angelzdw

Metallica

223 postów w tym temacie

a unforgiven III? jak dla mnie profanacja. jesli nie mieli mocnego pomyslu na ten kawalek, to mogli chociaz nie psuc smaku po poprzednich 'unforgivenach'. ogolnie, caly album jak dla mnie 3.5 na 10, gdzie 10 to album Metallica (skala tylko dla albumów metallicy oczywiście. poprzednia plyta to 1)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moim zdaniem towarzysze trochę źle podchodzicie do sprawy... Dla mnie każdy kolejny album jest nową historią... Metallica to klasyk i pomimo, że w pamięć zapadły hity jak Master of Puppets czy Nothing Else Matters, a obecna płyta trochę rózni się od poprzednich to wcale nie oznacza, że nie jest kawałkiem niezłej muzyki... Naprawdę uważam, że nowy album jest bardzo dobry, nie porównując do innych poprzednich albumów, mało kto jest w stanie zrobić takie cudeńko. Ogólnie jest niezła młucka... A co do Unforgivena III to pomimo, że nie ma nic wspólnego z pozostałymi to jest całkiem ciekawą piosenką, ale mój faworyt z nowej płyty to i tak The Day That Never Comes.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dla mnie całe życie opiera się na Metallice :D .

Nie rozumiem tych co piszą tutaj o słabosci Death Magnetic. Nie licząc fatalnej jakości, jest to ich najlepszy album od 20 lat(a dla mnie ich ulubiony).

Byłem na nich już 6 razy, a dzisiaj kupuje bileciki na ich koncert w Wiedniu, czekam aż ogłoszą Spodek :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ahahahah :D

Metallica - koncert

Czas: 5 lipca 2007 (czwartek), godz. 18:00

Miasto: Wiedeń

Miejsce:

Rotundenplatz

Gatunek: metal

Cena: 230 zł

Teraz popatrz na date, swojego posta :mrgreen: ..

Widać tu twoje ograniczenie stary, Metallica była Metallicą kiedy w bas uderzał Burton, kiedy 8/10 kompozycji na płycie osiągało tempo powyżej 175 bmp :mrgreen: Kiedy biła od nich furia, wściekłość i agresja :mrgreen: / Dzisiaj powolutki panowie robią się starsi i siłą rzeczy mają już prawo do odpoczynku, należy im się - jeszcze 2-3 pokolenia Thrashu będą się na nich wzorować.. "Słabość" to nie spadek na poziom gówna, tylko lekkie odbicie od korzeni, na rzecz hmm.. troszeczke spokojniejszego wokalu, dodatkowych instrumentów typu: pianinko :P

Ale jak sie dowiedziałem że Metallica jedzie w trase z Limp Bizkit i Linkin Park to miałem świeczki w oczach :ass:

a unforgiven III?

Rzeczywiście kiepściutko wypada przy I i II. Mogli na tym poprzestać.

Słyszałaś solo Hammeta ?? Ten kawałek ma jaja 8)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Polecam zobaczyć sobie rozpiske nowej trasy, 7 maja grają w Lipsku a 14 maja w Wiedniu w Stadhalle, wiec nie rozumiem po co mam patrzeć na date swojego posta, nawiasem mówiąc, w tamtym Wiedniu też byłem :)

A z tego wynika Twoje ograniczenie, co do metalu. Główna kwestia. Burton był fenomenem. Ale tylko pod względem kompozycyjnym(Orion na przykład). Ale technicznie Truillo wyprzedza go o wiele. Polecam się przysłuchać Death MAgnetic jakiejś lepszej wersji, masz tam najlepiej plumkający bas w historii Metalliki ;) . Poza tym thrashowych riffów na DM jest troche ;p .

Nie zaprzeczam, że tamte supporty to była lekka przesada. Ale co powiesz o nowych supportach? W USA grają m.in. z Down, Machine Head i Lamb Of God.

W Europie będą najpierw z The Sword + Machine Head , następnie Lamb Of God + Mastodon(czego niestesty nie będe miał okazji zobaczyć :( )

Najlepsze nowe solo to Judas Kiss ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W Europie będą najpierw z The Sword + Machine Head , następnie Lamb Of God + Mastodon(czego niestesty nie będe miał okazji zobaczyć :( )

Co jak co, ale na tą pake nie ma bata, cudna ekipa (chociaż MC zamienił bym na np. Slayer) :wink:

Najlepsze nowe solo to Judas Kiss ;)

Jakoś mi nie może wejść ta solówka :|

Poza tematem: to Rubin wykonał kawał dobrej roboty :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wiesz, w Chorzowie ostatnio Machine Head się rewelacyjnie sprawdził, dlatego nie żałuje, ze na 2 koncertach Metalliki w tym roku to właśnie Machine Head będzie supportował, CHOCIAŻ oddałbym dużo, aby w lipcu przyjechali do Spodka z ekipą z 2 części europejskiej trasy, czyli LoG i Mastodon.

