Jump to content

Alkoholizm w wieku 16 lat!!!


dawid16q

Recommended Posts

Posted

Zaczelo sie niewinnie we wakacje... Widomo czs zabawy i szalenstw wczesniej pilem malo... Teraz pije minimum raz w tygodniu... Jak myslicie??/ Czy to normalne??? Ja sobie to tak tlumacze ze to tylko taka glupota wieku dojrzewani i mi przejdzie...

Link to comment
Posted

Większość nastolatków raz w tygodniu zagląda do kieliszka. Jednak jeżeli Cię to niepokoi -powinieneś zrobić sobie małą przerwę.

Imprezy, imprezami, ale czy w normalny dzień, w swoim własnym towarzystwie także zdarza Ci się sięgać po alkohol?

Link to comment
Posted

Kurczę myślę, że to jeszcze nie jest alkoholizm, ale tak jak powiedziała Jeffany zrób sobie przerwę a jeśli nie dasz rady nie wytrzymasz musisz powiedzieć o tym rodzicom bądź iść do jakiejś przychodni bo sam nie dasz rady jeśli się uzależnisz..

Link to comment
Incomprehensible
Posted
musisz powiedzieć o tym rodzicom

Zastanów się, czy Ty powiedziałabyś o czymś takim rodzicom? Zazwyczaj unikamy z nimi takich tematów, bo albo boimy się ich reakcji albo jest nam po prostu wstyd.

Raz w tygodniu to nie jest dużo - powiedziałabym, że raczej normalnie, jednak od czasu do czasu wypadałoby trochę przystopować. Jeśli nie jest tak, że czujesz "głód" alkoholowy, to chyba wszystko jest okej, jesteś normalnym nastolatkiem, który po prostu lubi się pobawić.

Imprezy, imprezami, ale czy w normalny dzień, w swoim własnym towarzystwie także zdarza Ci się sięgać po alkohol?

A to pytanie rozjaśni nieco sprawę. Zastanów się nad tym.

Link to comment
Posted
Większość nastolatków raz w tygodniu zagląda do kieliszka.

No i z tym powinno się walczyć! Nie lubię alkoholu i nie pijam i jakoś nie wydaje mi się, bym coś szczególnego w życiu tracił. Wręcz przeciwnie. No ale są ludzie i ludziska... :wink:

Jeśli to jest raz w tygodniu - jeszcze przejdzie, ale jak zauważysz, że sprawia ci to coraz większą przyjemność - zerwij z tym i zajmij się czymś innym. Tylko na litość Boską nie papierosami albo narkotykami. :roll:

Link to comment
Posted
Nie lubię alkoholu i nie pijam i jakoś nie wydaje mi się, bym coś szczególnego w życiu tracił.

Mam taak samo. Może postaraj się dobrze bawić bez tego dodatku w postaci alkoholu? A co do rodziców to chyba i taak wiedzą, że pijesz. No chyba, że po każdej imprezie wracasz dopiero do domu kiedy wytrzeźwiejesz.

Link to comment
Posted

Nie przejmowałbym się tak na Twoim miejscu. Kiedy jeszcze zdajesz sobie sprawy, że pijesz i to dużo, to znaczy, że ratunek jest bo możesz przestać w każdej chwili. Zrób sobie miesiąc posuchy żeby udowodnić, że mylisz się co do tego Twojego rzekomego nałogu.

Link to comment
Posted

Nie ma się co przejmowac! Zależy w sumie co i ile pijesz:) Ja w Twoim wieku przez miesiąc piłem minimum dwa piwka dziennie. Podkreślam minimum bo dochodziło do pięciu czasem plus jakaś tania cwiartka. A piliśmy naprawdę najtańsze biedronkowe pomyje typu Fasberg czy VIP.

To były nieśmiałe początki alkoholizmu, bo wtedy musiałem wypic to piwo dwa dziennie inaczej mnie nosiło. A teraz? Teraz piję owszem jak jest okazja i jak mnie stac.

Link to comment
Posted

Mam ten sam problem. Utrzymuje ta passe od października :P i niezamierzam kaczyc(tez mam 16 lat) Przejdzie z wiekiem, jeszcze bedziesz sie synom chwalił...

Link to comment
Posted

Alkoholizm to na pewno nie jest. ;) Raz w tygodniu, to nie jest jakaś wielka tragedia.

W wolne dni mi się zdarza dużo częsciej. Z tym, ze mam takie przebłyski, ze nie piję przed np. 3 miesiące. :)

Link to comment
Posted

Mógłbyś bardziej skonkretyzować,bo różnicą jest wypic raz na tydzień piwo czy dwa,a zalać się w trupa.Jednakże z alkoholizmem to bym nie przesadzała :wink: Jeśli jednak przyszło Ci w ogóle coś takiego do głowy i czujesz że dość łatwo mógłbyś sie uzależnić to może zrób sobie przerwę.

Link to comment
Posted

człowiek ani się nie obejrzy a już jest alkoholikiem :) a nawet tego nie jest świadomy ..

Link to comment
Posted
Przejdzie z wiekiem

W pełni się z Tobą zgadzam. Np. jak nie będziesz w stanie się ruszać, a jeść będziesz tylko przez rurkę, wątpię, czy wtedy osoby opiekujące się Tobą dadzą ci alkohol.

