Jump to content

Są tu jacyś miłośnicy gór?


mancipanto

Recommended Posts

Posted

Witam Was!

Jestem tu nowy. Chchiałem zapytać czy wśród nas (Was) są jacyś miłośnicy górscy? Chciałbym trochę podyskutować o górach a widzę, że Wasze forum jest wielkie.

Link to comment
Posted

Gór lubię góry.. Znam prawdziwych miłośników, więcej na PW :)

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

mieszkam w górach od urodzenia, w karkonoszach, i nie zamienilabym sie na żadne inne tereny....

Link to comment
pollywantsacracker
Posted

kocham!

Niestety teraz nie mam okazji wybrać się gdzieś w góry.

Nie mam z kim...

Link to comment
Posted

Pół góralka hehe ^^

Lubię, przepadam

Czuję taką wolność jak jadę w tamte strony

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

taaa... góry są wspaniałe ;)) najpiękniejsze tatry i beskidy ;))

Link to comment
Posted

Uwielbiam góry. Chodząc po nich wyciszam się, czuję się lekko i swobodnie.

Link to comment
Posted

no ba! ja góry kocham, tą miłość odziedziczyłam po dziadku. i tak się dobrze składa, że jestem nimi otoczona z każdej strony :)

Link to comment
Posted

Bieszczady - czegos takiego nie doswiadczysz w zadnym innym miejscu na tym swiecie (niewykluczone ze i na tamtym ciezko ci bedzie znalezc). Na drugim miejscu plasuja sie urokliwe Tatry. Gory to ogolnie cisza, spokoj ale nie na obleganych szlakach np. na Morskie Oko, wiec warto poszukac tam jakiegos swojego miejsca, jakas gorska łączka, urokliwe miejsce nad gorskim potokiem.

Link to comment
Posted

Absolutnie uwielbiam. Sama poniekąd jestem ekhm.. góralką.

Nawet te mordercze 10 godzinne szlaki trzeciego dnia wędrówki, gdy pije się już wodę ze strumyka, a na plecach ciąży namiot. Gry są wymagające, są wyzwaniem, nie wiem do czego można porównać to uczucie gdy o 2 nad ranem wychodzi się z namiotu na Lubaniu i patrzy w rozgwieżdżone niebo.

Moim marzeniem są Bieszczady, w tym roku się nie udało, ale w przyszłe wakacje - obowiązkowo! :)

Link to comment
Posted

Lena, jesteś poniekąd góralką? to znaczy?

bo na mnie też nieraz mówią góralka, mimo że jestem "laszką" :D.

niedługo wybieram się w góry. zwykła, albo i wcale nie - Przehyba. nie mogę się doczekać!

może wrzucę jakieś fotki. wasze zdjęcia z górskich wypraw też chętnie bym obejrzała :)

Link to comment
Posted

Uwielbiam góry i kocham polskie morze wiec mam zawsze dylemat...

Góry wolę gdy jest ciepło-nie kocham się w nartach więc wolę podziwiać je gdy są pokryte zielenią, gdy słychać szum strumyczków i te zachody słońca! mm ;)

Link to comment
Posted

Mieszkam w okolicach Żywca, a więc Beskid Żywiecki.

Co prawda mój dom jest otoczony górami, ale słowo 'góral' zawsze kojarzyło mi się z kimś kto mieszka wysoko, niemal odcięty od cywilizacji;)

Preferuję góry jesienią, w niższych partiach kolory są cudowne i upał tak bardzo nie dokucza. Lato też ma swoje plusy( owce!),owoce, kwiaty. Na wiosnę warto zobaczyć łąki fioletowe od krokusów. Za to zimą światło cudownie odbija się od śniegu.. no i to grzane piwko w schronisku.

Jestem definitywnie zakochana w górach:)

A to malutka dokumentacja wcześniejszych wędrówek.

http://Lena.fotosik.pl/albumy/31606.html

Link to comment
Posted

Cale dzieciństwo chodziłam po górach.

Teraz jakoś nie ma kiedy.

Link to comment
Posted

ja kocham góry o każdej porze roku, a ZW

Link to comment
Posted

bardzo lubię góry :)

od 3 lat co roku jestem w Bieszczadach na wakacjach, dziewczyny dziadkowie mają tam domek :)

a po za Bieszczadami taki mniejsze górki, Beskidy :) tam z kolei moja mama mieszka :)

Link to comment
Posted

ja bym strasznie chciała mieć domek w górach, w dzień się wspinać a wieczorami grzać się przy kominku...

zazdroszczę, Sebo

Link to comment
Posted

Tęsknię za górami, mimo że widzę je z okna.

Link to comment
Posted

Zazdroszcze wam MacGyver i Sebo.

Ale nie będe narzekać, właśnie wróciłam z Tatr. Naładowalam baterie.( byle nie schodzić do Zakopanego bo od razu mozna się"rozładować";/)

Jeżdze w Tatry co roku(przynajmniej na jeden wypad, czasem po 3 takie tygodniowe) od.. 11 lat(?cos takiego).