Dzisiaj przyszedł bilet na Lipsk :jupi:

A wg mnie Rubin dał dupy :P . Strasznie mi się nie podoba jakość, liczyłem ze pod względem miksingu/masteringu to będzie z takim jajem jak płyty Andy'ego Sneapa (np United Abomination czy The Formation Of Damnation) i niestety nie ma tego kopa... Poza tym czuje się jakby wokal był ustawiony 50 metrów od źródła dźwięku. No ale kompozycyjnie dla mnie album nie do zdarcia :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Rejestruję się na forum, odwiedzam ten dział,a jako pierwszy temat wyskakuje mi... temat o moim ulubionym zespole. Aż mi mocy w dolnej części brzucha przybywa, jak o tym pomyślę.

Metallica <3 i w ogóle. Od Kill'Em All po Death Magnetic (z małymi wyjątkami ofc).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jejuuu.. ile jeszcze będe czytał takich komentarzy że St. Anger to niewypał, to już jest tak oklepane że głowa boli. I tylko St.Anger i St. Anger, Metallica zdobyła sławe nie przez ten album który wszyscy tak jadą, tylko przez swoje wczesne lata. Nie będe ku*wa pisał na 150.000 różnego rodzaju forach że Metallica w 03' dała dupy lepiej niż Bułgarka :!: / Nie podoba się komuś to niech tego nie puszcza, zresztą oni laske kładą na opinie o St. Anger, gdyby mieli się tym przejmować to pewnie dawno zaczeli by grać techno albo jakieś inne gówno.

Aż sobie z nerwów puściłem Invisible Kid :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Nothing Else Matters zna każdy. Każdy fan metalu.

Nie trzeba byc fanem metalu żeby ten kawałek znać. :) zbyt kultowy ... Co do zespołu to za bardzo się w nim nie rozsłuchuje oczywiście znam parę piosenek i uważam za niezłe. :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
NEM leci w radiu. Więc może znać tą piosenkę nawet 80 letni dziadek.

Nie znam w Polsce takich szalonych dziadków, pewnie jest czego żałowac :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mnie tak troszke wokale raziły, tak jakby za daleko były - chociaż może to i wina ustawień na kompie :wink: / Jest tak kilka spoko numerów - Unforgiven III , Suicide & Redemption czy All Nightmare Long :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Słuchałam tego zespołu jak byłam mała, tata puszczał te utwory wszędzie. Później miałam kilkuletnią przerwę i teraz nie wiem czy te piosenki cały czas by mi się podobały jak kiedyś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Metallica jest moim ulubionym zespołem.Szanuje go bardzo i uwielbiam ich kawałki.Niestety nie jestem fanką NEM:/,Chociaż to od niego się zaczęło,ale jednak wolę ONE :D .Wspaniały teledysk,a głos James'a i piękne solo Kirk'a na gitarze wprowadza słuchacza w stan prawdziwej ekstazy :D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ich najnowszy album oceniam zdecydowanie in plus, ale razi efekt tuby. rzeczywiście jadąc tramwajem* nie słychać otoczenia, tylko samą muzykę, ale jak już jest się w ciszy to nie da się tego słuchać. tak samo nie da się tego odtworzyć na wysokiej klasy sprzęcie, bo po prostu razi.

Co do samego albumu - udał się, chłopaki ciężko zapracowali na to, żeby tym razem wydać krążek warty posłuchania, mimo poważnych mankamentów masteringowych.

Są fani Metallici nowej i starej. Ja jestem pomiędzy. od czasu do czasu lubię posłuchać ich kawałków, ale nie określiłbym się jako ich fan. Wyrosłem z tego ;)

* - przykład.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Ze wszystkich owadów muchy mają chyba najbardziej zjebany software. Sytuacja z dziś - lekko uchylone okno i wlatuje do pokoju spasiona tłusta mucha. Przez kurde 3 cm szparę. Drzwi zamknięte więc lata jak pojebana. No i pomyslałem "mucho, pomogę". Otworzyłem okno bardziej a ta zamiast wyfrunąć to przypieprzyła głupim łbem w szybę. No to otworzyłem na oścież a mucha co? Przypierdoliła dwa razy w druga kwaterę okna - tą zamkniętą. Jeszcze specjalnie suce głupiej firankę odsunąłem a ta leci leci i JEB w szybę. Wkurzyłem się, dobyłem ciapka i zakurwiłem jej z forhand'u niczym Pit Sampras w latach świetności. Miała 3 szanse, żadnej nie wykorzystała. Taka to mucha i jej zjebany software.
      · 5 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy  »  Nineku

      · 5 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90


      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Płatki z mlekiem na zło najlepszym lekiem.
      · 18 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Fajny był ten urlop. Taki nie za spokojny.
      · 3 odpowiedzi
  • Posty

