Jump to content

Aktywnosc spoleczna


MC-arcin

Recommended Posts

Posted

Czy to zle kiedy jeste sie aktywnym spolecznie?

Ja w sumie od koncow tamtego roku szkolnego stalem sie bardziej aktywny spolecznie ze wzgledu na to iz: rysuje - do wszystkich akademii, konkursow, imprez i innych okazji zawsze mnie biara i rysuje... nie raz bywalo ze zostawalem do 4 w szkole bo musialem rysowac ja jakies jubileusze czy inne imprezy. Na dodatek swoimi przyborami... Po za tym gram jeszcze w orkiestrze przez co mam proby i wystpepy rowniez na ktorych musze byc. Gram tez na gitarze - biore udzial w niektorych akademiach i gram. I na dodatek jestem jeszcze w samorzadzie szkolnym - kronikarzem co prawda jestem ale u mnie w samorzadzie wszyscy maja rowne prawa (czyli jak cos jest do roboty to kazdy robi bez wyjatkow).

Jest jeszcze oczywiscie moja klasa w ktorej tez czesto musze cos organizowac... noo ale klase przewaznie zostawiam na koncu bo ja tam w samorzadzie nie jestem i jak sa osoby ktore sobie wszystko zlewaja to czemu ja nie moge?

Z reguly nie biore do serca opinii znajomych (dla mnie liczy sie opinia zaufanych osob - rodzinie, przyjaciol) ale dotknelo mnie gay jedna osoba powiedziala ze "do wszystkiego wciskam du** a dla nich nie mam czasu". Delikatnie mowiac "dotknelo" mnie to zdanie. Dlaczego jest zawsze tak ze gdy czlowiek chce cos zrobic to zawsze on wychodzi na tego zlego? Nauczyciele tez maja czasami moje wonty ze jestem czesto zwalniany z lekcji... Mnie tez to nie bawi ze mnie nie ma na lekcjach bo ja dziekuje bardzo ze musze sobie nadrabiac tyle zaleglosci (a jeszcze w tym roku egzamin). Ale co ja na to poradze? NIE moge poprostu powiedziec NIE! bo tez chce miec swiadomosc ze dla tej szkoly czy dla tego spoleczenstwa cos robie a nie siedze tylko i zbijam baki...

Tez tak macie? CO o tym sadzicie? Jestescie aktywni spolecznie czy raczej siedzicie cicho i do niczego was nie wybieraja?

Link to comment
Posted

Po temacie myślałam, że będzie to inny rodzaj aktywności społecznej, bardziej w stronę wolontariatu.

W takiej sytuacji, jak Ty byłam jeszcze rok temu. Sami nauczyciele wciągali mnie do wielu akademii, a niektórzy patrzyli na to z zazdrością. zazdrościli tylko tego, że jestem zwalniana z lekcji, a to przysparzało zaległości.

Teraz chciałabym znaleźć więcej czasu, że by móc się poświęcić wolontariatowi. To przez niektórych uważane jest stratę czasu, ale dla mnie jest to coś zupełnie odwrotnego.

Link to comment
Posted

Zawsze odkąd pamiętam uczestniczyłam we wszystkim co działo sie w szkole (dosłownie). Podobnie jak MC-arcin odczówałam to, że inni mi zazdrościli (bo byłam zwalniana z lekcji), jestem w samorządzie klasowym, zawsze wszystko organizuje wraz z moją koleżanką to co się dzieje w klasie. Ja poprostu musze być wszędzie (chyba, że mnie nie chcą :wink: ) A opinią innych sie nie przejmuję, poprostu zwisa mi to co inni o mnie myślą i tyle..

