Jump to content

liberalizacja polskiego prawa


margera

Recommended Posts

Posted

czy uwazacie ze takowa jest potrzebna?

ja uwazam ze tak. wystarczy porownac prawo w stanach i w polsce. w tych pierwszych za male przewinienia dostaje sie duze wyroki, a w polsce - za morderstwo po 15 - 20 lat? po prostu smieszne. wyroki skazujace na dozywocie sa przyznawane za naprawde bardzo, ale to bardzo ciezkie przestepstwa.

Link to comment
Posted

Polska jest zacofana pod każdym względem.

A prawu to już szczególnie nalezy się przyjrzeć, bo mamy tyle masakrycznych niejasności i niedorzeczności, ze to aż razi. Wszystkich. Poza polskim cudownym rządem.

Link to comment
Posted

Moja opinia wyraża się pewnym cytatem z Kodeksu Hammurabiego

"Oko za oko, ząb za ząb". Oto co powinno stać się z naszym prawem.

Jeśli facet kogoś zgwałci, to niech mu obetną to, czym zgwałci. Nie zrobi tego drugi raz. I tak z innymi przestępstwami.

Link to comment
FallingIntoAbyss
Posted

Nie porównuj Polski z USA. USA to zUoo ! Państwo szatana, tam wszystko jest 'takie świetne', a jak przyjdzie Ci się zmierzyć z prawdziwym obliczem Stanów, to się popłaczesz i pobiegniesz spać i płakać na lotnisko.

A wyobrażasz sobie, że siedzisz sobie przed tele, a na tvn24 nagle lecą newsy z ostatniej chwili: 'Jarosław K. i jego brat, także K. zostali skazani na 666 lat więzienia za totalne zniszczenie ustroju demkratycznego w Polsce.' ? Bo ja nie.

Ale cóż. Chciałbym ;]

Link to comment
Posted
czy uwazacie ze takowa jest potrzebna?

ja uwazam ze tak. wystarczy porownac prawo w stanach i w polsce. w tych pierwszych za male przewinienia dostaje sie duze wyroki, a w polsce - za morderstwo po 15 - 20 lat? po prostu smieszne. wyroki skazujace na dozywocie sa przyznawane za naprawde bardzo, ale to bardzo ciezkie przestepstwa.

Na czym ma polegać ta "liberalizacja" bo nie rozumiem ?

Nie wiem o co chodzi z tymi stanami bo nie podałeś konkretnego przykładu (nawiasem każdy stan ma swoje prawodastwo...).

Co do polski to chyba nie bardzo sie orientujesz, bo za samą próbe zabójstwa już grozi dozywocie (choc w praktyce ozekane jest tylko w przypadkach okrutnych).

Zresztą czy napewno chodzi Ci o liberalizacje, bo z treści posta wynika raczej chęć zaostrzenia prawa.

Link to comment
Posted
Nie wiem o co chodzi z tymi stanami bo nie podałeś konkretnego przykładu (nawiasem każdy stan ma swoje prawodastwo...).

chodzi mi ogolnie o upodobnienie systemu prawnego do tego ktory jest w stanach. o wieksza restrykcyjnasc. tam policja ma jakis szacunek i cos soba reprezentuje.. a w polsce? przejdzie dwuch kraweznikow i jeszcze CHWDP za soba uslysza.

Co do polski to chyba nie bardzo sie orientujesz, bo za samą próbe zabójstwa już grozi dozywocie (choc w praktyce ozekane jest tylko w przypadkach okrutnych).

orientuje sie na tyle ile trzeba. i problem nie lezy w tym ile moga dostac, tylko ile dostaja. a jest to spowodowane glownie nie udolnoscia polskich sadow.

Link to comment
Posted

chodzi mi ogolnie o upodobnienie systemu prawnego do tego ktory jest w stanach. o wieksza restrykcyjnasc. tam policja ma jakis szacunek i cos soba reprezentuje.. a w polsce? przejdzie dwuch kraweznikow i jeszcze CHWDP za soba uslysza.

To lepiej zmien nazwe tematu na "zaostrzenie polskiego prawa".

Wiesz te systemy prawne są zupełnie różne, i nie chodzi tu o restrykcyjność (cieżko tu zresztą porównywać bo stany same różnia sie miedzy soba) tylko o całe prawodastwo i jego podstawy które są zupełnie różne. Choć w prawie karnym USA zaczyna sie upodabniac do europy kodyfikujac je.

Szacunek dla policji ? Filmów sie chyba za dużo naoglądałes i to tych dla grzecznych dzieci, są dzielnice gdzie policjanci boja sie zbliżać w obawie o własne życie.

orientuje sie na tyle ile trzeba. i problem nie lezy w tym ile moga dostac, tylko ile dostaja. a jest to spowodowane glownie nie udolnoscia polskich sadow.

A na czymże polega ta nieudolność sądów ?

Na tym, że prokuratura nie może zebrać dostatecznie mocnych dowodów, dlatego, że często policja w ogole niewiele robi w danej sprawie ?