    • Nineku
      Co ostatnio oglądałeś?
      Anihilacja - zaskoczył mnie. Myślę, że do końcowej refleksji muszę jeszcze dojrzeć. Ale to wyjątkowe dzieło. 9/10 
    • Lilla Weneda
      Dlaczego jestem ateistą
      Tylko jeśli autentycznie pomaga Ci to przetrwać i nadaje sens Twojemu życiu. Przykro mi - całokształt moich dotychczasowych życiowych doświadczeń wskazuje na to, że obiektywny ["odgórny"] sens ludzkiej egzystencji to jedynie fikcja. Moralność [ta ogólna] to również rzecz względna i wcale nieoczywista - podążając ściśle za jej wytycznymi także można gorzko się rozczarować i mówiąc kolokwialnie "wyłożyć". Własna moralność, to co innego. <swoją drogą to naprawdę zdumiewające i wręcz warte specjalnego odnotowania, że w dobie powszechnego odwrotu od katolicyzmu i religii w ogóle wciąż jeszcze można mieć związane z tym tematem rozterki...>
    • CocoChanelXDXDXD
      Dlaczego jestem ateistą
      No siema to znów ja. No i znowu długo mnie nie było. Dzisiejszy temat jaki porusze związany jest z tematyką religijna. I od razu mówię że jestem tolerancyjny i do chrześcijan i innych wyznawców absolutnie nic nie mam.    No więc jestem ateistą. Wierzę w teorie naukowe. Nie chodzę do kościoła i spowiedzi od ponad 2 lat. Wszystkiego się wyrzeklem i jakos nie obchodzi mnie co inni ludzie o tym myślą np czy źle że taki jestem etc. Wszystko się zaczęło jak miałem 15-16 lat (rok 2015-16)(byłem już wtedy po bierzmowanie). Kiedy miałem tyle lat zaczęło mi coś tu po prostu smierdziec - bóg mnie nie słuchał nie dawał mi żadnych oznak nic po prostu i zacząłem z pogardą postrzegać kościół (jako kryminalna sektę która od wieków bogacila się poprzez podbijanie narodów, chrystianizacje krajów tak po prostu siłą, krucjaty które rzekomo miały być dobre a okazały się złe ponieważ wielu krzyzowcow mordowalo i rabowalo niewinne osoby i tak samo robił kościół - rozlewal krew ofiar i palił ludzi na stosach i nie pozwalał ludziom racjonalnie myśleć co dla mnie było ludobójstwem). Kościół jest w ogóle znany z prania mózgów i indoktrynacji I tak uważam ponieważ chrzci i przygotowuje do I komuni świętej małe nieświadome dzieci co szczerze mówiąc jest przykre dla moich oczu (tak samo smutno mi jest kiedy myślę o tym jak dzieci małe w przedszkolu czy w podstawówce też są indoktrynowane przez duchownych/katechetów a potem one tego Boga tak chwalą i kochają etc nawet nie chce o tym mówić). Ja się czułem tak samo jak o tym myślę - tak zindoktrynowany przez religię i kościół ⛪ że byłem nieświadomie niczego jak mnie chrzczono np.) Prawdę mówiąc jakbym miał dzieci to w życiu bym ich nie ochrzcil i zapisalbym ich na etykę i zrobiłbym to po to aby one miały wolna wole i same decydowały czego chcą i co dla nich najlepsze. Dla mnie kościół jest jak kraj autorytarny czy totalitarny - zależy mu tylko i wyłącznie na pieniądzach i nie obchodzi go czy ktoś rozpacza czy odczuwa smutek etc. Zadaje sobie pytanie czesto że skoro bóg istnieje to dlaczego go nie ma. Jestem racjonalnym liberalnym człowiekiem i uważam że nie można człowieka ograniczać gdy chce podjąć jakąś decyzję czy racjonalnie myśleć. Ja osobiście nie uznaje takich rzeczy ze sex przedmalzenski czy Masturbacja to grzech. Każdy robi co mu się podoba tylko człowiek niech się trzyma jednej zasady - być moralnym np nie bić kobiet dzieci czy zabijać innych. Gdyby bóg istniał to niebyloby na świecie tyle zła jak Holocaustu wojny ludobójstwa.    A wy co o tym sądzicie? Czy warto wierzyć w Boga? Czy jest w ogóle sens życia?
    • Martusiaaaaaa92
      Niekryty krytyk
      Niekryty Kretyn. Nie lubię.
    • Lilla Weneda
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Doleciała do mnie z telewizora bodajże jako ending (?) jednego z odcinków, przypominając tak o sobie, jak i o serialu / książce.
  • Aktywni użytkownicy

    1. 1
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      6
    2. 2
      Nineku
      Nineku
      3
    3. 3
      Marcin174
      Marcin174
      2
    4. 4
      Bloody.
      Bloody.
      2
    5. 5
      Rayso
      Rayso
      1