angelzdw

Metallica

223 postów w tym temacie

Co sądzicie o ich ostatnim albumie..???

Słyszałam opcje, ze jest najgorszy..

Ale jednak, niektóre utworki sa nawet nawet.:

St. Anger

Dirty Window

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A mi się całkiem podoba.

Ale według mnie lars, tradycyjnie spieprzył sprawe zespołu. Mianowicie perkusja brzmi jak by walił o kubły na śmieci.

Troche nie pasuje do poprzednich płyt

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hm. Moim zdaniem, Metallica, to taki trochę niezidetyfikowany zespół, że tak powiem.

Oni grają niby coś takiego jak metal? .. Hm. Nie wiem nie umiem ich ocenić,

ale grają lekko. Małe ostrych brzmień.

Niektóre piosenki aczkolwiek lubię. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Otóż.. Metallica to jeden z moich ulubionych zespolów.. graja trash metal.. :)

Po prostu.. :evil: Kocham..

Zajebiaszczy jest utworek "Seek and Destroy"

:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tak metalica jest zaje*bista.. że tak się wyrażę ;PP Zna ktoś lepszy kawałek (mówię ogólnie) niż nothing else matters ? To się nazywa klimat i klasyka ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
lecz najbardziej zainteresowalam się gitarzysta solowym... (Kirk Hammett)

:):):): :* :*

dziwne :PP

Postaw się w jej sytuacji :) Dojrzały mężczyzna, ciemna karnacja, gustowny wąsik, duże ranczo... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Uważam, że jest to jeden z lepszych zespołów tego typu muzyki niech mówią co chcą METALLICA

wymiata :devil: :jupi: :twisted: :devil: :twisted:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

słucham od niedawna. w sumie zaczęłam słuchać, bo zaproponowała mi to jedna osoba. początkowo twierdziłam, że ta muzyka nie ma sensu i że nigdy nie polubię Metallicy, ale nagle wszystko się zmieniło i w sumie teraz 'moja' muzyka opiera się na metallice i podobnych zespołach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Oni grają niby coś takiego jak metal?

Już nie, niestety, teraz grają komercyjny rock, kiedyś napier****li porządny Thrash Metal i pozostaną legendą na zawsze.

graja trash metal..

Chyba Thrash Metal

Zna ktoś lepszy kawałek (mówię ogólnie) niż nothing else matters ? To się nazywa klimat i klasyka ;p

Widać, że gówno wiesz na temat Metalliki, klasyka to naprzykład Fade To Black, a Nothing Else Matters to lekka komercyjna balladka dla dzieci, które uważają rock i nu-metal za metal.

Generalnie co do Mety, cztery pierwsze płyty zajebiste, Black Album też w sumie utrzymany w konwencji Thrash Metalu, lecz jednak jego komercyjność mnie odrzuca, to przez tą płytę zespół stał się taki, jaki jest. Szkoda... Ale podobno nowy album będzie powrotem do kopiących dupsko thrashowych korzeni, miejmy nadzieję, to jedyne czego nam nie zabiorą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kurna Metallica wymiata bez kitu :]

Ktoś z forum raczy się zjawić jutro w Chorzowie ;] ?

hiehie.

będzie gruby WHIPLASH po szaleństwie na płycie :twisted:

zobaczę żywego Larsa. Oł jeah. :x :devil:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mam trzy bilety z Metalliki na wczorajszy koncert na stadionie slaskim... Czemu je nadal mam? Gdyz popieprzyly mi sie miesiace ;/ To ze jestem wsciekly na siebie to malo powiedziane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Mam trzy bilety z Metalliki na wczorajszy koncert na stadionie slaskim... Czemu je nadal mam? Gdyz popieprzyly mi sie miesiace ;/ To ze jestem wsciekly na siebie to malo powiedziane.

o w pytke ;|

ale bym sie ... "zdenerwowała" :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • stronywww3
    • strony3
    • Borowy
    • TheSonglessBird
  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Popularny

