Jump to content

Tarcza antyrakietowa.


Morthgar

Recommended Posts

Posted

Jesteście za czy przeciw.Proszę o argumentacje swoich z pewnością wnikliwych tez.

oto link do filmiku, który pokazuje jak bardzo jest nam "potrzebna" tarcza antyrakietowa.

http://pl.youtube.com/watch?v=pGSb6c63bLs

Link to comment
Posted

Jestem za ale nie za wszelką cenę. Polski rząd liże dupę amerykańcom tak żę chyba głębiej się już nie da..i co z tego mamy? Elementy tarczy i wzrost zagrożenia ze strony Rosji. Myślę że powinniśmy tutaj postawić ultimatum Tarcza za Wizy , a jeśli usa się nie zgodzi to będzie oznaczało że Polska jest im do niczego nie potrzeba.

Link to comment
Posted
Polski rząd liże dupę amerykańcom tak żę chyba głębiej się już nie da..i co z tego mamy? Elementy tarczy i wzrost zagrożenia ze strony Rosji.

to zagrożenie i tak czy siak byłoby i będzie zarówno z tarczą jak i bez niej,nie martw się.

Moja argumentacja nie będzie zbyt wnikliwa,bo i wiedza na ten temat nie jest jakaś oszałamiająca.Tarcza jako taka nie jest nam może potrzebna,ale pieniądze jak najbardziej tak(czy też pierwszeństwo w przetargach,zniesienie wiz itepe,itede).Dlatego też jestem za, z tym że po ostrych negocjacjach.Zobaczymy jak Stanom zależy,a myślę że bardzo.

Link to comment
Posted

A jeśli chodzi o te przetargi to amerykańce same będą wszytko budowały, więc polskie firmy sobie nie zarobią.Ten krótki lecz treściwy filmik pokazuje, żę jednak będzie większe zagrożenie ze strony rusków, niż bez niej.W końcu kreml nie rzuca słów na wiatr.

Link to comment
Posted
A jeśli chodzi o te przetargi to amerykańce same będą wszytko budowały, więc polskie firmy sobie nie zarobią.Ten krótki lecz treściwy filmik pokazuje, żę jednak będzie większe zagrożenie ze strony rusków, niż bez niej.W końcu kreml nie rzuca słów na wiatr.

Tylko,że nie od dzis wiadomo że Rosja ma ambicje mocarstwowe,a władza jest tam wartością najwyższą.Wydaje mi się,że w przypadku jakiegokolwiek konfliktu poszlibyśmy na perwszy ogień również bez tarczy.

Link to comment
Posted

Ale tak to mają wyśmienity pretekst. :wink:

Link to comment
Posted

Tarcza czemu nie, ale musielibyśmy sobie coś konkretnie utargować za to (wizy to minimum) bo ile można robic za frajera.. wysyłalismy swoich żołnierzy do Iraku żeby ryzykowali za ropę amerykańców i co z tego mamy? następnych wrogów.. ale wydaje mi się że Tusk za 5 złotych zgodzi się na tą tarczę.. Kaczor to przynajmniej stawiał twardo warunki..

Link to comment
Posted

no cóż trzeba być "inteligentnym" żeby kreować swoje zdanie na podstawie tego filmiku...

Jestem za tarczą, ale trzeba przeprowadzić co do tego odpowiednie negocjacje, bez pośpiechu.

Tusk za 5 złotych zgodzi się na tą tarczę..

no to coś mu nie chcą dać tych 5zł bo póki co tarczy niema

Kaczor to przynajmniej stawiał twardo warunki..

z miejsca powiedział że tarcza będzie bez jakichkolwiek negocjacji.

Link to comment
Posted

Szczerze mówiąc, to nie powinniśmy się tym zajmować. Amerykanie? Wielcy przyjeciele, a śmieją się z nas na każdym kroku.

To źle wróży od strony rosyjskiej.

