Jump to content

Opinia nauczyciela co do umiejetności ucznia


astoreth

Recommended Posts

Posted

U nas w szkole zazwyczaj wystawia się oceny na podstawie średniej arytmetycznej z ocen cząstkowych. Jednak nauczyciel ma też możliwość dorzucić do tego własną opinię na temat ucznia. Według mnie to bardzo niesprawiedliwe. Dziś wróciłam wręcz oburzona ze szkoły, ponieważ z angielskiego mam oceny: 4,4,4,4,5,2 i sorka wystawiła mi przewidywaną ocenę 3. Natomiast mój kolega miał oceny: 1,1,1,4 i też ma wystawione przewidywane 3. Różnica w ilości stopni spowodowana jest jego nieobecnościami w szkole i niezaliczeniem wszystkiego, co pisaliśmy. Ale pani uważa, że on i tak umie, bo jest bystry. Widząc takie sytuacje zaczynam tracić poczucie, że opłaca się chodzić sumiennie do szkoły (pomijając fakt zdobywania wiedzy). Co wy na to?

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Też mam w klasie taką sytuację. Tyle że chłopak ma zagrożenie niemal ze wszystkiego, do szkoły chodzi, jak mu się zachce, a próbną maturę z przedmiotu dodatkowego zawsze zdaje najlepiej w klasie (były dwie)! :shock: Jak on to robi - nie wie nikt. No i powiedzmy, że przyjdzie, zaliczy coś tam na naciągane 2 i ma już 2... a reszta na taką ocenę musi sobie przez pół roku żyły wypruwać.

Masz rację - takie traktowanie nie jest sprawiedliwe. Wiedzę ucznia niestety ocenia się po stopniach, jakie otrzymuje, a nie po optymistycznym widzimisię nauczyciela. Porozmawiaj z nauczycielką, jednak nie radziłabym porównywać się przy niej do tego kolegi, bo to na poziomie przedszkola. ;) Spróbuj zrobić to bez używania nazwisk.

Link to comment
Żaroodporna
Posted

Ja miałam taka sytuacje w podstawówce. Nauczycielka przepościła goscia do następnej klasy, bo wg mnie nie chciała mieć z nim więcej do czynienia, a on chyba tylko z w-f miał powyżej 2

Radze porozmawiać z nią jeszcze raz, ewentualnie wychowawca, bo 4 czwórki 5 i 2 to nie są złe oceny.

Link to comment
Posted

Bywa... Mnie to akurat nie spotkało, ale dziewczyna ode mnie z klasy nie mając z chemii ani jednej 1 i chodząc normalnie na lekcje miała wpisane zagrożenie... Ale ta nauczycielka kiedyś na wywiadówce podeszła do mamy owej dziewczyny i powiedziała, że NIENAWIDZI JEJ CÓRKI... takie miłe nawet. A czemu? tego do tej pory nikt nie wie

Link to comment
Posted

Dała Ci 3 dlatego że jakby Ci dała 4 to byś sobie już odpuściła, a przy 3 będziesz musiała dalej pracować. Wg mnie bardzo dobrze zrobiła.

Link to comment
Posted
Dała Ci 3 dlatego że jakby Ci dała 4 to byś sobie już odpuściła, a przy 3 będziesz musiała dalej pracować. Wg mnie bardzo dobrze zrobiła.

Czy ja wiem? Dziewczyna moze sie obrazic i przez to olac przedmiot, bo skoro oceny i tak tu o niczym nie swiadcza to po co sie meczyc?

Z takimi sytuacjami to ja sie spotykam od podstawowki i dla mnie to juz jest powoli normalne. W zeszlym roku kumpel zdawal na 5 z anglika, ja majac podobne oceny tez postanowilem sprobowac. Wtedy uslyszalem od nauczycielki "Ty? Przeciez ty i tak nie zdasz, nie masz nawet co przychodzic'. Ale jakos udalo mi sie zdawac i na koniec to ja mialem 5 a kumpel 4 :D

Inna sytuacja to fizyka gdzie nauczyciel (fakt ze lubiany i dosc luznie podchodzacy do nauczania) wystawil kumplowi z ocen 1, 2, 3, 4,-"mocne cztery" :D

Taka juz jest szkola i nauczanie :)