W Bieszczadach dawno nie bylam.hmm..

Link to comment
Posted

ja za to w Tatrach jeszcze nie byłem :( a co do Zakopca to kolega ostatnio na urlopie był i narzekał na te tłumy itd.

Link to comment
Posted
Jeżdze w Tatry co roku(przynajmniej na jeden wypad, czasem po 3 takie tygodniowe) od.. 11 lat(?cos takiego).
Nie sądziłem, że znajdzie się na tym forum chociaż jedna osoba, która - podobnie jak ja - jeździ w Tatry już od ponad 10 lat. Ciekawe czego jeszcze się tutaj dowiem :wink:
Link to comment
Posted
ja za to w Tatrach jeszcze nie byłem :( a co do Zakopca to kolega ostatnio na urlopie był i narzekał na te tłumy itd.

fakt, te tłumy turystów i wszechobecne zdzierstwo strasznie niszczą urok Zakopanego...

a ja mam tym gorzej, że ostatnie połączenie z Zakopca do mojego miasta jest ok. 16, a tak strasznie bym się chciała tam wybrać jeszcze w te wakacje.

a dziś byłam na Przehybie, już 5 czy 6 raz :)

miały być fotki ale jak coś to zamieszczę kilka w temacie do tego przeznaczonym

Link to comment
Posted

Uwielbiam góry, najbardziej Tatry Wysokie i Pieniny. Te pierwsze za majestat i trudność w zdobywaniu, a te drugie za urok, szczególnie jesienią. Lubię jeszcze jeździć w Bieszczady, tamte szlaki najchętniej pokonuję na końskim grzbiecie ;]

Link to comment
Posted

Tawerna, masz rację, tereny konne w górach to coś pięknego, niestety miałam okazję tylko raz wybrać się w taki teren, bo mój rejon raczej gór nie oferuje, chociaż są całkiem niedaleko- a jednak jazda po lesie na płaskim terenie to nie to samo.

Link to comment
Posted

Saphir, mój rejon również, tylko na wakacjach mam okazję na piękne tereny. W tym roku przemierzałam Pieniny na końskim grzbiecie, idealne połączenie. Ty masz chociaż jazdę po lesie, ja na łące za Realem ;]