Link to comment
Posted

aktywnosc społeczna...?

rozumiem, że wlicza się zbieranie pięniedzy dla PCK, mimo że to było przymusowe :wink: łażąc 4 godziny po mieście i prosząc o kase zrozumiałam, że to ciężka praca i postanowiłam, że już nigdy nie przejde bez słowa obok kogoś kto zbiera na cele charytatywne - to ostro wkurza i zniechęca :)

Link to comment
  • 5 weeks later...
Posted

hmm... ja jestem w wolontariacie i czasem zdarzają sie imprezy w których pomagam z koleżankami z klasy, a że jest nas nie mało to nauczyciele potem mają pretensje, a babka od polskiego powiedziała, że w związku z tym, że w tym roku mamy maturę to w 2 semestrze obowiązkowo mamy zrezygnować z wolotariatu bo ona nam nie odpuści nieobecności na lekcji, no ok to jestem w stanie jeszcze ewentualnie zrozumieć, ale jak powiedziała, że nawet po zajęciach szkolnych nie możemy nigdzie chodzić to byliśmy nieżle oburzeni bo z prawie każda z nas po lekcjach stara się raz w tygodniu gdzieś iść np do domu opieki społecznej, do jakiejś świetlicy itd... to poprostu ingerencja w życie osobiste, skoro wiem, że jestem w stanie pogodzić nauke z wolontariatem to będe tam nadal chodzić po lekcjach.

Link to comment
Posted

Ja też jestem w wolontariacie i w ogóle we wszystkim co się w szkole dzieje. Ale na szczęście nie mam problemu ze zwalnianiem, bo wiadomo, że z takiej fizyki albo chemii się nie zwolnię, tylko wybieram jakiś wf czy coś w tym stylu. I to na której lekcji się zwalniam, żeby coś zrobić zależy raczej ode mnie, bo co mam zrobićto zrobię :) wystarczy na początku wyrobić sobie dobrą opinię :)

Link to comment
Posted

Chodze na konkursy ;p Uczestnicze na rzecz szkoly xd

Link to comment
Posted

Ehhh bo zazwyczaj ludzie, którzy nie mając nic do roboty krytykują tych, którzy lubią robić coś dla innych i angażować się w to.

Sama lubię brać udział i pomagać w występach w szkole, organizować, planować itp. Nie lubię siedzieć bezczynnie gdy mogę się na coś przydać. Fajna sprawa, ale zawsze znajdzie się jakaś część ludzi, która nie będzie popierała tego co robimy, nie zależy mi na ich zdaniu więc się nim po prostu nie przejmuję.

Link to comment
Posted

MC-arcin, masz swój rozum prawda?

Ciebie uwieraą te dodatkowe zadania czy innych? Tak generalnie. Pomyśl.

Jeśli Ciebie- tak, wiem że trudno jst powiedzieć NIE temu całemu nawałowi gęgających nauczycieli, innych członków samorządów etc.. ale nie podpisałeś cyrografu. Postawą są zajęcia szkolne, a czy rozwijasz sie poza nimi czy nie- to Twoja sprawa. Owszem, zapewne Cie to rozwinie, cwiczysz swoje umiejętności.. ale jeśli to ma być wrzód n tyłku.. Ani Ty im ani oni Tobie łaski nie robią.

Jeśli innym- dmuchnij im w grzwykę.

Albo weź ze sobą- niech zasuwają po zajęciach. Zakład ze 80% wymięknie? Albo zaproponuj żeby ktoś swoimi nerwami okupił wystawienie prac/wyjscie na scene etc. Znim skończysz zdanie większosc dawno ucieknie.

Przejmujesz się nadal?

Też myslałam że w tym temacie bardziej o wolontariat itd chodzi.

Jeśli chodzi o aktywność szkolną- od gimnazjum byłam najaktywniejszą artystycznie osobą w klasie (nie no przyznaje w gim byłysmy dwie takie nadaktywne ale w lo zostałam absolutnie sama na placu boju), wśród klas równoległych było nas razem 4. Wszyscy lubią być pozwalniani na występy artystyczne ale one nie przygotowują się w magiczny sposob. Ale mi to nie przeszakdzało specjalnie. Do póki kiedy "pani od spraw artystycznych" nie zaczęła do mnei dzwonić o 22 że następnego dnia mam zrezygnować z popraw na koniec roku żeby jechać gdzieś trenować śpiewające pierwsszoklasistki- na głowe sobie dać wejść też nie można.

