i to nie tylko dlatego, że jestem na niego skazana/pomimo jego licznych wad [rozj*bane od kwietnia rozkłady jazdy większości lokalnych linii, problemy z punktualnością, hałas itp.].  Wracając zaś do samych autobusów - uważam, że są bardziej komfortowym środkiem komunikacji niż tramwaje. Mają z reguły więcej miejsc siedzących i są one wygodniejsze [choć pewien minus stanowi fakt, że pojedynczych miejscówek jest w nich jak na lekarstwo], nie rzuca nimi tak bardzo, a odgłos pracy silnika milszy jest dla mojego ucha niż charakterystyczny tramwajowy wizg. W dodatku poruszają się z większą prędkością, choć tu akurat trzeba brać poprawkę na stanie w korkach. Swoją drogą zawsze dziwiły mnie negatywne opinie na temat panującego we wnętrzach autobusów zapachu - żuli/osoby niedostatecznie dbające o higienę spotyka się rzadziej niż można by pomyśleć, a ten charakterystyczny zapach samego pojazdu jest przecież zaj*bisty  Osobiście irytuje mnie przede wszystkim nieracjonalne rozplanowanie miejsc siedzących w niektórych autobusach [szczególnie tych krótszych] czy wyjątkowo głośna praca silników części z nich [masakra dla uszu gdy taki pojazd odjeżdża z przystanku]. No chyba wręcz na odwrót   Kiedy ma to ma, wcale nierzadko zdarza się, że torowisko jest wspólne dla tramwajów i samochodów - wtedy bynajmniej nie można powiedzieć, że podróż tym pierwszym trwa krócej. Ostatnio podróżując tramwajem [bodajże ósemką] kilkakrotnie zdarzyło mi się, że głośność tego dzwonka była zbyt mocno podkręcona, a on sam brzmiał nieprzeciętnie długo - niezbyt fajne przeżycie dla osoby z nadwrażliwością słuchową. ... i często nie da się podróżować w nich inaczej jak tylko stojąc, bo tak od czapy zostało zaprojektowane ich wnętrze [wielki minus skądinąd bardzo nowoczesnych łódzkich PES].
    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Borowy, ewidentnie leśniczy. Powiem Ci, że nawet trafiłeś, choć tylko z pierwszą propozycją ;p
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85730
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    internetmaker05
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58107
    • Postów
      1417929