mancipanto

Są tu jacyś miłośnicy gór?

Recommended Posts

Uwielbiam góry, co prawda byłam tylko z klasowymi wycieczkami ale trochę się nachodziłam i przede wszystkim napatrzyłam. Byłam w czerwcu w Karkonoszach, po polskiej i czeskiej stronie, wszędzie zielono, łąki usiane kwiatkami, no cudowne : ) A później byłam chwilę na Radkowskich bastionach, widoki przepiękne.

Share this post


Link to post

Uwielbiam góry, a mam jeszcze taki plusik, że mieszkam w Bieszczadach więc bez problemu mogę sobie podjechać.

W góry jeżdżę co rok i to kilkakrotnie, gdy tylko mam okazję pojechać, pospinać się to korzystam.

To rześkie powietrze, te piękne widoki. To jest coś. :)

Share this post


Link to post

Jeśli o mnie chodzi to lubię góry, ale tylko wiosną i latem ; ) Można nacieszyć oko wielkimi, zielonymi terenami i skorzystać z gorącego słońca. Nie cierpię zimy toteż nie sprawia mi frajdy chodzenie po górach w -10 stopniach z odmarzniętym tyłkiem. Nigdy się nie kwapię na tego rodzaju wyprawy, dlatego też jazda na nartach czy snowbordzie jest mi obca.

Share this post


Link to post

Rodzice zaszczepili we mnie sentyment do gór przez liczne podróże na Słowację, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Nie jestem wielką pasjonatką, ale chodzenie po górach sprawia mi przyjemność. Wprawdzie teraz sporadycznie mogę sobie pozwolić na to. Ostatni raz byłam w Bielsko Białej z Narzeczonym.

Aktualnie mieszkam w dość górzystym terenie. Jednak pozwalam sobie jedynie na podziwianie widoków zza okna.

Share this post


Link to post

Uwielbiam góry w każdej postaci. Mieszkam u progu Bieszczad, więc funduję sobie piesze wędrówki tak często, jak tylko dam radę. W Tatrach też bywam przynajmniej raz-dwa razy do roku, staram się zdobywać nowe szczyty. W Bieszczadach byłam już chyba niemal wszędzie, na wakacjach planuję jeszcze Rozsypaniec (choć pewnie jesienią, bo wtedy jest najpiękniejszy) i Halicz. W tym roku planuję podbić Rysy, może w przyszłym uda się zrobić trasę po Czerwonych Wierchach. Skręca mnie na samą myśl o górach, choć moja kondycja wybitna nie jest. Ale lubię, sprawia mi to ogromną przyjemność i satysfakcję.

Share this post


Link to post

w góry jeżdżę od dziecka. Kocham je szczerą i prawdziwą miłością :D gdybym miała możliwość to bym tam mieszkała. najbardziej kocham polskie Tatry, ale i Słowackie góry mnie ciągną.

Share this post


Link to post

Wróćiłem nie dawno z Bieszczad.. kapitalna sprawa. Co prawda za dużo ludzi i to już nie jest podobno to co kiedyś no ale co zrobić. Chciałbym się wybrać w Bieszczady ale po stronie Ukraińskiej i Słowackiej. Beskidy też lubię i w zasadzie chyba wszędzie już tam byłem. Tatry też mam w planach bo byłem tylko pare razy a i sam dokłądnie nie pamiętam gdzie byłem :P

Share this post


Link to post

ja uwielbiam Bieszczady, fakt że ludzi tam teraz sporo ale jak masz dobry ekwipunek to śmiało możesz chodzić swoimi ścieżkami i rozbić się gdzieś na uboczu.

Share this post


Link to post

Jestem niepraktykującą miłośniczką gór, jeśli mogę się tak określić. Góry zachwycają mnie swoim pięknem za każdym razem i na prawdę chciałabym móc częściej tam bywać, zdobywać kolejne szczyty, jednak nie mam zbyt wielu okazji. Jako dziecko często chodziłam z rodzicami po górach, potem jak dorastałam, z roku na rok coraz rzadziej tam bywałam. W tym roku udało mi się zdobyć dwa szczyty, może to niewiele, ale i tak doceniam to, że mogłam znowu nacieszyć swoje nozdrza górskim powietrzem i oczy niesamowitymi widokami. Może w przyszłym roku zdecyduję się na samotną wyprawę w Bieszczady (w każdym razie marzy mi się to), już kiedyś chciałam sama jechać, ale jakoś ostatecznie nie zebrałam się na odwagę.

Share this post


Link to post

@Ann_ - skoro zdobyłaś dwa szczyty to jesteś praktykująca :)

@Tamboo - do podziwianai przyrody nie potrzebujesz towarzystwa tylko dobry sprzęt i kondycje :)

Share this post


Link to post

Ja miałam lęk wysokości i raczej nigdy nie byłam zwolenniczką gór bo ich wcześniej również nie widziałam jednak mój chłopak postanowił walczyć z moim lękiem wysokości i wywiózł mnie w Tatry... Nigdy nie zapomnę jak szłam przez garb do Kościelca i prawie raczkowałam jak zobaczyłam przepaść po prawej, po lewej również (bo wtedy była to dla mnie przepaść:)

i tak po tygodniu oswoiłam się, widoki oczywiście piękne ale jak dzieciaki biegały koło mnie na szlaku a mi wszystko w dole wirowało to trochę jak "cipeusz" się czułam :/

Potem były kolejne wyjazdy, potem wspinaczka i skałki i oczywiście lęki szybko zanikły...