Link to comment
Posted
Tarcza czemu nie, ale musielibyśmy sobie coś konkretnie utargować za to (wizy to minimum) bo ile można robic za frajera.. wysyłalismy swoich żołnierzy do Iraku żeby ryzykowali za ropę amerykańców i co z tego mamy? następnych wrogów.. ale wydaje mi się że Tusk za 5 złotych zgodzi się na tą tarczę.. Kaczor to przynajmniej stawiał twardo warunki..

Kaczyński właśnie żadnych warunków nie stawial, to Tusk postawił twarde warunki i cóż chyba* mu sie udało.

* chyba bo moze byc jak z amerykańskim offsetem przy F16, a raczej nie byc...

Link to comment
Posted

Jedynie można zainstalować te elementy jeżeli dostaniemy coś za to, nie tylko "przyjaźń amerykańców..

Ta tarcza daje złudne poczucie bezpieczeństwa skoro Kreml już sie odezwał...

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

ych ogolnie to zal, rząd zupełne spuścił z tonu, teraz mowa jest już o odkupieniu w późniejszym terminie rakiet patriot (ew w ramach offsetu), oraz...na co gotowość wyraził już nasz MSZ, współfinansowanie przez nas przedsięwziecia...

Ja już sam nie wiem po co była ta farsa z twardymi negocjacjami, skoro teraz godzimy sie na te same warunki które miał poprzedni rząd, a nawet jeszcze gorsze...

Link to comment
Posted

Tak się pięknie składa, ze owa tarcza ma znaleźć się w Redzikowie, nieopodal Słupska (czyt. mojego rodzinnego miasta). Ja jestem zdecydowanie przeciw. Czego to Polacy nie robią, zeby wejsc w dupę Amerykanom.

Link to comment
  • 4 months later...
Posted

Hmm Ruskie wycelują w nas rakietki jak ustawimy tarcze x) mmm miło x)

Link to comment
Posted
Hmm Ruskie wycelują w nas rakietki jak ustawimy tarcze x) mmm miło x)

raczej w same elementy tarczy.Gdybyśmy nie zgodzili się na instalacje, to by to swiadczylo o uleglosci i bojaźni wobec rusków.no ale przynajmniej bedziemy mogli je zestrzelic, tak o nic nie moglibysmy zrobic.

Link to comment
Posted

raczej w same elementy tarczy.

W nie czyli w nas, jakby wojna nie daj bóg się zaczęła to już automatycznie w niej jesteśmy.

Link to comment
Posted

amerykance tylko ej obsluguja wiec oni dostana.

Link to comment
Posted

jestem chyba za... może stany zaczną o nas bardziej 'dbać' ? a możę nie...

Link to comment
Posted
jestem chyba za... może stany zaczną o nas bardziej 'dbać' ? a możę nie...

Hmm może raczej nie ; oleją nas jak przyjdzie co do czego, póki im bombek na per harbor nie zrzuci nikt.

Link to comment
Posted

Myślę iż Stany teraz będą nas traktować jako własna prowincję, będą się mieszać do wszystkiego oraz i my będziemy automatycznie wmieszani w wszelkie konflikty USA. Może stajemy się lekko ważniejszym państwem w Europie lecz czy nie za zbyt wysoką cenę?

Link to comment
Posted

wg mnie ta cala tarcza to jest nam tak potrzebna jak dziura w moscie ;].

Po co komu cos, co budzi tyle problemow?

Nie zdziwi mnie jak Rosja nas najedzie jak na Gruzje a nasz "partner" strategiczny w tym przypadku USA wykreci sie jakos ;].

Albo lepiej...wystarczy ze Rosja zakreci nam kurek z gazem ;].

Przykre, ale niestety prawdopodobne;]

Link to comment
Posted
Może stajemy się lekko ważniejszym państwem w Europie lecz czy nie za zbyt wysoką cenę?

Jak wysoką? Jeśli przyjaźń z Rosją oznacza podporządkowanie się jej groźbą ;) Nie pamiętasz jak chciano przekierować na nas satelity?

