Jump to content

Jak przekonać rodziców do ptasznika?


Canon

Recommended Posts

Posted

Witam. W ostatnim czasie dużo myślałem o zakupie młodego ptasznika. Rodzice, a w szczególności mama mi tego zabraniają. Jak można ich przekonać do zmiany decyzji?

Link to comment
Posted

Oj raczej ich nie przekonasz będą mówić, że drogo albo ze za chwile ci się znudzi, ale mi się wydaje, że będą się porostu bali :D Z resztą ptasznik to poważna rzecz może się jeszcze zastanów :!:

Link to comment
Posted
Oj raczej ich nie przekonasz beda mowic ze drogo

Młody ptasznik to koszt 4 zł :D

Akwarium pod niego bym miał, podłoże wymienia się raz na trzy miesiące. Koszt utrzymania to ok. 15 zł/miesiąc.

Ze swojej strony podjąłem decyzję. Dużo czytałem i wiem z czym muszę się zmierzyć. Jesli mi się znudzi to go oddam do sklepu zoologicznego, więc z tym problemu nie ma.

Link to comment
Posted
Jesli mi się znudzi to go oddam do sklepu zoologicznego,

co za podejście :|

skoro od razu z góry zakładasz że ci się znudzi to lepiej się w to nie baw :)

Link to comment
Posted

Ale mi chodziło o to, że tak się będą wykręcali :D no masz jakieś argumenty, nie wiedziałam, że ptasznik tak mało kosztuje, ale jestem wręcz pewna, że Ci nie pozwolą tacy są rodzice, ja musiałam 4 lata przekonywać tatę na kupno kota :!:

Link to comment
Posted

Wątpię ze ich przekonasz...Takie zwierzątko to naprawde wyzwanie :P

Link to comment
Posted

Boją się

Ja bym dostała paranoi gdyby w moim mieszkaniu żył ptasznik.

Miałabym halucynacje, że wszędzie go widzę, że w nocy po mnie chodzi.

A poza tym, mógłbyś z nieuwagi nie zamknąć terrarium i co wtedy?

Proponuję kameleona, legwana albo gekona.

Są droższe, ale nie budzą lęku.

Link to comment
Posted

Żaroodporna, szyszuniek, Katharsis- on chce wiedzieć jak przekonać rodziców, a nie dlaczego nie powinien się decydować bądź, że na przekonanie ni8e ma szans.

Po pierwsze: spróbuj jakoś im udowodnić, że że masz na tyle odpowiedzialności, aby tego ptasznika mieć. Tu wyzwanie jest większe niż przy np. chomiku bo jak pająk ucieknie to będą kłopoty. Poza tym rozmawiaj- zważ też trochę na ich wolę i radzę ci się nie pluć przesadnie, jeśli się okaże, że któreś z nich ma np. arachno- czy insektofobię. Wtedy lepiej będzie odpuścić bo niczego nie osiągniesz a nawet jeśli to narobisz rodzicom dużo stresu.

Link to comment
Posted

Ja miałem ten sam problem.Jak go rozwiazałem? Postawiłem rodziców przed faktem dokonanym, na początku było trochę krzyku ale potem im przeszło , chociaż mama przez pół roku nie wchodziła do mojego pokoju...

Link to comment
Posted

heh, staram się postawić w sytuacji rodzica. Cholernie panicznie :/ boję się pająków... dlatego nigdy bym nie pozwolił na kupienie ;p... zaproponowałbym alternatywę w postaci węża ^^

A rozwiązanie Mexter jest ok, tylko przed postaraj się zrozumieć dlaczego nie chcą tego ptasznika

Link to comment
Posted
Wątpię ze ich przekonasz...Takie zwierzątko to naprawde wyzwanie

Mhm, wielkie dzięki za pomoc :|

Boją się

Ja bym dostała paranoi gdyby w moim mieszkaniu żył ptasznik.

Miałabym halucynacje, że wszędzie go widzę, że w nocy po mnie chodzi.

A poza tym, mógłbyś z nieuwagi nie zamknąć terrarium i co wtedy?

Proponuję kameleona, legwana albo gekona.

Są droższe, ale nie budzą lęku.

Mnie akurat nie obchodzi, jakie ty masz lęki... Chcę wiedzieć, jak przekonać rodziców... :|

Mara, Mexter, dziękuję za rady :)

Przypomnę jeszcze o opcji cytowania selektywnego, radzę z niego korzystać// Mara

Link to comment
Posted

Jak nie pomoga prosby zrob to co proponuje Mexter. Bedzie pewnie troche krzyku, ale sie przyzwyczaja :D swoja droga tez byc moze skusil bym sie na jakies egzotyczne zwierzatko w domu :)

Link to comment
Posted

powiedz że to zadanie z biologi i każdy musi wychować jakiegoś stawonoga i że się za późno zorientowałeś i został tylko ptasznik :faja: :jupi:

Link to comment
Posted

Koszt utrzymania to ok. 15 zł/miesiąc.