Link to comment
Posted

Wiem, że niesprawiedliwość to normalna rzecz w szkole, w końcu chodzę tam tyle lat. Pisząc tego posta miałam poprostu potrzebę wygadać się, bo szlag mnie trafiał ze złości. Czasem tak mam, ze potrafię przyjąć coś ze spokojem, a czasem nie. A co do zaniżania, żeby ludzie nie spoczywali na laurach to uważam, że nie w każdym przypadku to się sprawdza. Są ludzie, których niższa ocena mobilizuje. Mnie natomiast nie bardzo, bo skoro nie jestem nagradzana za swoją pracę to nie widzę jej sensu. Ale inna sprawa, że mam już swoje lata i swój rozum i jestem świadoma, że muszę się uczyć nawet nie dla oceny, ale żeby dobrze zdać maturę oraz potrafić posługiwać się językiem jak najlepiej.

Link to comment
Kikuchi Tsugumi
Posted

Ja miałam z fizy: 4, 3/4 (z klasówek), 5, 5- (z kartkówek). Babka mi postawiła 5, bo uznała, że ja to i tak wszystko umiem xDD

Link to comment
Posted

Gbyby u mnie w szkole tak robili, czyli zanizali oceny w/g własnego widzimi sie za opinie o uczniu to ja bym musiał miec wszystkie oceny o stopien w doł. Spowodowane by to było tym ze ja zawsze sie sprzeczam jak cos mi sie nie podoba albo jak babka próbuje mi wmówic cos co nie jest zgofdne z moim zdaniem lub przekonaniem :!:

Link to comment
Posted

Moim zdaniem ocena semestralna czy końcowa powinna wynikać nie tylko ze średniej arytmetycznej, ale i stosunku do przedmiotu. Natomiast jakieś osobiste wywody nauczycieli stanowczo nie powinny wpływać na te oceny.

Link to comment
Posted

co prawda to prawda chyba każdy z nas sie spotkał z niesprawiedliwością w szkole, często to rutyna. Ocena powinna wynikać ze średniej jak i również z uwag nauczyciela NA TEMAT NAUKI i tak jak pisala poprzedniczka stosunku do przedmiotu a nie z tego, że córka/ syn jest inny( pod względem czegokolwiek np. wyglądu)

Link to comment
Posted

Ja zawsze uważałam, że w szkole nie ma sprawiedliwosci i na swiecie tez jej nie ma. Nie ma sensu dochodzic się z nauczycielem bo i tak Ci udowodni ze nie masz racji i jeszcze na siłe udowodni ze nic nie umiesz...Ty sie postaraj o 4 na koniec i tyle;) A reszte olej.

Link to comment
Posted
Dziś wróciłam wręcz oburzona ze szkoły, ponieważ z angielskiego mam oceny: 4,4,4,4,5,2 i sorka wystawiła mi przewidywaną ocenę 3. Natomiast mój kolega miał oceny: 1,1,1,4 i też ma wystawione przewidywane 3.

Współczuje Tobie.Jest to niesprawiedliwe.Tym bardziej,że 4 powinna Tobie wystawić.Może nauczyciel wybrał owego kolege za pupilka i dlatego mu wystawił 3?

Różnica w ilości stopni spowodowana jest jego nieobecnościami w szkole i niezaliczeniem wszystkiego, co pisaliśmy. Ale pani uważa, że on i tak umie, bo jest bystry. Widząc takie sytuacje zaczynam tracić poczucie, że opłaca się chodzić sumiennie do szkoły (pomijając fakt zdobywania wiedzy).

Nauczyciele byli,są i będą niesprawiedliwi.Jeżeli zdobywasz dobre oceny,starasz się i uważasz na lekcji,a tym bardziej twoja frekfencja jest bardzo dobra to nie ma tym bardziej porównywać ciebie do kolegi.Nawet jak jest bystry,to nie znaczy,że może olewać sobie szkołe a i tak mieć dobre oceny...

Link to comment
Posted

Katharsis,

Ja zawsze uważałam, że w szkole nie ma sprawiedliwosci i na swiecie tez jej nie ma. Nie ma sensu dochodzic się z nauczycielem bo i tak Ci udowodni ze nie masz racji i jeszcze na siłe udowodni ze nic nie umiesz...Ty sie postaraj o 4 na koniec i tyle;) A reszte olej.