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Hsbxbxb
      Siema, Doradzi ktoś w sprawie miłosnej? Otóż od 2 miesięcy jestem z laską która chyba nie jest w 100% dojrzała, od początku związku spotkaliśmy może 2 razy sam na sam i 3 razy z jej koleżankami . Ostatni raz kiedy spotkaliśmy się sam na sam był chyba 4 tyg temu. Akutalnie próbuje z nią się umówić na kolejne spotkanie ale ona tak samo jak wcześniej mówi mi coś typu "Nie chcę mi się" lub "Nie mam ochoty". Ona twierdzi że 1-2 razy w tyg to jest za dużo dla niej bo ona jest prawie aspołeczna i jeszcze do tego twierdzi że ma depresje. Według niej 2-3 razy w miesiącu to jest wystarczająco i jak mi nie pasuje to moge zerwać. Po tym zaczęła się gatka o takim jej byłym znajomym z ukrainy z którym się zadawała pare tyg temu, to się spytałem czemu tak za nim tęskni(aktualnie jest na ukrainie), a ona odparła że się przywiązuje szybko do ludzi, no to się spytałem to ile razy się spotkali, a ona mi dopierdoliła że prawie codziennie i generalnie pamiętam że ona go często odwiedzała to się zagotowałem że dla mnie nie ma czasu i chęci żeby się spotkać 2 razy w tyg, a z jakimś ukraińcem ma to ona mi odpowiedziała że nie chcę jej się tego tłumaczyć i do teraz nie dostałem odpowidzi bo śpi. Mam wrażenie że ona nie traktuje tego związku jakby miał trwać dłużej niż jeszcze miesiąc. Od pewnego czasu zauważyłem że za każdym razem jak wspominam o innych dziewczynach to ona na mnie się obraża, przy czym ona ciągle pisze z takim jednymi i chyba na złość mi mówi jaki to on nie jest super i wgl. chociaż wiem że go nie kocha to się wściekam, kiedyś nawet przez to z nią się tak pokłóciłem że byłem bliski zerwania ale ona mnie przeprosiła i obiecała że przestanie. Pare razy ją nakryłem na kłamaniu ale w mało ważnych sprawach. Dodam że w zeszły piątek byłem z nią umówiony ale ona 5 godz przed odwołała bo jej stary nie pozwolił. Powiedziała mi że jej się nie chcę spotykać i najlepiej by spała cały dzień ale czasami mi wysyła filmy ze szkoły jak się bawi ze znajomymi(normalnie się śmieje i gada) więc nie wiem czy ona też tego nie wymyśla. Najgorsze jest to że znam ją od pół roku to od momentu bycia razem zaczęło jej odwalać. Jestem osobą która potrzebuje spotkań żeby czuć się kochana więc nie wiem czy jest sens to dalej ciągnąć.
    • Martusiaaaaaa92
      Masz dziewczynę i szukasz nowej na Sympatii zamiast najpierw zakończyć związek, a potem szukać nowej? Po co Ty wciąż z nią jesteś, skoro Ci tak niedobrze w tym związku?
    • fotograf1981
      Witam. Mam na imię Michał, w tym roku skończę 41 lat. Mieszkam w małej miejscowości gdzieś pomiędzy Wrocławiem a Jelenią Górą (nie chcę podawać dokładnej lokalizacji) we własnym własnościowym mieszkaniu w którym także zamieszkuje mój brat oraz 83-letnia babcia. Od 15 lat pracuję w ochronie z orzeczeniem o niepełnosprawności P-02. Przez długie lata nie miałem dziewczyny, poznałem ją w wieku 30 lat, ale w ogóle nie jestem z tego powodu szczęśliwy. Ona nigdy nie pracowała!!! A jej zachowanie jest po prostu żałosne! Utrzymuje się z tego co dostanie od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej czyli z jakichś około 400 PLN miesięcznie plus 215 PLN zasiłku pielęgnacyjnego. Nie chce mieć dzieci, nie chce iść do pracy, po prostu ręce opadają. Ubiera się w ciuchy które mają przynajmniej 15 lat!!! bo po prostu jej nie stać na to aby sobie coś nowego kupić. Ja w porównaniu z nią kupuję sobie to co dusza zapragnie, mam sprzęt fotograficzny z najwyższej półki z czterema obiektywami NIKONA w zależności co chcę fotografować, zazwyczaj jest to fotoreportaż zawodów sportowych. Kupuję firmowe ciuchy LACOSTE, Jack Wolfskin, Asics. O srebrnych jednouncjowych monetach z wizerunkami zwierząt, głównie z Australii już nie wspomnę, albo o karbonowej kolarzówce. Żebym miał znacznie więcej szczęścia do kobiet o po prostu bym zakończył ten związek w 5 minut, bez zastanowienia. Ale niestety, korzystam z przerwami z portalu sympatia od około 20 lat prawie bez powodzenia. Pamiętam jak udało mi się umówić na dwie randki przez ten portal ale to było kupę lat temu. Na żywo zagadać do jakiejś kobiety, chyba nie możliwe, po prostu się czegoś boję, wstydzę, po prostu nie wiem jak zagadać? Chodziłem na prywatne sesje psychoterapeutyczne które kosztowały mnie kilka tysięcy i nic, po prostu nic! Sam nie wiem co mam robić aby poznać kobietę z którą był bym szczęśliwy, która by wiedziała czym jest praca, czym jest dbanie o siebie etc. Kiedyś było prościej kogoś poznać – to w szkole, to przez chata, gadu-gadu, było dużo możliwości ale i tak się kończyło na niczym… Może to ma jakieś znaczenie psychologiczne, że przez całą podstawówkę i zawodówkę w szkole jak i po za nią byłem poniżany, bity, wyzywany przez rówieśników z klasy jak i po za niej. Nikt nic z tym przez całe lata nie robił, nawet policja. A dzisiaj, wczoraj był taki przypadek w TV, policja od razu zaczęła działać. Proszę o pomoc!!!
    • Gloria
      Pora reaktywować temat Zapraszam @Kerosine do wypowiedzenia się w temacie: oraz / lub  
    • Gloria
      Cześć! Chciałbym się zapytać, czy macie podobne spostrzeżenia do moich i ewentualnie jak często zdarza się Wam to ujrzeć. Chodzi mi mianowicie o wyraz twarzy ludzi, których mijamy chociażby na ulicy czy w sklepie. W moim przypadku dosyć często zdarza się ujrzeć twarze spoglądające na mnie złowrogo albo po prostu ludzie przyjmują taki wyraz twarzy. Czym to jest spowodowane?  Oczywiście, nie dotyczy to 100% osób, ale dosyć często można ujrzeć taki widok (nawet wśród młodych osób). Czy chodzi o troski dnia codziennego? Wydaje mi się, że niektórzy nie potrafiliby się nigdy uśmiechnąć... Czy także zauważacie tę zawziętość na twarzach innych osób... ? Mam także na myśli interakcje z takimi osobami, gdzie można odczuć znudzenie, obojętność, a zdarza się i czasami agresja. Czy może ludzie wychodząc na ulicę przyjmują maski, tak aby nie wdawać się w niepotrzebne interakcje? Jak to wygląda z Waszej perspektywy?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      rademenes91
      rademenes91
      1
    5. 5
      Jason1983
      Jason1983
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    13 posts
    dali
    dali
    10 posts
    Kerosine
    Kerosine
    7 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Celt
    Celt
    1 post
    MarcoRose
    MarcoRose
    1 post
    supermati2009
    supermati2009
    1 post
    fotograf1981
    fotograf1981
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    18 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    364 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up