Szalony czy jak ? 15zł :lol: ja mam 4 szt i w miesiącu wydaję średnio na nie ok 6-7zł ;] pokarm 1,2zł na co tydzień świeży i podłoże (włókno kokosowe) kostką 6zł, raz na 6 miesięcy ;]

pająk ucieknie

yyy.. to Ty chyba nie widzialaś ptaszników dopuszczonych do obrotu w polsce, prawie jak żółwie, to po pierwsze a po drugie, kłopotów nie będzie jeśli chodzi o to że kogoś "ukąsi" ;P bo One tylko podczas wielkiego stresu się wyczesują ( pocierają tylnią parą jakgdyby nóżek i wyczesują włoski które niesie powietrze, jeśli jesteś uczulony to spuchniesz i do szpitala, jeżeli nie to nic nie będzie, cokolwiek b się nie stało, tj jakkolwiek ptasznik by sie zachowal to pamiętaj, zawsze na to wapno w proszku jest najlepsze ;] oczywiscie dla Ciebie a nie dal pupilka..

a co do tematu to u mnie rodzice też się bali, i nadal mamuśka mnie straszy że mi do moich pupilków doleje domestos-u xD ale jak na razie żyją ;] ostatnio kopiłem dwa kolejne, i trzymam je w pokoju w faunaboxach ;] może spróbuj się wytłumaczyć Tym, iż takie rodzaje jak Kędzierzawy, Olbrzymi czy Białokolanowy są dopuszczone do obrotu w polsce, a zatem nie są jadowita, tak jak jest faktycznie, one się tylko wyczesują, pozdrawiam ;]

Link to comment
Posted

Zajrzyj na http://www.terrarium.com.pl tam na forum jest wiele podpowiedzie. Ja osobiście jak zaczynałem to po prostu brat mi przywiózł rodzice z początku mieli jakieś "ale", jednak po jakimś czasie nawet na spotkaniach rodzinnych chwalili się czym ich synowie się zajmują. Wystarczy powiedzieć całą prawdę, czyli że nie są groźne, agresywne a ich jad nie stanowi zagrożenia. Do tego po cenie widzę że chcesz kupić kędziora mniej więcej lub coś z brachypelm, pokaż opisy gatunków ze strony którą podałem, przywkną. Tak naprawdę ptasznik jest bezpieczniejszy niż pies czy kot, oczywiście jeżeli trzymasz odpowiednie gatunki. Ja tak zaczynałem jak powiedziałem, teraz mam 11 ptaszników, skorpiona i węża. Do tego tak jak poprzednik powiedział ukąszenia to prawdopodobieństwo rzędu jeden do kilku milionów. A tak do Bigduck chyba niewiele siedzisz w pająkach pobaw się z irminią zobaczysz co to jest żółwie tempo, a ona i tak jest wolna.

Link to comment
Posted

bigduck, KamiLisu69,

nareszcie jakieś konkrety.

Dziękuję Wam bardzo.

Link to comment
Posted

Canon, ja mam ptasznika i szczerze Ci odradzam...

Link to comment
Posted
Canon, ja mam ptasznika i szczerze Ci odradzam...

A jakieś uzasadnienie?

Link to comment
Posted

Oczywiście. Zaznaczam, że to tylko moja opinia. Pająk ten jest jadowity, co prawda dla ludzi nie jest to nie wiadomo jak silny jad, ale sam fakt. Boje się w ogóle z nim obchodzić. (Pająk jest brata). Poza tym mam w domu inne zwierzęta, które ptasznik mógłby zabić. Jest już spory, obawiam się, że jest to samica. Kiedyś nam uciekł. Nie wiadomo jak on to zrobił... Poza tym, sama myśl, że trzeba go karmić myszkami... Widziałam takie myszki w sklepie. Malutkie, jeszcze ślepe. Okropieństwo. Jak pająk był mały, to jeszcze było dobrze, bo dało mu się jakąś larwę i był najedzony. Poza tym trzeba mieć papiery na takiego pająka.

Link to comment
Posted

Papiery są konieczne jeżeli pająka sprowadzamy z zagranicy. Jeżeli urodził się w Polsce nie trzeba na niego nic mieć. Pająka można karmić ssakami jednak jest to odradzane ponieważ skraca się jego życie (za duża ilość białka czy coś takiego) najczęściej podaje się mu owady i inne robale. Obrona pająka polega głównie na ucieczce rzadko na wyczesaniu parzących włosków które podrażniają skórę, a najrzadziej używają do obrony kłów jadowych, zdarza się to raz na miliony przypadków, jeżeli chodzi o tego ptasznika który kolega chce kupić. Ucieczki się zdarzają jednak albo pająk szybko się znajduje albo szybko zdycha ponieważ nie jest w stanie długo przeżyć w naszych warunkach klimatycznych. Do tego pragnę zauważyć że zanim pająk zaatakuje kłami to "ostrzega".

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • dannonka
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    474 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up