Majoretka

Klapsy od chłopaka - fajna "zabawa"!

102 postów w tym temacie

Co sądzicie na temat klapsów od chłopaka, albo symbolicznego "lania", które zdarza się otrzymać od sympatii... Przyznam, że mój chłopak często klepie mnie w pupę, a czasem nawet "prowokuje" sytuacje", a w których może mnie np.: położyć na kolanach i wymierzyć klapsy... Mnie się nawet taka zabawa podoba! Rzadko się zdarza, aby uderzył mnie mocno i właściwie sama sytuacja jest dość podniecająca (np.: leżę przed nim na wersalce, a on klepie mnie w pupę...). W domu to nawet zdarza się, że np. chłopak podwija mi spódniczkę (czasem robię to sama!), a wtedy jest jeszcze bardziej "gorąco"... Ostatnio dostałam 10 klapsów za "czwórkę" z kartkówki z j. angielskiego, do której uczyłam się razem z nim. Uznał w końcu, że "4" to za mało i postanowił, że powinnam dostać lanie... No i wylądowałam an jego kolanach, a potem dostałam ręką w tyłek 10 razy...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masochistka z Ciebie czy jak? Nie no w sumie to bardzo miłe :o

Musze powiedzieć mojej dziewczynie, żeby mi dziś na dobranoc zasadziła soczystego kopniaka w miejsce gdzie plecy tracą swoją szanowną nazwe... ale to musi być podniecające.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bez przesady żeby za oceny klapsy dostawać...pewnie to jakiś jego fetysz, albo jest niewyżyty :lol:

Takie normalne klepniecie jest OK, ale żeby wyznaczać "kary" to już przesada...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tia, fetysz odrazu.

Jeden lubi dawac klapsy ,drugi woli na niewolnika.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a wg mnie prowokacja ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie lubie czegos takiego ;]

ja tez raczej nie.............

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozne sa zboczenia :lol: Np on lubi dawac klapsy, Ty to lubisz wiec to cheba nic zlego :D

PS

ja tesz raczej nie.............
:wink:
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

BUAHAHAHAHAHAHAAHHAHHAHAAHHAHAHAHAAHAHAAHAHHAHAHAHAAAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAA

HAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHA

Nie uzywalem schowka :P

Ale Ci ludzie są pomysłowi :) Klepanie w tylek cie jara? Wiele ci nie potrzeba.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

niektórzy zadowola sie lizaniem obcasów :mrgreen: to dopiero powaleńcy hehe. W tym przypadku niewidze nic niezwykłego taka zabawa troszke erotyczna :) sam dawałem leciutenkie klapsy Mojej Madchen byłej :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W sumie przeciez nie jest tak, że mój facet mnie katuje (tak to chyba niektórzy odebrali...). Jeśli taka sytuacja sprawia przyjemność obojgu to chyba nic złego, nie? A takie "oczekiwanie" na "kary" też może być dość fajne, bo wiem, że taka sytuacja wydarzy się danego popołudnia czy wieczoru... A czy ja jestem masochistką? Gdyby mój chłopak przesadził i by mnie zabolało to chyba wydarłabym się na niego albo dostałby w twarz! A przy tych naszych "zabawach" jest dużo śmiechu, a więc... No i chociaż często zdarza się, że dostanę klapsa w tyłek, bo to po prostu lubię... Ciesze się w sumie, że mój chłopak to wyczuł, bo nie muszę głupio prowokować facetów dyskotekach albo coś w tym stylu (oberwie panna w tyłek, udaje, że jest ściekła, a jednocześnie głupio się śmieje...). Pozdrawiam!!!

[ Dodano: Sro Paź 25, 2006 16:48 ]

W sumie przeciez nie jest tak, że mój facet mnie katuje (tak to chyba niektórzy odebrali...). Jeśli taka sytuacja sprawia przyjemność obojgu to chyba nic złego, nie? A takie "oczekiwanie" na "kary" też może być dość fajne, bo wiem, że taka sytuacja wydarzy się danego popołudnia czy wieczoru... A czy ja jestem masochistką? Gdyby mój chłopak przesadził i by mnie zabolało to chyba wydarłabym się na niego albo dostałby w twarz! A przy tych naszych "zabawach" jest dużo śmiechu, a więc... No i chociaż często zdarza się, że dostanę klapsa w tyłek, bo to po prostu lubię... Ciesze się w sumie, że mój chłopak to wyczuł, bo nie muszę głupio prowokować facetów dyskotekach albo coś w tym stylu (oberwie panna w tyłek, udaje, że jest ściekła, a jednocześnie głupio się śmieje...). Pozdrawiam!!!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak dlugo, jak podoba sie to wam obojgu to wszystko jest ok. :razz:

Problem zaczyna sie dopiero wtedy, gdy jedna ze stron czulaby sie przy czyms takim zle. Wtedy przestaje to byc fajna "zabawa"

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdyby nie dziewczyny takie jak Ty, nie mielibysmy dzis tyle wspanialych filmow pornograficznych ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bo nie muszę głupio prowokować facetów dyskotekach albo coś w tym stylu (oberwie panna w tyłek, udaje, że jest ściekła, a jednocześnie głupio się śmieje...). Pozdrawiam!!!