Może też na tym, że mamy marne prawodawstwo (był czas, że dowodem niemogly byc tasmy filmowe przez co masa chuliganów stadionowych była zupełnie bezkarna), a możę to, że nikt nie chce zreformować systemu penitencjarnego i wielu przestepców po prostu nie ma gdzie siedziec?

Nawiasem uważasz, że ława przysięgłych złożona w sumie z przypadkowych ludzi jest lepsza od wykwalifikowanego sędziego ? Biorąc pod uwagę biorąc pod uwagę ilość anulowanych wyroków dzieki badaniom DNA nie sądze :)

Link to comment
Posted
ja uwazam ze tak. wystarczy porownac prawo w stanach i w polsce. w tych pierwszych za male przewinienia dostaje sie duze wyroki, a w polsce - za morderstwo po 15 - 20 lat? po prostu smieszne. wyroki skazujace na dozywocie sa przyznawane za naprawde bardzo, ale to bardzo ciezkie przestepstwa.

Jak już pisałem w temacie o karze śmierci - w Polsce przestępczość spada a wykrywalność przestępstw rośnie, w USA wręcz odwrotnie. Czysta statystyka, zero lania wody o nieudolności polskiej policji, o tym jak to jest u nas źle i zacofanie. Więc chyba lepiej niech USA bierze z nas przykład. W tej kwestii.

Link to comment
Posted
tam policja ma jakis szacunek i cos soba reprezentuje.. a w polsce? przejdzie dwuch kraweznikow i jeszcze CHWDP za soba uslysza.
Ale co by nie mówić nasza polska nienawiść do policji wywodzi się jeszcze z czasów PRLu.
Link to comment
Posted
wyroki skazujace na dozywocie sa przyznawane za naprawde bardzo, ale to bardzo ciezkie przestepstwa.

Są gdzieś jakieś statystyki? Mnie udało się znaleźć tylko razem kary 25 lat i dożywocia i tak mało ich nie było.

tam policja ma jakis szacunek i cos soba reprezentuje.. a w polsce? przejdzie dwuch kraweznikow i jeszcze CHWDP za soba uslysza.

Więc powinni zareagować. Jednak częściej to CHWDP wypowiadane jest wtedy, gdy policjanci nie mają szans usłyszeć, ale za to koledzy, jak najbardziej.

Ale co by nie mówić nasza polska nienawiść do policji wywodzi się jeszcze z czasów PRLu.

No tak, 13-latki dobrze pamiętają tamte czasy.

Link to comment
Posted

Liberalizacja to złagodzenie. A żyjemy w cywilizowanym kraju i na dodatek w cywilizowanej Europie dlatego nie będzie u nas kary śmierci, która jest barbarzyńska i wcale nie zmniejsza przestępczości. Jedyne co mi się w stanach podoba to te obozy pracy dla więźniów. A Polska powinna eksportować tych najgorszych więźniów na sybir i by było fajnie też. No i nie można komuś czegoś obcinać za coś bo tak dzikusy robią. No i jeszcze polski absurd aresztu tymczasowego który może się ciągnąć latami. Pozdrawiam.

Link to comment
Posted
No tak, 13-latki dobrze pamiętają tamte czasy.

