Matex

Czy samobójcy idą do nieba?

Recommended Posts

Czy człowiek, który popełni samobójstwo idzie do nieba? Jak to jest w religii chrześcijańskiej? Wg Biblii Bóg daje i ma prawo odebrać życie człowiekowi. Czy człowiek, który nie potrafi już żyć, problemy go przerastają, psychika się wyczerpuje grzeszy odbierając sobie życie?

Share this post


Link to post

Nie, nie idzie do nieba, popełnia grzech najcięższy ponieważ odrzuca największy dar, który bóg daje człowiekowi, czyli życie. Dawniej samobójcy nawet nie byli chowani na cmentarzach katolickich.

Share this post


Link to post
Dawniej samobójcy nawet nie byli chowani na cmentarzach katolickich.

To było kiedyś, kiedy medycyna nie znała psychiki człowieka.

Dodam mój post w innym temacie, w którym sie wypowiedziałem:

Większość samobójstw na pewno nie jest tchórzostwem. Wszystko zależy od psychiki człowieka. Gdy problemy przerastają człowieka, wpada w depresje i przestaje myśleć realnie. Wtedy najczęściej dochodzi do samobójstwa. I tutaj winna jest już psychika człowieka. Ktoś może mieć mocną psychikę, ale jak już nie będzie w stanie rozwiązać problemów i wpadnie w depresje, przekroczy pewną linię psychiki i już nie myśli realnie. I takiego samobójstwa nie można nazwać tchórzostwem.

Czy człowiek, który nie myśli racjonalnie może zostać skazany na potępienie...?

Share this post


Link to post
Czy człowiek, który nie myśli racjonalnie może zostać skazany na potępienie...?
Tak, od tego masz psychologa by go odwiedzić. Rozumiem, że to jest ostatnie co takiej osobie chodzi po głowie, ale kościoła nie ubłagasz.

Share this post


Link to post

Jedyną sytuacją kiedy możesz się wg kościoła zabić jest kiedy samobójstwem uratujesz innych. Np:kiedy jesteś wysoki rangą generałem i posiadasz tajemnice wojskowe, a wróg Cie złapał i ma zamiar torturować póki nie wygadasz, wtedy masz prawo odebrać sobie życie, bo ratujesz ojczyzne a przynajmniej żołnierzy jej broniących.

Share this post


Link to post
Tak, od tego masz psychologa by go odwiedzić. Rozumiem, że to jest ostatnie co takiej osobie chodzi po głowie, ale kościoła nie ubłagasz.

A jeśli ktoś jest samotny i nic go nie motywuje do odwiedzenia psychologa? Przecież nie można nikogo potępić za to, że wpadł w chorobę psychiczną... Przecież samobójcy mają teraz Msze pogrzebowe jak każdy człowiek. Chyba coś to znaczy? Poza tym to jest kościół, a nie sam Bóg.

Share this post


Link to post
Nie, nie idzie do nieba, popełnia grzech najcięższy ponieważ odrzuca największy dar, który bóg daje człowiekowi, czyli życie. Dawniej samobójcy nawet nie byli chowani na cmentarzach katolickich.

Czy idą do nieba- wydaje mi się że mogą iść. Dawniej tak było że samobójcy nie mieli nawet pogrzebu chrześcijańskiego ale to się zmieniło. Kościół uważa że jak odebrałeś sobie życie to znaczy że byłeś chory. Nikt o zdrowych zmysłach nie popełnia samobójstwa. Dlatego teraz samobójcy mają normalne pogrzeby. Za ostro stwierdzić że napewno nie idzie do nieba. Bóg raczej postrzega innymi kategoriami niż my.

Samobójstwo jest moim zdaniem tchórzostwem.

Share this post


Link to post

W tym momencie według Kościoła Katolickiego idą do czyśćca. Motywowane jest to mniej więcej tak: Życie jest tak wspaniałym darem od Boga, że sam nie jesteś w stanie go sobie odebrać. Chyba, że jesteś chory psychicznie. Kościół po prostu zakłada, że każdy samobójca działał w stanie niepoczytalności a to częściowo usprawiedliwia każdy nawet najcięższy grzech.

Share this post


Link to post

Kontrowersyjny temat... Z jednej strony człowiek odrzuca największy dar jakim jest życie jak wspomniał Irra jednak z drugiej strony człowiek ma wolną wole...

Share this post


Link to post

Ten cały Bóg podobno jest miłosierny więc samobójcy prawdopodobnie dostają szansę i lecą do czyśćca. do czyśćca idą wszyscy bo nikt nie jest tak czysty żeby od razu do nieba się dostał. Kiedyś słyszałam, że wisielcy idą do piekła bo to najgorsza śmierć, ale to jakieś opowieści zagorzałej katoliczki. Matex, wspominałeś coś o psychice, ale skoro bóg jest taki super to chyba od początku wie co to jest psychika i jak działa, sam ją w końcu stworzył :roll:

Share this post


Link to post

Jeśli mogę się wypowiedzieć... to samobójcy są żałośni... ucieczka od problemów po przez śmierć... jakie to proste prawda? Nie wiem gdzie idą ale mam nadzieję że nie do nieba... anie nie do piekła... jak dla mnie to człowiek który nie potrafi przeżyć życia nie jest godny śmierci... niebo, piekło... czy do nieba wezmą kogoś kto odrzucił najcenniejszy dar Boga? Czy do piekła wezmą kogoś bezwartościowego, żałosnego, słabego?