Albo jak umrzesz. Też się uwolnisz od nałogu (na dobrą sprawę nie tylko od nałogu :mrgreen: ). Wystarczy poczekać, samo przejdzie! :lol:

Link to comment
Posted

Alkoholizm? No coś Ty! Uważam że to normalne u nastolatków że sięgają po alkohol natomiast pytanie które proponowano Ci wyżej jest jak najbardziej słuszne bo się ganie po alkohol jedynie w swoim towarzystwie już nie jest normalne. Dlatego też przyłączam się do osób które uważają że odp na to pytanie rozwiąże sprawę :wink:

Link to comment
Posted

Większość moich znajomych ze szkoły, zachowuję się całkiem podobnie. Weekend, wolne, piwo, wódka i zabawa. NIkt jednak z Nich napewno się nad tym nie zastanawiał.

Z czasem to przejdzie. Ale jak już postawiłeś sobie takie pytanie, to znaczy, że się nad tym zastanawiasz i jakoś Ci to przeszkadza. Więc może warto przestań, chociaż na jakiś czas.

Link to comment
Posted

Do alkoholizmu duzo ci brakuje. Prawdziwy alkoholik pije codziennie i sobie wmawia ze wszystko jest wporzadku i ze nie mazadnego problemu... Ale jesli czujesz ze jest cos nie tak to pij tylko przy wiekszej okazji:)

Link to comment
Posted

Mnostwo ludzi pije raz w tygodniu lub czesciej i nie jest to alkoholizm. Tez mialam taki okres w zyciu, teraz zaczelam oszczedzac kase wiec to sie zmienilo :wink: Gdybys pil codziennie wtedy zaczalby sie problem. Tak jak juz ktos doradzil sprobuj nie pic przez np dwa tygodnie jesli nie sprawi ci to zadnego problemu to nie ma sie tu czym martwic. Poza tym m. in. objawem alkoholizmu jest ze pijesz jak to mowia "do lustra".

Link to comment
  • 2 months later...
Posted
Prawdziwy alkoholik pije codziennie
alkoholikiem mozna byc pijąc raz w roku. chodzi o to ze ma sie problem emocjonalny z alkoholem
Link to comment
Posted

ja tam nie wiem zabardzo. bo nie pije. no może wczoraj ale to inna sprawa.

jeśli martwi Cię to. to ogranicz picie tego. alkohol wcale nie jest taki dobry.

Link to comment
Posted

Dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że pijesz za dużo.

I dobrze też, że wiesz, że tylko tak sobie to wszystko tłumaczysz.

Wiek dojrzewania? ... hm.. to ma być jakieś usprawiedliwienie? Nie.

Sam zdajesz sobie sprawę z konsekwencji picia i w związku tym staraj się sobie odmawiać alkoholu. Po co robić sobie problemy na przyszłość i się stoczyć i spieprzyć całe życie..

Link to comment
Posted

Zrób coś z tym póki nie jest za późno. Bo potem może być ciężko. Staraj się unikać alkoholu.

Link to comment
Posted

Zalezy jak bardzo ci ten problem doskwiera. Jezeli czujesz sie z tym zle to proba przerwania na jakis czas jest jak najbardziej w porzadku. Poza tym jestes w wieku dorastania wiec alkohol niekorzystnie wplywa na twoj organizm - kolejny plus ograniczenia (rzucenia). I tak mysle ze raz w tygodniu to nie tragedia (zalezy oczywisice co ty tam pijesz:]), wierz mi ze znam gorsze przypadki.

Link to comment
Posted

Jesli pijesz raz w tygodniu to nie jestes alkoholikiem. Zrób sobię przerwe 2 tyg i nie pij w tych tygodniach i zobacz czy cie ciagnie...

Link to comment
Paulinka1207
Posted

Słuchaj w wieku 16 lat w ogóle nie powinieneś pic. Wiesz, że w ten sposób niszczysz nieodwracalnie swoje komórki nerwowe, białka... A w takim wieku bardzo szybko się uzależnia. Moim zdaniem jak już chcesz pic, to tylko na imprezach powiedzmy raz na miesiąc, dwa. Bez alkoholu też można się dobrze bawić, a wręcz to nienormalne jeżeli bez alkoholu ktoś nie umie się bawić.

Link to comment
Posted

Obawiam się że nie przejdzie samo. Zrób test. Czy dasz radę wytrzymać na przykład miesiąc. Odpowiedź się sama nasunie. Wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem. Im wcześniej zaczyna się pić, tym trudniej niestety z tego się potem wychodzi. Moje skromne zdanie. :wink:

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • angelika48
    • supermati2009
  • Najnowsze posty

    • Gustaw
      Jestem juz 40 lat po slubie, ciagle z ta sama partnerka. Mamy 1 dziecko (wiecej nie chcielismy). Mialem podobne problemy dawniej, ale jak pisze Nieprzenikniona-pomogly ,,zabawki'' erotyczne (te z gornej polki). Do dzisiaj uzywamy ich odczuwajac pelna satysfakcje z sexu.. Polecam to samo!
    • Kerosine
      Deszczowe Myśli #1 Już nigdy nie będę czuć się ani tak szczęśliwie, ani tak bezpiecznie jak kiedyś.
    • Nieprzenikniona
      Może warto rozważyć inne środki antykoncepcyjne niż mechaniczne? Są jeszcze plastry, tabletki, zastrzyki czy spirala, którą zakłada lekarz ginekolog. Jeżeli jesteście w stałym związku, to należałoby podjąć temat zmiany antykoncepcji na tę, która odpowiada obu stronom.  Tak jak napisał Gloria, dostrzeż pozytywne aspekty w tym, że nie masz orgazmu, zbliżenie dzięki temu trwa dłużej i nie musisz się martwić, że masz przedwczesny wytrysk, co jest bolączką wielu mężczyzn. Myśleliście z partnerką o zabawkach erotycznych? Na rynku dostępnych jest sporo specyfików ułatwiających orgazm.
    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up