Aleś Ty głupia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ymmmm.... hmmm.... ciężka sprawa... ale jeśli tak lubisz to fajnie :] mnie by akurat coś takiego nie odpowiadało... uwazam że 100 razy lepszy jest ''przytulaniec' niż lanie po tyłku -ale to tylko moje skromne zdanie...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gdyby nie dziewczyny takie jak Ty, nie mielibysmy dzis tyle wspanialych filmow pornograficznych ;)

Haha i widać, kto co ogląda. :roll:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

piszesz troche jak kolejna dziewczynka, ktora chce pokazac jaka to ona jest dorosla i w co to sie ona nie bawi ze swoim chlopakiem.

moze nie zboczenie, w koncu to dosc powszechne zjawisko, ot - kolejna forma chwilowego zaspokojenia, buahaha.

bo nie muszę głupio prowokować facetów dyskotekach albo coś w tym stylu (oberwie panna w tyłek, udaje, że jest ściekła, a jednocześnie głupio się śmieje...). Pozdrawiam!!!

xD jestes widze zdesperowana, dobrze ze masz tego chlopaka, bo gdyby nie on, to co? bidulko, musialabys nadstawiac sie na dyskotekach.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

8) Ja sprubuje tak z moją dziewczyną:);) może się zgodzi na klapsa;)

:wink: Chyba że mi pozwoli...A jak nie to nie;):* buziak dla niej :oops:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Majoretka, a mówisz do swojego faceta ,,tak tato byłam niegrzeczną dziewczynką,musze za to zapłacić '' :D Mi sie wydaje że tyo jest conajmniej dziwne no ale ,,kto co woli ''

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

każdy lubi co innego ale jak dla mnie to masochistka jesteś :D

zleksza to dziwny sposób podniecania sie :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heehh .... Jesli Ci sie to podoba ... MI sie wydaje ze to moze byc fajne w malych ilosciach ... Potem to sie zaczyna robic dziwne ...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Co aktualnie porabiacie?
      Plusem przeziębionego gardła jest to, że mogę śpiewać Ninę Simone w niskich rejestrach i mieć naturalną chrypę. Więc śpiewam.
    • Najpopularniejsze texty damsko-męskie
      "fajny z ciebie facet, na pewno znajdziesz kogoś wartościowego"
    • Co Was najbardziej motywuje w pracy?
      Tak naprawdę motywujące są [mogą być] wszystkie wymienione przez Ciebie rzeczy - choć oczywiście w różnym stopniu. Wiele zależy też od specyfiki firmy/profesji oraz potrzeb i oczekiwań konkretnych ludzi. Aspekt finansowy [wynagrodzenie, premie, dodatki] jest tak oczywisty, że w sumie nie ma co się nad nim rozwodzić - w przedsiębiorstwie musi dziać się naprawdę źle jeśli nawet bardzo dobre warunki płacy nie są w stanie sprawić, że ludzie chcą w nim pracować. Pieniądze są tym czynnikiem, który raczej zawsze będzie motywować. Na drugim miejscu postawiłabym wszelkie sposoby motywacji związane z potrzebą realizowania swoich ambicji czy po prostu ogólnie z docenieniem czyichś wysiłków od strony psychologicznej. Możliwość awansu, budowania swojej ścieżki kariery lub - tam gdzie ich nie ma - choćby tylko poprzez banalne chwalenie dawanie do zrozumienia, że dobrze wykonuje się swoją pracę [zamiast podejścia "To źle, tamto niedobrze, znowu nie zrobiliście normy"  ]. Miła atmosfera i praca wśród ludzi, z którymi ma się ochotę spędzać czas również po wyjściu za bramę zakładu to bez wątpienia przyjemne rzeczy, jednak kryje się też w nich pewne niebezpieczeństwo - przesadnie zażyłe stosunki między pracownikami są często odwrotnie proporcjonalne do efektywności ich pracy. Rzeczy typu szkolenia, wyjazdy służbowe czy wyjścia/imprezy integracyjne [zwłaszcza wyjścia/imprezy integracyjne] dla mnie osobiście miałyby mniejsze znaczenie.
    • Obrzydliwie niesmaczne filmy.
      No  Dlatego wyłączyłam w połowie, bo poczułam się obrzydzona i oburzona
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84382
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Lekr02
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57885
    • Postów
      1419834