  • Posty

    • Lilla Weneda
      "Co byś dzisiaj zrobił, gdybyś wiedział, że Ci się uda ?"
      Cofnęłabym się forumowo w czasie, jednak nie kilka lat wstecz [jak mógłby sądzić ktoś nie znający mnie - i tylko taki], ale co najmniej dekadę do czasów jego świetności. Offtopowałabym sobie radośnie w "Tylko na Poważnie", szpanowała wyrafinowanym słownictwem, specyficznym stylem wypowiedzi i zaawansowanymi umiejętnościami w zakresie sztuki wypowiadania się / prowadzenia dyskusji [które jedynie do tamtych czasów wydają się pasować naprawdę dobrze], była wiecznym modem i nigdy nawet nie dopuściła do siebie myśli o pieprzonym pomarańczu 
    • yiliyane
      całowanie się przy rodzicach
      Czułabym się skrępowana w takiej sytuacji i, jak myślę, ta druga strona, czyli rodzice, też.
    • Lilla Weneda
      Czy samobójcy idą do nieba?
      W dyskusjach tego typu najlepiej sięgać bezpośrednio do źródeł, a zatem oto, co bezpośrednio mówi na ten temat Katechizm Kościoła Katolickiego: Samobójstwo 2280. Każdy jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje życie, które od Niego otrzymał. Bóg pozostaje najwyższym Panem życia. Jesteśmy obowiązani przyjąć je z wdzięcznością i chronić je ze względu na Jego cześć i dla zbawienia naszych dusz. Jesteśmy zarządcami, a nie właścicielami życia, które Bóg nam powierzył. Nie rozporządzamy nim. 2281. Samobójstwo zaprzecza naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje ono w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Jest także zniewagą miłości bliźniego, ponieważ w sposób nieuzasadniony zrywa więzy solidarności ze społecznością rodzinną, narodową i ludzką, wobec których mamy zobowiązania. Samobójstwo sprzeciwia się miłości Boga żywego. 2282. Samobójstwo popełnione z zamiarem dania "przykładu", zwłaszcza ludziom młodym, nabiera dodatkowo ciężaru zgorszenia. Dobrowolne współdziałanie w samobójstwie jest sprzeczne z prawem moralnym. Ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy. 2283. Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie. W skrócie: w swej oficjalnej nauce Kościół nie udziela jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie [alternatywnie: udziela tych odpowiedzi kilka]. Samobójstwo - jako złamanie piątego przykazania - jest grzechem śmiertelnym i domyślnie popełniający je człowiek skazuje się na wieczne potępienie, istnieją jednak "okoliczności łagodzące" mogące sprawić, że delikwent lub delikwentka trafią przykładowo jedynie do Czyśćca [warto w tym miejscu pamiętać, że według statystyk naukowych zdecydowana większość samobójców to osoby, u których stwierdzono wcześniej różnorakie zaburzenia psychiczne]. Wszystko tak naprawdę wydaje się sprowadzać do motywacji i stopnia świadomości przyczyn kierujących naszym postępowaniem, samej istoty czynu oraz jego konsekwencji zarówno w chwili popełniania samobójstwa, jak i podczas sądu pośmiertnego [a także oczywiście wyrażenia na tym ostatnim lub nie skruchy i żalu]. Innymi słowy myślę, że można spokojnie przyjąć, iż w zależności od konkretnego przypadku istnieje możliwość trafienia zarówno do Nieba, jak i do Piekła oraz wspomnianego Czyśćca.
    • Celt
      Nowoczesne nastolatki.
      Byłbym bardzo naiwny, gdybym liczył na to, że przyszła córka poprosi mnie o pozwolenie na uprawianie z kimś seksu, na inicjację seksualną w określonym wieku, i że przedtem powie mi o swoich zamiarach w tej kwestii, a po fakcie powie mi wprost "Nie jestem już dziewicą". I tym bardziej nie spodziewałbym się, że jej chłopak powie mi, że ma zamiar bzyknąć mi córkę. Przecież to zawsze jest decyzja dziewczyny/kobiety, która zwykle nie konsultuje jej z rodzicem. I rodzice zwykle mogą się najwyżej tylko domyślać, czy córka jest już po inicjacji seksualnej, czy jeszcze przed. BTW, moim zdaniem cnota nie jest czymś, co można oddać lub podarować.
    • yiliyane
      Nowoczesne nastolatki.
      W pierwszym poście były takie napomknienia jakoby ten temat miał tyczyć się osób w wieku gimnazjalnym, czyli właśnie 13-15 lat. Ale i tak 15-18 to nadal dzieci - i tak powinny być traktowane. Seks jest dla dorosłych. I naprawdę ciężko mi uwierzyć, że dałbyś własnej córce przyzwolenie na oddanie cnoty w tak młodym wieku.