Vilq

Masaż piersi...?

7 postów w tym temacie

Witam.

Jak masować kobiece piersi? Całować je, pieścić, może coś językiem?

I czy tylko sutki czy ogólnie całe piersi?

Mężczyźni:

Podoba wam sie robienie swojej partnerce takiego masażu? :)

Kobiety:

Czy podniecają was tego typu pieszczoty i czy możecie mieć od nich orgazm? :)

Prosze o szczere odpowiedzi pozdrawiam :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak masować kobiece piersi?

To zależy. Czy to ma kobietę podniecić, czy chcesz jej pomasować jak ją przed okresem bolą ;)

Całować je, pieścić, może coś językiem?

I czy tylko sutki czy ogólnie całe piersi?

raz tak raz inaczej.

całe piersi raczej rękoma, sutki językiem (tylko nie jak się okres zbliża, wtedy to je jeszcze bardziej podrażnia)

zy podniecają was tego typu pieszczoty i czy możecie mieć od nich orgazm? :)

Tylko nieliczne kobiety mogą mieć orgazm przy samym neckingu, ale owszem, podoba się i to bardzo ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jeśli chodzi Ci o prawdziwy masaż, na piersiach należy go wykonywać bardzo delikatnie, ponieważ znajdują sie na nich gruczoły mleczne i węzły chłonne. Nie należy też masowac sutków.

Jeśli ma byc to masaż erotyczny - gra wstepna lizanie sutkow jest bardzo wskazane :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czy podniecają was tego typu pieszczoty

A i owszem. Uwielbiam lekkie smyranie koniuszkiem palca, dreszczyk ;)

czy możecie mieć od nich orgazm?

Osobiście po samym masażu biustu nie doznałam, ale u niektórych kobiet występuje.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ekkie smyranie koniuszkiem palca

niah niah ^^

I to nie tylko po sutkach- wszędzie ;)

A co do orgazmu- sam masaż piersi to trochę za mało jak dla mnie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

taki masazyk milutko , oczywiscie jeszcze jak moj facet bierze jezyczkiem je lize :D , ale do orgazu brakuje chyba ze cos wiecej w chodzi w gre :P:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

  • Posty

    • Faceci w rurkach to dno
      Z ciekawości - co takiego jest w bojówkach, że kwalifikuje je do niechlubnej kategorii wieśniackiego ubrania? Jak jestem jeszcze w stanie zrozumieć [choć niekoniecznie podzielić] argumenty przeciwników noszenia rurek przez mężczyzn krążące wokół rzekomo dwuznacznego podkreślania przez nie pewnych części ciała, tak kompletnie nie mam pomysłu na to, o co może chodzić antyfanom bojówek.
    • Twoja najwspanialsza chwila w życiu...
      Moje 25 urodziny. Były najwspanialszym momentem w moim życiu. Dzięki osobie, z którą miałam być do końca swoich dni. Niestety bardzo szybko po tym dniu czar prysł i powróciła szara rzeczywistość. 
    • Ślub kościelny czy cywilny? A może życie na kocią łapę?
      Uważam że gdy ludzie się kochają nie jest im potrzebny świstek:) Jeśli uczucie wygaśnie nie ma też problemów z rozwodem ani toksycznym związkiem.
    • Włosy Prostowane czy loczki:p
      Jedne i drugie są piękne, choć nie każdy ich wariant może być odpowiedni dla danej osoby - o ile proste włosy same w sobie pasują każdemu, tak ekstremalnie wygładzone i przypominające taflę lustra już niekoniecznie [w przypadku loków sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana]. Zawsze można też postawić na wariant pośredni w postaci fal. Osobiście jestem posiadaczką włosów właśnie lekko falowanych, z tendencją do skręcania się widoczną zwłaszcza od mniej więcej połowy długości i bezpośrednio po umyciu [jeszcze przed wysuszeniem]. Nie narzekam - podoba mi się ten efekt [stanowi echo cudownych, grubych loków mojej babci], niemniej wolałabym, aby sprawiał nieco mniej chaotyczne wrażenie. Dokucza mi także fakt, że z racji skłonności do falowania moje włosy są bardziej podatne na przesuszenie niż te proste. Na co dzień nie noszę jednak fal, zwykle wygładzam je przy modelowaniu, odpowiednio podwijając i wywijając jedynie końce poszczególnych warstw mojej fryzury. Co jakiś czas, ze względu na to, iż niezwykle podobają mi się tak skręcone pasma, powraca do mnie także szalona myśl o zrobieniu sobie trwałej - jakkolwiek względy praktyczne i świadomość, jak bardzo uciążliwa jest pielęgnacja kręconych włosów za każdym razem powodują, że pozostaję przy ich dotychczasowej formie.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84374
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Se_Wolny
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57884
    • Postów
      1419775