To jest dłuży łańcuch przyczynowo skutkowy. Tata narzekał na policję, tak mu zostało, nauczył się od niego syn. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to spore uproszczenie jest, ale przynajmniej część niechęci do mundurowych mozna sobie tak tłumaczyć.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • angelika48
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
    • Gloria
      @types i jak?
    • Rafał Skura
      Witam, mam problem. Jestem mężczyzną, wiek 30+, posiadam partnerkę, kobietę 25+, z którą jestem w związku już 8 miesięcy, seks uprawiamy już od 7 miesięcy, kochamy się, dogadujemy się, ufamy sobie, staramy się dla siebie, czujemy się ze sobą komfortowo, seks zawsze w prezerwatywie, ponieważ nie chcemy ciąży oraz partnerka nie korzysta z innych form antykoncepcji, nie mieszkamy razem, więc seks uprawiamy raz na tydzień, raz na dwa tygodnie, jak się uda. Ważę 90 kg przy wzroście 180 cm. Rok przed poznaniem partnerki schudłem 25 kg w ciągu niecałego roku. Nie palę papierosów, nie zażywam narkotyków, nie biorę leków antydepresyjnych ani żadnych innych na stałe, nie mam stwierdzonej depresji, piję alkohol 2-3 razy w tygodniu po kilka piw.   Problem polega na tym, że nie jestem w stanie osiągnąć orgazmu w trakcie stosunku, seksu waginalnego. Orgazm osiągam tylko wtedy, kiedy partnerka robi mi dobrze ręką, handjob , a i wtedy zdarzają się problemy, potrzeba czasu, czasem się nie udaje (lub gdy sam się masturbuję na osobności, wtedy nie ma problemów).   Mimo wieku 30+, jest to moja pierwsza partnerka seksualna (niestety, tak czasem w życiu bywa) więc nie ma poprzednich doświadczeń. Jestem również pierwszym partnerem seksualnym mojej dziewczyny. Przez większość dorosłego życia masturbowałem się przy użyciu ręki (przeważnie oglądając filmy pornograficzne różnej treści) i nigdy nie miałem problemów z osiągnięciem erekcji oraz orgazmu, nigdy nie było z tym problemu, nigdy nawet nie było wątpliwości, że erekcja lub orgazm będzie. Rozumiem, że mogło tutaj dojść do pewnego uwarunkowania masturbacyjnego, przyzwyczajenia organizmu do konkretnej stymulacji w celu osiągnięcia orgazmu. Próbuję z tym walczyć. Staram się ograniczać, wykluczać masturbację. Jeżeli uprawiam seks z dziewczyną w weekend, to potem cały tydzień nie masturbuję się, na kolejny weekend jestem napalony i chętny, uprawiamy seks, mam erekcję, czuję podniecenie, ale nie mogę dojść w trakcie seksu. Musimy przestać i dziewczyna kończy mi ręką. Dziewczyna jest wyrozumiała, stara się, pyta co może zrobić lepiej, próbuje mi pomóc, inicjuje i wymyśla sposoby na to, aby było mi lepiej.   Podczas pierwszego razu pojawił się problem z zaburzeniami erekcji, penis wstał, założyłem prezerwatywę ale w trakcie próby penetracji opadł i potem ze stresu i nerwów nie dało się kontynuować (dziewczyna była wyrozumiała). Zakładam, że był to typowy problem stresu związanego z pierwszym razem. . Kolejne próby były bardziej udane, była erekcja, penetracja, seks w prezerwatywie ale bez orgazmu. Początkowo nawet trudno było osiągnąć orgazm wywołany handjob partnerki. Po 2-3 próbach się udało.   Od tego czasu przyjęliśmy taktykę uprawiania seksu dla przyjemności, do momentu aż się zmęczymy a następnie w celu osiągnięcia orgazmu partnerka kończy mi ręką. Jednak uważam, że tak nie może być. Partnerka w trakcie seksu również nie jest w stanie osiągnąć orgazmu pochwowego, Osiąga łechtaczkowy podczas stymulacji ręcznej z mojej strony. Zabawy oralne również wykonujemy dla przyjemności bez orgazmu. Nie ma zabaw analnych.   Seks uprawiamy głównie w sytuacjach komfortowych, w mieszkaniu bez innych domowników, w pokojach hotelowych.  Seks uprawiamy zarówno na trzeźwo jak i po alkoholu, po kilku piwach, po niewielkich ilościach wódki. Seks uprawiamy głównie w pozycjach na pieska i na misjonarza. Jeden jedyny raz udało mi się dojść w trakcie seksu w pozycji na misjonarza, w prezerwatywie, byłem bardzo podniecony oraz po niewielkiej ilości alkoholu. Mimo wielu prób wcześniej i potem w dokładnie takich samych warunkach, więcej razy się nie udało.   Po takim czasie, w trakcie seksu czuję presję, staram się i próbuję dojść w trakcie seksu, jednak się to nie udaje. Im bardziej myślę o tym, że powinienem dojść, tym bardziej się nie udaje. Nawet jak staram się nie myśleć o tym, żeby dojść to i tak z tyłu głowy o tym myślę i nie potrafię. Zaczynam się stresować, czasem penis opadnie, czasem nie, ale orgazmu nie ma. Stosunki z penetracją potrafią trwać i po 15-20 i więcej minut ale bez orgazmu. Po tym wszystkim dziewczyna musi mi robić ręką dodatkowe 5-10 minut zanim dojdę. Nie ma różnicy czy jestem zestresowany i zmęczony po pracy czy wypoczęty i w dobrym humorze, efekt jest taki sam.   Mimo tego, jeżeli czasem jestem sam i chcę spróbować się masturbować, to nigdy nie mam problemu, wzwód jest, orgazm jest w przeciągu kilku minut.   W trakcie seksu staram się angażować, zapewnić przyjemność zarówno partnerce jak i sobie. Próbowałem nawet skupić się tylko na sobie, jednak nie robi to różnicy. Nie wiem co mogę zrobić aby osiągnąć orgazm w trakcie seksu. Nie używamy żadnych gadżetów erotycznych, jedynie prezerwatywy do seksu i lubrykant na bazie wody do handjob.   Partnerka mówi, że jej to nie przeszkadza.... no ale wiadomo, że tak. A nawet jeśli nie.... to mi to przeszkadza. Czy są jakieś sposoby na uzyskanie szybkiego, szybszego lub jakiegokolwiek męskiego orgazmu w trakcie seksu?   Być może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak nam pomóc? Sytuacja się nie zmienia zbyt specjalnie od początku związku. Łatwiej mi osiągnąć orgazm podczas handjob od dziewczyny, rzadziej penis opada w trakcie seksu, ale dalej nie ma orgazmów w trakcie seksu. Nie korzystaliśmy jeszcze z pomocy psychologa ani nie mówiliśmy nikomu o naszych problemach. Starałem się zawrzeć jak największą ilość informacji. Jeżeli potrzeba więcej informacji to chętnie ich udzielę.    Pozdrawiam.  
    • Vatslav
      wiele razy kupowalam kosmetyki tej firmy
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Love20
      Love20
      1
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    74 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up