Mia-chan

Zakochany facet... Co czujecie?

11 postów w tym temacie

No, cóż, nigdy nie miałam faceta... i tak sie zastanawiałam jak wy - faceci się czujecie, co myślicie itd. jak jesteście zakochani? Bo u dziewczyn to narma, ze są nieobecne i bujają w obłokach. A jak wy to przeżywacie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a Więc ja czuje takie coś w sobie ;p takie dziwne uczucie

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja czuje ze musze byc z ta osoba, chronic ja i dbac o nia... i w ogole jest dla mnie calym swiatem, nie mysle o niczym innym. Taka byla moja pierwsza milosc ktora trwala dlugo ale sie rozstalismy ;/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zmień nazwę tematu na konkretniejszą bo zamknę.

A jak wy to przeżywacie?

ogólnie jestem zadowolony i pełen pozytywnej energii.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja chyba jeszcze zakochany nie byłem, ale była dziewczyna, która darzyłem szczególnym uczuciem i gdy ją widziałem to czułem tak zwane motylki w żoładku :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja co prawda zakochany nie byłem, ale wydaje mi się, że zakochany facet czuje to samo co zakochana kobieta czyli są szczęśliwi, trochę nieobecni itp.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poprostu robie wszystko aby mojej drugiej polówce było ze mną jak najlepiej. Jestem z moją dziewczyną już pul roku i ona nigdy nie narzekała. Dostałem BZIKA na jej punkcie i bardzo mi z tym dobrze, bardzo się dla niej zmieniłem. :*

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czuje się spokojny. myślami zawsze jestem z nią. czy jest daleko czy nie. patrze jej w oczy jak nikomu na świecie. okazuje uczucia i otwieram się przed nią jak przed nikim. nikt nie zna mnie takiego.. jak ona. takiego, prawdziwego.

tak to jest. jak kocha się kogoś. tak bardzo.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mówicie już o miłości - gdy jesteście z tą osobą.

A co jeśli ją "kochacie" a ona nic?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Bo u dziewczyn to narma, ze są nieobecne i bujają w obłokach.

ejej. nieprawda xD ja jestem obecna. o. ^^

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • homoseksualizm. Tak, czy nie?
      Jakbym był rodzicem i moje dziecko by mi powiedziało że jest tfu gejem to by je co najmniej wyrzucił z domu.
    • Tatuaż
      Nie mam , i na pewno nigdy nie będę miał,u mnie w rodzinie nawet dalszej(czyt. kuzyni) nie mam ani jednej osoby która by posiadała coś takiego.Poza tym nie znam nikogo chociaż średnio inteligentnego kto by miał tatuaż. To        debilna   rozrywki dla podludzi, ale przeminie jak każda głupia moda, a pokolorowane łapy zostaną  Najbardziej właśnie u dziewczyn obrzydzają mnie te tzw "rękawy". Do łóżka bym takiej nie wziął.
    • O czym teraz myślisz?
      "Luv foreva", ech?  Jak głosi cytat z jednej z moich ulubionych książek, kiedyś nawet wieczność chwilą obecną się stanie. I pomyśleć, że na początku było to jedynie małżeństwo z rozsądku i chłodnej kalkulacji...
    • Jaki jest wasz codzienny makijaż ?
      Ja nie umiem wyjść z domu bez makijażu. Mam jasne rzęsy i karnację,cerę naczynkową więc same rozumiecie, że nie wygląda to zbyt estetycznie. Ostatnio zastanawiałam się nawet nad makijażem permanentnym brwi, bo tych też u mnie nie widać... Koleżanka sobie zrobiła i jest bardzo zadowolona. Robiła sobie z polecenia w warszawskim salonie Magic Visage i muszę przyznać, że przypadło mi to do gustu, bo ma zrobione bardzo starannie i wygląda naturalnie, a nie jak jakaś szkarada. Myślałam, że to bardzo drogie ale nie jest tak źle. Także chyba rozważę takie rozwiązanie :-)
    • Pękające prezerwatywy - pech czy mit?
      Równie dobrze do pęknięcia gumy może prowadzić jej niepoprawne założenie. Nawet w niektórych gumkach przy "instrukcji użycia" to piszą. Też mi sie to zdarzyło dwa razy może za młodziaka  Teraz już jestem trochę starsza dlatego wole antykoncepcję hormonalną w postaci wkładki levosert. Mam zabezpieczenie na 3 lata, nic nie może pęknąć, nie muszę pamiętać codziennie o jakiejś pigułce i razem z moim partnerem czerpię przyjemność z sexu bez obaw o to, ze spotka Nas wpadka.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85336
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    luix
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58038
    • Postów
      1420036