Ważne żeby robić tyle żeby nie mieć do nikogo innego żalu.

Faktem jest jednak że troche więcej skorzystasz biegaąc w te i z powrotem niż gdybyś to wszystko chował do szuflady. Zawsze to jakieś doświadczenie, zawsze sie wyrobisz, nie mówiącx uż o tym że kto ma docenić ten doceni Twoją prace. Tak, zawsze można też z tego akoś skorzystać i obrócić sprawę na swoją korzysc.

( nie żebym na polu nauk szkolnych, zwłaszcza ścisłych była wybitną kretynką- ale zaśpiewało się to tu to tam... taka prawda- ludzie doceniali to że czyms się interesuje i że nie jestem po prostu leniwą idiotką- po prostu moja głowa zajęta czyms innym. Orłem naukowym nie byłam ale to ja wracałam bo wręczeniu swiadectw maturalnych najbardziej obarczona "nagrodami za...". Lepiej więc poświęcić się czemuś niż leżeć do góry brzuchem i wyśmiewać- to chyba jasne)

Link to comment
Posted
i jak sa osoby ktore sobie wszystko zlewaja to czemu ja nie moge?

Skoro sobie olewają, to po jaką cholerę się zgłaszały, że są chętne?

Po jaką cholerę to wszystko?

Ja osobiście jestem aż nadto aktywna.

Nie narzekam.

Brak mi czasem czasu, by cokolwiek zjeść. Jednak aktywne życie mi odpowiada.

A jeśli się już coś robi - to dokładnie.

Link to comment
Posted

Zawsze organizuję uroczystości szkolne i klasowe, chodzę na chór, przez co uszestniczę w przeróżnych akademiach.

Ludzie w klasie gadają, że wychodzę z lekcji tak sobie.

A ja wychodzę kiedy mnie proszą... xD

Link to comment
Posted

u mnie w szkole nie dzieje się za wiele - akademie przygotowują konkretne klasy, za każdym razem inna i cała jest w to zaangażowana.

ja gram w szkole muzycznej i często jeździmy do szkół i organizujemy audycje muzyczne - dla podstawówek i przedszkoli.

teraz trochę mniej, ale rok, dwa lata temu często z tego powodu byłam zwalniana przez dyrektorkę Szkoły muzycznej. ale chyba nikt nie miał mi tego za złe, przynajmniej nie dało się tego odczuć.

w szkole bardziej angażuję się w wolontariat - Dom Dziecka, zbiórki uliczne na rzecz chorej koleżanki, ale to przeważnie po lekcjach, ewentualnie zwalniają nas z ostatniej lekcji. i raczej nie ma problemów.

Link to comment
Posted

Aaaa się przejmujesz tym, co inni mówią ;P Ważne, żeby to, co robisz sprawiało Tobie satysfakcję!

Mi sprawia satysfakcję to, co robię. Kilka razy w tygodniu chodzę do MDK (Młodzieżowy Dom Kultury, gdyby ktoś nie zajarzył :P ), w soboty na teatr do GCK, też jestem w szkolnym samorządzie, Młodzieżowej Radzie Miasta, wolontariacie, też zajmuje się sprawami klasy, też zajmuję się dekoracjami (nawet też gram na gitarze) :P i takie tam inne sprawy :P I Trudno byłoby mi zrezygnować z którejkolwiek z tych rzeczy. I nie mam zamiaru ;) A czas dla znajomych też znajduję ;) Poza tym w każdym z tych- że tak to nazwę- objawów aktywności społecznej spotykam się z ludźmi... I mi to odpowiada :)

Link to comment
Sweet_like_Paris
Posted

Nie to nie jest źłe :P

Link to comment
  • 2 years later...
Posted

W gimnazjum byłam bardzo aktywna 'społecznie'. Organizowałam wszystko co się dało, starałam się mojej klasie chociaż trochę umilać, np. godziny wychowawcze, ale generalnie każdy miał to w dupie. Trochę teraz tego żałuję, bo w sumie nie warto było. Nie dość, że się napracowałam, to jeszcze zawsze później były komentarze i narzekania. W LO dałam sobie z tym spokój i dobrze na tym wyszłam.

