Jump to content

Jak żyć z egoistycznym, bezczelnym współlokatorem?


Rozyebywacz

Recommended Posts

Rozyebywacz
Posted

Witam.

Na początek opiszę siebie, co pozwoli Wam mnie lepiej zrozumieć... Jestem sobie szary człowiek. Nie za bogaty, nie za biedny. Studiuję, ale moje studia do najtrudniejszych nie należą, jednak dają mi satysfakcję. Jestem człowiekiem czystym, ale nie pedantycznym. Na biurku lubię mieć bałagan, w reszcie pokoju jednak jest czysto. A nawet jeśli nie, to przecież mój pokój...

Otóż. Od 1.5 roku męczę się [dosłownie] z despotycznym, chorym psychicznie współlokatorem, który jest idealnym przejawem Freudowskiej projekcji - link.

Studiuje wieczorowo, co wg. niego daje mu prawo do siedzenia nocami i darcia ryja, słuchania w nocy głośno muzyki, chodzenia spać po 3 a następnie darcia ryja na mnie, że rano się krzątam po mieszkaniu.

Do tego dochodzi to, że opieprza mnie za wszystko- a to źle, a to to źle, a to też źle, a to ja nic nie umiem. Jak to kiedys usłyszałem, cytuję "Bo Ty nic nie umiesz i tylko ja wszystko robię dobrze!!". Człowiek ten ewidentnie jedzie mi na psychikę, mając na celu obniżenie samooceny. Jestem wściekły. Byłem i jestem, z tym że nie mam chęci na utarczki.

Prawdopodobnie ma adhd albo jakies inne schorzenie, powodujące machanie rękami, nogami, skakanie i wydawanie odgłosów nieartykułowanych w dowolnym momencie.

Jeżeli ja jestem w mieszkaniu, jest mu bardzo ciężko ruszyć się gdziekolwiek beze mnie. Wydawałoby się- taki pewny siebie, cwaniak. A tu jednak coś nie tak z nim, bo do sklepu mnie ciągnie.

Nie pyta się mnie nigdy, czy mam chęć na imprezę, tylko ją po prostu organizuje. Potem w sumie mi wściekłość przechodzi, ale fakt taki że początkowo piję z lekkiego musu, i czasami jestem zmęczony i nie mam chęci. Zazwyczaj na imprezie odpada pierwszy, rzyga i śpi na przemian, więc dalsza część toczy się bez niego. Po co organizować coś, w czym się nie uczestniczy nawet w 50%?

Następna sprawa- idealista. Wszystko wie najlepiej, i robi najlepiej. Z moją kochaną Pauliną robiliśmy pierogi, bo nam się nudziło, a zabawa fajna. Przylazł i zaczął mówić co i jak robić, tak jak byśmy nie wiedzieli... To samo tyczy się wieszania firanek- no wybaczcie, ale kobieta wie jak zawieszać firanki! Ale nie, musiał swoje zdanie powiedzieć, którego nikt znać nie chce!

Moje chrapanie to już kwestia mniej ważna, w każdym razie Paulina się przyzwyczaiła szybko, ten przez 1.5 roku kwiczy mi o to prawie codziennie.

Nigdzie, powtarzam, nigdzie nie można się z nim wybrać, bo się szykuje jak, za przeproszeniem, baba!! DOS

Link to comment
NieLubieMasła
Posted
Otóż. Od 1.5 roku męczę się [dosłownie] z despotycznym, chorym psychicznie współlokatorem, który jest idealnym przejawem Freudowskiej projekcji - link.

Studiuje wieczorowo, co wg. niego daje mu prawo do siedzenia nocami i darcia ryja, słuchania w nocy głośno muzyki, chodzenia spać po 3 a następnie darcia ryja na mnie, że rano się krzątam po mieszkaniu.

O! Ja wiem, co czujesz :mrgreen:. Mam taką współlokatorkę, choć mieszka w drugim pokoju, doprowadza nie do szału. I ma kota. Tak - kot jest czasem nawet gorszy.

Jeżeli chodzi o hałąs - też podrzyj mu ryja - rano, jak jeszcze śpi.

Nigdzie, powtarzam, nigdzie nie można się z nim wybrać, bo się szykuje jak, za przeproszeniem, baba!!

Jednego masz kolegę? :> I to w dodatku takiego, którego nie lubisz.