Jeśli ktoś chce niech ginie... ale niech nie spodziewa się błogiego szczęścia wiecznego...

Ale to tylko moje zdanie...

Share this post


Link to post

W religii katolickiej przyjmuje się , że osoba która popełnia samobójstwo, popełnia je z powodu choroby psychicznej. Związku z tym osoba chora nie może ponosić winy za samobójstwo. Dlatego kościół wyraźnie mówi , że ci którzy popełnili samobójstwo nie są potępieni i mają takie same szanse pójścia do nieba co inni wierzący, chodź napewno nie jest im łatwiej , gdyż skrócenie sobie życia jest zawsze jakimś ingerowaniem w plan Boga.

Share this post


Link to post
W religii katolickiej przyjmuje się , że osoba która popełnia samobójstwo, popełnia je z powodu choroby psychicznej. Związku z tym osoba chora nie może ponosić winy za samobójstwo. Dlatego kościół wyraźnie mówi , że ci którzy popełnili samobójstwo nie są potępieni i mają takie same szanse pójścia do nieba co inni wierzący, chodź napewno nie jest im łatwiej , gdyż skrócenie sobie życia jest zawsze jakimś ingerowaniem w plan Boga.

tak, właśnie podobnie słyszałam.

fakt, życie jest najcenniejszym darem od Boga, ale czy On chce tego, abyśmy cierpieli?

Jeżeli ktoś nie potrafi sprostać rzeczywistości i odbierze sobie życie, to dlaczego ma zostać potępiony?

Share this post


Link to post
Jeśli mogę się wypowiedzieć... to samobójcy są żałośni... ucieczka od problemów po przez śmierć... jakie to proste prawda? Nie wiem gdzie idą ale mam nadzieję że nie do nieba... anie nie do piekła...

Ale tutaj działa psychika... Psychika samobójcy, który się zabija jest taka jakbyś był np pijany i coś zrobił, nie kontrolując tego. Tak samo jest z samobójcą, on już nie myśli racjonalnie...

czy do nieba wezmą kogoś kto odrzucił najcenniejszy dar Boga? Czy do piekła wezmą kogoś bezwartościowego, żałosnego, słabego?

Przecież Bóg jest miłosierny, więc czym bardziej miłuje słabych i bezwartościowych ludzi. Cała Biblia o tym mówi...

Share this post


Link to post

popełniasz hrzecg bardzo ciężki , odbierasz komuś życie - sobie samemu

a ze umierasz o nie masz szans się z tego wyspowiadać

Czy człowiek, który nie potrafi już żyć, problemy go przerastają, psychika się wyczerpuje grzeszy odbierając sobie życie?

Bóg nigdy nie daje na barki człowieka wiekszego cieżaru , niż ten potrafi unieść

Share this post


Link to post
Skad wiesz że jest niebo ?? Ja osobiscie nie wierze ale na twoje pytanie odpowiadam TAK

a skad wiesz ze nieba nie ma ? Po za tym skoro nie wierzysz w niebo to czemu odpowiadasz na pytanie "TAK"?

Share this post


Link to post
Skad wiesz że jest niebo ?? Ja osobiscie nie wierze ale na twoje pytanie odpowiadam TAK

a skad wiesz ze nieba nie ma ?

Bo nie wierzę w mity. Samobójcy idą, ale do piachu i tyle.

Share this post


Link to post
Bo nie wierzę w mity.

Życie jest nudne,w sensie doznań estetycznych kiedy masz wszystko podane na tacy,kiedy jest jakiś rąbek tajemnicy budzi to naszą ciekawość i chęć dążenia do zgłębiania tego tematu.

Share this post


Link to post
Bóg nigdy nie daje na barki człowieka wiekszego cieżaru , niż ten potrafi unieść

Czy aby na pewno? Z tym bym się nie zgodził...

Share this post


Link to post
Życie jest nudne,w sensie doznań estetycznych kiedy masz wszystko podane na tacy,kiedy jest jakiś rąbek tajemnicy budzi to naszą ciekawość i chęć dążenia do zgłębiania tego tematu.

No więc słucham Ciebie dalej, kontynuuj. Co robisz w kierunku odkrywania tajemnic ? Czytasz książki ? Oglądasz 'nie do wiary' gdzie ludzie opisują swoją podróż w krainę zaświatów na drewnianej tratwie ? Płynąc w stronę światła ? Zaspokajasz w ten sposób swoją ciekawość ? A może wierzysz, ponieważ takie życie nie jest nudne ?

Wybacz, ale nie wierzę w coś czego nie mogę 'dotknąć'.