Link to comment
Posted

Aktywnośc szkolna owszem, SZOK, SKAZA tam podczas organizowania różnych wystaw, pikników można się sporo nauczyć, poznać nowych ludzi, Organizowanie apeli, uroczystości szkolnych odpada, jest to zbyt monotonne i nudne gdyż każdego roku uroczystości te wyglądają praktycznie tak samo. Nie musisz się osobami które twierdzą udzielasz się w uroczystościach pozaszkolnych/szkolnych tylko dlatego że nie ma Cię wtedy na lekcjach, bo materiał z tych lekcji i tak nadrobić musisz. Normalną rzeczą jest że niektórzy nauczyciele niechętnie zwalniają cię ze swoich lekcji tymbardziej jeśli masz problemy z przedmiotami z których legalnie się zrywasz. Tym, że ktoś może nazywać cię "wazeliniażem" też się nie przejmój, rób to co kochasz i opinie innych miej głęboko gdzieś bo to co robisz ma sprawiać przyjemnośc Tobie a nie innym.

Link to comment
  • 10 years later...
Posted

Nigdy nie byłam aktywna społecznie. Szkoła była złem koniecznym, odbębniałam lekcje i byle szybciej do domu. Gdybym była osobą lubianą, pewnie inaczej bym patrzyła i na zajęcia pozalekcyjne, obejmujące szeroko pojętą pracę zespołową, i na samą szkołę, ale niestety trafiłam na niewłaściwych ludzi na samym początku edukacji i już nigdy się po tym nie podniosłam. Na studiach też nie udzielam się społecznie, choć główna przyczyna tego stanu jest nieco inna. Jestem po prostu zbyt zmęczona. Ogrom nauki, duże zapotrzebowanie na sen i dalekie dojazdy sprawiają, że nie mam ani czasu, ani sił na cokolwiek innego. I nawet jeśli działalność jakiegoś koła naukowego mnie interesuje, to fakt, że spotkania odbywają się wieczorami sprawia, że wszelka ochota na uczestnictwo szybko mi przechodzi.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
    • Kerosine
      ... mnie m. in. dostać się w końcu do mecenasa [choć zapomniałam wziąć dla niego czekoladę, ech, musi poczekać do przyszłego tygodnia] oraz wysiać czekający już na to od nieprzyzwoicie długiego czasu jęczmień dla kotów [mam tylko nadzieję, że poprawnie zastosowałam się do instrukcji na opakowaniu i nie zalałam nasion zbyt dużą ilością wody ].
    • Kerosine
      ... żeby lato trwało wiecznie. Nawet jeśli oznaczałoby to konieczność pogodzenia się z nieodłącznie towarzyszącymi mu burzami.
    • Kerosine
      @Nieprzenikniona, zapraszam Cię do wzięcia udziału w naszej zabawie w zastępstwie @patolove [zapomniałam, że wyjechała spędzać wakacje bodajże przez miesiąc na Bawarii ]. Oto moje propozycje tematów dla Ciebie:
    • Kerosine
      Oj tak, to zdecydowanie jeden z najczęstszych [wręcz "ulubionych"] przypadków naruszania przeze mnie prawa  Jestem królową czerwonego światła [i przeprawiania się przez asfaltowe rzeki w, ekhem, nieoznakowanych miejscach], jednak póki co mam na koncie tylko jeden mandat z tego tytułu [wlepiony, muszę przyznać, w głównej mierze przez moją własną głupotę / nieuwagę i zlekceważenie mocy wystawienniczej straży miejskiej]. Natomiast całym sercem jestem za zmianą przepisów i pójście przez nas w ślady Anglików.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    13 posts
    intodecay00
    intodecay00
    8 posts
    wardrum
    wardrum
    7 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    4 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    68 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    159 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up