Teraz jak mnie nie ma parę miesięcy w Tatrach to mi tęskno i choć trochę mi teraz brakuje kondycji to i tak wkrótce zamierzam się wybrać.

Obecnie co roku zdradzamy Tatry i jedziemy w Alpy bo z czasem to wygodniej się zwiedza jeżdżąc samochodem a tam dość wysoko można wjeżdżać...

Share this post


Link to post

Ja kocham góry! W Tatrach nie byłem od dzieciństwa, wiec niewiele mogę o nich powiedzieć, ale w niższych górach bywam co rok, a nawet kilka razy w roku.

Share this post


Link to post

Uwielbiam góry i miałam okazję mieszkać w górach przez pewien czas. Świetnie było. Na spacer z psem wchodziłam sobie po prostu na okoliczne szczyty :D

Share this post


Link to post

Kocham góry. Rodzice zawsze starali się znaleźć w ciągu roku kilka okazji do wyjazdu w Bieszczady, niedawno spędziliśmy wspaniały tydzień w Pieninach.

W te wakacje udało mi się wejść na Trzy Korony i Sokolicę, co nie jest specjalnym wyczynem, ale przygotowało mnie nieco do wejścia na Czerni Vruh na Witoshy. Ten ostatni szczyt był dla mnie, pozbawionej jakiejkolwiek kondycji, bardzo trudny do zdobycia i jestem z tego szczególnie dumna. 

Share this post


Link to post
O 18.03.2008 at 11:53, mancipanto napisał:

Witam Was!

Jestem tu nowy. Chchiałem zapytać czy wśród nas (Was) są jacyś miłośnicy górscy? Chciałbym trochę podyskutować o górach a widzę, że Wasze forum jest wielkie.

Witam, 
Które z miejsc polecacie na wyjazd we dwoje?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post

Jakoś tak się złożyło, że 2 lata temu byłam po raz pierwszy w Bieszczadach. W tym roku byłam latem w Tatrach i zakochałam się. Pokonałam trudne szlaki i byłam tak zachwycona, że teraz nie wyobrażam sobie wakacji bez gór!

Share this post


Link to post

Kocham chodzić po górach, najchętniej chodzę sama :) W górach niezwykle się wyciszam i odpoczywam. Chodzę poza sezonem, gdyż nie lubię dużej ilości turystów. W lato też chodzę w góry ale wybieram niepopularne szlaki. 

DSC06842.JPG

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Ankaflorczak
    • Chris1991
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 replies
  • Posts

    • michaelowax3
      O czym teraz myślisz?
      Ludzie właśnie tacy są. Dopóki świetnie im się układa nie potrzebują nikogo a gdy tylko wali im się porządek przypominają sobie nagle i oczekują wsparcia.  Można liczyć tylko na siebie. 
    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Ruina Wyłącznie do utylizacji.
    • natiii95
      Cześć - anonimowa krótka ankieta POMOCY
      Poniżej zamieszczam ponownie link do ankiety (działa): https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfPbLCEi1N3wcekFnSVfzbo0aQzdl8PiNKXuVaFq_AzriBiWw/viewform?usp=sf_link Będę wdzięczna za poświęcenie kilku minut na wypełnienie ankiety pozdrawiam
    • yiliyane
      Pomożecie mi?
      Takie huśtawki nastrojów, o których piszesz prawdopodobnie wynikają z burzy hormonów. Takie są uroki dojrzewania. Jednych dopada to w większym stopniu, innych w mniejszym. Zastanów się na spokojnie co czujesz do tego chłopaka. Czy jednak skłaniasz się ku temu, że mu nie ufasz, czy jednak sądzisz, że jest on jedną z nielicznych osób, które Cię w pełni akceptują? Nie sądzę, żeby przy takich huśtawkach nastrojów związek był dobrym pomysłem (musisz mieć też na uwadze jego uczucia), ale może z
    • 空白愛
      Nieodwzajemniona miłość?
      Witam wszystkich, którzy to czytają. Piszę to, ponieważ uważam, że nie jestem w stanie myśleć już trzeźwo, a nie mam osoby, która mogłaby mi z tym pomóc. Jestem 19-letnim chłopakiem, który niedługo zacznie studia. Około półtora miesiąca temu zakochałem się w swojej znajomej, przez pierwszy tydzień nie byłem świadomy swoich uczuć, ale powoli zaczęło do mnie docierać co do niej czuję. Zacząłem sobie wyobrażać nas razem, po paru dniach od uświadomienia sobie co do niej czuję zacząłem myśleć „P