Share this post


Link to post

Ostatnio w Kościele samobójców przestano traktować jak grzeszników, stwierdzono że człowiek który odbiera sobie zycie i działa pod wpływem np lekarstw, narkotyków czy po prostu jest tak załamany że juz nic go nie obchodzi nie ma wpływu na to co robi, a do odebrania sobie życia skłoniło go coś lub ktos... :cry:

i ja sie z tym zgadzam :?

Share this post


Link to post
No więc słucham Ciebie dalej, kontynuuj. Co robisz w kierunku odkrywania tajemnic ? Czytasz książki ? Oglądasz 'nie do wiary' gdzie ludzie opisują swoją podróż w krainę zaświatów na drewnianej tratwie ? Płynąc w stronę światła ? Zaspokajasz w ten sposób swoją ciekawość ?

Wybacz, ale nie wierzę w coś czego nie mogę 'dotknąć'.

Owszem , czytam książki. Ja Ciebie nie krytykuje że masz takie postrzeganie świata, aby doświadczać czegoś nie naturalnego trzeba wierzyć w nieskończoność świata- wtedy dopiero możemy dotknąć tego co niejasne, po za tym funkcjonowanie tylko na poziomie codzienności sprawia że zamykamy się na to co w życiu ma głębsza naturę.

Share this post


Link to post
Owszem , czytam książki. Ja Ciebie nie krytykuje że masz takie postrzeganie świata, aby doświadczać czegoś nie naturalnego trzeba wierzyć w nieskończoność świata- wtedy dopiero możemy dotknąć tego co niejasne, po za tym funkcjonowanie tylko na poziomie codzienności sprawia że zamykamy się na to co w życiu ma głębsza naturę.

Sugerujesz że ja Ciebie krytykuje ? Wręcz przeciwnie, chciałem tylko zaczerpnąć trochę wiedzy z tematu w który z czystej ciekawości się zagłębiasz.

W zwykłej codzienności także zaspokajamy swą ciekawość do rzeczy które nas interesują, może mają płytszą naturę co nie znaczy że gorszą. I nie sprawia to że życie wtedy jest nudniejsze.

Szanuje Twoje zdanie i wiarę w tej kwestii.

Peace.

Share this post


Link to post

Dobrze Mexter poprawiam się GDYBYM wierzyła w niebo to powiedziała bym, że samobójcy idą do nieba.

Share this post


Link to post

Sam sobie odpowiedz na to pyatnie. Jedno z przykazań - nie zabijaj. I wszystko jasne.

Share this post


Link to post

Skoro Jezus umarł za grzechy ludzi, cierpiał, został ukrzyżowany itd. to czemu człowiek miałby tak po prostu ułatwiać sobie sprawę i odbierać życie? W końcu każdy cierpi w jakimś stopniu i generalnie po to cierpimy, żeby po śmierci pójść do nieba.

Przecież Bóg jest miłosierny, więc czym bardziej miłuje słabych i bezwartościowych ludzi.

Owszem, miłuje. Dlatego też dając nam życie, daje nam szansę na niebo. Jeśli człowiek to odrzuca to wg mnie do nieba nie trafi.

Share this post


Link to post

Jeśli jest coś takiego jak Niebo, Raj, Kraina Szczęścia to samobójcy będą tam jako pierwsi.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • Filip
    • michaelowax3
    • Markiz
    • bolek12
    • Gloria
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Kerosine
      Czemu dziewczyny mogą się do siebie tulić a chłopcy nie
      Stanowi to bezpośrednią konsekwencję wymagań / oczekiwań / nakazów i zakazów stawianych chłopcom i dziewczętom przez określony wzorzec płci kulturowej [gender]. Ten może się różnić w zależności m. in. od miejsca na mapie [dobry przykład podany przez @WszyscyZginiemy], ale co istotniejsze - możemy na niego wpływać i de facto kreować go, choć osobiście nie pokusiłabym się o dokładne wyznaczenie granic zakresu w jakim jest to możliwe [mimo wszystko trudno mi przyjąć do wiadomości, że uwarunkowania
    • michaelowax3
      Wielokulturowość. Wasze opinie na ten temat.
      Akceptacja, przede wszystkim akceptacja drodzy rodacy. Kluczowym elementem budowania bezpiecznego świata. A nasz świat bezpieczny nie jest. Istnieje zaściankowość widoczna na każdym kroku. Albo zacofanie intelektualne. Ale największym czynnikiem jaki ma moim zdaniem wpływ na obecną sytuację jest brak wiedzy i uprzedzenia o "odmiennych, obcych, innych". Żeby się to zmieniało jak na razie opcji nie widać na horyzoncie a gorzej jedynie dzieje się. Edukacja w szkole leży to dorastają takie zacofane
    • bolek12
    • michaelowax3
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      @Gloria bierzesz udział czy mam wyznaczać kogoś innego? 
    • Kerosine
      O czym teraz myślisz?
      No właśnie obawiam się, że jednak racjonalnie nie ucinam...  Kij z tym, przede wszystkim potrzebna mi jest okejka w temacie ostatecznej kwalifikacji do narkozy, reszta zdecydowanie może poczekać (;