On: „Nie chce mi się już tu siedzieć, pojechalibyśmy do domu dzisiaj to nie chciałeś!!
Link to comment
Rozyebywacz
Posted

Niejednego :> Ale to nie jest tak, że jak ja idę coś załatwić, to ciagnę go ze sobą. Czasami jest tak, że idziemy coś załatwić razem, a potem cóż...

Link to comment
Posted

Haha. Masz ciekawe życie. ;)

Chłopak ma okropny charakter, ale żyć bez Ciebie nie może najwidoczniej. :P

A poza tym - nie możesz chodzić sam na zakupy? Ewentualnie z kimś innym? Jak raz, drugi nie będzie Ci sie chciało czekać zanim się wygrzebie, wyżeluje itp to może nauczy się robić wszystko szybciej. ;)

A najlepiej stosować zasadę "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Powinien zrozumieć.

Link to comment
NieLubieMasła
Posted
Ale sama przyznasz, że żyć z takim człowiekiem się nie da, po prostu k..... nie da...

Przyznaję ;). A teraz pomyśl, że przychodzi do Ciebie rachunek za gaz w wysokości 1050 zł, bo ten człowiek,z którym żyć się nie da, prawie sam go nabił ;). To są dopiero jaja.

Link to comment
Rozyebywacz
Posted

Jak napisałem wyżej- czasami się idzie coś załatwić, to się idzie we dwóch.

A z tym strojeniem to nie ma nic gorszego -.- No jak baba -.-

Link to comment
Rozyebywacz
Posted
Ale sama przyznasz, że żyć z takim człowiekiem się nie da, po prostu k..... nie da...

Przyznaję ;). A teraz pomyśl, że przychodzi do Ciebie rachunek za gaz w wysokości 1050 zł, bo ten człowiek,z którym żyć się nie da, prawie sam go nabił ;). To są dopiero jaja.

Ni cholery bym nie zapłacił!

Mam swój honor, owszem, ale nie zapłaciłbym w życiu takiego rachunku na pół!

Max 200 zł bym dał a o resztę niech się martwi.

Link to comment
Posted

Z tego co czytam, toczycie tam ładną cichą bitwę. Może czas aby sięgnąć po ostrzejszą broń i oficjalnie wypowiedzieć wojnę? Siedzenie cicho jak mysz pod miotłą i przyjmowanie wszystkiego ze stoickim spokojem nic nie da. Koleś się nie zmęczy, bo mu to na rękę. Lubi żyć nocą? Daj mu popalić rano, albo poświęć się i kilka nocy spróbuj wytrzymać dłużej jak on i nie dawać mu usnąć- zobaczysz, w końcu spasuje.

Gdy będzie chciał wrzucić swoje 3grosze komentarzu do tego co robisz, po prostu zacznij go nazywać "panem wszystkowiedzącym" z nutą ironii w głosie- gdy za każdym razem będziesz do niego tak się zwracać, może pęknie :wink: , a i jeszcze jedno-spróbuj znaleźć rzecz, o której on nie ma pojęcia, coś na czym na pewno się nie zna, wtedy zaatakuj- spytaj jak coś zrobić, a kiedy nie będzie znał odpowiedzi zrób z tego ogromne halo-poczuje się co najmniej nieciekawie.

Link to comment
Wyrafinowana
Posted

kazdego da sie utemperowac, tylko trzeba miec odpowiednie podejscie. inna zupelnie sprawa jest to, ze koles cie wkurza juz tyle czasu, a ty dalej z nim mieszkasz. przeciez po pol roku czy roku mozna poznac sporo fajnych osob i z nimi zamieszkac, a pasozyta wywalic ;)

twoja wypowiedz odbieram jako jeden wielki zal, wysyp pretensji do wspollokatora, ale nie widze ani jednej wzmianki na temat tego czy probowales z nim w ogole na ten temat porozmawiac, wytyczyc granice, czy tez w ramach unikania utarczki pozwoliles by wszedl ci na glowe :>

Link to comment
NieLubieMasła
Posted
Ni cholery bym nie zapłacił!

Mam swój honor, owszem, ale nie zapłaciłbym w życiu takiego rachunku na pół!

Max 200 zł bym dał a o resztę niech się martwi.

Link to comment
Posted

Ja bym mu od razu powiedział cos do słuchu. Nie pozwól sobie, aby toba rzadił. Ty tez mu rozkazuj, zabraniał, drzyj sie jak jeszcze spi. Moze jak sam sie przekona jak to jest, to w koncu da Ci spokój. Cwaniakuje, bo mu sie nikt nieprzeciwstawi. ''Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie'' badz dla nieko taki sam. Moze to pomoze, bo poczuje, jak to jest...