Co nie ma sensu??? Jak cos jest niesprawiedliwe to niech sie spor roztrzygnie. U mnie po takiej sprawie to nie odbija sie na uczni. :D

Link to comment
Posted

Lukas555 w takim razie fajną masz szkołę. Oczywiście mogę się zawsze kłócić, ale nie widzę w tym sensu. Po kłótni na pewno gnebiłaby mnie i moje notowania ocen spadłyby jeszcze sporo w dół. Nauczyciel jak chce, to zawsze złapie ucznia na jakimś braku wiedzy. Lepszy sposób to chyba jednak podlizać się z deka tekstem typu "sorko, tak mi zależy na tej ocenie, co powinnam jeszcze zrobić?" Ech, nienawidzę tego, ale jak trzeba to trzeba.

Link to comment
Posted

hmm no różnie bywa.

ja sie nie ucze a mam prawie takie same oceny jak kujony ;/

wiem ze to niesprawiedliwe.

ale korzystam jak moge :D:D

udaje ze sie staram to potem wychodzi jak wychodzi.

a w rzeczywistosci to nic nie robie ;p

Link to comment
Posted

u mnie tez jest coś takiego, po prostu to mnie wkur...(denerwuje) że nie wiem czy to jest sens dzien w dzien chodzic do szkoly i wszystko zaliczać

ja z ocenami 4, 4+,1,1,3,3+ pani dała 2!! lol a kolega z oceniami

4, 4,1,1,3,3 dostał 3... nie ma to jak sprawiedliwość

Link to comment
Posted

W gimnazjum najbardziej liczą sie oceny ze sprawdzianów i kartkówek, jesli masz 4,4+,1,1,3,3+ a w tym powiedzmy 1 ze sprawdzianu i kartkówki to nie ma w tym nic dziwnego ze wystawiła ci 2 jesli jednak te oceny to np za brak p.d albo cos takiego to z nauczycielka jest cos nie tak

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Wulf
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Nieprzenikniona
      A ja stanowczo polecam na pierwszy raz z sanah Szampan oraz etc (na disco) Duszki (uwielbiam):  
    • Pizzaro
      To był piękny tydzień pełen rodzinnych imprez, grillowania, niespodziewanych kajaków. A potem powrót do Wrocławia, odwiedziny wujka, cioci i kuzyna. Piątek wieczór kapitalny mecz żużlowy, a potem sobota pełna wrażeń, podróży rowerowych po Wro, czas pożegnań. Szkoda, że tak szybko mijają dobre chwile. 
    • Pizzaro
      Powiem tak - w takiej sytuacji na pewno wiele siedzi w Twojej głowie i jest następstwem pierwszych niepowodzeń. Jest duża szansa, że przy zmianie formy antykoncepcji z prezerwatyw na np. tabletki czy plastry coś może Ci się odblokować w głowie, jakiś podświadomy strach, niepewność itp. i te niekomfortowe sytuacje przeminą. Naprawdę u wielu osób tak było. Prozaiczne. I co ważne - nie możecie podchodzić do tego w ten sposób, że "za bardzo chcecie".  A może spróbujecie zrobić sobie całonocny maraton? Zobaczycie po jakim czasie będziecie w stanie dojść. 
    • Pizzaro
      Nigdzie nie napisałem, że mama może robić, co się jej tylko podoba, bo nie może. Jednak póki nie postępuje tak, że z prawnego punktu widzenia można by się do niej przyczepić to nikt jej niczego nie zarzuci. Co innego jak dziecko słyszy jednoznaczne odgłosy zza ściany czy jest narażane na widok roznegliżowanych kochasiów mamy. 
    • Pizzaro
      Powiem tak - na żywo wychodzi dużo lepiej niż w wersji studyjnej ale wiadomo - jako "Psychofan" nie mogę powiedzieć inaczej, więc polecam przekonać się na własne uszy już 29 lipca we Wro ^^ Warto nadrobić, nawet z czystej ciekawości, jeśli to będzie spotkanie na chwilę   Ogólnie to polecałbym od przesłuchania pierwszych piosenek z pierwszej EPki, czyli z Ja na imię niewidzialna mam. Jeśli mam polecić ogólnie jakieś jej piosenki to Cząstka, Idź, Anioły, Projekt nieznajomy nie kłamie, Oto cała ja, Piękno tej niechcianej, Pora roku zła, sen we śnie, Czesława, Tęsknię sobie, To koniec. Szkoda, że duszków nie zaśpiewała jeszcze na żywo
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    8 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up