Link to comment
aguska141141
Posted

Ale czy nie uważacie że z tą tarczą jest tak, ze Polska chce zrobić na złość ROsji?? BO o tarczy była mowa juz od dawna, ale ta decyzja była jakos odciągana...

I teraz jak Rosyjskie wojska wkroczyły do Gruzji, wtedy POlski rzad stweirdził zę chce tarcze antyrakietową :/

No ja jestem calkowicie przeciwna tej decyzji... Bo Amerykanie nas tylko wykorzystają do własnej orbony... :/

A my an tym nic nie skorzystamy, a wręcz na odwrót mozemy tylko ucierpiec.

Link to comment
wyzwoliciel ludu
Posted

Jestem przeciwnikiem budowy tarczy antyrakietowej. Wyścig zbrojeń nigdy nie prowadzi do czegoś dobrego.

Link to comment
aguska141141
Posted

tym bardziej ze Rosjanie chcą umieścić w obwodzie kalingradzkim jakies "obiekty " nuklearne:/

kurczer nie pamietam o co to chodizło :/

no ale moim zdaniem sie nie ciekawie zaczyna w Polsce robic :/

zobaczymy co będzie dalej w związku z tą tarczą....

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
    • Gloria
      @types i jak?
    • Rafał Skura
      Witam, mam problem. Jestem mężczyzną, wiek 30+, posiadam partnerkę, kobietę 25+, z którą jestem w związku już 8 miesięcy, seks uprawiamy już od 7 miesięcy, kochamy się, dogadujemy się, ufamy sobie, staramy się dla siebie, czujemy się ze sobą komfortowo, seks zawsze w prezerwatywie, ponieważ nie chcemy ciąży oraz partnerka nie korzysta z innych form antykoncepcji, nie mieszkamy razem, więc seks uprawiamy raz na tydzień, raz na dwa tygodnie, jak się uda. Ważę 90 kg przy wzroście 180 cm. Rok przed poznaniem partnerki schudłem 25 kg w ciągu niecałego roku. Nie palę papierosów, nie zażywam narkotyków, nie biorę leków antydepresyjnych ani żadnych innych na stałe, nie mam stwierdzonej depresji, piję alkohol 2-3 razy w tygodniu po kilka piw.   Problem polega na tym, że nie jestem w stanie osiągnąć orgazmu w trakcie stosunku, seksu waginalnego. Orgazm osiągam tylko wtedy, kiedy partnerka robi mi dobrze ręką, handjob , a i wtedy zdarzają się problemy, potrzeba czasu, czasem się nie udaje (lub gdy sam się masturbuję na osobności, wtedy nie ma problemów).   Mimo wieku 30+, jest to moja pierwsza partnerka seksualna (niestety, tak czasem w życiu bywa) więc nie ma poprzednich doświadczeń. Jestem również pierwszym partnerem seksualnym mojej dziewczyny. Przez większość dorosłego życia masturbowałem się przy użyciu ręki (przeważnie oglądając filmy pornograficzne różnej treści) i nigdy nie miałem problemów z osiągnięciem erekcji oraz orgazmu, nigdy nie było z tym problemu, nigdy nawet nie było wątpliwości, że erekcja lub orgazm będzie. Rozumiem, że mogło tutaj dojść do pewnego uwarunkowania masturbacyjnego, przyzwyczajenia organizmu do konkretnej stymulacji w celu osiągnięcia orgazmu. Próbuję z tym walczyć. Staram się ograniczać, wykluczać masturbację. Jeżeli uprawiam seks z dziewczyną w weekend, to potem cały tydzień nie masturbuję się, na kolejny weekend jestem napalony i chętny, uprawiamy seks, mam erekcję, czuję podniecenie, ale nie mogę dojść w trakcie seksu. Musimy przestać i dziewczyna kończy mi ręką. Dziewczyna jest wyrozumiała, stara się, pyta co może zrobić lepiej, próbuje mi pomóc, inicjuje i wymyśla sposoby na to, aby było mi lepiej.   