Link to comment
Rozyebywacz
Posted

Raczej niepotrzebnie pozwoliłem żeby mi wlazł na głowę... ale powoli zaczynam się mu przeciwstawiać...

Co do postępowania takiego jak on- nie chcę się zniżać do jego poziomu...

Link to comment
Posted

Ojć współczucie...

Link to comment
Posted

Wyprowadź się...

Link to comment
Posted

Rozyebywacz, z wrogiem walczysz najskuteczniej jego bronią :wink:

Link to comment
Posted

Ja nie kumam jednego: po kiego druta z nim mieszkasz?? Od 1,5 roku! Jak widze doprowadza Cie do furii, wic coz zrobic? Ano mieszkan jest wiele do wynajecia :wink:

Link to comment
Posted

Dwa wyjścia- albo się wyprowadzisz, albo zaczniesz być w stosunku do niego taki sam jak on do Ciebie. Sytuacja nie za fajna, ale ze wszystkim da się poradzić ;)

Link to comment
Posted

Ziom po co masz sobie psuć krew takim palantem?Wyprowadź się.

Link to comment
Posted

Powiedz mu szczerze co o tym myślisz , co czujesz to najlepsza droga jeśli wytkniesz mu coś to na następny raz już się nie odezwie ^^

Link to comment
Posted

Sądzę ze najlepszym rozwiązaniem bedzie wyprowadzka i wynajecie sobie własnego mieszkania;)

Link to comment
Posted

Gdybyś się postawił już na początku to nie miałbyś takiego problemu. Nie każdy jest idealny, ale on traktuje Cię jak popychadło, bo na wszystko się zgadzasz i wie, że zawsze ulegniesz. Pogadaj z nim, a jak to nie pomoże to znajdź innego współlokatora.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Nieprzenikniona
  • Najnowsze posty

    • Nieprzenikniona
      Słuchając zwierzeń moich koleżanek z pracy dotyczących ich sylwetek, myślę, że ten ruch ma w sobie sporo sensu. Biorąc pod uwagę, że Polki mają niskie poczucie własnej wartości... taki ruch może spowodować, że zaczną bardziej siebie doceniać. Moje koleżanki z pracy to osoby szczupłe a twierdzą, że są grube, mają masę zastrzeżeń co do swojej figury, jędrności ciała. Ja wtedy mam argument i mogę powiedzieć, że istnieje coś takiego jak ciałopozytywność, wtedy opowiadam o tym poglądzie na sylwetkę. Ma to swoje plusy. Minusy zawsze się znajdą. Nie można wspierać otyłości, bo to nie tak. Ale jak już ktoś jest gruby, to w miesiąc nie schudnie 20 kilogramów, choćby nie wiem co, chyba że ma wyjątkowo szybki metabolizm albo stosuje alternatywne metody lub też jest po operacji. Ale na ogół, ciężko. Miałam w swoim bliskim otoczeniu w pracy kogoś, kto potrzebowałby sporo zeszczupleć. Ale nie potrafi. Moja kuzynka od zawsze była gruba, choruje na Hashimoto i serio... BoPo to dla niej jak podanie ręki w problemie. Jestem w stanie uwierzyć, że są osoby, którym ten ruch pomaga. I wtedy super. Ogólnie? Jestem za. Byle bez skrajności. Ale jak nie ma innego wyjścia to czemu nie wesprzeć kobiet, które nie potrafią schudnąć, chociaż by chciały.
    • wardrum
    • Kerosine
      Spełniona [w pewnym sensie]. Właśnie na taką pogodę czekałam przez cały rok i marzyłam podczas okrutnej zimy.
    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
    • Kerosine
      ... mnie m. in. dostać się w końcu do mecenasa [choć zapomniałam wziąć dla niego czekoladę, ech, musi poczekać do przyszłego tygodnia] oraz wysiać czekający już na to od nieprzyzwoicie długiego czasu jęczmień dla kotów [mam tylko nadzieję, że poprawnie zastosowałam się do instrukcji na opakowaniu i nie zalałam nasion zbyt dużą ilością wody ].
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
    intodecay00
    intodecay00
    6 posts
    wardrum
    wardrum
    6 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Cranche
    Cranche
    3 posts
    rotting_humanoid
    rotting_humanoid
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    69 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    160 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up