Podczas pierwszego razu pojawił się problem z zaburzeniami erekcji, penis wstał, założyłem prezerwatywę ale w trakcie próby penetracji opadł i potem ze stresu i nerwów nie dało się kontynuować (dziewczyna była wyrozumiała). Zakładam, że był to typowy problem stresu związanego z pierwszym razem. . Kolejne próby były bardziej udane, była erekcja, penetracja, seks w prezerwatywie ale bez orgazmu. Początkowo nawet trudno było osiągnąć orgazm wywołany handjob partnerki. Po 2-3 próbach się udało.   Od tego czasu przyjęliśmy taktykę uprawiania seksu dla przyjemności, do momentu aż się zmęczymy a następnie w celu osiągnięcia orgazmu partnerka kończy mi ręką. Jednak uważam, że tak nie może być. Partnerka w trakcie seksu również nie jest w stanie osiągnąć orgazmu pochwowego, Osiąga łechtaczkowy podczas stymulacji ręcznej z mojej strony. Zabawy oralne również wykonujemy dla przyjemności bez orgazmu. Nie ma zabaw analnych.   Seks uprawiamy głównie w sytuacjach komfortowych, w mieszkaniu bez innych domowników, w pokojach hotelowych.  Seks uprawiamy zarówno na trzeźwo jak i po alkoholu, po kilku piwach, po niewielkich ilościach wódki. Seks uprawiamy głównie w pozycjach na pieska i na misjonarza. Jeden jedyny raz udało mi się dojść w trakcie seksu w pozycji na misjonarza, w prezerwatywie, byłem bardzo podniecony oraz po niewielkiej ilości alkoholu. Mimo wielu prób wcześniej i potem w dokładnie takich samych warunkach, więcej razy się nie udało.   Po takim czasie, w trakcie seksu czuję presję, staram się i próbuję dojść w trakcie seksu, jednak się to nie udaje. Im bardziej myślę o tym, że powinienem dojść, tym bardziej się nie udaje. Nawet jak staram się nie myśleć o tym, żeby dojść to i tak z tyłu głowy o tym myślę i nie potrafię. Zaczynam się stresować, czasem penis opadnie, czasem nie, ale orgazmu nie ma. Stosunki z penetracją potrafią trwać i po 15-20 i więcej minut ale bez orgazmu. Po tym wszystkim dziewczyna musi mi robić ręką dodatkowe 5-10 minut zanim dojdę. Nie ma różnicy czy jestem zestresowany i zmęczony po pracy czy wypoczęty i w dobrym humorze, efekt jest taki sam.   Mimo tego, jeżeli czasem jestem sam i chcę spróbować się masturbować, to nigdy nie mam problemu, wzwód jest, orgazm jest w przeciągu kilku minut.   W trakcie seksu staram się angażować, zapewnić przyjemność zarówno partnerce jak i sobie. Próbowałem nawet skupić się tylko na sobie, jednak nie robi to różnicy. Nie wiem co mogę zrobić aby osiągnąć orgazm w trakcie seksu. Nie używamy żadnych gadżetów erotycznych, jedynie prezerwatywy do seksu i lubrykant na bazie wody do handjob.   Partnerka mówi, że jej to nie przeszkadza.... no ale wiadomo, że tak. A nawet jeśli nie.... to mi to przeszkadza. Czy są jakieś sposoby na uzyskanie szybkiego, szybszego lub jakiegokolwiek męskiego orgazmu w trakcie seksu?   Być może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak nam pomóc? Sytuacja się nie zmienia zbyt specjalnie od początku związku. Łatwiej mi osiągnąć orgazm podczas handjob od dziewczyny, rzadziej penis opada w trakcie seksu, ale dalej nie ma orgazmów w trakcie seksu. Nie korzystaliśmy jeszcze z pomocy psychologa ani nie mówiliśmy nikomu o naszych problemach. Starałem się zawrzeć jak największą ilość informacji. Jeżeli potrzeba więcej informacji to chętnie ich udzielę.    Pozdrawiam.  
    • Vatslav
      wiele razy kupowalam kosmetyki tej firmy
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Love20
      Love20
      1
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    74 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up